Zobacz także: Atak na polskich pograniczników. Ranny żołnierz i funkcjonariusz

Konkurs religijno-matematyczny

W Liceum Ogólnokształcącym im. Jędrzeja Śniadeckiego w Pabianicach po raz drugi odbył się konkurs łączący wiedzę o religii z zadaniami matematycznymi. Pomysłodawcami tych dość oryginalnych w swych założeniach zawodów byli sami uczniowie. Do udziału w konkursie zgłosiło się około 40 uczestników z pabianickich “ogólniaków”.

Antyklerykalny wyziew

Zmanipulowani przez antychrześcijańską propagandę internauci wykorzystali nawet tak sympatyczne i w zasadzie nieco błahe lokalne wydarzenie do pozwolenia sobie na wulgarne i pełne jadu złośliwe komentarze. Media dały sprawie rozgłos, i w końcu zainterweniowali sami politycy.

Apel Solidarnej Polski

W reakcji na informację, jakoby starostwo w przyszłości nie planowało już obejmować patronatem podobnych projektów, wicewojewoda łódzki Piotr Cieplucha postanowił zainterweniować.

Z powodu nieobecności starosty, wypowiedziała się na ten temat rzeczniczka Joanna Kupś:

Myślę, że to jest troszeczkę przeinaczone moje słowo. Ja użyłam słów, że nie będziemy popierać konkursów, o których treści nie będziemy mieli informacji. Każdy organizator konkursu, w tym wypadku I Liceum, zwracając się do nas, czy o patronat, czy to o współorganizację, musi dołączyć odpowiedni regulamin. I po przeczytaniu tego regulaminu naprawdę wszystko było zgodne i prawidłowe.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Łódź

Tomasz Grodzki

Warszawa, 11.04.2022. Marsza³ek Senatu RP Tomasz Grodzki (P) i przewodnicz¹ca Sejmu Republiki Litewskiej Viktorija Cmilyte-Nielsen (L) podczas powitania przed spotkaniem w Senacie w Warszawie, 11 bm. (jm) PAP/Tomasz Gzell / fot. PAP/Tomasz Gzell Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Tomasz Grodzki zmaga się z coraz dotkliwszymi problemami wizerunkowymi
  • Choć marszałek Senatu już wcześniej przestał się cieszyć sympatią opinii publicznej, jego niedawna wypowiedź adresowana do Ukraińców pogłębiła ten stan rzeczy
  • Polityk na nagraniu adresowanym do Rady Najwyższej Ukrainy twierdził, że Polska “finansuje rosyjski reżim”
  • Według badania pracowni Social Changes aż 54 procent Polaków ocenia słowa marszałka negatywnie
  • Zobacz także: Wołodymyr Zełenski: W Mariupolu zabito dziesiątki tysięcy ludzi

Tomasz Grodzki oceniony przez Polaków

Jak ocenia Pani/Pan wystąpienie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego skierowane do Ukraińców, w którym zaatakował polski rząd?

– zapytała pracownia Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl.

54 procent respondentów negatywnie oceniła wypowiedź trzeciej osoby w państwie. Przeciwnego zdania było 30 procent badanych, zaś 16 proc. ankietowanych nie miało zdania.

Krytycy Tomasza Grodzkiego dominowali w elektoratach PiS i Polski 2050. Jednak większość, bo 54 proc. elektoratu KO, oceniła słowa marszałka pozytywnie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Litwa

/ fot. Marian Paluszkiewicz/l24.lt

  • Litwa od dłuższego czasu prowadzi politykę nieprzyjazną mniejszości polskiej
  • Rada rejonu trockiego na Litwie postanowiła większością głosów podjąć decyzję o degradacji dwóch polskich szkół
  • Wcześniej polska mniejszość protestowała przeciwko planom samorządu rejonu
  • Radna polskiego pochodzenia Maria Pucz po ogłoszeniu decyzji podkreśliła, że zostanie ona zapamiętana przez lokalną społeczność
  • Jedynym ratunkiem dla polskich ponad stuletnich szkół pozostaje wejście na drogę sądową
  • We wtorek pod konsulatem litewskim w Gdańsku odbędzie się manifestacja sprzeciwu wobec dyskryminacji Polaków
  • Zobacz także: Niemcy bardziej cenią ropę Putina niż życie ukraińskich dzieci? Zobacz niezwykłe nagranie [+WIDEO]

Litwa degraduje polskie szkoły

31 marca rada samorządu rejonu trockiego, stosunkiem głosów za – 15, przeciw – 7, wstrzymujące się – 2, podjęła decyzję o reorganizacji dwóch polskich szkół. Decyzja rady dotyczy Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach oraz Gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu.

Na posiedzeniu, które odbędzie się 28 kwietnia planowana jest dyskusja o szczegółach przekształcenia, już teraz władze rejonu proponują przeniesienie od nowego roku szkolnego uczniów 9 i 10 klasy szkoły w Starych Trokach do gimnazjum w Trokach.

W rzeczywistości decyzja rady rejonu trockiego oznacza degradację statusu obydwu wiekowych placówek. Rada podjęła taką decyzję pomimo wyraźnego sprzeciwu polskiej mniejszości.

We wtorek w związku z tą sprawą odbędzie się manifestacja pod litewskim konsulatem w Gdańsku.

Solidarni z Polakami na Litwie Zapraszam na jutrzejszą manifestacje pod konsulatem Litwy w Gdańsku. Wyraźmy swój sprzeciw wobec dyskryminacji Polskiej mniejszości narodowej.

– napisał na Twitterze Tomasz Chlasta z Młodzieży Wszechpolskiej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Mateusz Morawiecki

Warszawa, 11.04.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Belgii Alexandrem De Croo w KPRM w Warszawie, 11 bm. (sko) PAP/Marcin Obara / fot. PAP/Marcin Obara Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Mateusz Morawiecki zaapelował do Komisji Europejskiej o przekazanie Polsce pieniędzy dla uchodźców
  • Szef polskiego rządu przypomniał o poprzednim kryzysie uchodźczym oraz tym, jak KE udało się wówczas znaleźć środki dla Turcji
  • Morawiecki podkreślił, że Polska stała się tymczasowym domem dla ponad dwóch milionów ludzi
  • Zobacz także: Rosja użyła broni chemicznej? USA i Wielka Brytania reagują

Mateusz Morawiecki zwraca się do KE

Premier odbył w poniedziałek spotkanie z szefem rządu Belgii Alexandrem De Croo. Po zakończonym spotkaniu Morawiecki wystosował apel do najważniejszego organu Unii Euopejskiej.

Apelujemy do Komisji Europejskiej: skoro pomogła Turcji przy poprzednim kryzysie z uchodźcami, to żeby do Polski także trafiła pomoc z budżetu Unii Europejskiej.

– oświadczył w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Premier przypomniał, że Polska gości obecnie ponad 2 miliony Ukraińców.

Ich domy są zburzone (…), ich cała przeszłość pozostawiona, czasami wzięta ze sobą w jednej małej walizeczce. Musimy przeciwdziałać temu i robimy to w sposób maksymalnie humanitarny. Ponieważ tego wymaga człowieczeństwo, tego wymagają wartości – takie, jak dbałość o sprawiedliwość, o solidarność i my Polacy to robimy.

– mówił premier.

Zwrócił się z apelem do Komisji Europejskiej, by skoro w przeszłości pomogła Turcji w kryzysie z uchodźcami, również teraz wsparła finansowo nasz kraj.

Na razie finansujemy to w ramach naszych możliwości. Ale aby z jednej strony sprawiedliwości stało się zadość, a z drugiej strony, żeby obowiązywał system europejski, także i w naszym przypadku, prowadzimy coraz to bardziej intensywny dialog z Komisją Europejską w tym zakresie.

– wskazywał Morawiecki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Emmanuel Macron

Prezydent Francji / fot. PAP/EPA/Lewis Joly / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Emmanuel Macron odniósł zwycięstwo w pierwszej turze wyborów prezydenckich
  • Prezydent wciąż prowadzi intensywną kampanię wyborczą; Macron wyraził gotowość do wyjazdu na Ukrainę
  • Wywiady państw zachodnich informują, że Rosjanie całkowicie wycofali się spod Kijowa i od kilku dni koncentrują wszystkie swoje siły na wschodzie i południu Ukrainy
  • Administracja Kijowa przekazała w poniedziałek, że rosyjskie siły zbrojne opuściły obwody kijowski i czernihowski
  • Zobacz także: Rosja użyła broni chemicznej? USA i Wielka Brytania reagują

Emmanuel Macron deklaruje gotowość

Jestem gotowy pojechać na Ukrainę, ale tylko, jeżeli moja wizyta będzie użyteczna i przyczyni się do dialogu między prezydentami Ukrainy i Rosji, Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem, oraz zaprzestania walk.

– powiedział w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron na antenie telewizji BFM TV.

Jestem gotowy pojechać do Kijowa czy innego ukraińskiego miasta, ale nie po to, by po prostu odwiedzić ambasadę.

– podkreślił polityk.

Macron dodał, że “nie przestaje rozmawiać z prezydentami Zełenskim i Putinem, na prośbę prezydenta Zełenskiego”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Rosja

Ukraina / fot. PAP/EPA/SERGEY KOZLOV Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Rosja miała użyć w poniedziałek trującej substancji nieznanego pochodzenia
  • O sprawie informuje ukraiński pułk Azow z Mariupola
  • Żołnierze Azowa informują, że osoby zaatakowane mają problemy oddechowe i neurologiczne
  • Rzecznik Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych John Kirby poinformował w poniedziałek, że służby badają informacje dotyczące użycia w na Ukrainie broni chemicznej
  • Zobacz także: Wołodymyr Zełenski: W Mariupolu zabito dziesiątki tysięcy ludzi

Rosja użyła broni chemicznej?

Uwaga! Około godziny temu rosyjskie okupacyjne wojska wykorzystały przeciwko ukraińskim wojskowym i cywilom w mieście Mariupol trującą substancję nieznanego pochodzenia, którą zrzucono z wrogiego drona.

– czytamy w komunikacie pułku z poniedziałku wieczorem.

Azow twierdzi, że u osób zaatakowanych wystąpiły problemy oddechowe oraz neurologiczne.

Do sprawy odnieśli się przedstawiciele resortów obrony USA i Wielkiej Brytanii. Rzecznik Pentagonu John Kirby zakomunikował, że służby weryfikują na razie informacje o użyciu przez Rosjan broni chemicznej w Mariupolu. Z kolei brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss podkreśliła natomiast, że jeśli doniesienia się potwierdzą, Rosja zostanie pociągnięta do odpowiedzialności.

Zdajemy sobie sprawę z doniesień medialnych, zgodnie z którymi Rosja rozmieściła w Mariupolu broń chemiczną.

– mówił Kirby w rozmowie z mediami.

Przedstawiciel Pentagonu zaznaczył jeszcze, że na razie Stany Zjednoczone nie są w stanie potwierdzić powyższych informacji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski przed parlamentem Korei Południowej / fot. PAP/EPA/Chung Sung-Jun / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wołodymyr Zełenski przemawiał do parlamentarzystów Korei Południowej
  • Ukraiński przywódca mówił o zniszczeniach dokonanych w Mariupolu
  • Prezydent mówił o śmierci dziesiątek tysięcy mieszkańców miasta
  • Zełenski zaznaczył, że nie ma nadziei na to, aby Federacja Rosyjska sama zakończyła działania wojenne
  • Zobacz także: NEXTA organizacją terrorystyczną. Kontrowersyjna decyzja Sądu Najwyższego

Wołodymyr Zełenski do Koreańczyków

Mariupol jest zniszczony. Zabitych zostało dziesiątki tysięcy osób, a Rosjanie nie przerwali ofensywy.

– mówił prezydent Wołodymyr Zełenski, w wystąpieniu przed parlamentem Korei Południowej.

Przemawiając przed parlamentem Korei Południowej przywódca Ukrainy potwierdził wcześniejsze doniesienia medialne i informacje od lokalnych władz, że w Mariupolu zginęły już dziesiątki tysięcy osób.

Ale Rosjanie nie przerwali ofensywy, chcą zrobić z Mariupola przykład. Rosja może jedynie zostać do tego zmuszona.

– tłumaczył polityk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Papież Franciszek

Papież Franciszek / Fot. PAP/EPA/CIRO FUSCO Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Po dwuletniej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa do Koloseum powraca tradycyjna droga krzyżowa organizowana w Wielki Piątek
  • Watykan ujawnił również część rozważań, które zostaną odczytane
  • Przed XIII stacją rozważania będą bezpośrednio uderzały w wojnę na Ukrainie oraz innych konfliktów na świecie
  • Również przy tej stacji Franciszek poprosił, aby krzyż niosły wspólnie rodziny z Rosji i Ukrainy
  • Papież odmówi również modlitwę o pokój i braterstwo, a także szybkie odbudowanie zniszczonego kraju
  • Zobacz także: Zełeński: “Rosja obchodzi sankcje i świat o tym wie”

Przy przedostatniej stacji, poświęconej śmierci Jezusa na krzyżu zostaną odczytane rozważania nawiązujące do wojny na Ukrainie.

Śmierć wokół. Wydaje się, że życie traci wartość. Wszystko zmienia się w kilka sekund: istnienie, dni, beztroski śnieg zimą, odbiór dzieci ze szkoły, praca, uściski, przyjaźnie, wszystko

– czytamy.

Wszystko traci nagle sens. Gdzie jesteś, Panie? Gdzie się ukryłeś? Chcemy naszego życia, jakie było. Dlaczego to wszystko? Jakich win się dopuściliśmy? Czemu nas porzuciłeś? Czemu porzuciłeś nasze narody? Czemu rozbiłeś w ten sposób nasze rodziny? Czemu nie chcemy więcej marzyć i żyć? Dlaczego nasze ziemie stały się mroczne jak Golgota?

– podkreślili autorzy rozważań.

Łzy się skończyły. Wściekłość ustąpiła rezygnacji. Wiemy, że nas kochasz, Panie, ale nie czujemy tej miłości i to prowadzi nas do szaleństwa. Budzimy się rano i przez kilka chwil jesteśmy szczęśliwi, ale potem natychmiast sobie przypominamy, jak trudno będzie się pojednać

– dodano.

Przy stacji odczytana zostanie modlitwa o pokój, braterstwo i odbudowę kraju zniszczonego przez bomby. Przy ostatniej, 14 stacji krzyż będzie nieść rodzina migrantów.

Napisanie rozważań Drogi Krzyżowej papież powierzył w tym roku rodzinom związanym z katolickimi stowarzyszeniami wolontariatu. Rodziny będą nieść krzyż podczas kolejnych stacji w Koloseum.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

salon24.pl

Spotkanie kanclerza Austrii z Putinem

Władimir Putin i Karl Nehamaher / Fot. PAP/EPA/Draga Tatic. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Dzisiaj pod Moskwą w miejscowości Nowo-Ogariów miało miejsce spotkanie prezydenta Władimira Putina z kanclerzem Austrii Karlem Nehammerem
  • Jak poinformował austriacki przywódca rozmowa była bezpośrednia i twarda
  • Według kancelarii kanclerza Austrii głównym przesłaniem było jak najszybsze zakończenie wojny na Ukrainie
  • Zobacz także: Równi i równiejsi? Dziennikarz prowokuje przypominając słowa Merkel

W Moskwie zakończyły się rozmowy Putina z Nehammerem na temat wojny w Ukrainie

– przekazał w poniedziałek austriacki urząd kanclerski.

Dodano, że najważniejszym przesłaniem kanclerza dla rosyjskiego prezydenta było to, że wojna ta musi się skończyć, ponieważ są tam tylko przegrani po obu stronach.

Kanclerz Austrii po zakończeniu godzinnej rozmowy przekazał dziennikarzom, że była ona bezpośrednia, otwarta i twarda. Politycy nie zapozowali do wspólnego zdjęcia. Nie odbyło się również wspólne wystąpienie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

To pierwsze takie spotkanie

O planowanym spotkaniu z prezydentem Rosji Karl Nehammer informował za pośrednictwem Twittera. Jest on pierwszym szefem rządu państwa Unii Europejskiej, który spotkał się z Putinem od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę sześć tygodni temu.

9 kwietnia kanclerz Austrii był w Ukrainie, gdzie spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, premierem Denysem Szmygalem i merem Kijowa Witalijem Kliczko. Organizację spotkania potwierdziła także strona rosyjska.

Strona austriacka poprosiła, by rozmowy odbyły się za zamkniętymi drzwiami. W związku z tym ich przebieg będziemy mogli poznać jedynie z relacji uczestniczących w niej polityków.

polsatnews.pl

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / Fot. PAP/EPA/UKRAINIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński udzielił wywiadu dla stacji CBS “60 minutes”, który został wyemitowany w niedzielę
  • Tam, ukraiński przywódca przestrzegał świat Zachodni przed przyzwoleniem Rosji na omijanie sankcji
  • Wyznał, że spodziewał się wzmocnienia przez Rosjan frontu w Donbasie
  • Podkreślił również, że na obecną chwilę nie jest gotów do oddania Krymu, czy Donbasu
  • Zobacz także: Kolejne sankcje na Rosję. Toczy się rozgrywka o blokadę ropy

Wszystko zależy od tego, jak szybko otrzymamy pomoc od Stanów Zjednoczonych. Szczerze mówią, od tego zależy, czy będziemy mogli to przetrwać. Mam 100-procentową pewność co do naszego narodu i naszych sił zbrojnych. Ale niestety nie mam takiej pewności, że otrzymamy wszystko, co trzeba

– powiedział Wołodymyr Zełeński.

Odniósł się w ten sposób do spodziewanej rosyjskiej ofensywy w Donbasie.

Ukraiński prezydent powiedział, że przekazał prezydentowi Stanów Zjednoczonych Joe Bidenowi dokładną listę potrzeb. Według CBS, Biały Dom odpowiedział pozytywnie na wszystkie z nich, ale zrealizowanie dostaw może potrwać.

Zełeński zaapelował o zaostrzenie sankcji

Znaleźliśmy niektóre rzeczy w tych sankcjach, które są łatwe do ominięcia przez ekspertów finansowych. Rosja obchodzi sankcje (…). Świat zachodni to wie. To nie powinno być dopuszczane 

– podkreślił prezydent Ukrainy.

W perspektywie zakończenia wojny, Zełeński przyznał, że zdaję sobie sprawę, że Władimir Putin nie wycofa się z Krymu. Podkreślił, że Ukraina będzie będzie się spierać w negocjacjach zarówno o Krym i Donbas. Zaznaczył, że nie jest gotowy do uznania aneksji Krymu i do oddania części terytorium.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl