Polska i konflikt Rosja – Ukraina. Jurek: Solidarnie bez egzaltacji [NASZ WYWIAD]

TYLKO U NAS
Dodano   2
  LoadingDodaj do ulubionych!
Marek Jurek.

Marek Jurek. / Fot. Media Narodowe, YouTube.

O polityce Unii Europejskiej wobec Rosji, rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz o tym, jak powinien zachować się Zachód, w tym Polska, w rozmowie z Piotrem Motyką, specjalnie dla Mediów Narodowych, mówi były Marszałek Sejmu i poseł do Parlamentu Europejskiego, Marek Jurek.

Zobacz także: Motyka: Putinowskie “miłosierdzie” [OPINIA]

Piotr Motyka: Jako poseł do Parlamentu Europejskiego mógł Pan obserwować reakcje unijnych przedstawicieli i europosłów na politykę Rosji, po aneksji Krymu, jakie Pan miał spostrzeżenia?

Marek Jurek: Najprościej je można określić jako rytualne i sentymentalne, ale nie polityczne. Powtarzanie potępień w rezolucjach, bez poważnej refleksji w jaki sposób zwiększyć koszt agresji dla Rosji. Przez cały czas kontynuowano budowę Nord Stream 2, aż do wstrzymania jego uruchomienia dziś, na szczęście.

Piotr Motyka: Czy uważa Pan, że po wkroczeniu rosyjskich wojsk do Donbasu, będzie stanowcza reakcja polityków Zachodu?

Marek Jurek: Amerykanie nie zakładają reakcji militarnej nawet w wypadku agresji rosyjskiej. Sytuacja więc jest co najmniej dziwna. Ukraina może paść ofiarą agresji wskutek chęci sprzymierzenia się z krajami, które nie zamierzają jej militarnie bronić.

Piotr Motyka: Jakie faktyczne działania powinien podjąć Zachód w tym momencie?

Marek Jurek: Inne działania należało podejmować od trzydziestu lat. Przede wszystkim solidarnie potępiając Związek Sowiecki, zbrodnie, które popełnił, najazdy podejmowane wobec sąsiadów w początkach drugiej wojny światowej, instalacje rządów kolaboracyjnych po wojnie i najazdy na kraje, których (jak w wypadku Węgier i Czechosłowacji) jedyną aspiracją była neutralność. W istocie postkomunistyczna elita rządząca w Rosji nie znajdowała się pod żadną moralną presją Zachodu. Natomiast prezydent Obama pisał, że Putin przekonał go, iż Rosja wobec Zachodu ma autentyczne poczucie krzywdy, a było to zaraz po najeździe na Gruzję. A właśnie wtedy, kiedy Obama robił swój reset, należało podjąć działania przywracające równowagę strategiczną.

Piotr Motyka: A jak w tej sytuacji powinna zachować się Polska?

Marek Jurek: Powinniśmy zachowywać się jak państwo świadome swoich interesów i odpowiedzialności, będące ważnym uczestnikiem porządku międzynarodowego. Zapowiadać, że będziemy działać solidarnie z sojusznikami i tak działać, bez egzaltacji i rzucania maksymalistycznych wezwań, które i tak nie zostaną podjęte, a jednocześnie wyraźnie definiować nasze interesy bezpieczeństwa. Zachód ma dwa wyjścia: albo Ukrainy bronić (czego nie chce), albo negocjować. My powinniśmy wyraźnie powiedzieć, że dla nas kluczowe sprawy to demilitaryzacja okręgu królewieckiego i neutralność Białorusi, i te sprawy powinny stanąć wśród najważniejszych tematów rozmów na temat bezpieczeństwa regionalnego.

Piotr Motyka: Trwajmy na modlitwie o pokój, serdecznie dziękuję za ciekawy wywiad, Bóg zapłać!

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY