REKLAMA

„Nie różnicie się niczym od PO. Stanęliście ramię w ramię ze skrajną lewicą”. Mocne słowa prezesa MW

„Nie różnicie się niczym od PO. Stanęliście ramię w ramię ze skrajną lewicą”. Mocne słowa prezesa MW

Narodowcy zarzucają prezydentowi Katowic Marcinowi Krupie przekroczenie uprawnień i rozwiązanie legalnego zgromadzenia jakim był Marsz Powstańców Śląskich.

Środowiska narodowe zorganizowały wczoraj w Katowicach Marsz Powstańców Śląskich. Legalna demonstracja takich organizacji jak Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy nie wszystkim się jednak spodobała. Jej przeciwnicy postanowili zablokować marsz. Uczestnicy kontrmanifestacji usiedli na trasie marszu próbując ją zablokować. Kiedy blokada okazała się nieskuteczna, prezydenta Katowic podjął decyzję o rozwiązaniu manifestacji narodowców. Powód? „Względy zdrowia i bezpieczeństwa”.

„Eliminujcie ze swoich szeregów idiotów eksponujących faszystowskie symbole”

Narodowcy wyrazili oburzenie zachowaniem zarówno prezydenta Katowic, jak i policji. W tej sprawie o interwencję prosił ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki. „Potrzeba pilnej interwencji @jbrudzinski. 1. Policja w Katowicach ochraniała dziś lewaków blokujących manif.ku czci Powstańców Śląskich 2.Brutalnie interweniowała wobec uczestników marszu a 4 zatrzymała. Wszystko przez to, że prezydent Krupa (kandydat PiS) kazał rozwiązać marsz!” – napisał Winnicki. Poseł nie znalazł jednak zrozumienia u szefa MSWiA. „Panie Pośle gdyby Pan wpłynął na organizatorów narodowych demonstracji,aby skuteczniej eliminowali ze swoich szeregów idiotów eksponujących faszystowskie i nazistowskie symbole to @PolskaPolicja nie musiałaby interweniować.A Ruch Narodowy nie byłby kompromitowany w oczach Polaków” – odparł Brudziński.

Tą wypowiedzią minister zyskał uznanie U przeciwników zarówno PiS, jak i Narodowców. Za działanie to pochwalił go nawet były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz.

„Stanęliście ramię w ramię ze skrajną lewicą”

Pod adresem Brudzińskiego padają z ust Narodowców mocne oskarżenia. „BEZPRAWNIE rozwiązaliście legalny patriotyczny marsz jak robiło to PO, spałowaliście manifestantów BEZ POWODU jak robiło to PO, stanęliście ramię w ramię ze skrajną lewicą jak robiło to PO, a teraz do uzasadnienia używa Pan tej samej narracji co PO. Nie różnicie się niczym:)” – napisał na Twitterze Ziemowit Przebitkowski z Młodzieży Wszechpolskiej.

„Krupa de facto przyłączył się do nielegalnej lewackiej blokady, udzielił jej wsparcia politycznego i użył środków administracyjnych do rozbicia legalnej manifestacji – Marszu ku czci Powstańców Śląskich. To jest materiał na poważny proces o nieliche przekroczenie uprawnień” – ocenił Robert Winnicki. „Plus – ogromny skandal polityczny. Kandydat PiS idzie razem z tymi, którzy próbowali rozbijać miesięcznice smoleńskie a całości towarzyszy „odpowiednia”, pro-KODowska postawa policji, której broni minister Brudziński” – dodał prezes Ruchu Narodowego.

Również Krzysztof Bosak uznaje zaistniałą wczoraj sytuację za skandaliczną. Podkreśla jednak, że PiS będzie robiło takie rzeczy, żeby pokazać kręgom międzynarodowym, że nie wspiera narodowców. „Spodziewam się z ich strony jeszcze dużo gorszych akcji niestety…” – dodał.

DORZECZY

REKLAMA

Komentarze