REKLAMA

Marsz narodowców w Katowicach zaatakowany przez skrajną lewicę i… PiS

Marsz narodowców w Katowicach zaatakowany przez skrajną lewicę i… PiS

REKLAMA

Marsz Powstańców Śląskich został zorganizowany dzisiaj przez Młodzież Wszechpolską i Ruch Narodowy. Już od początku napotykał na przeszkody i trudności zarówno ze strony demoliberałów, urzędu miasta, jak i policji. Mimo wszystkich trudności Marsz dodarł do celu.

Na początku doszło do zablokowania Marszu Powstańców Śląskich przez demoliberałów i pożytecznych idiotów systemu. Policja o dziwo nic nie robiła, żeby blokadę usunąć.

W pewnym momencie zjawił się tajemniczy mężczyzna podający się za urzędnika z Urzędu Miasta i twierdził, że manifestacja jest rozwiązana i uczestnicy mają się rozejść. Urzędnik nie chciał jednak potwierdzić, czy na prawdę jest urzędnikiem i się przedstawić.

Z nieznanych przyczyn prezydent miasta Marcin Krupa, który jest popierany w wyborach samorządowych w 2018 r. przez Prawo i Sprawiedliwość, rozwiązał zgromadzenie nacjonalistów.

Policja próbowała wypchnąć manifestujących z placu. I tu dochodzi do dziwnej sytuacji, w której policja nic nie robi z nielegalną blokadą Obywateli RP, natomiast pacyfikuje manifestację patriotów.

Pomimo tych wszystkich niedogodności Marsz Powstańców Śląskich doszedł do celu. Jak mawiają „No passaran – krzyczeli komuniści, a jednak my przeszliśmy”.

Zobacz też

REKLAMA

Komentarze