REKLAMA

Białoruś mści się za „Żołnierzy Wyklętych”? Polska działaczka w areszcie

REKLAMA

Pod koniec lutego odbyły się w Brześciu organizowane przez Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego, którym kieruje Anna Paniszewa, uroczystości ku czci „Żołnierzy Wyklętych”. Dla władz Białorusi stało się to pretekstem dla wdrożenia represji wobec przedstawicieli mniejszości polskiej.

  • Pod koniec lutego odbyły się w Brześciu uroczystości ku czci „Żołnierzy Wyklętych”. Dla władz Białorusi stało się to pretekstem dla wdrożenia represji wobec przedstawicieli mniejszości polskiej.
  • 9 marca, białoruskie władze zdecydowały o wyrzuceniu z Białorusi z konsulatu generalnego RP w Brześciu polskiego konsula, Jerzego Timofiejuka.
  • 11 marca białoruska milicja zatrzymała w Brześciu współzałożyciela Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego Aleksandra Nawodniczego. Dzień później do aresztu trafiła Anna Paniszewa.
  • Zobacz także: Alternatywa dla Konwencji Stambulskiej. Ziobro szuka poparcia w Europie

9 marca, białoruskie władze zdecydowały o wyrzuceniu z Białorusi z konsulatu generalnego RP w Brześciu polskiego konsula, Jerzego Timofiejuka, który uczestniczył we wspomnianych patriotycznych uroczystościach ku czci „Żołnierzy Wyklętych”. Zdaniem władz Białorusi czciły one „bandytów”, którzy mordowali Białorusinów. Równocześnie w białoruskich państwowych mediach ukazały się publikacje atakujące organizatorów wydarzenia.

Postępowanie wszczęła także brzeska prokuratura. Jest ono prowadzone w sprawie „podżegania do nienawiści na tle narodowościowym” oraz „rehabilitacji nazizmu” do jakiego miało dojść w trakcie wspomnianych obchodów. Prokuratura twierdzi, że „pod pretekstem świadczenia usług informacyjnych i kulturalno-oświatowych z udziałem co najmniej 20 nieletnich uczniów i młodych mieszkańców Brześcia byli gloryfikowani zbrodniarz wojenni, włączając Romualda Rajsa, znanego pod pseudonimem <>”. Temu, że w uroczystościach miał być wspominany akurat „Bury”, zaprzecza polska dyplomacja.

Represje wobec polskich działaczy

11 marca białoruska milicja zatrzymała w Brześciu współzałożyciela Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego Aleksandra Nawodniczego. Dzień później do aresztu trafiła Anna Paniszewa, która wówczas wróciła właśnie z Polski. Według niepotwierdzonych informacji prowadzi ona głodówkę w areszcie. W środę „Polacy Grodzieńszczyzny” rozpoczęli akcję internetową #wolnośćdlaPaniszewej w celu wywarcia presji i wsparcia Anny Paniszewej.

kresy.pl, twitter.com

REKLAMA

Komentarze