Ranni członkowie grupy Wagnera

Ranni członkowie grupy Wagnera / Fot. Twitter

Około godz. 6.30 czasu polskiego ogłoszono alarm przeciwlotniczy w regionach wschodniej i południowej Ukrainy, a półtorej godziny później – na całym terytorium kraju. Około godz. 7.30 czasu polskiego ukraińskie media i kanały na Telegramie poinformowały o wybuchach w Kijowie, a także obwodach czernihowskim i odeskim. Informowano również o rakietach lecących w kierunku regionu sumskiego.

Dowództwo “Południe” poinformowało, że na Morze Czarne wpłynęły dwa rosyjskie okręty, gotowe do wystrzelenia ok. 20 pocisków Kalibr. Dodatkowo ogłoszono alarm lotniczy z powodu zagrożenia ze strony podniesionych bombowców Tu-95. Z kolei doradca prezydenta Ołeksij Arestowycz oznajmił, że Rosjanie wystrzelili około 100 pocisków, wystrzelonych w kilku falach.

Nie lekceważcie tego, udajcie się do schronów. Obrona powietrzna rozpoczyna swoją pracę

– podkreślił doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz.

Nieco później doradca szefa Biura Prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak poinformował, że Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy przeszło 120 pocisków manewrujących. Eksplozje było słychać między innymi w Kijowie, gdzie co najmniej trzy osoby zostały ranne. W dzielnicy Darnica odłamki rakiety uszkodziły budynek. Celem ataku jest również Charków, gdzie wstrzymano kursowanie metra, Odessa i Lwów.

Ponad 120 rakiet na ukraińskim niebie wystrzelonych w ramach »ruskiego miru«, żeby zniszczyć infrastrukturę krytyczną i masowo zabijać cywilów. Czekamy na konkretne propozycje »obrońców pokoju«, dotyczące »pokojowych ustaleń«, »gwarancji bezpieczeństwa dla Rosji« i potrzeby uniknięcia prowokacji

– napisał Mychajło Podolak.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

magnapolonia.org, twitter.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

Zobacz także: Izrael nie przyjmie konwencji stambulskiej. Zwrot w polityce

Guziak-Nowak na antenie audycji “Aktualności Dnia” w Radiu Maryja przypomniała, że reprezentowane przez nią Stowarzyszenie “od bardzo wielu lat zabiega(…) o zwiększenie systemowego wsparcia dla rodzin podejmujących trud wychowania dziecka z niepełnosprawnością”.

Przypomnę, że po odczytaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w uzasadnieniu pojawiło się takie zdanie, że TK wzywa ustawodawcę do rewizji przepisów dot. ochrony życia człowieka w tym właśnie wymiarze – w wymiarze konkretnej pomocy świadczonej rodzicom chorych dzieci. Niestety, z wielkim bólem serca stwierdzam, że nic sensownego w tym temacie przez dwa lata się nie wydarzyło. W ostatnich miesiącach widzieliśmy po raz kolejny wielkie zainteresowanie tym tematem ze strony środowisk lewicowych. Po opublikowaniu naszego raportu o skrajnym ubóstwie wśród rodzin z niepełnosprawnością środowiska lewicowe bardzo były tym raportem zainteresowane. Nie mam natomiast wątpliwości, że temat ten jest traktowany tylko i wyłącznie politycznie, w sposób instrumentalny – wskazała.

Warto zwrócić uwagę, że Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka nie tylko od lat apeluje do władz, ale też samo niesie pomoc rodzicom w trudnych sytuacjach. To wsparcie jest jednak ciągle niewystarczające i jest bardziej punktowe, niż systemowe – nawet mimo tego, że podobnych organizacji w Polsce jest jeszcze trochę.

Sekretarz Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka zwróciła uwagę, że z jednej strony “partie polityczne próbują środowiska pro-life w różny sposób wykorzystywać”, z drugiej strony opozycja traktuje temat osób niepełnosprawnych jako okazję, aby “przyłożyć aktualnie rządzącej partii politycznej, jakakolwiek by ona nie była”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Morawiecki na szczycie Grupy Wyszehradzkiej

Premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Premier Mateusz Morawiecki w krótkim komunikacie podkreślił, że spór z Komisja Europejska musi zostać zakończony.
  • Zauważył, że potrzeba wewnętrznego spokoju, aby odeprzeć prowokacje ze strony Rosji oraz pomóc Ukrainie.
  • Ponadto wskazał, żę z funduszy Krajowego Planu Odbudowy można sfinansować polską armię.
  • Zobacz także: Beni Ganc: “Za 2-3 lata możemy zaatakować irańskie instalacje nuklearne”

Premier Mateusz Morawiecki po raz kolejny odniósł się do toczonych z Brukselą rozmów ws. Krajowego Planu Odbudowy. Wskazał, że ta kwestia musi zostać szybko rozwiązana. Podkreślił, że Polska potrzebuje środków unijnych na polska armię.

Spór z Komisją Europejską musi zostać zakończony. Prawdziwy konflikt rozgrywa się dziś na wschód od Polski, a środki z KPO oznaczają więcej pieniędzy na polską armię

– napisał premier Mateusz Morawiecki.

Czytaj więcej: Orędzie prezydenta Zełeńskiego. “Jeszcze rok temu nie było to możliwe”

Projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym

13 grudnia posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który, według autorów, ma wypełnić kluczowy kamień milowy dla odblokowania przez Komisję Europejską środków z KPO. Założenia projektu były negocjowane podczas rozmów ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl, facebook.com

Benedykt XVI podupada na zdrowiu

Papież Franciszek i papież emeryt Benedykt XVI / Fot. Twitter

  • Według nieoficjalnych informacji papież emeryt Benedykt XVI cierpi na niewydolność nerek.
  • Zgodnie z wydanym w środę oświadczeniem Watykanu, papież emeryt znajduje się pod kontrolą lekarzy.
  • Papież Franciszek zaapelował o modlitwę w intencji Benedykta XVI.
  • Zobacz także: Izrael nie przyjmie konwencji stambulskiej. Zwrot w polityce

Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez katolicki portal National Catholic Register, papież Benedykt XVI cierpi na niewydolność nerek. Co więcej, 1,5 miesiąca temu u 95-letniego papieża konieczna była regulacja rozrusznika serca.

Zgodnie z wydanym w środę oświadczeniem Watykanu, papież emeryt znajduje się pod kontrolą lekarzy. Wcześniej tego dnia papież Franciszek zaapelował o modlitwę w intencji Benedykta XVI, który, według jego słów, jest bardzo chory.

Chciałbym poprosić was wszystkich o szczególną modlitwę w intencji papieża-seniora Benedykta, który w milczeniu wspiera Kościół

– zaapelował papież Franciszek.

Czytaj więcej: PiS sabotuje ratowanie demografii. Wróblewski: “Demografia to sprawa absolutnie strategiczna dla Polski”

Niepokojące informacje

Dyrektor watykańskiego biura prasowego Matteo Bruni, komentując apel papieża Franciszka, zauważył, że w ostatnich godzinach stan zdrowia papieża – seniora pogorszył się z powodu jego zaawansowanego wieku, natomiast obecnie jest pod kontrolą i stałym nadzorem lekarzy.

Prośbę o modlitwę w intencji chorego papieża wystosowali także biskupi z Niemiec i z Polski.

Przyłączam się do wezwania papieża Franciszka do modlitwy. (…) Moje myśli są z papieżem – seniorem. Wzywam wiernych w Niemczech do modlitwy za Benedykta XVI

– powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu biskup Limburga Georg Batzing.

Kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Olaf Scholz również życzył Benedyktowi XVI dobrego powrotu do zdrowia. Papież Franciszek odwiedził chorego Benedykta XVI w klasztorze Mater Ecclesiae.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Zobacz także: Mężczyzna włamał się do kościoła w Lublinie. Zasnął w konfesjonale

Koncert “Kolędy Pospieszalskich” to wydarzenie z długimi tradycjami.

Kiedy na początku lat 90. nagrali pierwszą swoją płytę z kolędami, części obecnego składu nie było jeszcze na świecie. Program z tego albumu kilkakrotnie rejestrowała TVP, a kolędy ich weszły na stałe do repertuaru rozgłośni radiowych – podkreślają organizatorzy.

“Kolędy Pospieszalskich” będzie można wysłuchać na żywo w warszawskim kościele Świętego Krzyża, przy Krakowskim Przedmieściu.

Koncert jest przykładem, jak współczesnym językiem, osadzonym w narodowej kulturze, można atrakcyjnie wyrazić uniwersalne chrześcijańskie treści. Jest też dowodem że najlepszym miejscem przekazu religijnej i polskiej tradycji, jest rodzina. W czasach zapaści demograficznej, tak liczne rodzeństwo, połączone wiarą, pasją i szacunkiem dla polskich obyczajów, nabiera wymownego przesłania – można przeczytać w opisie wydarzenia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

TikTok w telefonie komórkowym

TikTok w telefonie komórkowym / Fot. Pixabay

  • Amerykańskie instytucje ostrzegają swoich pracowników, aby nie korzystali z Tik Toka na telefonach służbowych.
  • Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych zakazała instalowania tej aplikacji w telefonach pracowników.
  • Od 1 stycznia 2023 roku identyczne zasady zaczną obowiązywać urzędników federalnych w całych Stanach.
  • Zobacz także: Beni Ganc: “Za 2-3 lata możemy zaatakować irańskie instalacje nuklearne”

Amerykańskie instytucje od dawna ostrzegają, że popularna aplikacja Tik Tok może być zagrożeniem dla obywateli, a to ze względu na swój dziurawy system zabezpieczeń. Nie od dziś pojawiają się ostrzeżenia, że chińska aplikacja śledzi obywateli, wykrada ich dane i cenzuruje treści.

W lipcu tego roku szef amerykańskiej federalnej komisji komunikacji Brendan Carr wezwał szefów Apple i Google do usunięcia aplikacji Tik Tok ze swoich sklepów. Powtórzył argumenty o możliwym zagrożeniu dla milionów użytkowników, przekonywał także, że TikTok narusza wewnętrzne przepisy Apple i Google dotyczące prywatności użytkowników.

Czytaj więcej: Belgia. W 2022 r. powstało 100 tys. nowych miejsc pracy

Amerykańskie instytucje wprowadzają zakaz

Amerykańskie instytucje nie odpuściły jednak tematu bezpieczeństwa chińskiej aplikacji. Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych zakazała instalowania tej aplikacji w telefonach pracowników tej izby Kongresu. Aplikacje już zainstalowane muszą zostać usunięte.

Od 1 stycznia 2023 roku identyczne zasady zaczną obowiązywać urzędników federalnych w całych Stanach. Reuters informuje, że również część amerykańskich pracodawców rozważa wprowadzenie zakazu korzystania z Tik Toka na służbowych smartfonach.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wprost.pl

Nowa Sztuka pod okiem policji

Policja przeszukuje budynek Nowej Sztuki w Sopocie / Fot. Twitter

  • W ubiegły czwartek policja zabezpieczyła taśmą teren wokół budynku Nowej Zatoki w Sopocie.
  • Funkcjonariusze rozkopywali plażę przyległą do dawnej Zatoki Sztuki, używając również psa tropiącego.
  • Prokuratura nie chciała wyjawić, czy prace mają związek ze śledztwem ws. zaginięcia Iwony Wieczorek.
  • Zatokę Sztuki opisywały media w związku ze sprawą przestępstw seksualnych Krystiana W. i innych osób, do których miało dochodzić też na terenie klubu.
  • Zobacz także: Beni Ganc: “Za 2-3 lata możemy zaatakować irańskie instalacje nuklearne”

W ubiegły czwartek policja zabezpieczyła taśmą teren wokół budynku Nowej Zatoki w Sopocie. Zabezpieczenie odbywa się na zlecenie Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie. Ponadto budynek cały czas jest chroniony przez patrole policji.

Z kolei w środę portal “trojmiasto.pl” opublikował nagrania z prac śledczych. Funkcjonariusze rozkopywali plażę przyległą do dawnej Zatoki Sztuki. W pracę został również zaangażowany pies tropiący. Został również rozstawiony wojskowy namiot.

Czytaj więcej: Wzrost napięcia między Serbią i Kosowem. Amerykanie z Brukselą wzywają do deeskalacji

Zatoka Sztuki – centrum przestępstw seksualnych?

Prokuratura wciąż nie ujawnia, czy zabezpieczenie terenu ma związek ze śledztwem w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek, bo właśnie Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Lokal, gdzie obecnie mieści się Nowa Zatoka, powstał ponad dziesięć lat temu, jako Zatoka Sztuki na terenie wydzierżawionym przez miasto spółce rodzeństwa T. Władze Sopotu chciały tam stworzyć kulturalną wizytówkę miasta.

Zatokę Sztuki opisywały media w związku ze sprawą przestępstw seksualnych Krystiana W. i innych osób, do których miało dochodzić też na terenie klubu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Burza śnieżna w USA

Burza śnieżna w Stanach Zjednoczonych / Fot. PAP/EPA/JOSH THERMIDOR. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Przed świętami Bożego Narodzenia Stany Zjednoczone opanowała niespotykana w ostatnich latach burza śnieżna.
  • Pewna 22-latka utknęła w drodze powrotnej z pracy na drodze, która została zasypana.
  • Kobieta nagrała jak inne auta również utkwiły na drodze nie mogą dalej ruszyć.
  • Niestety po 18 godzinach została ona odnaleziona martwa w samochodzie.
  • W ostatnich dniach z powodu burzy śnieżnej w USA zginęło około 60 osób.
  • Zobacz także: Jerzy Stuhr stanie przed sądem. Pod wpływem alkoholu potrącił motocyklistę

22-letnia Anndel wracała z pracy do domu w Buffalo w stanie Nowy Jork, kiedy w drodze nawiedziła ją burza śnieżna. Młoda kobieta zadzwoniła na numer alarmowy i oczekiwała na pomoc. Chwilę później wysłała rodzinie film przedstawiający sytuację, w której się znalazła. Jej bliscy podkreślają, że 22-latka mówiła, że się boi i planuje spędzić noc w samochodzie. Na nagraniu było widać także auto po drugiej stronie ulicy.

Po 18 godzinach spędzonych w samochodzie, 22-letnia Anndel została znaleziona martwa. Prawdopodobnie zamarzła, choć służby jeszcze nie potwierdziły oficjalnej przyczyny jej śmierci. W burzach śnieżnych, które w ostatnich dniach nawiedziły Stany Zjednoczone zginęło już co najmniej 60 osób.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

magnapolonia.org

Benjamin Netanyahu

Benjamin Netanyahu / Fot. YouTube

Zobacz także: Konfederacja: “Polskę zalewa tanie zboże z Ukrainy

Do tej pory Konwencję podpisało 45 państw, w tym Polska. Z tych czterdziestu pięciu państw-sygnatariuszy, siedem państw jej nie ratyfikowało. Są to przede wszystkim nasi sąsiedzi – Węgry, Bułgaria, Czechy, Słowacja, Łotwa, Litwa i Armenia. Konwencja nie jest oficjalnie stosowana w tych krajach. Z kolei Turcja wycofała się z ratyfikacji konwencji w 2021 roku. Polska ratyfikowała ją pod koniec rządów PO-PSL, przy protestach PiS. Mimo zapowiedzi, po zmianie władz nie doszło do wycofania naszego kraju z jej ratyfikacji. Obecnie, na apele o odrzucenie konwencji stambulskiej, polskie władze odpowiadają w oficjalnych pismach, że nie mają takich planów i bronią zapisów dokumentu.

Na początku obecnego roku rząd Izraela, kierowany przez Naftalego Benetta złożył formalny wniosek o członkostwo w Konwencji Stambulskiej. Zaakceptowała go w kwietniu Rada Europy. Podpisanie i ratyfikacja traktatu przez izraelski parlament – Kneset – była kilkakrotnie odkładana pod presją prawicy. Dokumentowi sprzeciwiali się też niektórzy ministrowie.

Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że do takiej ratyfikacji nie dojdzie. Według podawanych informacji Bezalel Smotrich, przywódca religijnej partii syjonistycznej, przekonał Beniamina Netanjahu, który stanie na czele nowego rządu, do odrzucenia konwencji. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

NCzas

Aleksander Łukaszenka

Władimir Putin w Dzień Zwycięstwa / fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / KREMLIN POOL / SPUTNIK / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Według ukraińskiego dyplomaty Wołodymyra Jelczenki, Stany Zjednoczone dysponują narzędziami i możliwościami fizycznego usunięcia prezydenta Rosji Władimira Putina. Może do tego dojść, jeśli Rosja użyje taktycznej broni jądrowej w wojnie z Ukrainą.

Wołodymyr Jelczenko, stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ w latach 2015-2019, a także ambasador Ukrainy w USA w latach 2020-2021, na antenie programu Werdykt na kanale Espresso TV podkreślił, że Amerykanie wyjaśnił to już rosyjskiemu przywódcy.

Czytaj więcej: Putin odwołał podróż służbową. Noworoczna prośba rosyjskiego przywódcy do dziecka [+WIDEO]

Błyskawiczna anihilacja Rosji

Jego zdaniem Amerykanie wprost wyjaśnili Rosjanom, że w przypadku użycia broni jądrowej, z całą mocą zaatakują Rosję i doprowadzą błyskawicznie do zniszczenia infrastruktury wojskowej. Ponadto Putin miałby zostać zlikwidowany dzięki amerykańskim możliwością.

Być może wzięli kartkę papieru i narysowali, co stanie się z Federacją Rosyjską, jeśli ta użyje taktycznej broni jądrowej. Po pierwsze, nastąpi fizyczne zniszczenie Putina. USA mają do tego narzędzia i możliwości. Po drugie, natychmiastowe, w ciągu 20-30 minut zniszczenie Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej, wszystkich grup wojskowych znajdujących się w pobliżu granic Ukrainy, a następnym krokiem będą uderzenia na wszystkie bazy wojskowe i obiekty strategiczne na terytorium Federacji Rosyjskiej, w tym Moskwę i Kreml

– wyjaśnił Wołodymyr Jelczenko.

Według Jelczenki, zostanie użyta tylko broń konwencjonalna.

Nie chodzi o broń nuklearną, ale o broń konwencjonalną. Bo w przeciwieństwie do spadających na nas rosyjskich pocisków manewrujących Dagger, amerykańskie pociski manewrujące Tomahawk i inna broń są celniejsze. Trafiają w cel z dokładnością 15-20 cm. Wszystko to zostało wyjaśnione stronie rosyjskiej, po czym wszystkie rozmowy o broni jądrowej ze strony rosyjskich przywódców ustały

– dodał ukraiński dyplomata.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl