• Jak czytamy w izraelskim raporcie wojskowym, w 2023 r. w Iranie nadal będzie postępować rozwój sektora nuklearnego.
  • Podkreślono w nim potrzebę nakładania bardzo wymagających sankcji na Teheran.
  • Z kolei odchodzący minister obrony Beni Ganc stwierdził, że Izrael będzie w stanie zaatakować cele nuklearne w Iranie za 2-3 lata.
  • Zobacz także: Samobójstwo irańczyka w Lyonie. “Wybrał śmierć, aby usłyszano głos rewolucji”

Raport wywiadu wojskowego Izraela wylicza wśród prognoz na rok 2023 dalszy powolny rozwój sektora nuklearnego Iranu. Podkreślono w nim, że należy nałożyć na Teheran odpowiednie sankcje, które powstrzymają rozwój programu nuklearnego.

Teheran zmieni swoją politykę tylko, gdy zostaną na niego nałożone ekstremalne sankcje (…), jednak wtedy może też zdecydować się na przyspieszenie wzbogacania uranu do poziomu pozwalającego na jego wykorzystanie bojowe

– czytamy w raporcie wojskowym.

Szef Mosadu Dawid Barnea powiedział w połowie grudnia, że Iran zamierza rozszerzyć projekt wzbogacania uranu.

Niektórzy eksperci wojskowi uważają, że izraelskie siły zbrojne nie są w stanie doprowadzić do trwałych zniszczeń sektora nuklearnego w Iranie, ponieważ jego zakłady są rozmieszczone daleko i w różnych miejscach, a ponadto bardzo dobrze chronione.

Czytaj więcej: Nowa decyzja belgijskiego sądu ws. Katargate. Uchylono decyzję o zwolnieniu włoskiego polityka

Ostatnie słowa Ganca jako ministra obrony

W czwartek zaprzysiężony zostanie nowy rząd Izraela, dlatego środa była ostatnim dniem Beni Ganca na stanowisku ministra obrony.

Izraelskie lotnictwo może za dwa, trzy lata zaatakować instalacje nuklearne Iranu

– stwierdził minister obrony Izraela Beni Ganc.

We wrześniowym raporcie Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła, że zapasy uranu w Iranie, wzbogacone już nawet do 60 proc., wzrosły znacznie powyżej ilości, która wystarczy do wyprodukowania bomby atomowej. Do jej stworzenia potrzebny jest uran wzbogacony do 90 proc.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Stuhr otrzymał akt oskarżenia

Jerzy Stuhr / Fot. Twitter

  • W listopadzie znany aktor Jerzy Stuhr usłyszał od prokuratury w Krakowie zarzut prowadzenia auta pod wpływem alkoholu.
  • Aktor przyznał się do wypicia kilku lampek wina i wyraził skruchę.
  • Prokuratura nie zgodziła się na dobrowolne poddanie się karze i prowadziła własne śledztwo.
  • Teraz wpłynął akt oskarżenia, dzięki któremu może ruszyć proces sądowy.
  • Zobacz także: Matczak odpowiada na krytykę. “Znajomemu, wierzącego w Boga, każecie wypier****ć z domu”

Jerzy Stuhr w czasie przesłuchania w prokuraturze przyznał się do winy, wyjaśnił wszystkie okoliczności oraz wyraził skruchę. Potwierdził, że wypił kilka lampek wina, a później wsiadł do auta i jechał na spotkanie. Stuhr przekonywał, że nie zauważył, jak zahaczył przejeżdżającego na motorze mężczyznę.

Według ustaleń RMF, Jerzy Stuhr chciał dobrowolnie poddać się karze, ale nie zgodzili się na to śledczy. Aktor został oskarżony tylko o jazdę pod wpływem alkoholu i grozi mu za to od kary grzywny do 2 lat więzienia. Jerzy Stuhr straci na kilka lat prawo jazdy.

Prokuratura z całej sprawy wyłączyła wątek ewentualnej kolizji – to będzie badać policja. jak sam tłumaczył, nie zauważył kolizji.

Tygodnik “Fakt” ujawnił nagranie, na którym widać, jak aktor Jerzy S. kilkakrotnie próbuje oddalić się z miejsca zderzenia z motocyklistą. Wszystko bowiem zarejestrowała kamera zamontowana na kasku potrąconego motocyklisty.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W środę podczas ostatniego w tym roku posiedzenia ukraińskiego parlamentu, prezydent Wołodymyr Zełeński wygłosił orędzie.
  • Głównym tematem była wojna, którą rozpoczęła się wraz z rosyjską napaścią.
  • Jego zdaniem, dzięki Ukrainie doszło do zjednoczenia Unii Europejskiej.
  • Wyraził również apel o jak najszybsze przyjęcie jego państwa w struktury unijne.
  • Pogratulował również ukraińskim żołnierzom i narodowi ducha walki.
  • Zobacz także: Afrykański rolnik staje się legendą. Posiada 102 dzieci i 568 wnucząt

Orędzie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego zostało zaplanowane w ramach ostatniego w tym roku posiedzenia parlamentu. Tematem przemówienia była bieżąca sytuacja państwa. W trakcie 52-minutowego wystąpienia w Radzie Najwyższej Ukrainy, Zełeński poruszył szereg kwestii zarówno militarnych, jak i politycznych oraz gospodarczych dotyczących wojny z Rosją.

Prezydent mówił o tym, że Ukraina pomogła Zachodowi odnaleźć się na nowo w kontekście postrzegania Federacji Rosyjskiej. Jego zdaniem nikt nie boi się już Rosji.

To Ukraina zjednoczyła Unię Europejską. (…) Dzięki Ukraińcom świat przypomina sobie, co to znaczy być zwycięzcą

– stwierdził prezydent Ukrainy.

Polityk podkreślił jednocześnie, że nadszedł czas na negocjacje w sprawie członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.

Jeszcze rok temu wydawało się niemożliwe, że nasze państwo będzie miało systemy obrony powietrznej Patriot

– podkreślił Wołodymyr Zełeński.

Czytaj więcej: Nowa decyzja belgijskiego sądu ws. Katargate. Uchylono decyzję o zwolnieniu włoskiego polityka

Zełeński chwali ukraińskiego ducha walki

Zełeński wskazał wyparcie rosyjskich okupantów z obwodu kijowskiego jako pierwszy punkt zwrotny w trwającej wojnie. Podkreślił, że wielkość nie zależy od rozmiaru państwa ani zapasu rakiet.

Wielkość to siła ducha tych, którzy bronią swojego domu

– zaznaczył ukraiński przywódca.

Polityk stwierdził, że wygrana w kampanii kijowskiej pokazała siłę oporu ukraińskiego narodu.

Od tej pory każdy okupant wie, jaką odpowiedź może usłyszeć od Ukraińców w reakcji na wtargnięcie na nasze terytorium. Nic nie jest w stanie zatrzymać Ukrainy

– przekazał Zełeński.

W trakcie uroczystości prezydent wręczył ukraińskiemu żołnierzowi – dowódcy baterii HIMARS nagrodę przekazaną przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, twitter.com

Blokada na pograniczu serbsko-kosowskim.

Blokada na pograniczu serbsko-kosowskim. / Fot. Twitter

Dyplomacja Stanów Zjednoczonych oraz Unii Europejskiej wydały wspólne oświadczenie, w którym wzywają Serbię i Kosowo do deeskalacji napięcia.

Wzywamy wszystkich do zachowania jak najdalej idącej powściągliwości, podjęcia bezwarunkowych kroków zmierzających do deeskalacji sytuacji oraz powstrzymania się od prowokacji, gróźb i prób zastraszania 

– czytamy we wspólnym oświadczeniu dyplomacji Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.

Oświadczenie głosi też, że Waszyngton i Bruksela podjęły rozmowy z prezydentem Serbii Aleksandarem Vucziciem i premierem Kosowa Albinem Kurtim.

Rządy prawa muszą być respektowane i każda forma przemocy jest nie do zaakceptowanie i nie będzie tolerowana

– podkreślono.

Czytaj więcej: Pomoc dla Ukraińców. Niedzielski: “Przygotowujemy się do intensyfikacji transportów”

Problemy na granicy Serbii i Kosowa

Od początku tygodnia pomiędzy Kosowem, a Serbią dochodzi do napięć. Serbskie ministerstwo obrony poinformowało w poniedziałek o postawieniu armii i policji w stanie gotowości. Ponadto Serbowie mieszkający w Kosowie wznieśli na północy kraju barykady. Zamknięto również przejście graniczne w Merdare.

Serbia utraciła kontrolę nad Kosowem po kampanii zbrojnej NATO w 1999 roku i odmawia uznania ogłoszonej w 2008 roku niepodległości swej byłej prowincji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Spacerująca rodzina

Rodzina / Fot. Unsplash

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski przyznał, że w Polsce nie ma obecnie instytucji, która zajmowała się kompleksowym badaniem demografii. Jest on również pomysłodawcą Instytutu Rodziny i Demografii.

Demografia to sprawa absolutnie strategiczna dla Polski 

– podkreślił Bartłomiej Wróblewski.

Czytaj więcej: Chiny. Karambol na moście. Ogromna mgła przestraszyła kierowców

PiS sabotuje walkę z demografią

Pomysł powołania do życia Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii jest bowiem blokowany. Nie przez opozycję, a przez samych rządzących. Projekt od roku leży w komisji polityki społecznej i rodziny.

Prace zostały wstrzymane. Z wielką szkodą dla Polski. To jest sprawa, która nie zostanie rozwiązana w ciągu kilku miesięcy czy nawet lat

– ocenił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Wygląda więc na to, że zgody na dalsze prace nad projektem nie dało kierownictwo PiS. A koszt powołania i utrzymania instytutu nie jest duży. Szacuje się go na około 30 milionów złotych.

W polskiej demografii jest bardzo źle. Ostatnie lata pokazują, że zwłaszcza w kwestii dzietności jesteśmy w ogonie świata. Miałem okazję w ubiegłym roku być na Węgrzech w Budapeszcie i rozmawiać z osobami, które pracują w tamtejszym Instytucie Rodziny i Demografii. Byłem zaskoczony tym, jakie mają możliwości 

– wyjaśnił z kolei dr Krzysztof Szwarc z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Instytut miałby zajmować się badaniami naukowymi nad demografią i wypracowywać odpowiednie rekomendacje. Podobne placówki działają we Francji, w Czechach, w USA i na Węgrzech.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Afrykańczyk posiada 102 dzieci

Musa Husahya wraz z żonami i ponad setką dzieci / Fot. Twitter

Musah Hasahya, który doczekał się również 568 wnucząt, poprosił wszystkie żony, by stosowały pigułki antykoncepcyjne. Tłumaczy, że nie jest już w stanie wyżywić swojej ogromnej rodziny. Rolnik mieszka w wiosce Lusaka w Ugandzie, gdzie poligamia jest legalna. Przyznaje, że dotknął go kryzys spowodowany inflacją.

Mój dochód z biegiem lat spadał z powodu rosnących kosztów utrzymania, a moja rodzina stawała się coraz większa

– przyznał Musah Hasahya.

Gazeta wskazuje, że wszystkie żony Hasahyi mieszkają w tym samym domu co on. Rolnik tłumaczy, że ułatwia mu to monitorowanie ich, a także powstrzymywanie ich przed ucieczką z innymi mężczyznami.

Ożeniłem się z jedną kobietą po drugiej. Jak mężczyzna może być zadowolony z jednej kobiety?

– dodał.

Czytaj więcej: Matczak odpowiada na krytykę. “Znajomemu, wierzącego w Boga, każecie wypier****ć z domu”

Żony zażywają tabletki antykoncepcyjne

Najmłodsza żona Hasahyi, Zulaika, która jest o 21 lat młodsza od jego najstarszego dziecka, jest matką 11 jego dzieci. Przyznaje, że nowy stan rzeczy jest dla niej trudny.

Wiem, jaka jest sytuacja finansowa, dlatego teraz łykam pigułki antykoncepcyjne

– przyznała jedna z żon

The Sun podaje, że jedna trzecia dzieci rolnika w wieku od 6 do 51 lat mieszka z nim w jego gospodarstwie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

magnapolonia.org. tvp.info, thesun.co.uk

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że prezydent Rosji Władimir Putin nie przyjedzie do obwodu pskowskiego.
  • Ze względu na warunki pogodowe, weźmie on udział w zdalnym otwarciu fabryki Titan-Polymer.
  • Jeszcze wcześniej opublikowano nagranie propagandowe z jego udziałem, gdzie rozmawiał przez telefon z 8-letnią dziewczynką z Zaporoża.
  • Poprosił on ją, aby w prezencie noworocznym wysłała do niego ogórki.
  • Zobacz także: Mężczyzna włamał się do kościoła w Lublinie. Zasnął w konfesjonale

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że Władimir Putin odwołał planowaną podróż do obwodu pskowskiego.

Władimir Putin nie pojedzie 28 grudnia do obwodu pskowskiego i zamiast tego weźmie udział w zdalnym otwarciu fabryki Titan-Polymer

– przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Miał lecieć dziś wieczorem do obwodu pskowskiego w podróż służbową, ale ostatecznie ze względu na warunki pogodowe nie jest to możliwe. Z Petersburga zorganizuje wideokonferencję, podczas której otwarcie fabryki Titan-Polymer zostanie zainaugurowane.

Czytaj więcej: Benedykt XVI “bardzo chory”. “Chciałbym poprosić was wszystkich o specjalną modlitwę”

Rosyjska propaganda sięga po małe dziewczynki

Agencja Ria Novosti podaje, że ubiegłym tygodniu prezydent Rosji Władimir Putin, po rozmowach z premierem Armenii Nikolem Paszynianem, zadzwonił do 8-letniej Aleksandry Titarenko.

W sali wystawowej w Moskwie, polityk wybrał kartkę od kilkorga dzieci z Rosji i okupowanych terenów Ukrainy, które napisały do przywódcy list z życzeniami. Wśród wybranych znalazła się karta od ośmiolatki, mieszkającej w zajętym przez Rosjan Zaporożu.

Jak podają rosyjskie media propagandowe, dziecko marzyło o wizycie na Krymie i odwiedzeniu domu Dziadka Mroza.

Na nagraniu opublikowanym przez służby prasowe Kremla, słuchać jak Putin pyta rozmówcę, którym według propagandowych mediów ma być Aleksandra Titarenko o wizytę na Krymie.

Piłaś herbatę? Bajgle? Herbatniki? Pyszne? Dzięki Bogu

– stwierdził prezydent Rosji.

Następnie polityk prosi dziecko o noworoczny prezent.

Pozdrów mamę i tatę. Wyślesz mi… Wiem, że uprawiasz tam ogórki i pomidory. Wyślesz ogórki? Tak. Będę czekać na prezenty noworoczne

– poprosił Władimir Putin.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, twitter.com

Unia Europejska

Parlament Europejski, Strasburg / Fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Niccolo Figa-Talamanca jest jedną z czterech osób aresztowanych w Brukseli w związku z zarzutami w skandalu znanym jako Katargate, który wstrząsnął Unią Europejską.

Pochodzący z Włoch Figa-Talamanca jest sekretarzem generalnym jednej z organizacji pozarządowych powiązanych ze skandalem, No Peace Without Justice, która zajmuje się kwestiami praworządności i praw człowieka.

Belgijska prokuratura federalna poinformowała, że wygrała apelację kwestionującą decyzję z 14 grudnia o zwolnieniu z aresztu podejrzanego.

Czytaj więcej: Austriacka polityk: Istniejący system azylowy jest zepsuty

Były premier Francji podejrzany ws. afery korupcyjnej

Według strony internetowej Fight Impunity w jej radzie doradczej byli m.in. była szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, były premier Francji Bernard Cazeneuve i były europejski komisarz ds. migracji Dimitris Avramopoulos. Po wybuchu skandalu złożyli rezygnacje.

Avramopoulos powiedział w poniedziałek, że między lutym 2021 a lutym 2022 roku otrzymał od Fight Impunity 60 000 euro. Inną osobą w radzie doradczej jest Emma Bonino, ważna postać włoskiej polityki i była minister spraw zagranicznych tego kraju.

Według doniesień włoskich mediów Klaus Welle, który niedawno odszedł ze stanowiska sekretarza generalnego PE, miał dołączać do zarządu Fight Impunity w przyszłym miesiącu. Biuro Welle nie odpowiedziało na prośbę o komentarz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Flaga Iranu

Flaga Iranu / Fot. Flickr

W Lyonie jeden z irańczyków popełnił samobójstwo rzucając się do rzeki z wysokiego mostu. Ciało wyłowiła w poniedziałek lokalna policja. Jak się okazało, był to 38-letni Mohammad Moradi, który w ten sposób zamanifestował swoje poparcie dla irańskiej rewolucji antyrzadowej.

W Iranie policja atakuje ludzi, straciliśmy wielu młodych, wiele dziewcząt, musimy coś zrobić

– podkreślił Mohammad Moradi w pożegnalnym nagraniu.

Rzecznik liczącej 3 tys. osób irańskiej wspólnoty w Lyonie, Timothee Amini, że Mohammad Moradi wybrał śmierć, aby usłyszano głos rewolucji w Iranie, gdyż jego zdaniem zachodnie media milczą w tym temacie.

Codziennie rano słyszymy o Ukrainie, ale mówi się bardzo mało o Iranie. Trudno tak żyć nam, Irańczykom z diaspory

– powiedział Timothee Amini.

Czytaj więcej: Aborcja to zabójstwo. Ustawa trafiła do sejmu

Protesty antyrządowe w Iranie

Organizacja Iran Human Rights z siedzibą w Oslo poinformowała we wtorek, że od początku antyrządowych protestów, które wybuchły po śmierci Mahsy Amini w połowie września w Iranie z rąk funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa zginęło 476 demonstrantów.

Masowe demonstracje rozpoczęły się po śmierci 22-letniej Amini, aresztowanej przez policję moralności. Po zatrzymaniu z powodu „nieodpowiedniego nakrycia głowy” kobieta w niejasnych okolicznościach zapadła w śpiączkę i zmarła w szpitalu. Manifestacje przerodziły się w ogólnokrajowe protesty domagające się zmiany rządzącego Iranem od 1979 roku reżimu

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Protesty w Rosji

Protesty w Moskwie po ogłoszeniu mobilizacji / Fot. PAP/EPA/Maxim Shipenkov. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030.

Jak informuje “The Moscow Times”, do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w obwodzie czelabińskim, gdzie pijany żołnierz zabił swojego dowódcę.

Sąd wojskowy w Magnitogorsku podał w oświadczeniu, że starszy sierżant A. jest oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 334 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, a mianowicie, że w okresie od 18:00 do 22:00 w dniu 23 grudnia 2022 roku zastosował przemoc fizyczną wobec starszego stopniem kapitana G., który również został powołany do mobilizacji.

Pobity żołnierz zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Napastnika zatrzymano na dwa miesiące.

Postępowanie karne zostało wszczęte na podstawie artykułu o brutalnych działaniach wobec dowódcy popełnionych w okresie mobilizacji, za co grozi kara od 5 do 15 lat więzienia. We wrześniu Kodeks karny uzupełniono o pojęcia mobilizacji i stanu wojennego, a kary z tym związane zostały zaostrzone.

Czytaj więcej: Kolejowa spółka będzie upaństwowiona. Sprywatyzowano ją za PO-PSL

Tymczasowe zawieszenie mobilizacji?

Według zachodnich ekspertów mobilizacja w Rosji została tymczasowo zawieszona, aby zwolnić biurokratyczną przepustowość dla jesiennego poboru do wojska. Ukraiński wywiad ustalił, że mimo oficjalnego zakończenia mobilizacji, rosyjscy komisarze wojskowi nadal tworzą tzw. jednostki ochotnicze, przyjmując mężczyzn niekaranych, bez ograniczeń wiekowych i z jakimkolwiek stanem zdrowia, z wyjątkiem osób mających orzeczenie o niepełnosprawności.

“The Moscow Times” zwraca uwagę, że Putin nie podpisał dekretu o zakończeniu mobilizacji i że wezwania można w każdej chwili wznowić.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

themoscowtimes.com, dorzeczy.pl