REKLAMA

Wbrew twierdzeniom „Gazety Wyborczej” sąd w Argentynie nie usuwa lekcji religii ze szkół publicznych

Wbrew twierdzeniom „Gazety Wyborczej” sąd w Argentynie nie usuwa lekcji religii ze szkół publicznych

Gazeta Wyborcza alarmuje, że Sąd Najwyższy Argentyny usuwa religię ze szkół publicznych. Nie jest to prawda. Sąd Najwyższy w Argentynie uznał jedynie, że system edukacji publicznej w prowincji Salta zakłada nierówne traktowanie mniejszościowych grup religijnych oraz niewierzących.

REKLAMA

W jednym z najnowszych orzeczeń zakwestionowano sposób organizowania lekcji religii w taki sposób, iż katecheza nauczana była w czasie godzin lekcyjnych, pomiędzy innymi przedmiotami. Dodano także, że treść i kwalifikacje nauczyciela nie wymagały akceptacji organu państwowego.

W wielu szkołach publicznych prowincji Salta naucza się i praktykuje katechezę wyłącznie wyznania rzymskokatolickiego. W ocenie Sądu miało to sprzyjać dyskryminującym zachowaniom wobec dzieci, które nie należą do dominującej grupy religijnej.

W ocenie Sądu to właśnie władze oświatowe powinny ostatecznie dysponować pełnym prawem dobierania nauczycieli religii. Stawia to pod znakiem zapytania autonomię związków religijnych w zakresie edukacji religijnej i tym samym w procesie edukacyjnym oraz nadmiernie ingeruje w wolność wyznania. Orzeczenie poddaje w wątpliwość praktykowanie w prowincji Salta wyłącznie katechezy jednej religii. Miało to dyskryminować przedstawicieli innych religii oraz osoby niewierzące.

Sąd Najwyższy potwierdził również, że art. 49 prowincjonalnej Konstytucji zapewnia prawo do otrzymania w szkole publicznej edukacji religijnej zgodnie z przekonaniami rodziców ucznia. Co więcej, zasadę tę uznano jako ogólnie przyjęty standard praw człowieka. Nie są w związku z tym prawdziwe twierdzenia, znajdujące się w artykule Gazety Wyborczej. Gazeta twierdziła, że „szkoła jest świecka”, a „nauczanie religii w szkołach publicznych jest sprzeczne z konstytucją.

Instytut Ordo Iuris

REKLAMA

Komentarze