Izraelskie flagi.

Izraelskie flagi. / Fot. Pixabay

Zobacz też: Nadchodzi unijna rewolucja. Koniec z różnymi ładowarkami smartfonów

Na opublikowanym w internecie materiale można zobaczyć, jak izraelski żołnierz aresztuje 10-letnią palestyńską dziewczynkę. Druga z nich mówi żołnierzowi, że nie może zabrać jej siostry. Ten odpowiada: “Nie mogę?!”, i podchodzi, by skuć dziesięciolatkę. Starsza dziewczynka mówi, aby zaaresztował ją w zamian za młodszą siostrę, dodając, że nie obchodzi ją czy zostanie aresztowana. Żołnierz aresztuje obie.

Każdego roku służby Izraela aresztują od 500 do 700 nieletnich Palestyńczyków. Jak podaje Khaled Quzmar, większości z nich nie podaje się powodu zatrzymania. Przykładowym powodem jest rzucanie kamieniami, bądź zbieranie ziół i dzikich warzyw. Nieletnie osoby są przesłuchiwane, i zmusza się je do podpisania dokumentów w języku hebrajskim (którego nie rozumieją).

Warto przy tym przypomnieć, iż według religii talmudyzmu (zwanej dzisiaj często “judaizmem”) goje (nie-Żydzi) są ludźmi “niższej kategorii”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Jarosław Kaczyński

Warszawa, 06.04.2022. Prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński opuszcza salę plenarną Sejmu w Warszawie / fot. PAP/Radek Pietruszka Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedział podczas sobotniej konwencji swoje odejście z rządu.
  • Wicepremier ds. bezpieczeństwa miał zdaniem spekulacji medialnych odejść już na początku roku, lecz wojna na Ukrainie zmieniła plany.
  • Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oznajmił, że przywódca PiS zamierza się skupić na sprawach partyjnych.
  • Radio Zet donosi, że Mariusz Błaszczak miałby przejąć funkcję wicepremiera oraz ministra ds. bezpieczeństwa.
  • Miałby on łączyć te funkcje wraz z kierowaniem ministerstwem obrony narodowej.
  • Zobacz także: Von der Leyen zagroziła Polsce: “Będziemy dalej obserwować kwestie praworządności”

W ostatni poniedziałek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk przewidywał, że prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wkrótce zakończy pracę na stanowisku wicepremiera do spraw bezpieczeństwa.

O odejściu Jarosława Kaczyńskiego z rządu spekulowano od dawna. W październiku zeszłego roku Polska Agencja Prasowa informowała, że lider PiS zrezygnuje z rządowego stanowiska na początku tego roku. Jednak wojna na Ukrainie spowodowała, że Kaczyński zdecydował się pozostać na stanowisku i pokierować pracami dotyczącymi wzmocnienia polskiego wojska.

Na sobotniej konwencji pan premier Kaczyński zapowiedział skupienie się na polityce wewnętrznej i zapowiadając ofensywę partii, zapowiedział również, że będzie prowadził tę ofensywę jako nasz lider, jako lider naszego obozu politycznego

– podkreślił w rozmowie z Radio Zet Michał Dworczyk.

Czytaj więcej: Żaryn: “Kreml chce przekonać Polaków, że sami sobie szkodzimy”

Potężna władza w rękach Błaszczaka?

Radio Zet sugerując się wypowiedziami informatorów poinformowało we wtorek, że nowym wicepremierem ds. bezpieczeństwa ma zostać obecny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Dziennikarze uważają, że do zmiany dojdzie jeszcze w czerwcu.

Zgodnie z doniesieniami, Mariusz Błaszczak zostanie przewodniczącym utworzonego specjalnie dla Jarosława Kaczyńskiego Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Narodowego, a także wicepremierem. Nadal będzie też szefem resortu obrony narodowej.

Rozwiązanie, aby to Błaszczak przejął rządową schedę po Kaczyńskim, w partii popiera między innymi wicepremier Jacek Sasin

podaje Radio Zet.

Przypomnijmy, że prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński pełni funkcję wicepremiera od października 2020 roku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn

Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn / Fot. YouTube

W trakcie rosyjskiej inwazji militarnej na Ukrainie propaganda Federacji Rosyjskiej wykorzystuje regularnie poszczególne wypowiedzi europejskich polityków i komentatorów.

Moskwa prowadzi atak zbrojny od 24 lutego, ale nie nazywa swojej agresji wojną, lecz specjalną operacją wojskową.

Rosyjska dezinformacja

Rzecznik koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn przekazał w wywiadzie dla “wpolityce.pl”, że Rosjanie mają próbować przekonać Polaków do rezygnacji z pomocy Ukrainie.

Widzimy wyraźnie od kilku tygodni, że rosyjska propaganda i działania dezinformacyjne skupiają się w Polsce bardzo mocno na próbach wytworzenia pewnej niechęci do przyjmowania w naszym kraju Ukraińców

– powiedział rzecznik koordynatora służb specjalnych.

Jego zdaniem pojawiające się wśród polskiej opinii publicznej głosy krytyczne ws. pomocy Ukraińcom, czy też działań polskiego rządu w tej sprawie są wyłącznie rosyjska dezinformacją, nie uwzględniając przy tym rzeczywiście odmiennych opinii Polaków.

Działania dezinformacyjne są prowadzone m.in. w taki sposób, by przekonywać Polaków, że przyjmując uchodźców i w ogóle wspierając Ukrainę, sami sobie szkodzimy. Przez to, że narażamy się na niebezpieczeństwo albo wzrost kosztów życia, upadek państwa, brak wydolności struktur państwowych

– stwierdził Stanisław Żaryn.

Każda wypowiedź, która wpisuje się w podsycanie nastrojów społecznych w wymienionych obszarach jest działalnością sprzyjającą rosyjskiej propagandzie prowadzącej działania przeciwko Polsce

– dodał.

Wypowiedź Tuska wykorzystana w rosyjskiej propagandzie

Ostatnio rosyjska agencja prasowa RIA Novosti zacytowała słowa Donalda Tuska, który powiedział, że ukraińskie zboże może zagrozić polskim rolnikom.

Zdaniem rzecznika prasowego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, wypowiedzi wpływowych osób publicznych szczególnie będą służyły jako przekaz propagandowy Moskwy. Rosjanie bowiem tego typu tezy chętnie nagłaśniają i tym samym wzmacniają oddziaływanie dezinformacyjne przeciwko Polsce.

Musimy mieć świadomość, że rosyjska dezinformacja i służby bardzo uważnie śledzą debatę publiczną w Polsce. I zawsze będą wyłapywać różnego rodzaju wypowiedzi, które korespondują z działaniami dezinformacyjnymi Kremla. Stąd nagłaśnianie konkretnych wypowiedzi polskich polityków, które są korzystne dla interesów Rosji

– stwierdził.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Auf CentOS 7 und Derivaten können Sie einfach das EPEL-Repository von yum install epel-release und yum install nodejs . Ich habe es schon ein paar Mal via npm gemacht und bin auf ein paar Probleme gestoßen. Wie zum Beispiel, wenn das n-Paket nicht die neueste stabile Version verwendet.

  • PCs lassen sich beispielsweise in Domänen bearbeiten oder per Remote-Desktop-App über andere Rechner steuern.
  • Leider sagt Windows mir, dass die Daten nicht beibehalten werden, weil ich eine andere als die gerade verwendete Version -Edition installiere.
  • Vielleicht habe ich eine Annahme getroffen, die nicht allgemeingültig ist, oder eine neue Version eines Pakets arbeitet anders.
  • So garantieren Sie, dass alle Einstellungen reibungslos funktionieren.

Generation und einen integrierten Lithium-Ionen-Akku mit einer Kapazität von 4.000 Milliamperestunden oder 39,4 Wattstunden. Der Akku hat eine maximale Laufzeit von 9 Stunden. Darüber hinaus besitzt das Tablet ein 10,6-Zoll-TFT-Display mit einer Auflösung von 1.920 x 1.080 Pixel, auch bekannt als Full-HD. Das Tablet hat 4 Gigabyte DDR3-Arbeitsspeicher und 64 Gigabyte SSD-Festplattenspeicher. Jeder stellt andere Anforderungen an die Leistung, die Displayqualität, den Speicherplatz oder den Preis seines neuen Windows-Tablets. Das beste Windows-Tablet, das sich gleichermaßen für alle eignet, gibt es nicht.

Unser Großesandroid Online

Wobei der Test von LTSB 2016 auf LTSC 2019 nichts darüber aussagen wird, ob dann LTSC 2019 auf LTSC 2022 (oder wie die nächste Version auch immer heißen mag) funktionieren wird. Weitere Informationen zu wichtigen und interessanten Funktionen deines Gerätes findest du in der Bedienungsanleitung. Tipps, Tricks und Informationen rund um Software-Updates für dein Mobilgerät findest du auf unserer SeiteSoftware-Updates für Samsung Galaxy Modelle.

Habe ihn unzählige male deinstalliert und wieder neu eingerichtet. Nach 3 Wochen habe ich aufgegeben und habe nach einem neuen Drucker nachgeschaut, leider alle ausverkauft und Neulieferung wegen Pandemie nicht in Sicht. Nun wollte ich es noch mal mit der Neuinstallation versuchen. Bei der Treibersuche bei Brother intelr 5100 chipset memory controller hub 65c0 Treiber herunterladen habe ich diesmal auf die Bemerkung reagiert, dass nach dem letzten Windows Update und es Probleme geben kann.

So hat sich Dell gerade von der Börse verabschiedet, um sich neu auszurichten. Acer hat eine neue Führung, HP gilt als Dauerbaustelle. Die chinesisch-amerikanische Lenovo-Gruppe ist das einzige Unternehmen, das noch mit seinem Wachstum glänzen kann.

Leider kommt immer der Fehler das der Download fehlgeschlagen ist wegen keiner Internetverbindung. Ich benutze das Telefon und das mobile Internet. Erklären Sie, wie Sie dann das Softwareproblem lösen können.

Winfuture Unterstützen

Im ersten Teil werden die einfachsten Schritte beschrieben, um den Drucker von Ihrem System zu entfernen. Durch das Entfernen eines Druckers wird das Druckertreiberpaket nicht aus dem Gerät entfernt. Dazu müssen Sie das Druckerpaket mit Hilfe des zweiten Teils dieses Handbuchs deinstallieren. Erst wenn diese Prozedur nicht klappt, würde ich das vonSehvornix empfohlenes Vorgehen mit dem “Verweis” durchführen.

Aktuelle Windows Versionen

Sie müssen ein Microsoft-Konto auf Ihrem Windows 10-PC eingerichtet haben und Windows 10 Version 1803 oder höher ausführen. Wenn Sie ein Microsoft-Konto erstellen, können Sie sich bei allen Microsoft-Geräten und -Diensten wie Microsoft Office-Programmen und Windows 10 anmelden. Hardware Angebote Die Schnäppchen-Tipps der Redaktion Macwelt.

Komisja Europejska

Ursula von der Leyen / fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W trakcie swojego wystąpienia przed Parlamentem Europejskim Ursula von der Leyen odniosła się do zawartego porozumienia z Polską ws. Krajowego Planu Odbudowy.
  • Szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła, że polski rząd musi najpierw spełnić trzy kamienie milowe, zanim odbędą się pierwsze transze środków finansowych.
  • Zagroziła ona również Polsce dalszą obserwacją pod kątem tzw. praworządności.
  • Przejawy wszelkiej niezgodności z wolą Brukseli skończą się kolejnymi sprawami przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
  • Zobacz także: Historyczna wizyta austriackiego dyplomaty w Polsce. Pierwsza od blisko ośmiu lat

Podczas swojego wystąpienia przed Parlamentem Europejskim szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przypomniała o zawarciu porozumienia z polskim rządem ws. Krajowego Planu Odbudowy. Stwierdziła, że unijne środki z kredytów pozwolą Polakom wieść bardziej zrównoważoną i lepszą drogę w przyszłości.

Jak we wszystkich planach odbudowy, inwestycje są związane z reformami. Przyjęcie tego planu związane jest w szczególności z jasnym zobowiązaniem rządu Polski do niezależnego wymiaru sprawiedliwości

– przypomniała szefowa Komisji Europejskiej.

KE będzie obserwować polskie kwestie tzw. praworządności

Szefowa KE podkreśliła, że Polska musi spełnić trzy kamienie milowe, które zostały wcześniej narzucone tj. m.in. likwidacja Izby Dyscyplinarnej. Do czasu ich spełnienia Polska nie otrzyma żadnych środków z tytułu KPO.

Pierwsza płatność może zostać dokonana, kiedy nowe przepisy wejdą w życie i spełnią te warunki

– podkreśliła Ursula von der Leyen.

Poza tym Polska musi do końca 2023 wykazać, że wszyscy sędziowie, którzy zostali pozbawieni swoich funkcji niezgodnie z prawem, zostali przywróceni do pracy. Jeśli to nie nastąpi, nie będzie żadnych wypłat

– dodała.

Przypomniała ona również, że przedstawione kwestie nie zakończą dalszej obserwacji Polski pod kątem praworządności. Zaznaczyła, że mogą zostać uruchomione kolejne postępowania jeśli zajdzie taka potrzeba ze strony KE.

Przyjęcie KPO dla Polski nie powstrzymuje żadnego postępowania dot. praworządności w Polsce. Będziemy kontynuować te postępowania i nie zawahamy się rozpocząć kolejnych, jeśli będzie taka potrzeba

– podkreśliła von der Leyen.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl

Mateusz Morawiecki

Biały Kościół (woj. małopolskie), 09.05.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej przed siedzibą Samorządowego Klubu Dziecięcego w miejscowości Biały Kościół, 9 bm. (jm) PAP/Łukasz Gągulski / fot. PAP/Łukasz Gągulski Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Od pewnego czasu z obozu Prawa i Sprawiedliwości dochodzą głosy o potencjalnej zmianie ordynacji wyborczej.
  • Szef klubu PiS Ryszard Terlecki w wywiadzie dla Radia Kraków stwierdził, że wybory parlamentarne odbędą się zgodnie z terminem, czyli jesienią 2023 roku.
  • Z kolei premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że istnieją plany przesunięcia wyborów samorządowych.
  • Jego zdaniem miałyby się one odbyć na początku 2024 roku, czyli kilka miesięcy później.
  • Rządzący argumentują separację tych wyborów warunkami organizacyjnymi.
  • Zobacz także: Litwa zmieni prawo ws. obywatelstw? Na 2024 rok zaplanowano referendum

W niedawnym wywiadzie dla Radia Kraków szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki podkreślił, że wybory parlamentarne odbędą się zgodnie z harmonogramem, czyli jesienią 2023 roku. Zauważył, że Państwowa Komisja Wyborcza sygnalizuje, że jednoczesna organizacja wyborów parlamentarnych i samorządowych może być trudna.

Jesteśmy zdecydowani zaproponować ustawę, która przesunie termin wyborów samorządowych o pół roku

– zapowiedział poseł Ryszard Terlecki.

Separacja wyborów samorządowych i parlamentarnych

Podczas konferencji prasowej w Stalowej Woli o separację wyborów został zapytany premier Mateusz Morawiecki. Odparł on, że otrzymał on od ekspertów z PKW opinię, że może być trudno zorganizować wybory samorządowe i parlamentarne jednocześnie. Wymienił on tutaj problemy organizacyjne, techniczne oraz prawne.

Rzeczywiście jest taki plan, aby stabilna sytuacja jaką mamy dzisiaj w polskich samorządach była, można by rzec, jeszcze stabilniejsza, żeby o kilka miesięcy czy o pół roku albo nieco dłużej, ale na 2024 rok przesunąć wybory samorządowe

– powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Jeszcze raz podkreślił, że rząd nie planuje zmieniać terminu wyborów parlamentarnych i one odbędą się zgodnie z konstytucyjnymi wymogami.

Ostatnie wybory samorządowe w Polsce odbyły się jesienią 2018 r., poprzedziły je istotne zmiany w prawie wyborczym. Wprowadzono m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz wydłużono z 4 do 5 lat kadencję organów samorządowych. Z kolei ostatnie wybory parlamentarne miały miejsce na jesieni 2019 r. Oznacza to, że kolejne wybory zarówno na szczeblu samorządowym i centralnym powinny zgodnie z prawem odbyć się w 2023 r. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

polsatnews.pl

Wizyta austriackiego dyplomaty w Polsce

MSZ Austrii Alexander Schallenberg i MSZ Polski Zbigniew Rau / Fot. PAP/Marcin Obara. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Dzisiaj w Warszawie odbyło się spotkanie między polskim ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem, a austriackim ministrem Alexandrem Schallenbergiem.
  • To pierwsza taka wizyta w Polsce austriackiego dyplomaty od ośmiu lat.
  • Ministrowie podczas rozmowy poświęcili szczególną uwagę sytuacji na Ukrainie.
  • Omówiono również starania Ukrainy ws. jej akcesji do Unii Europejskiej.
  • Zobacz także: Policja złapała złodzieja paliwa. Gruzin chciał zaoszczędzić pieniądze

We wtorek do Warszawy przyjechał szef austriackiej dyplomacji Alexander Schallenberg. Była to pierwsza taka wizyta od 2014 roku. Spotkał się on z polskim ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem.

Po odbytej rozmowie, politycy wystąpili na wspólnej konferencji prasowej w siedzibie polskiego MSZ.

Sytuacja na Ukrainie okiem Polski i Austrii

Podczas spotkania dyplomaci omówili kwestie obustronnej współpracy z zakresu agendy europejskiej i międzynarodowej. Szczególną uwagę poświęcono rosyjskiej agresji na Ukrainę, a także przyznaniu Ukraińcom statusu państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Omówiono również wzmocnienie sankcji wdrożonym wobec Rosji za jej atak zbrojny na sąsiedni kraj.

Musimy pomóc zwyciężyć Ukrainie. Rosja musi odczuć koszty swoich działań

– powiedział polski minister spraw zagranicznych.

Ważnym tematem naszych rozmów była sytuacja na Ukrainie. Od początku wojny wspieramy Ukrainę na wszystkich kluczowych płaszczyznach, działając na rzecz zachowania jej integralności terytorialnej zgodnie z interesem narodowym Ukrainy, ale także zgodnie z interesem Europy i wspólnoty transatlantyckiej

– podkreślił Zbigniew Rau.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Canva

  • We wtorek Rada Ministrów podjęła decyzję ws. podniesienia płacy minimalnej na rok 2023,
  • Od stycznia przyszłego roku będzie ona wynosić 3383 zł, natomiast od lipca wynagrodzenie zostanie podniesione do 3450 zł.
  • Rządowe propozycje będą teraz poddane konsultacjom społecznym w ramach Rady Dialogu Społecznego.
  • Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg podkreśliła, że podwójna podwyżka jest związana z inflacją.
  • Zobacz także: Rząd będzie dopłacać do węgla. Ustawa obejmie najbardziej potrzebujących

We wtorek podczas posiedzenia Rady MInistrów zostało wypracowane rozwiązanie dotyczące podniesienia płacy minimalnej w przyszłym roku. W ten sposób od stycznia 2023 roku minimalne wynagrodzenie będzie wynosić 3 tys. 383 zł, czyli o 373 zł więcej niż obecnie wynosi najniższa pensja w kraju. Natomiast na lipiec zaplanowano kolejną podwyżkę płacy minimalnej. Zostanie ona podwyższona do kwoty 3 tys. 450 zł, co oznacza wzrost o 440 zł.

Z kolei minimalna stawka godzinowa również ulegnie dwukrotnej podwyżce. Od stycznia 2023 roku wyniesie 22,10 zł a od lipca 22,50 zł, co oznacza wzrost o 14,2 proc. względem 2022 r.

Rządowe propozycje będą konsultowane w Radzie Dialogu Społecznego. Oznacza to, że propozycje nowych stawek mogą się jeszcze zmienić. Jeśli członkowie rady nie dojdą do porozumienia rząd samodzielnie wyznaczy poziom minimalnego wynagrodzenia oraz minimalną stawkę godzinową.

Czytaj więcej: Atak w niemieckim sklepie. Zginęły dwie osoby

Rząd zaplanował dwie podwyżki

Informacje o planowanym dwukrotnym podniesieniu płacy minimalnej w 2023 roku pojawiły się już kilka tygodni temu. Mówiła o tym minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Jedno, co jest na dzisiaj pewne, to że waloryzacja będzie dwukrotnie w ciągu roku

– stwierdziła pod koniec kwietnia minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Przygotowujemy rozwiązania, różne warianty, które będziemy chcieli przedstawić Radzie Dialogu Społecznego

– dodała Marlena Maląg.

Maląg podkreśliła, że dwukrotne podniesienie płacy minimalnej to efekt wysokiej inflacji. Zgodnie z zapisami ustawy, jeśli wskaźnik inflacji wynosi więcej niż 5 proc., podwyższanie płacy minimalnej odbywa się dwukrotnie. W 2022 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 3010 zł brutto.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Twórca serii "Metro" ścigany przez rosyjskie słuzby

Rosyjski twórca serii "Metro" Dmytri Gluchowsky / Fot. Twitter

Według podanych informacji Dmytrij Głuchowskim miał zostać objęty sprawą karną. Nie wiadomo, czego ta sprawa karna dotyczy, ani też, czy Głuchowski jest podejrzanym, świadkiem, czy też ma inny status w tym śledztwie.

Warto jednak przypomnieć, że rosyjski pisarz bardzo ostro krytykował rosyjską inwazję na Ukrainę. Na swoich mediach społecznościowych zamieszczał m.in. informacje o stratach wśród Rosjan, a także o zabójstwach na ludności cywilnej. Ostro potępiał wojnę w wywiadach dla mediów niezależnych, nazywając ją bratobójczą i najeźdźczą.

Głuchowski jest dziennikarzem i pisarzem, w Polsce jego książki („Witajcie w Rosji”, „Outpost”, seria „Metro”) ukazywały się z angielską transliteracją nazwiska – Dmitry Glukhovsky.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

UE przyjęła umowę ws. jednolitych ładowarek

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

Do jesieni 2024 r. USB typu C stanie się wspólnym portem ładowania dla wszystkich telefonów komórkowych, tabletów i aparatów fotograficznych w UE, uzgodnili dzisiaj negocjatorzy Parlamentu i Rady

– czytamy w zapowiedzi Parlamentu Europejskiego.

Wstępne porozumienie w sprawie zmienionej dyrektywy w sprawie urządzeń radiowych ustanawia jedno rozwiązanie do ładowania niektórych urządzeń elektronicznych. Ustawa ta jest częścią szerszych wysiłków UE na rzecz uczynienia produktów w UE bardziej zrównoważonymi, zmniejszenia ilości odpadów elektronicznych i ułatwienia życia konsumentom

– podano w komunikacie.

Po wakacyjnej przerwie Parlament i Rada UE będą musiały formalnie zatwierdzić umowę, zanim zostanie ona opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE. Wejdzie w życie 20 dni po publikacji, a jej postanowienia zaczną obowiązywać po 24 miesiącach. Nowe przepisy nie będą miały zastosowania do produktów, wprowadzonych na rynek przed wejściem przepisów w życie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info