REKLAMA

Kolejny kraj chce pieniędzy od Niemiec. Trwają negocjacje

REKLAMA

Namibia domaga się od Niemiec oficjalnych przeprosin i odszkodowania za zbrodnie kolonialne. Kraj ten był w przeszłości niemiecką kolonią. To już kolejne państwo, które stara się uzyskać pieniądze od Niemiec. Już wcześniej informowaliśmy, że Polska chce otrzymać reparacje za II wojnę światową, a Grecja także za pierwszą.

  • Namibia domaga się od Niemiec odszkodowań za zbrodnie kolonialne, zwrotu zagrabionych dzieł kultury i oficjalnych przeprosin.
  • Negocjacje w tej sprawie trwają od 2015 roku.
  • Między 1904 a 1908 rokiem, pod niemieckimi rządami kolonialnymi doszło do ludobójstwa. W obozach koncentracyjnych zginęły dziesiątki tysięcy członków grup etnicznych Herero i Nama.
  • Zobacz także: Wiec wyborczy w Madrycie. Lewicowi aktywiści zaatakowali patriotów z partii VOX [WIDEO]

Negocjacje nad porozumieniem Namibii z Niemcami trwają od 2015 roku, ale na razie nie przyniosły wiążących ustaleń. W ubiegłym roku pojawiła się informacja, że Niemcy zaoferowali afrykańskiemu państwu 10 milionów euro zadośćuczynienia. Jednak byłej kolonii taka wysokość zadośćuczynienia od Niemiec dalece nie odpowiada.

Niemiecka kolonia na terenie dzisiejszej Namibii istniała na przełomie XIX i XX wieku. Jak zwracają uwagę historycy, między 1904 a 1908 rokiem, pod niemieckimi rządami kolonialnymi doszło do ludobójstwa. W obozach koncentracyjnych zginęły dziesiątki tysięcy członków grup etnicznych Herero i Nama.

– To, co zrobiły Niemcy i inne mocarstwa kolonialne, to zbrodnie, które są obecnie uznawane za najgorsze zbrodnie przeciwko ludzkości i podlegają jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego. Mówimy o zbrodniach wojennych, zbrodniach przeciwko ludzkości, a nawet ludobójstwie – podkreślił Wolfgang Kaleck, współzałożyciel Europejskiego Centrum Praw Konstytucyjnych i Praw Człowieka (ECCHR). – Przede wszystkim jednak, jako pierwszy krok, możemy powiedzieć, że przyznajemy, iż było to ludobójstwo i prosimy o wybaczenie. Nawiasem mówiąc, odnosi się to również do zwrotu zagrabionych dóbr kultury. Z pewnością trzeba przyznać, że przedmioty te dostały się w nasze ręce w morderczych akcjach – powiedział.

Nie jest przesądzone, jak zakończy się sprawa. Niemiecko-namibijski naukowiec i działacz Henning Melber, który przestudiował tło rozmów, uważa, że inne byłe potęgi kolonialne w Europie prywatnie wyraziły obawy Niemcom, że porozumienie z Namibią może wywołać lawinę roszczeń wobec różnych kolonizatorów ze strony narodów w Afryce, południowo-wschodniej Azji i gdzie indziej.

radiomaryja.pl

REKLAMA

Komentarze