Węgry

Premier Węgier Viktor Orban / fot. PAP/EPA/PRIME MINISTER OFFICE HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Węgry planują przerzucić swoje wojska na wschód, na granicę z Ukrainą
  • Minister obrony Tibor Benko wziął udział w konferencji prasowej po posiedzeniu komitetu bezpieczeństwa narodowego
  • Szef węgierskiego MON wyjawił, że Viktor Orban polecił mu nie dopuścić do przedostania się w głąb kraju “grup zbrojnych”
  • Resort wskazuje, że konflikt ukraińsko-rosyjski może doprowadzić do napływu uchodźców; przed węgierską armią stoi w takim układzie szereg zadań humanitarnych
  • Zobacz także: Donald Trump: Gdybym to ja był prezydentem, Putin nigdy by tego nie zrobił

Węgry wysyłają wojska na granice z Ukrainą

Węgierskie siły zbrojne rozmieszczą jednostki we wschodniej części kraju.

– zakomunikował minister obrony Tibor Benko.

Węgierskie siły zbrojne mają dwa zadania: pierwsze to niesienie pomocy humanitarnej, drugie to zamknięcie granic Węgier i zapewnienie, że żadna grupa zbrojna nie wejdzie na Węgry. W tym celu zleciłem rozmieszczenie sił zbrojnych we wschodnim regionie Węgier w odpowiedniej liczbie i z odpowiednim wyposażeniem. Innymi słowy, granica musi zostać wzmocniona.

– podkreślił minister.

Szef węgierskiego MON przypomniał o stanowisku Budapesztu w kwestii wynegocjowania pokojowego rozwiązania kryzysu na Ukrainie.

Węgierskie siły zbrojne muszą być gotowe do realizacji zadań związanych z ochroną granic i zadaniami humanitarnymi, jeśli zajdzie taka potrzeba.

– dodał Benko.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Maria Zacharowa

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa / fot. youtube/Vesti News

  • Maria Zacharowa zabrała głos na temat sankcji, które Zachód planuje nałożyć na Rosję
  • Rzeczniczka rosyjskiego resortu spraw zagranicznych stwierdziła wprost, że sankcje są nielegalne
  • Pytana o pogorszenie się wizerunku Rosji odparła, że reputacja Zachodu od dawna jest “splamiona krwią”
  • Polityk wyraziła pogląd, że państwa zachodnie chcą powstrzymać rozwój Rosji
  • Zobacz także: Donald Trump: Gdybym to ja był prezydentem, Putin nigdy by tego nie zrobił

Maria Zacharowa o sankcjach na Rosję

Uważamy te sankcje za nielegalne. (…) Już dawno zrozumieliśmy, że jest to jedyne narzędzie przywódców państw zachodnich przeciw nam, stosowane, żeby powstrzymać nasz rozwój”.

 – powiedziała rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

We wtorek państwa członkowskie Unii Europejskiej jednogłośnie zatwierdziły pakiet sankcji przeciwko Rosji.

„Zdecydowaliśmy się też wziąć na cel 27 osób i podmiotów podważających i zagrażających integralności terytorialnej, suwerenności i niepodległości Ukrainy”.

– podkreślił Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Stany Zjednoczone

Śmigłowiec szturmowy AH-64 Apache w akcji / fot. youtube

  • Stany Zjednoczone postanowiły wysłać do Polski dwanaście amerykańskich śmigłowców bojowych AH-64 Apache
  • USA planują również przerzut dwudziestu śmigłowców do państw bałtyckich
  • Prezydent Joe Biden wyraził przekonanie, że wtargnięcie rosyjskich wojsk do separatystycznych republik to wstęp do inwazji na Ukrainę
  • Zobacz także: Donald Trump: Gdybym to ja był prezydentem, Putin nigdy by tego nie zrobił

Stany Zjednoczone wysyłają sprzęt na wschód

We wtorek wieczorem agencja Reutera podała informację o planowanym przerzucie amerykańskiego sprzętu do Polski i państw bałtyckich. Agencja powołuje się na anonimowego informatora w Pentagonie.

Do Polski przybędzie dwanaście śmigłowców szturmowych AH-64 Apache. Oprócz tego administracja Bidena planuje przerzucić na Litwę oraz do Łotwy i Estonii 20 tego typu maszyn z Niemiec. Agencja podaje, że do państw bałtyckich miałoby trafić również 800 żołnierzy amerykańskich stacjonujących dotychczas we Włoszech.

Wysłanie dodatkowych amerykańskich sił i sprzętu wojskowego na Litwę, Łotwę i do Estonii oraz do innych miejsc w Europie zapowiedział we wtorek prezydent USA Joe Biden.

Chcemy wysłać jednoznaczny sygnał, że Stany Zjednoczone razem z sojusznikami będą bronić każdego cala terytorium NATO. I trzymać się zobowiązań, które podjęliśmy w ramach Sojuszu.

– powiedział amerykański przywódca.

Prezydent Stanów Zjednoczonych przewiduje, że wejście rosyjskich wojsk do donbaskich “republik ludowych” jest tylko preludium do znacznie większego ataku na Ukrainę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Donald Trump

Donald Trump / fot. Gage Skidmore Wikimedia Commons

  • Donald Trump zabrał głos w kwestii kryzysu ukraińsko-rosyjskiego
  • Były prezydent USA udzielił wywiadu dla konserwatywnego programu radiowego “The Clay Travis i Buck Sexton Show”
  • Trump stwierdził w kontekście sytuacji na Ukrainie, że prezydent Rosji Władimir Putin jest “bardzo sprytnym facetem”
  • Dodał jednocześnie, że za jego prezydentury podobne ruchy Moskwy nie miałyby miejsca
  • Zobacz także: Antony Blinken odwołał spotkanie z Ławrowem

Donald Trump: Putin to bardzo sprytny facet

Były prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił, że decyzja Kremla o uznaniu niepodległości separatystycznych republik w Donbasie była “genialna”.

Putin jest bardzo bystrym facetem. Teraz wejdzie tam i będzie strzegł pokoju. To będzie najsilniejsza siła pokojowa. Przydałaby się nam taka na naszej południowej granicy.

– powiedział.

Trump przypomniał czasy swoich rządów. Stwierdził, że Putin nigdy nie pomyślałby o inwazji na Ukrainę, gdyby to on dalej był prezydentem USA. Miliarder poddał krytyce gabinet Joe Bidena, zwracając uwagę, że “Rosja stała się bardzo bogata” z powodu rosnących cen ropy i gazu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki / fot. PAP/Radek Pietruszka Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Mateusz Morawiecki odniósł się do projektu ustawy o obronie Ojczyzny
  • Inicjatorem pomysłów na zwiększenie siły polskiej armii jest sam Jarosław Kaczyński
  • Nowe przepisy zakładają znaczne zwiększenie nakładów finansowych na polską armię
  • Rząd planuje podnieść wydatki na zbrojenia do poziomu 2,3 proc. PKB w 2023 roku (a nie w roku 2024, jak przewiduje się obecnie) oraz 2,5 proc. w roku 2025 (a nie w roku 2030, jak zakłada obowiązująca dziś ustawa)
  • Premier przypomniał starą sentencję, w myśl której działa obecnie rząd
  • Zobacz także: Jackowski wykluczony z klubu PiS. “Usuwanie z klubu osób wiernych programowi wyborczemu nie jest receptą na błędy”

Mateusz Morawiecki o zwiększeniu nakładów na armię

Jak pokazują ostatnie wydarzenia, silna, zdyscyplinowana, nowoczesna i dobrze wyszkolona armia jest dziś podstawowym gwarantem bezpieczeństwa.

– napisał w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki.

Ustawa o obronie Ojczyzny zakłada również zwiększenie liczby polskich żołnierzy do 300 tys. – 250 żołnierzy zawodowych i 50 tys. Terytorialsów. Obecnie Wojsko Polskie liczy w tej chwili 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy WOT.

Sytuacja geopolityczna, w jakiej znalazła się dziś zjednoczona Europa na skutek bezprawnych działań Putina, jest niezwykle trudna i skomplikowana w wielu wymiarach. Polska musi dysponować siłami zbrojnymi adekwatnymi do tej sytuacji. Siłami, które będą zdolne odeprzeć atak i które będą na tyle odstraszające, aby do ataku nie doszło.

– napisał szef rządu.

Premier podkreślił, że rząd działa w myśl zasady “jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny”. Następnie podkreślił, że inicjatorem i twórcą projektu jest wicepremier Jarosław Kaczyński. Premier wyróżnił także zaangażowanie ministra obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka.

Większe korzyści dla kandydatów na żołnierzy, podwyżki uposażeń, nowy rodzaj wojsk – obrony cyberprzestrzeni, zintensyfikowane ćwiczenia rezerwy, a wszystko to bez wprowadzania obowiązkowej służby wojskowej.

– wymieniał zalety nowej ustawy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Antony Blinken

Antony Blinken / Fot. Flickr

Antony Blinken odwołuje spotkanie

Teraz, gdy widzimy początek inwazji, a Rosja dała jasno do zrozumienia, że całkowicie odrzuciła dyplomację, nie ma sensu kontynuować tego spotkania w tym czasie.

– poinformował Blinken we wtorek późnym wieczorem podczas konferencji ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Dmytro Kułebą.

Sekretarz stanu USA zapewnił, że zrobi wszystko co w jego mocy:

Aby uniknąć jeszcze gorszego scenariusza, zmasowanego ataku na całą Ukrainę, w tym jej stolicę.

– powiedział.

Blinken stwierdził, że poniedziałkowe orędzie Władimira Putina było “głęboko niepokojące” i pokazało światu, że rosyjski prezydent postrzega Ukrainę jako “podległą Rosji”. Blinken zapowiedział również, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy będą kontynuować nakładanie sankcji, jeśli Rosja będzie dalej eskalować swoją agresję wobec Ukrainy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Sytuacja na linii frontu na wschodzie Ukrainy.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. PAP/EPA/ALISA YAKUBOVYCH. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Rosja jak Jugosławia w 1992? “Mogę sobie wyobrazić takie rozwiązanie”

O swojej decyzji Zełenski poinformował w opublikowanym we wtorek wieczorem nagraniu wideo.

Mówimy wyłącznie o obywatelach przydzielonych do rezerwy operacyjnej. (…) Musimy zwiększyć gotowość armii ukraińskiej w związku z wszelkimi możliwymi zmianami w środowisku operacyjnym – podkreślił.

Dziś nie ma potrzeby ogólnej mobilizacji; musimy szybko uzupełnić personel armii ukraińskiej i innych formacji wojskowych – dodał.

Prezydent Ukrainy odniósł się też do decyzji Rosji o uznaniu niepodległości separatystycznych republik na wschodzie tego kraju. Moskwa podpisała również z separatystami porozumienia o wzajemnej pomocy. Zdaniem Zełeńskiego “jasno to pokazuje, kto tak naprawdę chce pokoju”, a kto nie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, bankier.pl

Joe Biden

Joe Biden / Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Już wcześniej niemiecki rząd poinformował, że wstrzymano proces certyfikacji gazociągu Nord Stream 2.
  • Bez tego certyfikatu Nord Stream 2 nie może zostać uruchomiony. Sytuacja zasadniczo się zmieniła – powiedział kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
  • Zdaniem byłego rosyjskiego premiera i prezydenta, a obecnie wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, Dmitrija Miedwiediewa, Europejczycy powinni się spodziewać kolejnych podwyżek cen gazu w najbliższym czasie.
  • Zobacz także: Polska i konflikt Rosja – Ukraina. Jurek: Solidarnie bez egzaltacji [NASZ WYWIAD]

Nord Stream 2 nie wystartuje

Już wcześniej, jak informowaliśmy, niemiecki rząd poinformował, że wstrzymano proces certyfikacji gazociągu Nord Stream 2.

Bez tego certyfikatu Nord Stream 2 nie może zostać uruchomiony. Sytuacja zasadniczo się zmieniła – powiedział kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Pojawiły się też pierwsze reakcje rosyjskich polityków. Zdaniem byłego rosyjskiego premiera i prezydenta, a obecnie wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, Dmitrija Miedwiediewa, Europejczycy powinni się spodziewać kolejnych podwyżek cen gazu w najbliższym czasie.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz wydał rozkaz wstrzymania procesu certyfikacji gazociągu Nord Stream 2. Dobrze. Witamy w nowym wspaniałym świecie, w którym Europejczycy już niedługo zapłacą € 2000 za 1000 metrów sześciennych gazu ziemnego! – napisał.

Biden: Rosja zapłaci wysoką cenę

Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział nowe sankcje wobec Rosji podczas wystąpienia w Białym Domu.

Ze względu na działania Rosji współpracowaliśmy z Niemcami, aby zapewnić, że Nord Stream 2 nie ruszy do przodu, jak obiecałem. Rosja rozważa swój następny krok. My również mamy przygotowany następny krok. Rosja zapłaci wysoką cenę jeśli będzie kontynuowała swoją agresję, będą kolejne sankcje – poinformował.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rp.pl, twitter.com

Helikopter wielozadaniowy An AH-64 Apache przelatujący nad portem w Bremerhaven,w północnych Niemczech.

Helikopter wielozadaniowy An AH-64 Apache przelatujący nad portem w Bremerhaven,w północnych Niemczech. / Fot. PAP/EPA/FOCKE STRANGMANN. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Dodatkowe siły na wschodniej flance NATO

USA przerzucą dodatkowe siły do Polski, jak również do państw bałtyckich. Do tych drugich trafi 20 amerykańskich śmigłowców bojowych AH-64 Apache z Niemiec oraz ok. 800 żołnierzy z Włoch. Osiem myśliwców F-35 trafi natomiast do kilku “lokalizacji operacyjnych” wzdłuż wschodniej flanki NATO.

Chcemy wysłać jednoznaczny sygnał, że Stany Zjednoczone razem z sojusznikami będą bronić każdego cala terytorium NATO i trzymać się zobowiązań, które podjęliśmy w ramach Sojuszu – podkreślił prezydent USA Joe Biden.

Biden wyraził przekonanie, że wkroczenie rosyjskich wojsk do donbaskich “republik ludowych” jest tylko preludium do znacznie większego ataku na Ukrainę.

Wciąż uważamy, że Rosja jest przygotowana, by pójść znacznie dalej, by rozpocząć potężny atak wojskowy przeciwko Ukrainie. Mam nadzieję, że się mylę – powiedział.

Prezydent Duda postanowił

Z kolei w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie Prezydenta RP Andrzeja Dudy o wyrażeniu zgody na pobyt w Polsce żołnierzy i personelu cywilnego Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanady. Pobyt żołnierzy innych państw wymaga – zgodnie z ustawą o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium RP – zgody prezydenta. Postanowienie dotyczy komponentu Stanów Zjednoczonych o liczebności do 6500 żołnierzy i personelu cywilnego, liczącego do 700 osób komponentu brytyjskiego i do 350 osób z kanady wraz z etatowym uzbrojeniem, wyposażeniem i środkami bojowymi, przysłanych w celu wzmocnienia polskich sil zbrojnych w operacji wojskowej prowadzonej na terytorium RP w czasie pokoju. Obowiązuje od 23 lutego do 31 maja.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl, rmf24.pl, twitter.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Pixabay

Sprawdź swoją wiedzę w naszym quizie. Jak wiele wiesz o polskich poetach?