Dmitrij Pieskow

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow / Fot. Youtube/BBC News

  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do zachodnich rozważań na temat dostarczenia Ukrainie ciężkiego sprzętu w postaci czołgów.
  • Stwierdził, że sama dyskusja na tym zagadnieniem jest niebezpieczna.
  • Jego zdaniem dostarczenie ciężkiego sprzętu na Ukrainę przeniesie wojnę na inny poziom.
  • Zobacz także: Kerry: “Jesteśmy wybraną grupą istot ludzkich” [+WIDEO]

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do zachodnich rozważań na temat dostarczenia Ukrainie ciężkiego sprzętu w postaci czołgów i wozów bojowych. Uznał samą dyskusję za niebezpieczną.

Oczywiście sama dyskusja o dopuszczalności dostarczenia Ukrainie broni, która pozwoliłaby na przeprowadzenie uderzeń na rosyjską ziemię (…) jest potencjalnie niezwykle niebezpieczna 

– powiedział Dmitrij Pieskow.

Zaznaczył, że Ukraina ma już broń, którą wykorzystuje do stałego, codziennego uderzania na rosyjską ziemię. 

Twierdząco odpowiedział również na pytanie, czy oświadczenie ambasadora Rosji w USA Anatolija Antonowa, że Siły Zbrojne Rosji nie pozwolą, by uderzenia na rosyjską ziemię, w tym na Krym, pozostały bez odpowiedzi, odzwierciedla oficjalne stanowisko Moskwy. 

Czytaj więcej: Kadyrow nie przestaje zaskakiwać. “Naciśniemy guzik i Salam Alejkum” [+WIDEO]

Przeniesienie konfliktu na nowy poziom 

Kremlowski urzędnik podkreślił też, że dostarczenie Kijowowi broni do uderzeń na Rosję będzie oznaczało przeniesienie konfliktu na nowy poziom.

Będzie to oznaczało przeniesienie konfliktu na zupełnie nowy poziom, co z pewnością nie będzie dobrze wróżyło w kontekście globalnego bezpieczeństwa europejskiego

– stwierdził rzecznik Kremla.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tas.com, tysol.pl

Flaga Iranu

Flaga Iranu / Fot. Flickr

  • Irański minister spraw zagranicznych Hosejn Amir Abdollahijan oświadczył, że jego państwo nie uznaje rosyjskiej aneksji Ukrainy.
  • Przypomniał również, że wcześniej Teheran nie uznał aneksji Krymu.
  • Po raz kolejny podkreślił, że Iran dąży do rozwiązania konfliktu.
  • Zobacz także: Program “Maluch Plus”. Resort rodziny zapowiada długofalowe wsparcie

Uznajemy suwerenność i integralność terytorialną krajów w ramach prawa międzynarodowego i z tego powodu, pomimo doskonałych stosunków między Teheranem a Moskwą, nie uznaliśmy oddzielenia Krymu od Ukrainy. Nie uznaliśmy też secesji Ługańska i Doniecka od Ukrainy

– podkreślił irański minister spraw zagranicznych.

Według niego władze irańskie obstają przy swojej konsekwentnej zasadzie w polityce zagranicznej.

Kiedy mówimy, że wojna na Ukrainie nie jest rozwiązaniem, wierzymy w to jako fundamentalną zasadę polityczną, na której polegamy

– dodał Hosejn Amir Abdollahijan.

Czytaj więcej: Orlen kupuje niemieckie stacje. Obajtek: “Przyspieszamy rozwój sieci”

Rosja atakuje Ukrainę dronami z Iranu

Teheran przez kilka miesięcy zaprzeczał, jakoby dostarczał drony do Moskwy, ale w listopadzie irański minister spraw zagranicznych po raz pierwszy potwierdził tę informację, oświadczając, że była to niewielka liczba dronów wysłanych do Rosji przed rozpoczęciem wojny.

Moskwa nie nazywa swoich działań przeciwko Ukrainie wojną, lecz specjalną operacją wojskową prowadzoną w celu ochrony ludności rosyjskojęzycznej przed neonazistowskim rządem w Kijowie. Zachowanie przez Rosję Krymu to jeden z głównych warunków rozpoczęcia rokowań pokojowych z Ukrainą. Władze w Kijowie nie chcą się na to zgodzić i zapowiadają odzyskanie półwyspu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Protesty we Francji

Protesty we Francji / Fot. You Tube/ NBC News

  • Strajki we Francji rozpoczęły się w czwartek od ograniczenia dostaw prądu przez strajkujących pracowników państwowej firmy dystrybucyjnej EDF.
  • Jest to protest przeciwko reformie emerytalnej, która zakłada, że Francuzi musieliby pracować do 64 roku życia – obecnie do 62 roku życia.
  • prezydent Emmanuel Macron zaapelował o uniknięcie blokady kraju.
  • Zobacz także: Nowe wozy strażackie. PSP otrzymało mobilne laboratoria

Strajki we Francji rozpoczęły się w czwartek od ograniczenia dostaw prądu przez strajkujących pracowników państwowej firmy dystrybucyjnej EDF. To protest przeciwko reformie emerytalnej, która przewiduje, że Francuzi, aby uzyskać pełną emeryturę, musieliby pracować do 64 roku życia (obecnie wymagany wiek to 62 lata).

Szef najbardziej radykalnej centrali związkowej CGT Philippe Martinez oznajmił, że to tylko początek fali demonstracji. Wcześniej podkreślił, że jeśli taka będzie wola związków zawodowych to Francja zostanie zablokowana przez masowe strajki.

Protesty w głównych miastach Francji, w tym w Paryżu, Marsylii, Tuluzie, Nantes i Nicei, doprowadziły w czwartek do paraliżu transportu publicznego. Wieża Eiffla była zamknięta dla zwiedzających, problemy dotknęły także sieci energetycznej

– podaje stacja CNN.

Francuzi przeciwko reformie emerytalnej

Strajkujący ograniczyli dostawy prądu o równowartość ponad dwukrotnego zużycia energii elektrycznej przez cały Paryż. Osiem największych związków zawodowych wezwało do protestów przeciwko reformom emerytalnym forsowanym przez prezydenta Emmanuela Macrona.

Ta reforma przypada na czas, gdy jest dużo gniewu, dużo frustracji, dużo zmęczenia. Przychodzi w najgorszym momencie

– zauważył Francois Hommeril, szef związku zawodowego CFE-CGC.

W środę wieczorem związkowcy z CGT Energie zagrozili, że będą odcinali prąd tym deputowanym, którzy popierają reformę emerytalną. AFP podaje, że związki zawodowe oczekują, że demonstracje odbędą się w 215-250 miastach, a liczba protestujących przekroczy milion.

Szef koncernu RTE, operatora sieci elektrycznych, Xavier Piechaczyk ostrzegł, że poziom dostępnej energii generowanej przez siłownie nuklearne będzie zależał od skali strajków, a w najbliższych dniach Francja wstrzyma eksport energii za granicę.

Czytaj więcej: Kerry: “Jesteśmy wybraną grupą istot ludzkich” [+WIDEO]

Szeroka fala strajków we Francji

Strajk obejmię rafinerię, koleje, transport miejski, szkoły, sektor energetyczny i publiczny, a w tym nawet część policji oraz MSZ.

Rząd Francji obawia się, że dojdzie do zamieszek, a prezydent Emmanuel Macron zaapelował o uniknięcie blokady kraju, więc ponad 10 tys. policjantów i żandarmów, w tym 3,5 tys. funkcjonariuszy w samym Paryżu, zostało zmobilizowanych, by nadzorować demonstracje.

Przedstawiony przez premier Elisabeth Borne plan podniesienia wieku emerytalnego, z 62 do 64 lat, wywołał protesty związkowców, opozycyjnej lewicy i skrajnej prawicy, a wedle statystyk nie ma poparcia około dwóch trzecich Francuzów. Plan reformy ma być jeszcze przedmiotem debaty w parlamencie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

salon24.pl

Patriarcha Cyryl I

Patriarcha Cyryl I / Fot. YouTube

Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl I nie ucieka od nawiązań do trwającej agresji Rosji na Ukrainę. Według Cyryla I Rosjanie są dumnym narodem, który musi zwyciężyć.

Dziś istnieje ogromne zagrożenie dla świata, naszego kraju, całej ludzkości, ponieważ niektórzy szaleni ludzie uważają, że wielka rosyjska potęga, która ma potężną broń, zamieszkana przez silnych ludzi, którzy, pokolenie po pokoleniu, zawsze byli silnie zmotywowani, by zwyciężyć, którzy nigdy nie poddali się wrogowi, którzy zawsze zwyciężali, że w obecnych warunkach mogą być oni pokonani lub, jak dziś mówią, zreformowani. Że można im narzucić określone wartości, których nie można nawet nazwać wartościami, tak aby Rosjanie stali się jak wszyscy inni i słuchali tych, którzy mają siłę i kontrolują większość świata

– powiedział patriarcha Cyryl I z okazji święta Objawienia Pańskiego.

Z ust kapłana, który od początku agresji na Ukrainę wspiera Kreml.

Módlmy się, aby Bóg oświecił tych szaleńców, pomógł im zrozumieć, że chęć zniszczenia Rosji będzie oznaczać koniec świata.

– podkreślił rosyjski duchowny.

Cyryl I podkreślił, jak ważne jest modlenie się, by ludzka rasa zyska nową świadomość na temat współzależności i kruchości świata oraz potrzeby pracy na rzecz wspólnych wartości i celów.

Wierzymy, że Bóg nie zostawi Rosji, nie zostawi naszych władz, naszego prawosławnego prezydenta, naszej armii, że Rosja będzie mieć siłę, jeśli będzie taka potrzeba, by bronić swojej ziemi i swoich obywateli

– zaznaczył.

Boże uchowaj, aby sprawy nie doszły do takiego rozstrzygnięcia, w którym to Pan wszystkich pojedna, uspokoi i pomoże wszystkim wspólnie pracować nad tym, aby świat był lepszym miejscem

– czytamy na końcu kazania.

Czytaj więcej: Orlen kupuje niemieckie stacje. Obajtek: “Przyspieszamy rozwój sieci”

Kadyrow również grozi wojną atomową

Patriarcha Moskwy nie jest jedyna ważną osobistościąw Rosji, która grozi wojną atomową i unicestwieniem ludzkości. Również czeczeński przywódca nie ma zamiaru, aby świat istniał bez Rosji, prosząc Władimira Putina, by ten nie zastanawiał się, gdy dojdzie do porażki.

Rosja nigdy nie pozwoli sobie przegrać bitwy. Naciśniemy przycisk i „Salam alejkum”

– stwierdził Ramzan Kadyrow.

Tak jak powiedział nasz prezydent, po co nam świat bez Rosji? Dlaczego te łajdaki mogłyby żyć, jeśli my nie będziemy żyli? Więc zgińmy wszyscy. Wtedy my pójdziemy do nieba, a oni do piekła

– dodał czeczeński przywódca.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

magnapolonia.org, dorzeczy.pl

Ramzan Kadyrow

Ramzan Kadyrow / fot. Twitter

  • Przywódca Czeczeni Ramzan kKadyrow przedstawił swoją teorię dotyczącą użycia przez Rosję broni atomowej.
  • Stwierdził, że Rosja to “wspaniałe” nuklearne państwo.
  • Podkreślił, że jej porażka w wojnie z Ukrainą będzie oznaczać koniec świata.
  • Zobacz także: Kerry: “Jesteśmy wybraną grupą istot ludzkich” [+WIDEO]

Przywódca Czeczeni Ramzan Kadyrow przedstawił swoją teorię dotyczącą użycia przez Rosję broni atomowej. Fragment wywodu czeczeńskiego watażki opublikował na Twitterze Anton Heraszczenko, doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych.

Rosja nigdy nie pozwoli sobie przegrać bitwy. Naciśniemy przycisk i „Salam alejkum” – mówi wesoło Kadyrow i dodaje, że Rosjanie pójdą do nieba, reszta świata – do piekła

– skomentował nagranie ukraiński polityk Anton Heraszczenko.

Sam Kadyrow powiedział na nagraniu, że Rosja jest “wspaniałym” nuklearnym państwem.

Tak jak powiedział nasz prezydent, po co nam świat bez Rosji? Dlaczego te łajdaki mogłyby żyć, jeśli my nie będziemy żyli? Więc zgińmy wszyscy. Wtedy my pójdziemy do nieba, a oni do piekła

– oznajmij przywódca Czeczeni Ramzan Kadyrow.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wpolityce.pl, twitter.com, magnapolonia.org

Marlena Maląg

Marlena Maląg / Fot. PAP/Piotr Nowak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg, ogłosiła nową edycję programu “Maluch plus”.
  • Program umożliwi utworzenie ponad 100 tysięcy miejsc opieki dla dzieci, między innymi w żłobkach.
  • Pozwoli to rodzicom na łączenie obowiązków w pracy oraz obowiązków rodzinnych.
  • Zobacz także: Orlen kupuje niemieckie stacje. Obajtek: “Przyspieszamy rozwój sieci”

Polityka prorodzinna w Polsce rozwija się prężnie od 2016 roku. Długofalowe i kompleksowe wsparcie ma być zapewnieniem dla młodych ludzi o pomocy ze strony państwa.

Programy to m.in. świadczenie „Rodzina 500 plus” i Program „Maluch plus”, który się rozwijał, i Program „Dobry start”, czyli wyprawka na rozpoczęcie roku, ale też świadczenie matczyne. (…) Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, czy dofinansowanie opieki żłobkowej 

– powiedział Marlena Maląg.

To jednak niejedyne rozwiązania wspierające rodzinę.

Oczywiście musimy też pamiętać o wszystkich sprawach związanych z rynkiem pracy, ponieważ aby móc pracować, trzeba mieć stworzone możliwości łączenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym. (…) Wprowadziliśmy także zmiany ustawowe. Jesteśmy już po przyjęciu przez Sejm, Senat ustawy zmiany w Kodeksie pracy, które wprowadzają pracę zdalną, pracę hybrydową na stałe 

– podkresliła minister rodziny i polityki społecznej.

Czytaj więcej: Trump vs DeSantis. Amerykanie chcą trumpizmu bez jego twórcy

Ponad 100 tys. miejsc w żłobkach

Aby móc połączyć pracę zawodową z opieką nad dzieckiem, rodzice wybierają różne formy wsparcia. Program “Maluch plus” umożliwi utworzenie ponad 100 tysięcy miejsc opieki dla dzieci, między innymi w żłobkach.

Celem jest, aby w każdej gminie dać możliwość utworzenia żłobka. To samorządy będą podejmowały decyzje, czy rzeczywiście na ich terenie potrzebna jest opieka żłobkowa. (…) Nie zobowiązujemy rodziców w żaden sposób do korzystania z opieki żłobkowej, ale przede wszystkim dajemy  możliwość, bo rodzic wychowuje dziecko i rodzic podejmuje decyzję, z jakiej opieki chce korzystać

– wyjaśniła minister.

Program będzie wieloletni i obejmuje środki na utrzymanie takiej instytucji. Przewidywane jest 837 zł na jedno miejsce dla dziecka przez trzy lata. Przewidziane są także środki na realizowanie projektów umożliwiających szkolenia i podnoszenie kwalifikacji pracowników instytucji opiekuńczych. Wnioski można składać drogą elektroniczną do 19 lutego 2023 roku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Mobilne laboratoria w PSP

Mobline laboratoria w Państwowej Straży Pożarnej / Fot. Twitter

Państwowa Straż Pożarna w czwartek zaprezentowała dwa nowe wozy strażackie, które posłużą jako mobilne laboratoria. Mają one ułatwić pracę specjalistów, na miejscu zagrożenia chemicznego, biologicznego, radiologicznego, nuklearnego, czy wybuchowego.

Dwie strażackie grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego zostały wyposażone w pierwsze w Polsce samochody-laboratoria. Pojazdy wesprą działania związane z zagrożeniem chemicznym, biologicznym, radiologicznym, nuklearnym i wybuchowym. Ich wartość to w sumie prawie 24 mln zł

– podaje Państwowa Straż Pożarna

Według Państwowej Straży Pożarnej zakupione samochody-laboratoria są najbardziej zaawansowane technologicznie w całej Europie.

Trafiły do dwóch specjalistycznych grup ratownictwa chemiczno–ekologicznego Komendy Miejskiej PSP m. st. Warszawy oraz Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu.

Są to wiodące w Państwowej Straży Pożarnej grupy ratownicze w zakresie radiacja–biologia

– czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej: Europa Środkowa pracuje nad koleją dużych prędkości

Wielomilionowa inwestycja z funduszy unijnych

Wartość jednego samochodu to ok. 12 mln złotych. Ich zakup był dofinansowany z funduszy unijnych.

Powyższy zakup został zrealizowany w ramach projektu “Usprawnienie systemu ratownictwa na drogach – etap IV”, współfinansowanego ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 oraz Budżetu Państwa. Wartość zakupionych samochodów to prawie 24 mln zł.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Premier Mateusz Morawiecki

Warszawa, 20.06.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji programowej Stowarzyszenia OdNowa RP pt. "Samorząd OdNowa". / Fot. PAP/Rafał Guz. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Premier Mateusz Morawiecki odniósł się w czwartek do przechwycenia hiszpańskich nurków w Zatoce Gdańskiej.

Zleciłem bardzo gruntowny raport tej sprawy, służby go opracowują. Oczywiście może być tak, że są to osoby niebezpieczne, a może się okazać, że nie są to osoby niebezpieczne i to, co zadeklarowali, jest prawdą

– przekazał premier.

Taki raport przedstawi wiedzę po stronie naszych służb specjalnych

– dodał Mateusz Morawiecki.

Czytaj więcej: Kita: Możemy spodziewać się powołania komisji śledczej [NASZ WYWIAD]

Tajemniczy nurkowie z Hiszpanii

W nocy z soboty na niedzielę w rejonie ujścia Martwej Wisły służby ratunkowe uratowały trzech nurków z Hiszpanii, których motorówka miała awarię. Według informacji podanych przez serwis trójmiasto.pl, nurkowie tłumaczyli, że szukają bursztynu, jednak na pokładzie go nie znaleziono.

Portal zaznacza również, że łódź hiszpańskich nurków nie była nigdzie zarejestrowana, a sami Hiszpanie podali policjantom numery telefonów, które były nieaktywne.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Daniel Obajtek

Warszawa, 20.06.2022. Prezes zarządu PKN ORLEN Daniel Obajtek podczas konferencji prasowej / Fot. PAP/Paweł Supernak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Realizacja transakcji PKN Orlen powiększy sieć koncernu do 604 obiektów i uzupełni jej geograficzny zasięg. Dotychczas stacje Grupy Orlen zlokalizowane były przede wszystkim w zachodnich i północnych landach.

Transakcja w Niemczech będzie sfinansowana ze środków pozyskanych ze sprzedaży części stacji Lotos, których zbycie było jednym z warunków zaradczych Komisji Europejskiej. Zakup ma zostać sfinalizowany do końca lutego, po uzyskaniu przez koncern m.in. zgody niemieckiego urzędu antymonopolowego.

W naszej strategii wyraźnie zapowiadaliśmy powiększanie naszej zagranicznej sieci stacji i konsekwentnie realizujemy te założenia. Środki, które pozyskaliśmy ze sprzedaży części stacji Lotosu, inwestujemy teraz także w Niemczech. Przyspieszamy rozwój sieci i uzupełniamy jej dostępność o południowe landy, gdzie dotychczas nie byliśmy silnie obecni

– powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Czytaj więcej: Europa Środkowa pracuje nad koleją dużych prędkości

Rozwój Orlenu w Europie

Finalizacja transakcji oznacza, że Grupa Orlen umocni się na 6. pozycji wśród największych operatorów stacji paliw w Niemczech. 17 samoobsługowych stacji zostanie przejętych od austriackiej sieci OMV. Stacje zlokalizowane są w południowych landach – Bawarii oraz Badenii-Wirtembergii. 12 spośród 17 obiektów znajduje się na terenach dyskontów sieci Aldi Sud.

Zgodnie ze strategią, koncern do 2030 roku będzie posiadał 3,5 tys. stacji paliw na co najmniej sześciu rynkach Europy Środkowej. Udział stacji zagranicznych w całej sieci sprzedaży ma wzrosnąć z 37 proc. do 45 proc.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

isbnews.pl, dorzeczy.pl

Kerry przekonuje o wyższości globalistów

John Kerry / Fot. Twitter

  • Temat zmian klimatycznych w Davos poruszył specjalny wysłannik rządu Stanów Zjednoczonych ds. klimatu John Kerry.
  • Jego zdaniem świat musi ograniczyć skutki globalnego ocieplenia, choć nie jest pewien, czy uda się to zrobić na czas.
  • W dalszej części nazwał uczestników Światowego Forum Ekonomicznego wybraną grupą, dotknięto czymś pozaziemskim, która ma uratować świat.
  • Zobacz także: Zełeński żąda szybszych dostaw broni: “Nie wolno nam się zawahać”

Temat zmian klimatycznych poruszył specjalny wysłannik rządu Stanów Zjednoczonych ds. klimatu John Kerry, który stwierdził, że świat nadal ma szansę na zmniejszenie skutków globalnego ocieplenia, które dotkną setek milionów ludzi na świecie, głównie w Afryce. 

Wciąż mamy szansę na ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia, ale nie jestem pewny, czy uda się nam to osiągnąć na tyle szybko, by uniknąć najgorszych konsekwencji

– stwierdził John Kerry.

Jestem przekonany, że dojdziemy do gospodarki niskoemisyjnej i bezemisyjnej. Dojdziemy, bo musimy. Nie jestem jednak przekonany, że uda nam się zrobić to na czas

– dodał pełnomocnik prezydenta USA ds. zmian klimatu.

Według niego, aby stawić czoła zmianom klimatu najbardziej potrzebne są odpowiedniej wielkości fundusze.

Czytaj więcej: Etniczni Niemcy “wyginą”, a migranci “odziedziczą” Niemcy, twierdzi irański pisarz w jednej z największych niemieckich gazet

Absurdalna wypowiedź Amerykanina

Internauci podchwycili również absurdalną wypowiedź amerykańskiego polityka. Stwierdził on, że uczestniczy WEF są rzekomo “wybraną grupą istot ludzkich”, których w pewnym momencie dotknęło coś niezwykłego. Z niepokojącą ekscytacją stwierdził, że jest to pozaziemskie doświadczenie.

John Kerry zwrócił również uwagę, że wiele światowych przedsiębiorstw zapowiada osiągnięcie zeroemisyjności do 2050 r., ale większość z nich nie ma pomysłu jak to osiągnąć i nie rozpoczęło jeszcze wprowadzania żadnych rozwiązań w tej kwestii. 

Wynegocjowane w 2015 r. porozumienia paryskie zakładają, że wzrost średniej globalnej temperatury musi zostać utrzymany na poziomie znacznie niższym niż 2 stopnie względem poziomu z czasów przedprzemysłowych. Najlepiej byłoby gdyby, wzrost nie wyniósł więcej niż 1,5 stopnia. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

euractiv.pl, twitter.com