Już wkrótce odbędzie się dwunasta rocznica katastrofy prezydenckiego Tupolewa w Smoleńsku. Głos w sprawie tragicznych wydarzeń sprzed lat zabrał prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Nie mamy żadnej wątpliwości, że to był zamach, natomiast jesteśmy w sensie procesowym w trochę trudniejszej sytuacji.
– przekonywał prezes PiS.
My w tej chwili już naprawdę bardzo dużo wiemy o tym, co stało się naprawdę na lotnisku smoleńskim. Nie mamy żadnej wątpliwości, że to był zamach, natomiast jesteśmy w sensie procesowym w trochę trudniejszej sytuacji, dość wyraźnie trudniejszej, ale będziemy, mam nadzieję, ją poprawiać i finał będzie pewnie właśnie taki. My różne rzeczy wiemy, mamy pewne przeświadczenia, które się wydają oczywiste, ale z punktu widzenia procesu karnego przeświadczenia mają niewielkie znaczenie.
– tłumaczył Kaczyński w rozmowie z Polskim Radiem.
Lider partii rządzącej stwierdził, że nadchodzi czas na działania międzynarodowe w sprawie Smoleńska.
Sądzę, że w tej chwili sytuacja do tego dojrzewa. W Holandii międzynarodowe śledztwo, mieli wrak, to wszystko, co jest potrzebne, żeby udowodnić, w jaki sposób doszło do tego, że samolot spadł, że został zestrzelony, wiadomo jaką rakietę.
Warszawa, 01.02.2022. Prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński (C) na sali obrad Sejmu w Warszawie / fot. PAP/Paweł Supernak
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Najnowszy sondaż pracowni Social Changes zapewnia Zjednoczonej Prawicy 37 procent poparcia wśród respondentów
Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska z wynikiem 29 procent
Trzecie miejsce przypadło Polsce 2050 Szymona Hołowni; ugrupowanie wskazało 11 procent ankietowanych
Na uwagę zasługuje wysoki wynik Konfederacji na poziomie 9 procent
Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje przewagę nad swoimi politycznymi adwersarzami. Chęć oddania głosu na obóz rządzący zadeklarowało 37 procent badanych.
Na spore poparcie mogą liczyć jeszcze Koalicja Obywatelska oraz Polska 2050. Partie otrzymały odpowiednio 29 i 11 procent uznania wśród badanych.
Na czwartym miejscu uplasowała się Konfederacja, otrzymując 9 procent (spadek o 1 punkt procentowy). Dalej znalazła się Lewica z 7-procentowym wynikiem (spadek o 2 punkty procentowe).
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, do Sejmu nie dostałyby się Polskie Stronnictwo Ludowe (3 procent), Kukiz’15 (2 procent) oraz Porozumienie Jarosława Gowina (1 procent poparcia).
1 procent badanych chciałoby oddać głos na “inne ugrupowanie”. Deklarowana frekwencja wyniosła 55 procent uprawnionych do głosowania.
Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/ALEKSEY NIKOLSKYI/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Władimir Putin podpisał dekret zmuszający nabywców rosyjskiego gazu do otworzenia kont rublowych w rosyjskich bankach
Jak stwierdził rosyjski prezydent, jeżeli kupujący z “nieprzyjaznych krajów” nie zapłacą za gaz w rublu, nie otrzymają surowca
Wśród “krajów nieprzyjaznych” są m.in. Stany Zjednoczone, Kanada, państwa Unii Europejskiej, w tym Polska, Wielka Brytania, Ukraina, Szwajcaria, Czarnogóra, Japonia, Islandia, Korea Południowa, Mikronezja, Norwegia, Monako, Andora, Tajwan, Singapur, Nowa Zelandia i Australia
Jak podała rosyjska agencja Interfax, rosyjski przywódca dekretem zamierza zmusić nabywców rosyjskiego gazu do otworzenia kont w rosyjskich bankach. Federacja Rosyjska chce bowiem, by importerzy gazu rozliczali się z Rosjanami w rosyjskiej walucie.
Istniejące kontrakty na dostawy gazu zostaną wstrzymane, jeśli kupujący z nieprzyjaznych krajów nie dostosują się do nowych warunków płatności.
– zakomunikował w czwartek Putin.
System przeliczania płatności za gaz na ruble będzie prosty, zrozumiały, przejrzysty i wykonalny dla szanowanych europejskich i międzynarodowych nabywców.
– zachwalał nowe rozwiązanie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Roberta Metsola nową przewodniczącą Parlamentu Europejskiego / fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Roberta Metsola uda się w imieniu Parlamentu Europejskiego do Kijowa
Przewodnicząca izby przekazała tę informację w czwartek w mediach społecznościowych
25 marca do stolicy Ukrainy zawitali przewodniczący parlamentu Estonii Juri Ratas, przewodnicząca Sejmu Łotwy Inara Murniece oraz przewodnicząca Sejmu Litwy Wiktorija Cmilyte-Nielsen
Politycy państw bałtyckich podpisali w Kijowie oświadczenie, w którym wyrazili potrzebę modernizacji obrony przeciwlotniczej Ukrainy
Chciałabym powiedzieć, jesteśmy absolutnie przekonani, że w odniesieniu do Krajowego Planu Odbudowy, Komisja powinna powstrzymać się od jego zatwierdzenia, dopóki wszystkie wymogi nie zostaną spełnione. Wszystkie zainteresowane strony, podmioty, w tej sprawie: prokuratorzy, społeczeństwo obywatelskie – wierzą w UE i nie możemy ich zawieść.
– mówiła na forum PE niemiecka europoseł SPD Gabriele Bischoff
Tak Niemcy chcą uczyć Polaków demokracji
– skomentowała na Twitterze eurodeputowana PiS Beata Kempa.
Warszawa, 29.03.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po spotkaniu w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, 29 bm. (sko) PAP/Mateusz Marek / fot. PAP/Mateusz Marek
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Mateusz Morawiecki rozmawiał z amerykańską telewizją CNN
Szef polskiego rządu ocenił, że Rosja planuje otoczyć ukraińskie wojska w Donbasie
Po serii zwycięstw, Kreml uzyska silną pozycję do przyszłych negocjacji z rządem w Kijowie
Morawiecki zaapelował o to, by Zachód pospieszył z pomocą dla Ukrainy
Premier opowiada się za kolejnym zestawem “miażdżących sankcji”
Rosja będzie starać się okrążyć wojska ukraińskie w Donbasie, a potem, zdobywszy 1/3 terytorium Ukrainy, będzie chciała prowadzić negocjacje z tej silnej pozycji.
– mówił w wywiadzie dla CNN International premier Mateusz Morawiecki.
Widzę, że rosyjskie wojska przegrupowują się, reorganizują. Myślę, że wkrótce spróbują okrążyć ukraińskie siły, zwłaszcza w regionie Donbasu. A potem zająwszy jedną trzecią ukraińskiego terytorium, będą chcieli negocjować z tej bardzo silnej pozycji.
– powiedział w czwartek szef polskiego rządu w rozmowie z dziennikarką Christiane Amanpour.
Szef rządu wystosował apel o to, by Zachód jak najszybciej udzielił Ukrainie pomocy wojskowej.
Nasze dni to ich godziny, nasze tygodnie to ich dni. Oni potrzebują broni tu i teraz (…). Rosja jest dużym krajem z mnóstwem surowców i środków. Dlatego mogą ciągle przegrupowywać się i reorganizować się.
– stwierdził.
Mateusz Morawiecki dodał, że polski rząd optuje za “miażdżącym” zestawem ograniczeń, w tym za konfiskatą majątków i embargiem na surowce. Jednocześnie szef rządu zastrzegł, że Kreml jest gotów prowadzić działania zbrojne jeszcze przez długie tygodnie i miesiące.
Rosja jest przygotowana na tę wojnę przez następne tygodnie i kilka najbliższych miesięcy. Nie jestem pewny, czy Zachód, Stany Zjednoczone, Unia Europejska i NATO są równie przygotowane.
Wołodymyr Zełenski przemawiał w Hadze / fot. PAP/EPA/BART MAAT
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Wołodymyr Zełenski na swoim najnowszym piątkowym nagraniu studzi optymizm
Zdaniem prezydenta, sytuacja na południu w regionie Donbasu pozostaje bardzo trudna
Według informacji przywódcy, Federacja Rosyjska gromadzi nowe siły w regionie oblężonego Mariupola
Zełenski odniósł się do sprawy dwóch ukraińskich generałów oskarżonych o zdradę
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jak zwykle opublikował w mediach społecznościowych nagranie, będące tradycyjnym komentarzem dotyczącym sytuacji na frontach.
Nadchodzą bitwy. Nadal musimy iść bardzo trudną ścieżką, aby uzyskać wszystko, czego chcemy – powiedział. – Wstrzemięźliwość w emocjach, gotowość do walki aż do zwycięstwa i odpowiednia motywacja dla naszego wojska to niezbędne elementy.
– mówił prezydent.
Wojska rosyjskie gromadzą potencjał uderzeniowy. Będziemy się bronić. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby powstrzymać okupantów i oczyścić z nich naszą ziemię.
– zapewnił Zełenski.
Ukraiński przywódca skomentował sprawę dwóch generałów oskarżonych o zdradę. Obaj mężczyźni zostali zwolnieni z Ukraińskich Sił Zbrojnych.
Dzisiaj zapadła kolejna decyzja w sprawie antybohaterów. Teraz nie mam czasu zajmować się wszystkimi zdrajcami, ale stopniowo wszyscy będą ukarani.
– zapowiedział, dodając że z pewnością zostaną pozbawieni wyższych stopni wojskowych.
Bez względu na wszystko, musimy myśleć o przyszłości. O tym, jaka będzie Ukraina po tej wojnie. Jak będziemy ze sobą żyć. Bo to jest wojna o naszą przyszłość. To wojna o nasze życie, w której mamy tylko jeden cel – wywalczyć pokój dla Ukrainy.
Fiński sąd uniewinnił polityk i biskupa oskarżonych o mowę nienawiści
Wyrok może być pomocny w przypadku podobnych spraw, choć podkreśla się, że takie nie powinny mieć miejsca w cywilizowanym świecie
Päivi uniewinniona!
“Sąd w Helsinkach opublikował wyrok i uniewinnił Päivi Räsänen i biskupa Juhana Pohjola od wszystkich zarzutów. Orzeczenie sądu było jednogłośne – wszyscy trzej sędziowie głosowali na jej korzyść – to dobry i pozytywny znak” – mówi Sebastian Lukomski z CitizenGO.
“Jestem wdzięczna Bogu i wszystkim, którzy mnie wspierali. (…) Ani przez chwilę nie sądziłam, że popełniłam przestępstwo. (…) Wdzięczna za to, że miałam okazję stanąć w obronie wolności słowa, tak ważnego prawa w demokracji. Cieszę się, że sąd również to uznał i mam nadzieję, że inni nie będą musieli przechodzić przez to samo” – stwierdziła Räsänen.
“W kraju, który zajmuje tak wysoką pozycję w rankingu wolności osobistych, skandalem jest, że w ogóle postawiono jej zarzuty karne. Jak wiemy, proces był długi i pochłonął wiele czasu i środków. Dla Päivi to “wielka radość móc mówić o Ewangelii i zadośćuczynieniu Jezusa podczas tych lat procesu”. Przypomnijmy, że pierwotnym celem jej krytyki był jej własny Kościół – zakwestionowała przynależność Kościoła luterańskiego do parady LGBT” – przekazuje Lukomski.
I kontynuuje dalej: “Decyzja sądu ma konsekwencje dla wszystkich – w sądzie odwołałam się do Konstytucji Finlandii oraz do międzynarodowych konwencji dotyczących wolności słowa. Prokurator wygłosił wiele nieprawdziwych opinii na temat Päivi i jej działań. “Bardzo się cieszę, że sąd zauważył to i brak dowodów przedstawionych przez prokuratora”. Prokurator działał “niezgodnie” z zasadami praworządności – krytyka jest normalnym i naturalnym elementem życia społecznego”.
Prokurator prawdopodobnie będzie się odwoływał. Ma 7 dni, żeby to zrobić. Räsänen natomiast jest gotowa, żeby pójść na całość w obronie wolności słowa.
Biskup Pohjola – “Zasada państwa prawa została zachowana!”
Uniewinniony również został biskup Pohjola, który stwierdził: “Naszym obowiązkiem i powołaniem jest nauczanie tego, czego nauczył nas Chrystus – a część tego elementu chrześcijańskiego nauczania koncentruje się wokół tematu etyki seksualnej. Bitwa została wygrana – ale wojna najprawdopodobniej będzie trwała nadal! Zmartwychwstały Pan Jezus Chrystus zawsze zwycięża!”.
Główne stwierdzenia orzeczenia– “Nie jest rolą sądu interpretowanie pojęć biblijnych!”
W Finlandii istnieje ciągłe zagrożenie dla wszystkich, wynikające z przepisów dotyczących mowy nienawiści. Oto najważniejsze cytaty z 28-stronicowego orzeczenie Sądu Okręgowego:
“Sąd uważa, że celem Päivi Räsänen nie było obrażanie, lecz obrona koncepcji małżeństwa zgodnie z jej przekonaniami religijnymi”.
“Nie jest rolą sądu interpretowanie pojęć biblijnych!”.
“Sąd rozpoznaje kontekst – kontekst debaty – Räsänen odpowiedziała na zadane pytania i uzasadniła swoje opinie w ramach debaty. Musi istnieć nadrzędna racja społeczna dla wolności słowa”.
To nie powinno mieć miejsca
Lukomski podsumowuje cały toczący się proces: “Ubolewam nad faktem, że sprawa w ogóle trafiła do sądu. To nigdy nie powinno mieć miejsca. Ubolewam nad tym, że oskarżyciel publiczny angażował się w krytykę Biblii i zadawał pytania teologiczne. Dopóki takie sprawy będą się toczyć, nigdy nie będziemy mogli powiedzieć, że wolność wypowiedzi odniosła zwycięstwo. Niemniej jednak cieszymy się z tego orzeczenia! Orzeczenie to jest niezwykle pomocne w przypadku podobnych spraw w przyszłości. Państwo musi zrekompensować pozwanemu poniesione przez nich koszty sądowe. Ok. EUR 60,000. Decyzja jest zwycięstwem korzystnym dla wszystkich – także dla wolności słowa innych obozów! Każdy, kto lubi, ceni i chce żyć w wolnym i demokratycznym społeczeństwie.”
CitizenGO wiernie wspierało fińską polityk w walce o prawa, aby uzyskać więcej informacji na temat ich kampanii w Polsce oraz na całym świecie, odwiedź CitizenGO.org !
Współcześnie, w sytuacji zalewu antykatolickich kłamstw, głoszonych przez lewice, pseudo liberałów, czy pseudo katolików, istnieje ogromna potrzeba apologetyki katolickiej. Za obronę Kościoła musieli się wziąć ludzie świeccy. Jednym z nich jest redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” Paweł Lisicki. Nie będę ukrywał, że jestem pełen podziwu dla ogromnego nakładu pracy, jaki widać w jego wielu apologetycznych książkach.
Należy czytać prace Pawła Lisickiego
Jedną z najnowszych prac Pawła Lisickiego jest (wydany nakładem wydawnictwa Fronda – firmy innej niż portal o tej samej nazwie) „System diabła. Blog z piekła rodem”. Praca ukazująca metody pracy szatana, napisana w formie (niezbyt mi pasującej) niezwykle podobne do klasycznej pracy autora opowieści z Narnii Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego”.
Paweł Lisicki był w PRL na Uniwersytecie Warszawskim (gdzie studiował prawo) działaczem nielegalnego patriotycznego Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Po transformacji ustrojowej publikował w „Życiu Warszawy”, „Znaku”, „Rzeczpospolitej”, kierował „Uważam Rze”, jest wydawcą i naczelnym „Do Rzeczy”. Swoimi książkami wkurzył pseudokatolickich postsoborowców.
Diabeł przewyższa nas inteligencją
W wywiadzie promującym książkę „System diabła. Blog z piekła rodem”, jaki można znaleźć na stronie „stacja7.pl, Paweł Lisicki stwierdził, że „jak wynika z lektury Pisma Świętego i późniejszych rozważań nauczycieli Kościoła, diabeł był pierwotnie jednym z najdoskonalszych aniołów. […] Można śmiało powiedzieć, że diabelska inteligencja przewyższa ludzką”.
Zdaniem Pawła Lisickiego dla szatana „anonimowość to klucz do zwycięstwa mocy ciemności. Dla współczesnych ludzi zło to struktura, symbol, układ społeczny. Tym samym zapomina się o środkach, do których w walce z szatanem odwoływał się Kościół. Tak samo nie próbuje się analizować zdarzeń historycznych i ziemskich jako przejawów świadomego działania mocy wyższych, także diabelskich. A przecież Nowy Testament wyraźnie pokazuje jak ważnym elementem misji Jezusa była walka z diabłami. Wypędzanie demonów było najbardziej wyrazistym znakiem nadejścia Królestwa Bożego”.
Toksyczne idee dziełem diabła
Opisując tworzenie przez demony toksycznych społecznie idei, Paweł Lisicki stwierdził, że „fałszywe idee przypominają faktycznie wirusy, które szerzą duchową chorobę. Staram się pokazać, jak one krążą, jak się rozwijają, jakie są ich konsekwencje”.
Według Pawła Lisickiego „diabeł chce, i to jest cel główny, zniszczyć ludzkość. Drugim, ubocznym, jest zdobycie jak najwięcej dusz i zapełnienie piekła”. W opinii autora wydanej przez wydawnictwo Fronda pracy „diabeł działa sprytnie: pod maską dobra wprowadza w życie idee, które prowadzą do katastrofy. […] chce całkowicie zanegować wartość życia. Nie może tego zrobić otwarcie, bo taki pomysł zostałby odrzucony. Dlatego posuwa się krok po kroku. Aborcja to tylko jeden przykład. W imię godności życia w połowie lat 60. XX wieku kolejne państwa zezwoliły na aborcję jako na mniejsze zło pod ściśle określonymi warunkami. Teraz „mniejsze zło” przemieniło się w „podstawowe prawo człowieka”, tzw. prawo reprodukcyjne i powoli staje się znakiem godności kobiety. Opisuję to dokładnie w książce”.
Recenzentka książki „System diabła. Blog z piekła rodem” Barbara Garczyńska w swojej recenzji książki opublikowanej na stronie „Granice pl.” wskazała, że książka Pawła Lisickiego „wstrząsająco dokładnie opisujące problemy współczesnego świata” w „krótszych i dłuższych wpisów blogowych [rzekomo autorstwa diabła] o działaniach Diabła i jego wysłanników w różnych częściach świata”.
Zdaniem recenzentki w wydanej przez wydawnictwo Fronda pracy „nietypowa narracja wciąga, a jednocześnie uświadamia. Zmusza do refleksji i przemyślenia jeszcze raz zasłyszanych haseł – wygłaszanych przez osoby z jednej i drugiej strony barykady. Nie pozostawia człowieka obojętnym na zmiany zachodzące w nas i wokół nas”.
Okładka książki „Obrona wiary w obliczu współczesnych herezji Tom I” autorstwa Johna R. T. Lamonta i Claudia Pierantoni. / Fot. Wydawnictwo 3DOM
Książka ukazuje poruszenie i niepokój wywołany obecnymi zagrożeniami, z jakimi musi zmagać się Kościół katolicki. Nie ma raczej najmniejszej wątpliwości, że bywali w Kościele ludzie na pozór bardzo pobożni i osobiście święci, którzy narażali się czasami na potępienie za herezje. Co, jeśli heretykiem staje się jednak Głowa Kościoła katolickiego?
Pozycja stanowi zbiór najpoważniejszych i najbardziej naukowych dokumentów odnoszących się do problemów, które towarzyszą nam od czasów publikacji Amoris Laetitia, a tym samym potwierdza słuszność stwierdzania, jakoby Papież Franciszek był jedną z głównych przyczyn trwającego kryzysu Kościoła.
Publikacja składa się ze zbioru pism wysyłanych do Papieża od zaniepokojonych wiernych. Zawarto w niej sześć dokumentów, m.in. pytania czterech kardynałów (Waltera Brandmüllera, Raymonda L. Burke’a, Carla Caffarry i Joachima Meisnera), tzw. Dubia, w których autorzy pragną rozwiania wątpliwości na temat spójności papieskiego dokumentu z nauczaniem Kościoła.
Wszelkie artykuły zapisane przez wskazaną grupę katolickich intelektualistów służyły powstrzymaniu heretycznych ataków, które były w nich demaskowane. Niestety żaden z dokumentów nie osiągnął zamierzonego celu – papież nie wyparł się ani swoich słów, ani czynów, nie okazał skruchy za występki. Zebrane w książce publikacje nie przeszły jednak bez echa. Stanowią one przejaw ogromnej odwagi i wiary piszących, którzy udokumentowali herezje Papieża Franciszka. Wszystkie zapisy zostały zgromadzone w jednym miejscu – książce, która stanowić będzie przestrogę dla kolejnych pokoleń katolików. Nie można pozwolić, aby w przyszłości zapomniano o ówczesnym wiarołomstwie i odchodzenia od prawdziwych dogmatów, a tym bardziej należy przeciwdziałać ślepemu akceptowaniu kolejnych zmian odbiegających od pierwotnych założeń Kościoła. To właśnie główne założenia omawianej pozycji. Już teraz można ją znaleźć w sklepie Wydawnictwa 3DOM.