Rafał Trzaskowski

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski / Fot. PAP/Paweł Supernak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Rafał Trzaskowski wystosował apel do rządu w kwestii narastającej fali uchodźców przybywających do stolicy
  • Prezydent Warszawy poinformował na antenie Radia ZET, że przez Warszawę przejechało w ostatnich dniach około 100 tysięcy uchodźców
  • Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej wskazuje, że choć w mieście nie brakuje miejsc dla Ukraińców, potrzebna jest skoordynowana pomoc
  • Polityk zaapelował do rządu, by ten otworzył w mieście swoje centrum recepcyjne
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Tak wielkich zmian w poparciu dawno nie było

Rafał Trzaskowski zwraca się do rządu

Apelujemy do rządu, by otworzył swoje centrum recepcyjne w Warszawie.

– zakomunikował w czwartek Rafał Trzaskowski.

Na początku sytuacja wyglądała tak, że byli oni zaopiekowani od razu przez rodzinę albo przyjaciół. Udzieliliśmy ok. 3 tys. noclegów, ale tylko tej nocy trafiło do Warszawy kolejne 2,5 tys. uchodźców, którzy potrzebowali noclegu. Sytuacja robi się dramatyczna i zmienia się z godziny na godzinę.

– mówił wiceszef PO.

Włodarz stolicy podkreślił, że stołeczny ratusz oczekuje od rządu pomocy w koordynacji działań.

To przede wszystkim odpowiedzialność rządu. Zrobił sobie centra recepcyjne na granicy, natomiast w Warszawie tak naprawdę działamy wyłącznie my. Pojawiają się problemy, z tym, żeby skoordynować pomoc, żeby ci ludzie, mogli zająć się uchodźcami. Apelujemy do rządu, by otworzył swoje centrum recepcyjne. Wojewoda obiecał, że to się dzisiaj stanie na Torwarze, wtedy będzie nam po prostu łatwiej.

– powiedział prezydent stolicy.

Prezydent Andrzej Duda zaprosił Trzaskowskiego na rozmowy w Pałacu Prezydenckim. Obaj politycy będą dyskutowali o rozszerzeniu pomocy dla uchodźców i współpracy władz państwowych z lokalną administracją.

Dziś potrzebna jest współpraca. To nie jest czas na polityczne kłótnie. Liczy się Polska i jej bezpieczeństwo, liczy się pomoc dla walczącej o niepodległość Ukrainy. Tego wymaga polska racja stanu.

– powiedział PAD.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Ołeksij Reznikow

Ołeksij Reznikow / fot. PAP/EPA/SERGEI KHOLODILIN / BelTA / HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Ołeksij Reznikow zabrał głos w kwestii postępowania rosyjskich żołnierzy na Ukrainie
  • Minister obrony Ukrainy wskazuje, że wojska Federacji Rosyjskiej gnębią ludność cywilną
  • Szef resortu przypomniał, że Zachód nie wierzył w twardy opór Ukraińców
  • Reznikow podaje, że 90 procent Ukraińców wierzy w przetrwanie rosyjskiej inwazji
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Tak wielkich zmian w poparciu dawno nie było

Ołeksij Reznikow ostro o rosyjskim okupancie

Strzelają do szpitali, zabijają kobiety i dzieci. To już nie jest wojsko – tylko zwykli tchórze i terroryści.

– napisał o Rosjanach minister Ołeksij Reznikow.

Minister obrony podkreślił, że przez pierwsze dni inwazji mało kto wierzył w skuteczny opór Ukrainy.

Nikt. Bądź tego świadomy. Nikt. Ani w Rosji, ani na Zachodzie nie wierzył, że przetrwamy tydzień. Nikt.

– napisał Reznikow.

Polityk przytoczył badania, według których przed 24 lutego dwie trzecie Ukraińców wierzyło w odparcie potencjalnej rosyjskiej inwazji. Po agresji Kremla, liczba ta wzrosła do 90 procent.

Oto wynik bohaterstwa naszych obrońców. Oto efekt profesjonalnych działań naszej komendy.

 – wskazał Ołeksij Reznikow w mediach społecznościowych.

Polityk podziękował ludności cywilnej, która pomaga regularnemu wojsku w odpieraniu ataku Moskwy.

Czernichów, Sumy, Konotop, Charków, Mariupol, Chersoń, Mikołajew to forpoczta Europy.

– zaznaczył minister obrony Ukrainy.

Nasza armia zniszczyła już tysiące najeźdźców. I tyle wrogiego sprzętu, który można by uzbroić armie kilku państw. Możliwości naszych Sił Zbrojnych rosną, pomoc nadchodzi (…). Nasze asy powietrzne stały się już legendami. Spadochroniarze, piechota, artyleria – wszystko dowodzi, że Ukraińcy są najlepsi.

– przekonuje szef ukraińskiego MON.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

najnowszy sondaż

Warszawa, 02.03.2022. Prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński (L) oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (P) podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego / fot. PAP/Radek Pietruszka

  • Najnowszy sondaż pracowni IBRIS na zlecenie Radia ZET daje Prawu i Sprawiedliwości aż 37,4 procent poparcia
  • Przed wybuchem wojny na Ukrainie notowania władzy oscylowały poniżej 30 procent
  • Drugie miejsce przypadło Koalicji Obywatelskiej, lecz formacja Donalda Tuska nie może pochwalić się wysokimi notowaniami
  • Badanie IBRIS wskazuje, że poza Sejmem znalazłyby się dwie partie: Polskie Stronnictwo Ludowe i Konfederacja
  • Zobacz także: Wołodymyr Zełenski po rozmowie z Dudą: “Andrzej, damy radę”

Najnowszy sondaż

Pracownia IBRIS przeprowadziła swoje badanie na zlecenie Radia ZET. Okazuje się, że aż 37,4 procent respondentów wskazało, że popiera Prawo i Sprawiedliwość. To najwyższy wynik obozu władzy od bardzo długiego czasu.

Na drugim miejscu uplasowała się Koalicja Obywatelska, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 22,8 procent (spadek o 1,2 punktu procentowego) ankietowanych. Podium zamknęła Polska 2050 Szymona Hołowni z 10,9 procent głosów respondentów (spadek o 2,6 pkt. proc.).

W Sejmie znalazłaby się jeszcze Lewica z wynikiem 7,2 procent. Swoich reprezentacji w ławach sejmowych nie miałoby Polskie Stronnictwo Ludowe (4,9 procent) oraz Konfederacja. Dla partii Krzysztofa Bosaka i Janusza Korwin-Mikke sondażownia ma złe wieści – partia uzyskała tylko 4,1 procent głosów badanych.

Warto jednakże zaznaczyć, że aż 12,7 proc. uczestników sondażu nie potrafiło powiedzieć na kogo oddałoby głos.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Rosja

Rosja szykuje się do desantu w Odessie. / fot. youtube/ Українська правда

  • Rosja zamierza przeprowadzić w czwartek desant na Odessę; potwierdzają to źródła zarówno rosyjskie jak i amerykańskie
  • Oddziały Władimira Putina zdobyły w nocy ze środy na czwartek 300-tysięczne miasto Chersoń
  • Nie ustają walki na przedpolach Kijowa, w Charkowie oraz Mariupolu
  • Mieszkańcy Odessy rozpoczęli stawianie zapór nad brzegiem Morza Czarnego; tłumy noszą worki z piaskiem
  • Zobacz także: Chersoń zdobyty przez Rosjan. “Mamy ogromne trudności ze zbieraniem i chowaniem ciał ofiar”

Rosja szykuje desant w Odessie

Według pojawiających się informacji, w kierunku trzeciego miasta na Ukrainie wyruszyły cztery wielkie okręty desantowe. Jednostkom towarzyszą trzy łodzie rakietowe. Jak podaje RMF FM, rosyjska marynarka wojenna wypłynęła z Krymu.

Amerykańskie media wskazują, że jeszcze dzisiaj w mieście dojdzie do potężnego ataku desantowego.

Na wideo opublikowanym na profilu portalu Ukraińska Prawda widać, jak tłumy ludzi przenoszą worki z piaskiem do budowania zapór. Nagranie ukazuje miejską plażę w Odessie, na której leżą stosy worków wypełnionych piaskiem, a mieszkańcy w ramach zintegrowanej akcji przenoszą je dalej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Paweł Kukiz

Paweł Kukiz chce powołania nowej komisji śledczej ws. podsłuchów w latach 2007-2021.

Paweł Kukiz o Putinie

Ciężko mi patrzeć na Putina i na społeczeństwo, które zezwala takiej kanalii, po prostu bandycie na działanie.

– powiedział Paweł Kukiz w Polsat News.

Koalicjant Prawa i Sprawiedliwości wyraził przekonanie, że ukraińska armia tak łatwo nie podda się agresorowi.

To bardzo twardy naród. Ja jeżdżę na Ukrainę od początku XXI wieku, od 2004 roku byłem już na pomarańczowej (rewolucji – dop. red.). Obserwowałem tę pomarańczową rewolucję, potem z kolei Majdan w 2014 roku kilkanaście tygodni tam również jeździłem.

– przypomniał poseł.

U pana w programie chyba dwa tygodnie temu rozmawialiśmy, powiedziałem, że nie mam wątpliwości co do tego i to mówiłem z ogromnym przekonaniem, że Ukraińcy będą się bronić do upadłego, dlatego że znam ten Majdan, znam tego ducha. Niech mi pan wierzy jeżeli Putin, eh jakbym tak jak Kwaśniewski powiedział najchętniej, mimo że nie przepadam, ale aż mi się cisną wulgaryzmy, no jak Boga kocham. Po prostu ciężko mi patrzeć na tego Putina i na społeczeństwo, które zezwala takiej kanalii, po prostu bandycie.

– wskazywał Kukiz.

“Nie wymienię nazwy”

Polityk ocenił, że postać Władimira Putina oraz jego działania przez wiele lat miały legitymację Zachodu. Wojna na Ukrainie w opinii Kukiza ma być następstwem błędnej polityki, także tej prowadzonej niegdyś przez Polskę.

Putin się nie pojawił nie wiadomo skąd. On został wyhodowany przez administrację Obamy, przez Niemcy, przez Francję i przez te opcje polityczne w Polsce i tak się wszyscy domyślą, nie wymienię nazwy, te opcje które wspierały zupełnie bezwarunkowo tę błędną politykę wówczas administracji amerykańskiej i Unii Europejskiej, więc czas, żeby rzeczywiście sobie głowę popiołem posypać, nie jątrzyć tylko skupić się na pomocy Ukrainie, bo od jej bezpieczeństwa zależy nasze bezpieczeństwo.

– powiedział, sugerując, że pewną odpowiedzialność za działania Moskwy ponosi także poprzednia ekipa rządząca.

Kukiz przyznał natomiast, że jest dumny z ostatnich działań polskiej dyplomacji oraz jej zdecydowanego stanowiska wobec Rosji, ale także innych państw.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Ukraina

W środę w Charkowie wylądował rosyjski desant i zaatakował szpital wojskowy. / fot. PAP/EPA/SERGEY KOZLOV Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Ukraina przeżywa ósmy dzień inwazji wojsk Federacji Rosyjskiej; armia wroga pomimo napotykanych trudności posuwa się naprzód
  • Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie zakomunikowała, że 1 marca w Charkowie zginęła Maryna Fenina, obserwator z ramienia organizacji
  • Maryna Fenina zginęła w trakcie rosyjskiego ostrzału Charkowa; w momencie gdy miała dostarczać zapasy swojej rodzinie
  • Zobacz także: Chersoń zdobyty przez Rosjan. “Mamy ogromne trudności ze zbieraniem i chowaniem ciał ofiar”

Ukraina: Zabito obserwatorkę OBWE

W komunikacie OBWE podano, że Fenina zginęła od rosyjskiego ostrzału w czasie, gdy dostarczała zapasy swojej rodzinie w mieście.

Nasze najgłębsze kondolencje i wyrazy współczucia kierujemy do rodziny Maryny. Maryna była cenionym członkiem zespołu SMM, a nasi koledzy na Ukrainie pozostają w bliskim kontakcie z jej rodziną, aby zaoferować nasze wsparcie.

– wskazuje OBWE w swoim komunikacie.

Pomimo wielokrotnych wezwań ze strony społeczności międzynarodowej i całej OBWE, niesprowokowana operacja wojskowa przeciwko Ukrainie trwa nadal. Zdecydowanie potępiamy nasilenie ostrzałów w ośrodkach miejskich, powodującego śmierć i obrażenia cywilów oraz ponawiamy nasz apel do Federacji Rosyjskiej o natychmiastowe zaprzestanie działań wojennych i podjęcie znaczącego dialogu.

– głosi komunikat OBWE.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / Fot. YouTube

  • Wołodymyr Zełenski odbył w środę wieczorem rozmowę telefoniczną z Andrzejem Dudą
  • Prezydent Ukrainy podkreślił determinację i odwagę swoich rodaków; Zełenski zapewnił polskiego prezydenta, że Ukraińcom nie brakuje woli walki
  • Wojska rosyjskie konsekwentnie posuwają się w głąb terytorium Ukrainy; w czwartek armia Władimira Putina zdobyła Chersoń
  • Zobacz także: Wiktor Janukowycz widziany w Mińsku. “Jest szykowany do operacji specjalnej”

Wołodymyr Zełenski: Damy radę

Andrzej, damy radę! Racja i sprawiedliwość są po naszej stronie. To oni mordują ludzi. My bronimy naszej Ojczyzny, naszych rodzin i naszych domów! – powiedział przed chwilą do mnie mocnym głosem Zełenski. Bohaterscy Obrońcy Ukrainy potrzebują solidarności i wsparcia!

– napisał na Twitterze Andrzej Duda.

Oddziały Federacji Rosyjskiej pomimo napotykanych trudności, wciąż zajmują kolejne połacie Ukrainy. W nocy ze środy na czwartek FR zdobyła pierwsze duże miasto od początku wybuchu wojny – 300-tysięczny Chersoń.

Rosyjscy okupanci znajdują się we wszystkich częściach miasta i są bardzo niebezpieczni.

– napisał na komunikatorze Telegram szef Obwodowej Administracji Państwowej Giennadij Łaguta.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/AndrzejDuda/status/1499164969769787392?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1499164969769787392%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fopinie%2F270550%2Fzelenski-do-dudy-andrzej-damy-rade.html

Do Rzeczy

Chersoń

Chersoń / Fot. Twitter/Bielsat

  • Chersoń został zajęty przez wojska rosyjskie w nocy ze środy na czwartek
  • Rosjanie przejęli kontrolę nad wszystkimi dzielnicami miasta
  • Chersoń to pierwsze duże miasto, które zdobył agresor
  • Mer miasta Ihor Kołychajew przekazał, że rozmawiał już z przedstawicielami rosyjskich sił zbrojnych
  • Pierwsze doniesienia o złej sytuacji obrońców pojawiły się w środę wieczorem; ukraińskie władze zaprzeczały wtedy tym informacjom
  • Zobacz także: Putin poszukiwany. Rosyjski biznesmen oferuje milion dolarów za jego głowę

Chersoń zdobyty przez Rosjan

W nocy z środy na czwartek rosyjskie wojska zajęły Chersoń.

– podała AFP.

O klęsce wojsk ukraińskich w mieście poinformował również szef obwodu chersońskiego Giennadij Łaguta .

Rosyjscy okupanci są we wszystkich dzielnicach miasta i są bardzo niebezpieczni.

– czytamy na Twitterze.

Giennadij Łaguta zaapelował do mieszkańców, by pozostali w domach. Z kolei mer miasta Ihor Kołychajew oświadczył, że odbył już rozmowy z przedstawicielami rosyjskiej armii. Samorządowiec poprosił wojskowych, by ci nie strzelali do ludności cywilnej.

Mamy ogromne trudności ze zbieraniem i chowaniem ciał ofiar, dostawami żywności i leków (…), udzielaniem pomocy w wypadkach.

– mówił mer Chersonia.

Chersoń to ośrodek liczący ponad 300 tysięcy mieszkańców. Miasto ma bardzo strategiczne położenie, zwłaszcza dla Rosjan. Armia FR będzie miała teraz możliwość przeprawy na zachodnią stronę Dniepru.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/SERGEI GUNEYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Analityk: Putin postawił siły nuklearne w stan pogotowia. Warto wyjaśnić, co to oznacza

Co ciekawe, Facebook zablokował jego pierwotny wpis.

Facebook zablokował mój post; czy uważasz, że była to słuszna decyzja? Pomijam zdjęcie, ponieważ był to plakat typu “żywy lub martwy”, ale oto tekst:
Obiecuję wypłacić 1 000 000 USD funkcjonariuszowi (funkcjonariuszom), który (którzy), wypełniając swój konstytucyjny obowiązek, aresztuje (aresztują) Putina jako zbrodniarza wojennego w świetle prawa rosyjskiego i międzynarodowego – napisał Konanykhin.

Mężczyzna jest krytycznie nastawiony wobec Władimira Putina.

Putin nie jest prezydentem Rosji, ponieważ doszedł do władzy w wyniku specjalnej operacji wysadzania budynków mieszkalnych w Rosji, a następnie złamał Konstytucję, likwidując wolne wybory i mordując swoich przeciwników. Jako etniczny Rosjanin i obywatel Rosji, uważam za swój moralny obowiązek ułatwienie denazyfikacji Rosji. Będę nadal pomagał Ukrainie w jej heroicznych wysiłkach, aby oprzeć się naporowi putinowskiej ordy – stwierdził.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

polskatimes.pl, facebook.com

MiG-21 Lancer C Sił powietrznych Rumunii.

MiG-21 Lancer C Sił powietrznych Rumunii. / Fot. Wikimedia Commons

  • Około godziny 20 rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że o godz. 19.00 samolot MiG 21 LanceR, który wykonywał misję patrolową nad Dobrudżą, stracił kontakt radiowy z wieżą kontrolną i zniknął z radarów.
  • W rejon zdarzenia został wysłany śmigłowiec IAR 330-Puma, który także stracił kontakt radiowy z wieżą kontrolną i zniknął z radaru ok. godz. 19.44. Po godzinie 21 podano, że wrak śmigłowca został znaleziony w płomieniach. Nikt nie przeżył.
  • Przed godziną 23 rumuńskie media podały, że znaleziono miejsce katastrofy samolotu MiG 21 LanceR, ale nie ma jeszcze informacji o losie pilota, tzn. czy udało mu się katapultować.
  • Zobacz także: Papież podziękował Polakom: “Wy jako pierwsi wsparliście Ukrainę”

Najpierw zniknął myśliwiec, potem śmigłowiec

Około godziny 20 rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że o godz. 19.00 samolot MiG 21 LanceR, który wykonywał misję patrolową nad Dobrudżą, stracił kontakt radiowy z wieżą kontrolną i zniknął z radarów o godz. 19.03 w rejonie między miejscowościami Cogealac i Gura Dobrogea. Samolot wystartował z bazy lotniczej Mihail Kogalniceanu około godziny 18.50.

Około godz. 19.21 z misją poszukiwania i ratowania samolotu Mig 21 LanceR, wyruszył śmigłowiec IAR 330-Puma, który stracił kontakt radiowy z wieżą kontrolną i zniknął z radaru ok. godz. 19.44. Po godzinie 21 podano, że wrak śmigłowca został znaleziony w płomieniach przez kolejną ekipę ratowniczą, która wyruszyła drogą naziemną. Nikt nie przeżył. Na pokładzie było pięciu żołnierzy oraz dwóch ratowników z rumuńskich sił morskich.

Przed godziną 23 rumuńskie media podały, że znaleziono miejsce katastrofy samolotu MiG 21 LanceR, ale nie ma jeszcze informacji o losie pilota, tzn. czy udało mu się katapultować.

Pojawiają się doniesienia, że panowały trudne warunki pogodowe.

Nagrania z miejsca zdarzenia:

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

g4media.ro