REKLAMA

ZUS będzie mógł zażądać od sąsiada informacji czy ktoś nie wyłudza zasiłku chorobowego?

REKLAMA

Trwają prace nad nowelizacją ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej chce wyposażyć ZUS w szerokie kompetencje żądania praktycznie nieograniczonych danych i informacji, i to od bliżej nieokreślonych podmiotów i osób.

  • Nowelizacja ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego może dać ZUS szerokie uprawnienia.
  • Na żądanie ZUS znajomy, sąsiad, jakakolwiek organizacja, czy nawet członek rodziny będą musieli dostarczyć zakładowi informacje o osobie korzystającej ze świadczenia.
  • Natomiast weryfikowanie, czy ktoś nie wyłudza świadczenia chorobowego powinno mieć swoje granice, które w tym wypadku zostały chyba przekroczone – podkreślił Wojciech Klicki, prawnik z fundacji Panoptykon.
  • Zobacz także: Matka pozwana za sprzeciw wobec genderowych zajęć. Udana interwencja Ordo Iuris

Ministerstwo chce do istniejącej ustawy dodać zapis, w myśl którego ZUS mógłby pozyskiwać dane i informacje niezbędne do ustalenia prawa do zasiłków, ich wysokości, podstawy wymiaru oraz do ich wypłaty od ubezpieczonych, płatników składek, organizacji społecznych oraz innych podmiotów i osób, które są w posiadaniu tych danych i informacji, a wymienione osoby oraz podmioty są obowiązane je udostępnić na wniosek ZUS. Co to oznacza? Że ZUS mógłby zażądać od dosłownie każdego informacji na temat tego, czy dana osoba np. nie pracuje na działce, choć jest na zwolnieniu chorobowym.

– Zaproponowany nowy art. 61a ust. 2 ustawy zasiłkowej daje ZUS szerokie możliwości zbierania informacji odnośnie konkretnej osoby ubiegającej się o zasiłek. Od pewnego czasu jest widoczna w ustawodawstwie tendencja do tego, aby organy administracji w ramach prowadzonych postępowań wyjaśniających wymieniały się posiadanymi danymi. Ma to swoje uzasadnienie, także z punktu widzenia wygody strony, bo nie musi ona poświadczać okoliczności, które organ może sprawdzić w bazach danych innego organu. Natomiast proponowanego rozwiązania nie można traktować w kategoriach zwykłej wymiany informacji pomiędzy urzędami, ponieważ projektowany przepis przewiduje zbieranie danych także od bliżej niesprecyzowanych podmiotów i osób, czyli osób trzecich. Co więcej, nakłada na te osoby ustawowy obowiązek ich udzielania – podkreśliła Magdalena Januszewska, radca prawny specjalizująca się w prawie pracy, ubezpieczeń i zabezpieczenia społecznego.

Znajomy, sąsiad czy członek rodziny będą musieli dostarczyć potrzebne informacje

– Już dziś pracownicom ZUS zdarza się przeglądać profile na portalach społecznościowych osób, które podejrzewają o wyłudzenia świadczeń. Pozornie może się więc wydawać, że projekt jedynie porządkuje sytuacje. Jednak w mojej ocenie zwiększa on możliwości ZUS, bo dzięki niemu pracownicy Zakładu nie tylko będą mogli sprawdzać informacje na ogólnodostępnych profilach, ale także wprost uzyskają możliwość ich zażądania od portalu – zwrócił uwagę Wojciech Klicki, prawnik z fundacji Panoptykon. W myśl nowelizacji, na żądanie ZUS znajomy, sąsiad czy nawet członek rodziny będą musieli dostarczyć zakładowi informacje o osobie korzystającej ze świadczenia. – W tym sensie uprawnienia zakładu do zdobywania informacji zyskują quasi-policyjny charakter. Nie mam wątpliwości, że policjanci ścigający przestępców, zwłaszcza których przestępstwa wiążą się z dużą społeczną szkodliwością, powinni mieć szerokie możliwości działania. Natomiast weryfikowanie, czy ktoś nie wyłudza świadczenia chorobowego powinno mieć swoje granice, które w tym wypadku zostały chyba przekroczone – podkreślił.

prawo.pl

REKLAMA

Komentarze