REKLAMA

Profanacja w Grodźcu – zniszczono dwa krzyże. „To był akt satanistyczny”

Profanacja w Grodźcu – zniszczono dwa krzyże. „To był akt satanistyczny”

REKLAMA

Można nie być wierzącym, ale żeby z premedytacją zniszczyć krzyże? Nie uszanować choćby cudzej własności? Kto mógł to zrobić, a przede wszystkim dlaczego? – komentuje wandalizm ksiądz Zdzisław Banaś, proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Wojciecha w Grodźcu.

W nocy z 24 na 25 grudnia nieznany sprawca ściął krzyże oraz zniszczył figurę Pana Jezusa i Najświętszej Maryi Panny. To już kolejny taki akt wandalizmu w Grodźcu. W październiku 2017 r. uszkodzono figurę maryjną przy kościele, obrzucając ją kostkami granitowymi.

To nie był wybryk spowodowany przez dzieci, bo żeby ściąć krzyże na tak dużej wysokości, a przy okazji pogiąć metalowe elementy stojące pod jednym z nich, trzeba naprawdę dużej siły – powiedział w rozmowie z “Nową Trybuną Opolską” proboszcz.

W parafii trwają modlitwy ekspiacyjne, do 6 stycznia wierni będą modlić się o zmiłowanie i opamiętanie dla sprawcy. Sprawca lub sprawcy po raz kolejny wybrali moment szczególny dla katolików, dlatego myślę, że mamy tu do czynienia nie z wandalizmem, ale z aktem satanistycznym – komentuje ks. Banaś.

Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Jeśli ktoś zna okoliczności bądź sprawców zdarzenia może zgłosić je proboszczowi bądź lokalnym funkcjonariuszom.

gosc.pl
REKLAMA

Komentarze