/ fot. pixabay

Sąd postanowił aresztować 27-latka z Zamościa, który złamał zasady kwarantanny. Okazuje się, że mężczyzna nakaszlał sąsiadce w twarz.

“Mężczyzna złamał zasady kwarantanny i odwiedził swoją znajomą. Kiedy sąsiadka zwróciła mu uwagę, 27-latek podszedł i nakasłał jej prosto w twarz” – informuje portal Onet. Do złamania zasad kwarantanny doszło w środę wieczorem, w godzinach nocnych. O całym zajściu poinformowała poszkodowana sąsiadka.

Sprawę komentuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu: “Policjanci na miejscu interwencji ustalili, że kobieta zwróciła mężczyźnie uwagę, że powinien zgodnie z procedurami po powrocie z zagranicy pozostać w domowej izolacji. Zdenerwowany mężczyzna w odpowiedzi na jej uwagi przybliżył się do niej i umyślnie zakasłał jej w twarz”.

Dorota Krukowska-Bubiło dodaje, że 27-latek został zatrzymany z zachowaniem wszelkich środków ostrożności, a sprawę złamania zasad skierowano do sądu: “Dzisiaj sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował trzymiesięczny tymczasowy areszt wobec 27-latka z Zamościa za stworzenie zagrożenia epidemicznego”.

Tymczasem tylko w przeciągu ostatniej doby policjanci w całym kraju skontrolowali 115 tys. osób poddanych przymusowej kwarantannie. W ponad 400 przypadkach stwierdzono uchybienia kwalifikujące się do ukarania.

Dodano w Bez kategorii

NBP dodrukowało już kolejne 11 miliardów złotych – oznacza to, że odkupił już w ciągu tygodnia obligacje państwowe za 19 mld zł.

“To prawie 2 proc. państwowego długu” – czytamy na portalu Onet. A to jeszcze nie koniec – bank rzuca na aukcje obligacji państwowych coraz większe pieniądze.

Przypominamy, że Rada Polityki Pieniężnej dopuściła możliwość bezpośredniego skupu obligacji Skarbu Państwa przez NBP. I tak bank centralny odkupił już papierów dłużnych Skarbu Państwa w sumie za 10,7 mld zł, czyli aż 74% ofert.

Wiele kontrowersji budzi jednak działanie banku aukcje, w których bierze udział. Tydzień temu postanowiono wydać 2,66 mld zł, w ostatni poniedziałek natomiast 5,62 mld – później zmieniono decyzję i 26 marca przeznaczono na zakup aż 10,7 mld zł. Razem z poprzednimi aukcjami to już prawie 19 mld.

Tych pieniędzy wcześniej nie było, czyli to kwoty wykreowane sztucznie przez NBP – podkreśla Business Insider. “Skala zakupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym w ramach operacji strukturalnych otwartego rynku nie podlegała konsultacjom pod kątem skali finansowania deficytu budżetowego i potrzeb pożyczkowych” – informuje natomiast resort rozwoju.

Dodano w Bez kategorii

W związku z koronawirusem jest ogromne zamieszanie na granicy z Ukrainą. Na przejściach w Dorohusku i Hrebennem czeka nawet kilka tysięcy Ukraińców.

Na przejściach granicznych czeka nawet kilka tysięcy Ukraińców – obywatele Ukrainy chcą masowo wrócić do kraju. Wcześniejsze wypowiedzi ministerstwa spraw zagranicznych wynikało bowiem, że władze w Kijowie zamkną granice dla swoich obywateli.

Ukraińskie MSZ poinformowało swoich obywateli, że całkowicie wstrzymuje regularne połączenia pasażerskie z zagranicą w nocy z 27 na 28 marca. Obywatelom pozostałoby jedynie przekroczenie granicy pieszo bądź też samochodem. Z kolei Zełenski poinformował, że Ukraina zamknie wszystkie granice.

Dwa różne komunikaty ukraińskich władz spowodowały, że liczba Ukraińców, którzy chcieli wrócić do kraju podwoiła się. Na przejściach w Dorohusku i Hrebennem można było zobaczyć ogromny chaos i zamieszanie.

Tymczasem w Polsce wciąż przebywa mnóstwo Ukraińców. Okazuje się jednak, że Ukraińcy świadomie naruszają zasady. I tak np. w sobotę, 21 marca, czterech obywateli Ukrainy, złamało zasady nałożonej na nich obowiązkowej kwarantanny. Przebywali w innym miejscu, niż powinni – podobnie było w Kępnie. Policja nie zastała w domu dwóch Ukraińców.

To nie pierwsza taka sytuacja. Kilka dni temu ukraińska straż graniczna poinformowała, że tysiące maseczek znalazła w podwójnym dnie bagażnika, na przejściu granicznym Uściług-Zosin w nocy z wtorku na środę. To już kolejna próba przemytu, która miała miejsce w ostatnim czasie na Ukrainie. Próbowali przemycić do Polski ponad 10,6 tys. maseczek medycznych.

Dodano w Bez kategorii

Trwa posiedzenie Sejmu – posłowie opozycji wywołali wiele kontrowersji posługując się przyznanymi im środkami ostrożności. Wpis Jarosława Wałęsy wywołał jednak prawdziwą burzę.

Posłowie opozycji nie mają czym się chwalić – w Sejmie robili sobie selfie ze źle założonymi maseczkami, nie przestrzegali podstawowych zasad higieny. Internet zalały zdjęcia posłów Koalicji Obywatelskiej z maseczkami ochronnymi i “groźnymi” minami czy “urocze” selfie z rękawiczkami.

O krok dalej posunął się jednak syn Wałęsy. Poseł Koalicji Obywatelskiej w żenującym wpisie porównał Sejm do klubu: “Brakuje jedynie DJ-a i zaczynamy imprezę”. Internauci nie pozostawili na polityku suchej nitki: “Gdyby głupota mogła latać, fruwałaby pani jak gołębica” – przytaczano słowa dr Štrosmajer do siostry Hunkovej (“Szpital na peryferiach”).

Po ostrej krytyce Jarosław Wałęsa szybko usunął zdjęcie z maseczką, jednak wstawił inne, na którym posłowie KO miarką mierzą odległość od siebie: “Zdjęcie z Dj już pan usunął? Zawsze uważałem że z Walesów synonimem żenady i wstydu jest Pan Bolesław ale powoli dogania Pan ojca” – zauważają internauci.

Dodano w Bez kategorii

Czy wierni będą mogli wziąć udział w liturgii Wielkiego Tygodnia? W najnowszym materiale od Mediów Narodowych poruszona została tematyka Kościół i koronawirus.

Od 25 marca 2020 wprowadzono w Polsce nowe restrykcje, które uderzają w Kościół. Liczba 5 osób na Mszy św. w praktyce pozbawiła wiernych dostępu do liturgii i sakramentów. Rząd w imię walki z pandemią koronawirusa nałożył restrykcje, które są trudne przede wszystkim dla wierzących.

Jak zauważają katolicy – w obecnej sytuacji więcej osób może przebywać w autobusie niż w dużym kościele. Zarządzenia wobec liturgii skrytykował nawet jeden z czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz.

Czy wierni będą mogli wziąć udział w liturgii Wielkiego Tygodnia? Jak Kościół komentuje sytuację i nowe obostrzenia premiera? Zachęcamy do obejrzenia przeglądu informacji programu ,,Kościół, naród, państwo”

Dodano w Bez kategorii
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Młodzież Wszechpolska

Wszechpolacy ostro krytykują PiS i ich działania względem imigrantów: “Najwyższy czas by władze przejęli nacjonaliści” – podkreślają na Twitterze.

Wszechpolacy podkreślają, że polski rząd przede wszystkim powinien dbać o Polaków. Pandemia koronawirusa spowodowała, że zwolnione z pracy zostały już tysiące Polaków, kolejni dostaną wypowiedzenia umów w poniedziałek i wtorek (ostatnie dni miesiąca). Sytuacja z dnia na dzień pogarsza się.

Tymczasem rząd do czasu trwania stanu epidemii i do 60 dni po jego ukończeniu przedłużone zostają wizy i pozwolenia na pracę dla obcokrajowców. Skorzystają na tym zwłaszcza imigranci z Ukrainy, którzy w dobie koronawirusa zabiorą pracę Polakom.

“Bezrobocie wzrośnie tak jak w innych krajach na bazie epidemii, dzięki imigrantom pracującym za paciorki, w paradygmacie współczesnych niewolników (bo u nich to i tak bogactwo), uda Wam się wypchnąć kolejne miliony Polaków za granicę. Banda Czworga siebie warta” – komentuje Ziemowit Przebitkowski, prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

“Niewiele można tu dodać. Najwyższy czas by władze w Polsce przejęli nacjonaliści. Państwa narodowe to przyszłość” – dodają wszechpolacy.

Dodano w Bez kategorii

/ fot. VOA- Nicolas Pinault / wikimedia commons

Francja walczy z pandemią koronawirusa. Z dnia na dzień przybywa zarażonych, jak i tych, którzy muszą walczyć o życie. Tymczasem na imigranckich przedmieściach niewiele się zmienia.

O sprawie informuje na Twitterze Adam Gwiazda: “Kwarantanna czy nie, na imigranckich przedmieściach niewiele się zmienia. Scenariusz klasyczny: podpalone śmietniki na wabia, żeby zwabić patrol policji, a jak pojawia się radiowóz, to zostaje ostrzelany z pirotechniki”.

Dołączył do wpisu także filmik, na którym można zobaczyć kuriozalne zachowanie imigrantów. Tymczasem jak informuje Gwiazda – efekty beztroskiego zachowania młodych już są widoczne.

“Cała reanimacja w departamencie 93 jest zapchana, ani jednego wolnego miejsca. Młodzi nie przestrzegają kwarantanny, ich dziadkowie za to płacą” – zaznacza na Twitterze.

Dodano w Bez kategorii

Wciąż trwa zbiórka na respiratory dla zakażonych koronawirusem. Wspomóż #DajmyOddech nawet najmniejszą wpłatą – niestety w Polsce jest tylko 10 tysięcy respiratorów, a większość w nich już w użyciu.

Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości niedawno utworzyło zbiórkę na respiratory dla zakażonych koronawirusem. Polacy chętnie wspierają inicjatywę – na zrzutce wpłacono już ponad 90 tysięcy złotych! Mimo hojności władze stowarzyszenia wciąż proszą o pomoc.

W Europie i w Polsce szerzy się pandemia koronawirusa SARS-CoV-2. Z dnia na dzień w Polsce pojawia się coraz więcej przypadków zachorowań i zgonów. Nasza służba zdrowia robi, co może w tej kryzysowej sytuacji, lecz już teraz wiemy, że prawdopodobnie będzie brakować specjalistycznego sprzętu potrzebnego do leczenia zakażonych. To przede wszystkim respiratory, które mogą uratować życie zakażonym.

Roty Niepodległości ostrzegają, że może się u nas powtórzyć scenariusz Włoch, Hiszpanii czy Belgii, które muszą wybierać kogo mają ratować: “Respiratorów nie da się podzielić między pacjentów, więc już niedługo pracownicy naszej służby zdrowia staną przed dramatyczną decyzją, kogo da się ratować, a kogo już nie.”

“Jako odpowiedzialny i solidarny naród musimy być gotowi do poświęceń i dlatego postanowiliśmy uruchomić zbiórkę, której fundusz zostanie przeznaczony na zakup respiratorów”. Jak podkreślają organizatorzy #DajmyOddech – W przypadku braku możliwości zakupu wskazanego sprzętu specjalistycznego środki zebrane w zrzutce przeznaczymy na inny cel związany z walką z wirusem. Nie przechodź obojętnie, to może pomóc Twoim bliskim!

Dodano w Bez kategorii

To wideo robi furorę w mediach społecznościowych. Nagranie z tańczącymi policjantami stało się hitem sieci, chociaż nie każdy internauta zachwala postawę służb.

Niestety, codziennie dowiadujemy się o kolejnych ofiarach koronawirusa w naszym kraju. Przypadków zakażenia jest już ponad tysiąc, a będzie coraz więcej. Sytuacja nie jest na szczęście tak poważana, jak w wielu krajach zachodnich. Coraz więcej osób jest także na kwarantannie – tym jednak pomorska policja stara się uprzyjemnić czas.

“Policjanci dzieciom na kwarantannie. Przez 2 tygodnie można się zżyć i dobrze poznać, a i umilić czas. Trzymajcie się – jesteśmy dla Was i z Wami” – opublikowała tweet Polska Policja i dodała wymowne hasztagi – #kwarantanna = #zostańWdomu = #NieOkłamujPolicjanta.

Filmik z tańczącymi policjantami został opublikowany m.in. na Twitterze czy portalu społecznościowym Facebook. Widziało go już kilkadziesiąt tysięcy osób.

https://twitter.com/PolskaPolicja/status/1243527284310540289?s=19

Użytkownicy mediów społecznościowych w większości zachwycili się postawą policjantów: “Popieram tą akcję . Bardzo pozytywna postawa policjantów. Policjanci to też ludzie z poczuciem humoru. I bardzo dobrze że próbują spowodować w tych trudnych czasach uśmiech na ustach dzieci a także dorosłych”.

Część internatów zauważyła jednak, że takie zachowanie nie przystoi policji: “Nie da się być jednocześnie “panem władzą” i śmiesznym klaunem z czerwonym nosem. Jak chcecie pomóc ludziom na kwarantannie to przynoście im jedzenie”. A Wy co uważacie?

Dodano w Bez kategorii

Wicepremier oraz Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin rozważa przesunięcie wyborów prezydenckich na przyszły rok. Jeśli jego propozycje poprze opozycja zaproponuje to rządowi. Wybór takiego terminu jest spowodowany obawą powrotu epidemii na jesień.

Jarosław Gowin zaproponował, że jeżeli miałoby dojść do przesunięcia wyborów to chciałby, żeby odbyły się one za rok. Część opozycji (m.in. Konfederacja) proponuje ich przełożenie na jesień, lecz wicepremier obawia się, że ten termin nałożyłby się na drugą falę koronawirusa.

Zobacz także: Gowin: Za kilkanaście dni musimy wracać do normalnego funkcjonowania

“Dzisiaj mamy podejmować decyzję, że będziemy zmuszać Polaków do głosowania jesienią, kiedy być może sytuacja będzie znacznie trudniejsza niż obecnie?” – powiedział Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższe, przypominając że o przesunięciu wyborów decyduje wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. 

Chciałby więc, aby opozycja poparła jego propozycję przesunięcia wyborów na przyszły rok z powodu obaw epidemiologów o nawrot wirusa na jesieni – “I jeśli opozycja poparłaby takie rozwiązanie, to ja będę przekonywał moich kolegów ze Zjednoczonej Prawicy, że warto ten scenariusz rozważyć”.

tvp.info

Dodano w Bez kategorii