REKLAMA

To oni dewastowali polskie pomniki na Ukrainie? Zdaniem SBU działali na rzecz Rosji

To oni dewastowali polskie pomniki na Ukrainie? Zdaniem SBU działali na rzecz Rosji

REKLAMA

Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowali rano o rozbiciu zorganizowanej grupy, która w ostatnich miesiącach zajmowała się dewastacją polskich miejsc pamięci na Ukrainie. Ze śledztwa SBU wynika, że zatrzymani działali na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. 

Funkcjonariusze SBU przekonują, że zatrzymani są winni przestępstw podżeganie do nienawiści etnicznej i „szkodzeniu międzynarodowemu wizerunkowi Ukrainy”. To właśnie oni mieli być odpowiedzialni m.in. za atak na cmentarz żołnierzy przedwojennego Korpusu Ochrony Pogranicza w Mielnikach w końcu grudnia ub.r. Sprawcy „zamalowali i rozbili krzyże na grobach żołnierzy polskich służb granicznych, którzy zginęli we wrześniu 1939 roku w walkach z Armią Czerwoną” – informuje SBU.

REKLAMA

Oprócz aktów wandalizmu wymierzonych w polskie miejsca pamięci, zatrzymani mieli dopuszczać się również ataków na miejsca żydowskie. To oni mieli m.in. sporządzić antysemickie napisy na ścianie Domu Żydowskiego w Sumach.

Podczas przeszukania w domach zatrzymanych zajęto osiem kawałków trotylu, pięć granatników RGD-5, broń białą, anty-ukraińskie symbole i „inne materiały potwierdzające działalność niezgodną z prawem”.

 

dzienniknarodowy.pl

REKLAMA

Komentarze