Robert Kubica znowu pojedzie w F1. Kogo zastąpi polski kierowca?

Dodano   0  
  Loading
Robert Kubica

Robert Kubica / fot. flickr.com

Robert Kubica znowu pojedzie w F1. Wczoraj Alfa Romeo wystosowała oświadczenie, w którym poinformowała, że Kubica zastąpi znanego kierowcę.
  • Robert Kubica wystąpił w GP Holandii w zeszły weekend. Polak mimo tego że miał niewiele czasu na przygotowania, spisał się dobrze
  • Wczoraj  Alfa Romeo wystosowała oświadczenie, w którym poinformowała, że Kubica ponownie zastąpi Raikkonena.
  • Grand Prix Włoch będzie dla Kubicy szczególne z jeszcze jednego powodu. Po raz pierwszy Polak weźmie udział w sprincie kwalifikacyjnym. Jest to nowa formuła, która zadecyduje o tym, które miejsce kierowcy zajmą na starcie wyścigu.
  • Zobacz także: Burmistrz pyta mieszkańców czy się zaszczepili. “To moi pacjenci”

Polak wystąpił w GP Holandii w zeszły weekend przez to, że pozytywny wynik testu na koronawirusa uzyskał Kimi Raikkonen. Polak mimo tego że miał niewiele czasu na przygotowania, to spisał się dobrze  i zajął 15. miejsce. Przez kilka dni spekulowano, że może ponownie zastąpić Raikkonena, który nadal nie uzyskał negatywnego wyniku testu. Teraz już wiemy, Robert Kubica znowu pojedzie w F1.

Robert Kubica znowu pojedzie w F1

W środę Alfa Romeo wystosowała oświadczenie, w którym poinformowała, że Kubica ponownie zastąpi Raikkonena.

“Alfa Romeo Racing ORLEN może potwierdzić, że kierowca rezerwowy, Robert Kubica, ponownie zastąpi Kimiego Raikkonena w Grand Prix Włoch w najbliższy weekend. Kimi opuścił ostatni wyścig na Zandvoort po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa i nie został jeszcze dopuszczony do ścigania. Zgodnie z wymaganiami, nadal przebywa w izolacji w swoim domu. Robert, który zaliczył godny podziwu występ w Holandii mimo braku przygotowania, wróci do samochodu razem z Antonio Giovinazzim” – czytamy w komunikacie.

Kubica o swoim kolejnym wyścigu

“Po pierwsze, chciałbym jak najlepiej życzyć Kimiemu: mam nadzieję, że w pełni dojdzie do siebie i wkrótce wróci do kokpitu. Nie mogę się doczekać ścigania na Monzy – na niesamowitym torze, na którym w 2006 roku zdobyłem moje pierwsze podium. W przeciwieństwie do Zandvoort, dobrze znam ten tor i to pomoże, zwłaszcza że format weekendu ze sprintem kwalifikacyjnym oznacza, że mamy o jeden trening mniej. Cieszę się z tego, czego dokonałem w Holandii i nie mogę się doczekać, by na Monzy znów pomóc zespołowi” – powiedział Robert Kubica, cytowany przez Mikołaja Sokoła z Eleven Sports.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Nowa formuła na początku wyścigu

Grand Prix Włoch będzie dla Kubicy szczególne z jeszcze jednego powodu. Po raz pierwszy Polak weźmie udział w sprincie kwalifikacyjnym. Jest to nowa formuła, która zadecyduje o tym, które miejsce kierowcy zajmą na starcie wyścigu.

“Jeżeli pojadę na Monzie, to będę znacznie lepiej przygotowany, teraz nie byłem przygotowany w ogóle. To trochę pech, że to inny format. Potrzebuję czasu w samochodzie przed kwalifikacjami, a jeśli będę ścigał się na Monzy, będę miał tylko godzinę wolnego treningu” – mówił Kubica kilka dni temu, cytowany przez magazyn “The Race”.

To będzie drugi występ Kubicy w Grand Prix w tym sezonie. Na Zandvoort poradził sobie bardzo dobrze biorąc pod uwagę okoliczności. Pod wrażeniem był Brytyjski dziennikarz “The Race”, Edd Straw.

“Pomimo braku przygotowania, w swoim pierwszym wyścigu F1 od prawie dwóch lat, cieszył się kilkoma pojedynkami na drodze do 15. miejsca w Zandvoort, wyprzedzając kierowcę Williamsa Nicholasa Latifiego na początku ostatniego okrążenia, co określił jako “dobrą nagrodę”. To wszystko pomimo tego, że było to fizyczne wyzwanie, biorąc pod uwagę charakterystykę toru i nieoczekiwany brak przerw w wyścigu” – ocenił Brytyjczyk.

“Jego występ w GP Holandii prawdopodobnie nie będzie podstawą do pełnego powrotu Kubicy do F1. Jego głównym celem jest European Le Mans Series, ale pokazał klasę dobrym, lub jak on sam określił, “bezpiecznym” występem na Zandvoort. Nawet jeśli to tylko jednorazowy przypadek, to jest to kolejny rozdział jego zdumiewającej historii powrotu do F1″ – czytamy w tekście.

Grand Prix Włoch odbędzie się w najbliższą niedzielę.

sport.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY