/ fot. wikimedia commons

Minister Rozwoju oraz wicepremier Jadwiga Emilewcz poinformowała o wstrzymaniu nagród dla rządu i pracowników administracji przez Mateusza Morawieckiego. Premier nie ma możliwości obniżenia pensji, choć polityk Porozumienia nie wyklucza poparcia dla takiej inicjatywy.

Wicepremier Jadwiga Emilewicz udzieliła wywiadu dla Radia Zet, w którym odpowiadała na pytania dotyczące ewentualnych obniżek wynagrodzeń dla podległych Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu ministrom oraz pracownikom administracji. Wyjaśniła, że szef rządu nie posiada prawnych narzędzi do przeprowadzenia takiej operacji.

“Nasze wynagrodzenia nie zostały obniżone. Są regulowane ustawowo. Jeśli będzie taka inicjatywa, żeby te pensje obniżyć, nie będę protestowała” – powiedziała.

Zobacz także: Wicepremier Emilewicz: Po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic

Podkreśliła, że szef rządu wstrzymał wszelkie dodatkowe świadczenia dla ministrów i reszty pracowników administracji rządowej – “Premier Morawiecki wstrzymał wszelkiego rodzaju dodatkowe nagrody, z resztą w całej administracji. To bardzo trudne też dla nas, bo rozmawiamy z naszymi pracownikami, którzy przez ostatnich sześć tygodni bardzo ciężko pracowali, w systemie czterozmianowym, przygotowując akty prawne” – zaznaczyła również swój smutek w związku z tym mówiąc – “To bardzo trudne dla nas”.

Temat obniżki pensji wśród ministrów i pracowników rządowych wypłynął w obliczu zapowiedzi czeskiego rządu o 20 procentowej obniżce pensji w związku z epidemią koronawirusa oraz kryzysu gospodarczego.

interia/radio zet

Dodano w Bez kategorii
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Światowa pandemia covid-19 wychamowała gospodarkę na tyle skutecznie, że zmniejszony popyt na ropę spowodował spadek cen paliw na stacjach. Pomimo zmniejszonego wydobycia tego surowca z jednej strony oraz powolnego startowania gospodarek w ramach “odmrożeń gospodarczych” z drugiej przed nami pojawia się wizja wzrostu cen paliw.

Ceny ropy na amerykańskiej giełdzie szybują mocno do góry, po raz pierwszy od 2 miesięcy cena za baryłkę przekroczyła 30 dolarów. Czynnikiem wzrostu ma być ograniczenie wydobycia surowca przez największych producentów. W Stanach Zjednoczonych aktualnie jest najmniej pracujących odwiertów od ponad 10 lat, Arabia Saudyjska zapowiedziała spadek dziennej produkcji baryłek o milion sztuk już w czerwcu, Rosja również stawia na zmniejszenie produkcji. Ceny amerykańskiej ropy rosną (obecnie 85 groszy za litr), ceny na europejskiej giełdzie to już 90 groszy za litr.

Zobacz także : Liberał z Centrum Adama Smitha zwolennikiem 500 + ? „Powinniśmy traktować to świadczenie jako program cashback’owy” [WIDEO]

Gospodarka ruszyła, jedynie powrót pandemii może to zatrzymać.

Sytuacja zmieniła się gwałtownie. Przypomnieć warto, że jeszcze niedawno producencji dopłacali do wydobycia ropy, ponieważ nie było już miejsca w magazynach aby ją składować. Możemy mieć nadzieję, że gospodarka odżywa ale powrót do stanu z przed kwarantanny może potrwać do nawet 10-15 lat jak zapowiadają ekonomiści. Wszystko zależy od tego jak potoczy się sytuacja z rozwojem pandemi covid-19. Warto odnotować fakt, że wynalezienie szczepionki na wirusa ma duży wpływ na całkowite otworzenie gospodarek. Wartość akcji różnych spółek z branży szczepionek bardzo mocno idą do góry co może nam uświadomić fakt, że właśnie wynalezienie szczepionki lub jej brak w dużym stopniu wpłynie na tzw. “odmrażanie gospodarek”.

Sprawdz także : Wicepremier Emilewicz: Po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic

Dodano w Bez kategorii

Krzysztof Bosak wraz z Michałem Wawrem oraz Witoldem Stochem skomentowali program NATO – Nuclear Sharing. Według ostatnich doniesień ambasadora USA w Polsce, jest możliwość umieszczenia broni jądrowej w naszym kraju. Kandydat Konfederacji rozjaśnił bardziej tą tematykę.

“W programie NATO – Nuclear Sharing, chodzi o to, aby Niemcy nie mieli bomb atomowej. Po drugiej wojnie światowej dali im tą możliwość współdzielenia broni jądrowej wraz z innymi państwami jak Belgia, Holandia, Włochy i Turcja co może być dla niektórych zaskakujące” – podkreślił Bosak, mówiąc że Ankara pozostaje w otwartym konflikcie ze Stanami Zjednoczonymi, jednocześnie pozostając w sojuszu NATO.

Zobacz także: Ambasador Chin w Izraelu znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Krytykował USA

Kandydat Konfederacji na Prezydenta, wyjaśnił przyczyny i skutki wymiany uszczypliwości pomiędzy ambasadorem Niemiec i USA w Polsce za pośrednictwem Twittera.

“Zwracamy uwagę na to, że dyskusja o tym trwa od dawna. W 2015 roku do przystąpienia tego programu przez Polskę mówił wiceminister Szatkowski. Wskazujemy na to, że Polska od tego czasu nie otrzymała oficjalnego zaproszenia” – powiedział, dodając – “Wymiana uszczypliwości w języku polskim to tak naprawdę rozgrywanie Polski w grze mocarstw. W tej chwili widać, że jesteśmy zapraszani do objęcia stanowiska, aby postraszyć Niemcy” – zauważył poseł Krzysztof Bosak.

https://www.facebook.com/141833139301/videos/200514887587694

Polityk Konfederacji zaznaczył, że jako Prezydent RP nie wykluczyłby, możliwości przystąpienia do tego programu, lecz na polskich warunkach. Podkreślił, że dyplomacja musi się odbywać poprzez spotkania i bezpośrednie rozmowy bez używania do tego mediów społecznościowych. Dodał również, że Polska musi mieć realny wpływ i kontrolę nad głowicami znajdującymi się w naszym kraju.

“Kupujemy od nich samoloty, przepłacając za nie. Z F-35 jest ciekawa sprawa, bo są samolotem, które najłatwiej przystosować do przenoszenia bomb nuklearnych, które są w ramach programu natowskiego. Gdybyśmy mieli dostęp do tego programu to wtedy zakup tych myśliwców nabrałby sensu. W tej chwili to jest droga zabawka i fanaberia polskich władz. One realnie nie zwiększają polskiej obronności” – ocenił Michał Wawer, skarbnik Ruchu Narodowego.

Witold Stoch z partii KORWiN wypowiedział się natomiast o energetyce jądrowej – “Moim zdaniem elektrownie atomowe w Polsce są potrzebne. Byłby to element zmiany kierunku myślenia w naszej polityce energetycznej” – zaznaczył również, że byłoby to korzystne pod względem ekologicznym oraz spełniłoby to rygorystyczne warunki UE pod tym względem.

Media Narodowe/Konfederacja

Dodano w Bez kategorii

Gościem Marcina Masnego na kanale YouTube Mediów Narodowych był liberalny publicysta Andzej Sadowski z Centrum Adama Smith’a. Dziennikarz na samym początku rozmowy zapytał się czy jego przekonania ekonomiczne nie kolidują z tym, że jest on również zwolennikiem świadczenia socjalnego zwanego potocznie 500+.

“Zauważmy, że rodziny dostają jedynie zwrot podatku, który płacą od swojej pracy, aktywności. Margaret Thatcher zauważyła, że rząd nie może nam nic dać a może jedynie zabrać. Program 500+ powinniśmy traktować jako program cashback’owy z tytułu posiadania dzieci jak i dosyć skomplikiwaną i biurokratyczną formę obniżki opodatkowania dla rodzin z dziećmi” – odpowiedział Sadowski. Co by się stało gdyby rząd stracił płynność finansową na tyle aby przestać wypłacać świadczenia socjalne ? “Przypomina mi się sytuacja z jednego z państw afryki, które zbankrutowało po całości. Urzędnicy ministerstwa finansów udali się po zaległe wypłaty a tam na drzwiach ministerstwa finansów wisiała karta z napisem- u nas też nie ma pieniędzy”.

Zobacz także :
Zmiany w systemie emerytalnym? Trzaskowski: „Ludzie sami powinni decydować

Państwo ogłosi bankrutctwo? Plan na wyjście z kryzysu.

“Pamiętam jak kiedyś w konstytucji odradzającej się Mongolii jako państwa niepodległego, pojawił się pomysł aby wpisać do konstytucji zakaz przeprowadzania zamachów stanu. Te wszystkie gwarancje emerytur czy innych świadczeń mają właśnie taką moc” zaalarmował wszystkich, którzy mają nadzieje na pomoc państwa gość programu. Dziennikarz Masny zauważył, że rząd z tej okazji podjął się dodruku pieniądza i pradopodobnie tak pokryje straty budżetowe. Andzej Sadowski zapytany o jego pomysł na plan wyjścia z kryzysu odpowiedział – ” Zauważmy, że obecna ekipa rządowa kilka lat temu trafnie zdiagnozowała to, że znajdujemy się pułapce średniego rozwoju. Nie pociągnięto tego wątki dalej, nie zauważono, że pułapka sama z się nie powstaję. W tę pułapkę na polską gospodarkę przez przynajmniej 30 lat wrzucają nas politycy.” Jaki plan ma A.Sadowski ? Dowiedzieć można się oglądając całość wywiadu umieszczonego poniżej.

Dodano w Bez kategorii

Nie należy wprowadzać rozwiązań, które będą podwyższać wiek emerytalny, tylko trzeba stworzyć taki system, że ludzie sami będą mogli dokonać wyboru i sami będą chcieli pracować dłużej po to, żeby mieć większą emeryturę – powiedział w poniedziałek kandydat PO na prezydenta Rafał Trzaskowski.

Trzaskowski był pytany w TOK FM, czy jako prezydent podpisałby ustawę ograniczającą program 500 Plus, np. wycofanie świadczenia na pierwsze dziecko lub ustanowienie progu dochodowego. “500 Plus jest niesłychanie istotną częścią naszego systemu pomocy wszystkim, którzy w tej chwili sobie radzą trochę gorzej i będę go bronił” – odpowiedział.

Na uwagę, że wcześniej użył sformułowania, że program 500 Plus jest programem rozdawnictwa, kandydat PO powiedział: Myśmy oceniali ten program lata temu i przyznaliśmy rację wszyscy w Platformie Obywatelskiej, że ten program się sprawdził i będziemy go bronić.

Źródło: dziennik.pl

Dodano w Bez kategorii

Centralne Biuro Antykorupcyjne wiedziało o zakupie 120 tysięcy bezwartościowych maseczek przez Ministerstwo Zdrowia na cztery dni przed podpisaniem umowy i przelaniem pieniędzy – wynika z ustaleń “Rzeczpospolitej”. Nie wstrzymano jednak transakcji ani nie zweryfikowano certyfikatu, który okazał się fałszywy.

CBA na cztery dni przed podpisaniem umowy i przelaniem pieniędzy wiedziało o planowanym przez Ministerstwo Zdrowia zakupie maseczek ochronnych od Łukasza G., kolegi ministra Łukasza Szumowskiego – podaje “Rzeczpospolita”. Środki ochronne okazały się nic niewarte – był do nich dołączony m.in. fałszywy certyfikat.

Jak wynika z ustaleń “Rz”, mimo posiadanej wiedzy śledczy CBA nie zrobili nic, żeby zablokować transakcję. Nie zweryfikowali także certyfikatów dołączonych do środków ochronnych – choć te, jak opisuje “Rz”, “można było sprawdzić jednym telefonem”. Dziennik powołuje się na email wysłany 26 marca przed instruktora narciarstwa Łukasza G. – to właśnie on dzięki znajomości z bratem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, zaoferował ministerstwu pośrednictwo w zakupie partii 120 tysięcy maseczek chirurgicznych dla lekarzy za kwotę 5 mln złotych.

Mail G. został przesłany do CBA przez Małgorzatę Dębską, zastępczynię departamentu nadzoru i kontroli w resorcie zdrowia. G. powołuje się na pilność sprawy i opisuje, że towar “jest już opłaconych z prywatnych, domowych środków” jego oraz żony – opisuje “Rzeczpospolita”. Z ustaleń dziennika wynika, że G. prosi również ministerstwo zdrowia o “wsparcie dyplomatyczne w Chinach“.

Śledczych nie zaniepokoiła ani cena masek, ani certyfikat ICR Polska wystawiony dla chińskiego producenta masek, który okazał się fałszywy. W rozmowie z “Rz” rzecznik Ministerstwa Zdrowia Łukasz Andrusiewicz potwierdził, że śledczy”nie kazali wstrzymać postępowania”, a sam email to “standardowe postępowanie w procesie zakupowym ustalone wspólnie z CBA”. Rzecznik CBA Temistokles Brodowski nie odpowiedział na pytanie nie odpowiedział gazecie na zadane pytania.

Sprawę bada prokuratura.

Źródło : Gazeta.pl

Dodano w Bez kategorii

– Jeśli sytuacja będzie rozwijać się w tempie nie szybszym, niż ma to do czynienia teraz, to po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic – powiedziała w niedzielę w Polsat News wicepremier, szefowa resortu rozwoju Jadwiga Emilewicz.

W trakcie rozmowy w Polsat News wicepremier pytana przez jednego widzów o to, kiedy zostaną otwarte granice Polski, odparła, że jest wstępna zapowiedź kilku państw europejskich, że od 15 czerwca planują otwarcie granic.

„My również zakładamy, że jeśli sytuacja będzie rozwijać nie w szybszym tempie, niż ma to do czynienia teraz, po 15 czerwca będzie możliwe otwarcie granic” – mówiła Emilewicz.

Wicepremier zastrzegła, że po każdym tygodniu będzie analizowana liczba nowych przypadków zakażeń i osób hospitalizowanych, od czego będą zależały kolejne kroki znoszące obostrzenia.

„Na pewno będzie to miało miejsce nie wcześniej niż w połowie czerwca” – dodała.

Emilewicz podkreśliła, że kwestia otwarcia granic to temat rozmów nie tylko wewnątrz rządu, ale także z przedstawicielami rządów innych państw.

„Rozmawiamy o takich wariantach, w których jeżeli kraje graniczące z nami mają opanowaną sytuację epidemiczną, standardy bezpieczeństwa i higieny analogiczne do naszych i są gotowe otworzyć granice w naszą stronę, to zapewne powinniśmy stosować zasady partnerstwa i w podobny sposób traktować naszych sąsiadów” – powiedziała.

Szefowa MR oceniła, że jeśli obywatele innych państw będą przetestowani, a sytuacja epidemiczna będzie opanowana w danym kraju w stopniu podobnym, jak w Polsce, wówczas rząd powinien wyrazić większą gotowość do otwarcia granic.

Podkreśliła przy tym, że ostateczne decyzje po rekomendacjach MZ oraz opinii MSWiA podejmie premier.

Źródło: Wprost

Dodano w Bez kategorii
Paryż, widok na Wieżę Eiffel'a

/ fot. pixabay.com CC0 Public Domain

Na “Yahoo Finance” pojawił się artykuł, w którym turyści wytypowali najniebezpieczniejsze miasta w Europie. W tej kategorii przodują francuskie miasta. Polskie aglomeracje zdaniem turystów są przyjazne i bezpieczne do odwiedzenia.

W pierwszej dwunastce zestawienia, gdzie turyści wytypowali najbardziej niebezpieczne miasta znajdują się, aż trzy francuskie miejscowości. Na pierwszym miejscu znalazło się Grenoble, na piątym Marsylia, a na dwunastym Montpellier. Należy zaznaczyć wysoką pozycję czwartej francuskiej aglomeracji, czyli Paryż, który znalazł się na 14-tym miejscu.

Zobacz także: Partii Hołowni jeszcze nie ma, ale… już wchodzi do Sejmu! Dziwny sondaż z dwucyfrowym wynikiem dla celebryty

Jednak po aktualizacji tego rankingu na pierwsze miejsce wskoczyła włoska Catania, na sycylijskiej wyspie. Na podium znalazły się jeszcze takie miasta jak Drogheda w Irlandii oraz Birmingham w Wielkiej Brytanii. Dopiero tuż za podium uplasowała się Marsylia.

https://twitter.com/delestoile/status/1261756346875228160

Na 12 miejscu znalazło się inne francuskie miasto Montpellier, na 14-tym Paryż – stolica Francji, a trzy oczka niżej Grenoble. Na dalszych pozycjach uplasowały się take miasta jak Tuluza – 28. miejsce i Lyon – 41. miejsce.

Polskie miasta uplasowały się stosunkowo na niskich pozycjach. Za wyjątkiem Łodzi, która zgarnęło najbardziej niebezpiecznego miasta w Polsce z miejscem 30-tym w rankingu i Katowice na 32 pozycji. Pozostałe miasta znalazły swoje miejsce w drugiej połowie listy i był to: Gdańsk -72, Wrocław – 82, Kraków – 86, Poznań – 90, Warszawa – 99. miejsce.

RANKING NAJNIEBEZPIECZNIEJSZYCH MIAST W EUROPIE

Yahoo Finance/Numbeo

Dodano w Bez kategorii
Beniamin Netanjahu.

Jako jedno z pierwszych wyzwań nowego rządu jedności narodowej w Izraelu, premier Benjamin Netanjahu podkreślił chęć bezpośredniej aneksji Zachodniego Brzegu. W swojej wypowiedzi wprost odniósł się do pojęcia syjonizmu i pragnienia szerzenia tej ideologii w kraju oraz na terenach Palestyny.

Benjamin Netanjahu w sojuszu z Niebiesko-Białymi Benna Gantza utworzył wspólny rząd jedności narodowej. W pierwszej mowie przed izraelskim parlamentem Knessetem odniósł się do sprawy palestyńskiej. Zasugerował nawet przeprowadzenie aneksji Zachodniego Brzegu i zaprowadzenia na tym terenie syjonizmu.

“Nowy rząd jedności narodowej powinien rozciągnąć izraelską suwerenność na żydowskie osiedla na Zachodnim Brzegu. Naszedł czas, by wprowadzić tam izraelskie prawo i napisać kolejny chwalebny rozdział w historii Syjonizmu” – podkreślił Netanjahu.

Zobacz także: Wojciech Sumliński:„Przedsiębiorstwo Holokaust chwali polski Rząd”

Premier Benjamin Netanjahu pozostanie na stanowisku przez półtora roku, a Benny Gantz będzie wicepremierem. W październiku 2021 roku politycy mają zamienić się miejscami. Obu partiom ma przypaść w rządzie połowa ministerialnych tek.

Łukasz Bok z portalu “konflikty.pl” zapowiada, że takie przetasowania na Bliskim Wschodzie mogą się wiązać ze znacznymi konsekwencjami – “Zaprzysiężenie rządu jedności w Izraelu. Premierem Netanjahu, ustąpi w listopadzie 2021 na rzecz Ganca. Bibi zapowiada aneksje, o których mowa była w ost. miesiącach. Po nich pokojowy traktat jordańsko-izraelski może przestać istnieć”.

Warto zaznaczyć, że nad nowo zaprzysiężonym premierem Izraela ciąży afera korupcyjna. ZA tydzień rozpocznie się kolejne posiedzenie sądu w sprawie pozyskiwania korzyści majątkowych z Benjaminem Netanjahu na czele.

tvp.info

Dodano w Bez kategorii

/ fot. YT/@MediaNarodowe

Gościem Mediów Narodowych był znawca od alternatywnego leczenia preparatami ziołowymi Bogusław Domański. Zajmuje się on także produkcją ziół. Wyjaśnił również na czym polega przewaga w stosowaniu leczeniu zielarskim od syntetycznych leków.

Bogusław Domański będący ekspertem w ziołolecznictwie oraz producentem takich preparatów podkreślił zalety stosowania leków z ziół wskazując na dobre i naturalne cechy dla ludzkiego organizmu. Przeciwstawił je zarazem lekom syntetycznym powszechnie stosowanych w codziennym życiu.

“Przewagą ziół w leczeniu człowieka jest to, że nie szkodzą. Często w tabletkach jest jedno zdanie na co pomaga, a reszta o tym na co może zaszkodzić. Tego problemu nie ma przy ziołach leczniczych” – powiedział.

W jego opinii leczenie preparatami ziołowymi nie jest popularne, gdyż koncerny farmaceutyczne muszą zarabiać na tym biznesie. Wyjaśnił również różnicę w przyjmowaniu leków chemicznych i ziołowych – “Leki stosujemy po jedzeniu, bo tam są skondensowane w wysokim procencie te substancje lecznicze. Przed jedzeniem mogłyby nam zaszkodzić, albo uszkodzić przewód pokarmowy. Natomiast herbatki ziołowe stosujemy je pół godziny przed jedzeniem i tylko wtedy są one skuteczne” – mówił Bogusław Domański.

Zobacz także: Właściciel banku, milioner, biznesmen zatrzymany przez CBA. Dziennikarz ujawnia kto stoi za Hołownią [NAZWISKA]

Prezes przedsiębiorstwa produkującego zioła lecznicze, polecił również uważać na tzw. hochsztaplerów sprzedających różne substancje w zamian za leczenie lekami syntetycznymi.

“Należy bardzo uważać. Szczególnie na kupowaniu różnych substancji w internecie. Często nie wiemy co tam może być. Jeżeli już kupować to od renomowanych firm, które istnieją klika lat i które mają gwarancję” – podkreślił.

Pod względem produkcji tymianku Polska przoduje wśród europejskiej i światowej konkurencji. Jest to spowodowane przede wszystkim z dobrymi warunkami atmosferycznymi w naszym kraju, dzięki czemu ta roślina posiada dobry wzrost. Również tradycje lecznicze tą rośliną w Hiszpanii i Niemczech sprzyjają sprzedaży tego produktu ziołowego.

Więcej w materiale poniżej:

Media Narodowe

Dodano w Bez kategorii