Uczelnia

uszelnia, studenci / Fot. pixabay.com

  • Na przestrzeni 2021 roku psychologowie z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach przeprowadzili badania na uczniach ze szkół średnich i młodych i dorosłych Polaków
  • Z raportu wynika, że do 10 proc. ankietowanych ma problem z tzw. wypaleniem pandemicznym
  • Zdaniem psychologów wpływ na złe samopoczucie młodych osób, ma wystawienie na długotrwałe zmiany i zamknięcie
  • Zobacz także: Adam Niedzielski cytuje papieża. Minister wyłączył wcześniej możliwość komentowania

Psycholodzy z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach przeprowadzili badania pod kątem oddziaływania epidemii koronawirusa na sytuację emocjonalną zwłaszcza wśród młodszej częsci populacji.

Wyniki przeprowadzonych w ubiegłym roku obserwacji są bardzo niepokojące. Opublikowany raport wskazuje, że młodzi ludzie dopadło tzw. wypalenie pandemiczne, które eksperci tłumaczą wystawienie młodych organizmów na powtarzające się i długotrwałe stresujące warunki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Niepokojące badania psychologów

Badania przeprowadzono wiosną ubiegłego roku, a więc rok po wybuchu pandemii. Przebadano grupę 431 osób – uczniów szkół średnich i młodych, dorosłych Polaków. Wynika z nich, że 8-10 proc. ankietowanych ma problem z wypaleniem pandemicznym.

Okazało się, iż w radzeniu sobie z obecną sytuacją pomaga odporność psychiczna, czyli zdolność do powracania do równowagi psychicznej po okresie wyzwań i trudności. Istotna jest też inteligencja emocjonalna, czyli zdolność rozumienia swoich reakcji emocjonalnych i odpowiedniego regulowania ich.

Pandemia COVID-19 wiąże się z długotrwałą ekspozycją na nowe i stosunkowo trwałe stresory jak zagrożenie zdrowia, izolacja, niepewność co do kolejnych fal i nowych wariantów koronawirusa. Funkcjonowanie w warunkach takiego chronicznego stresu pandemicznego może powodować rozwój syndromu wypalenia podobnego do wypalenia zawodowego, co potwierdziły nasze badania

– powiedział dr Marcin Moroń z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Śląskiego.

Pokazaliśmy, że objawy wypalenia pandemicznego wiążą się z symptomami depresyjnymi i lękowymi. Zaskoczyło nas, że po roku od rozpoczęcia pandemii wciąż był to nasilony sposób reagowania na rzeczywistość, który się nadal utrzymuje, co widzimy w kolejnych próbach z października i grudnia ubiegłego roku

– dodał psycholog.

Naukowcy prowadzą już kolejne badania nad zagadnieniem wypalenia pandemicznego w kontekście relacji rodzinnych oraz innych typów wypalenia.

dorzeczy.pl

Paweł Jabłoński, wiceszef MSZ

Paweł Jabłoński, wiceszef MSZ / Fot. PAP/Piotr Nowak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Czechy odpuszczą Turów?

Wiceminister spraw zagranicznych w poniedziałkowej rozmowie na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia skrytykował poprzedni gabinet Czech. Paweł Jabłoński zarzucił wcześniejszej ekipie rządzącej jedynie pozorowanie woli zawarcia porozumienia.

Poprzedni rząd Czech pozorował wolę zawarcia porozumienia w sprawie kopalni Turów, nowy rząd wydaje się mieć nieco inne podejście.

ocenił, wskazując iż wcześniejsza niechęć do zakończenia sporu wynikała z obaw o sondaże poparcia czeskiej władzy.

Nowy rząd w zeszłym tygodniu został zaprzysiężony w czeskim parlamencie; tuż po zaprzysiężeniu siadamy znowu do stołu. Polska strona jest cały czas gotowa do tego, żeby ten spór rozwiązać w sposób dwustronny

-– podkreślił Jabłoński, przypominając o kolejnym etapie rozmów zaplanowanych na wtorek w Warszawie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Mamy nadzieję, że uda nam się porozumieć, myślę, że jest pewna zmiana, jeśli chodzi o podejście strony czeskiej.

– dodał Jabłoński.

wPolityce

Adam Nawałka

Adam Nawałka zarobi na swoim kontrakcie nawet 200 tysięcy złotych brutto. / fot. youtube/Lech Poznań

  • Adam Nawałka niebawem ponownie poprowadzi drużynę “Biało-Czerwonych”
  • 64-latek był trenerem kadry w latach 2013-2018. Reprezentacja Polski może pochwalić się licznymi sukcesami z tamtego okresu
  • W mediach pojawiły się doniesienia dotyczące tego, ile zarabiać będzie selekcjoner
  • Według nieoficjalnych informacji, głównym powodem dla którego PZPN wstrzymuje się z ogłoszeniem współpracy z selekcjonerem, jest właśnie wynagrodzenie
  • Zobacz także: Adam Nawałka ponownie selekcjonerem polskiej reprezentacji: “Już planował marcowe zgrupowanie”

Adam Nawałka zarobi rekordową sumę

64-letni szkoleniowiec wprowadził Polaków do ćwierćfinału Euro 2016, czym zyskał szacunek piłkarzy i przychylność kibiców. Reprezentację opuścił po pięciu latach w 2018, po fatalnej grze “Biało-Czerwonych” na MŚ w Rosji. Teraz Nawałka wydaje się być ostatnią deską ratunku dla reprezentacji przygotowującej się do starcia z Rosją w marcu.

Kiedy Nawałka obejmował kadrę, zarabiał 80 tysięcy złotych miesięcznie. Po sukcesie Euro 2016, trener otrzymał podwyżkę i inkasował intratną sumę 120 tysięcy złotych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Co ciekawe, Paulo Sousa brał za swoją pracę aż 70 tysięcy euro miesięcznie – czyli 300 tysięcy złotych. Tak wysokie wynagrodzenie poprzedniego selekcjonera ma być ponoć głównym orężem w ręku Nawałki. Trener ceni swoje usługi wysoko – według źródeł portalu “Sportowy24” 64-latek chce 200 tysięcy złotych netto mięsiecznie.

Dziennikarz portalu Adam Godlewski informuje, że negocjacje w sprawie kontraktu zakończą się ostatecznie na 200 tysiącach złotych brutto – z powodu stanowczej postawy prezesa PZPN Cezarego Kuleszy. To i tak bardzo dużo – wcześniej żaden polski trener w historii nie pobierał tak wysokiej kwoty za prowadzenie reprezentacji.

ekstraklasatrolls

Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba / fot. Twitter

  • Krzysztof Skiba w trakcie jednego ze swoich ostatnich stand upów krytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości
  • Komik raczył zgromadzoną publiczność fekalnym humorem i ordynarnymi żartami z Jarosława Kaczyńskiego
  • Wszystkie wypowiedziane przez Skibę one-linery były zatrważająco nieśmieszne i cechowały się suchą puentą
  • Żenujący poziom humoru i satyry nie przeszkadzał jednak publice – ta bawiła się świetnie
  • Zobacz także: Reporter TVN 24 podczas relacji na żywo podszedł do kibiców skoków. Nie tak to miało wyglądać [+WIDEO]

Krzysztof Skiba żenuje

Popularny komik udowodnił, że najlepsze lata ma już za sobą. Wypalony zawodowo Skiba na celownik wziął PiS oraz postać Jarosława Kaczyńskiego, wielokrotnie parodiowaną i wyśmiewana w dużo lepszym stylu. Skiba niestety jak zwykle nie sprostał zadaniu i postanowił uraczyć publiczność najbardziej obrzydliwym humorem fekalnym.

PiS wygrał wybory. Później pojawił się wirus, przypadek? Nie sądzę. Później wojna aborcyjna. I nie wiem co będzie dalej, Pawłowicz zostanie Miss Polonia albo coś. Może się tak zdarzyć.

W ogóle fantastyczną postacią jest Jarosław. Słuchajcie, absolutnie historyczna postać. Mają o nim kręcić film. Tylko mają problem w TVP, Kurski ma problem – nie wiedzą jaki tytuł nadać. Miał być “Człowiek zbuntowany”, stwierdzili że raczej “zmutowany”. Powiedzieli też, że “Człowiek spod pierzyny”. A moim zdaniem idealny tytuł na film dokumentalny o Jarosławie to po prostu “Parówa z Orlenu”.

Jarosław i “wyjadanie g*wienka”

Nie wiem czy wiecie dlaczego rząd nie reaguje na protesty pielęgniarek. Dlatego, że Jarosław sam się już nauczył zmieniać pampersy. On najpierw nakładał pampersy na kalesony i to się nie sprawdzało, bo g*wno leciało lewą nogawką. I on po jakimś czasie odkrył, że najpierw należy założyć pampersy a dopiero później kalesony i ten moment w historii Polski nazywa się Dobrą Zmianą.

Podobno Błaszczak donosi te obsrane pampersy po nim, ale nie że ktoś mu każe. Po prostu lubi, lubi, lubi. Zdarza się taki minister, że wyjada te fragmenty g*wienka z tych pampersów. Jak mu mówią “panie ministrze, tak nie wypada” to on odpowiada “g*wno” to was obchodzi.

Żabka i Biedronka

Nie no, Jarosław to jest fantastyczna postać. On jest tak oderwany od życia, że jest przekonany, że sieć sklepów Biedronka to sklep z owadami. Jak wszedł do Żabki to spytał, gdzie jest akwarium.

– mówił Skiba do rozentuzjazmowanej publiki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Ruszyła budowa morska gazociągu Baltic Pipe

Specjalistyczny statek Castorone na Morzu Bałtyckim / fot. Twitter/Baltic Pipe

  • W połowie grudnia 2021 roku doszło do uprowadzenia załogi statku w Zatoce Gwinejskiej
  • Od tego czasu, polskie służby dyplomatyczne pod wodzą wiceministra Piotra Wawrzyka prowadziły negocjacje
  • Ostatecznie dzięki współpracy z władzami Nigerii oraz Danii, a także z poszkodowanym armatorem udało się uwolnić załogę
  • Polski marynarz powrócił do kraju w dobrym stanie i szczęśliwie spotkał się z rodziną
  • Zobacz także: Anna Siarkowska przekonywała Kaczyńskiego: “Segregacja sanitarna spowoduje kryzys polityczny”

Członkowie załogi statku porwanego w połowie grudnia 2021 r. u wybrzeży Nigerii, w tym obywatel RP, zostali uwolnieni. Uprowadzony Polak wrócił już do kraju i jest w dobrym stanie

– informuje ministerstwo spraw zagranicznych.

W komunikacie polskiego resortu dyplomacji czytamy również, że porwani marynarze zostali uwolnieni dzięki kooperacji sił złożonych z krajowych instytucji, służby konsularnej, które pozostawały w stałym kontakcie z władzami Danii, Nigerii oraz firmy zatrudniającej załogę statku uprowadzonego przez piratów.

Marynarze zostali uwolnieni dzięki działaniom armatora oraz sprawnej, profesjonalnej współpracy służby konsularnej i innych polskich instytucji z władzami Danii i Nigerii oraz z firmą zatrudniającą załogę statku

– dodał resort.

Po stronie polskiej sprawą zajmował się międzyresortowy zespół pod przewodnictwem wiceministra Piotra Wawrzyka.

Licząc od 2013 roku, to już szóste porwanie polskich obywateli w Zatoce Gwinejskiej. Z tego względu polska dyplomacja apeluje do marynarzy, aby przed podjęciem pracy na statku w niebezpiecznym rejonie świata, zawsze sprawdzali, czy firma posiada odpowiednie ubezpieczenie na wypadek uprowadzenia danej jednostki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

onet.pl

Warszawa

Atak zimy w Warszawie 17 stycznia / fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Warszawa zaatakowana przez burzę

Posypywarki działają na mostach, wiaduktach i takich ulicach jak np. Dolna, Belwederska czy Spacerowa. To w sumie 230 kilometrów dróg.

– napisano w komunikacie Zarządu Oczyszczania Miasta.

Za wichurę i intensywne opady śniegu oraz deszczu odpowiada niż Gerhild. Synoptycy wskazują na poważne załamanie pogody. Z tym muszą mierzyć się teraz setki tysięcy warszawiaków. Największe zdumienie wywołało jednak pojawienie się burzy. Ta przyniosła ze sobą pioruny i grad.

Burze zimowe – w grudniu, styczniu czy lutym – zdarzają się rzadko, ale nie jest to zupełnie nienormalne. Nie są tak groźne, jak latem, ale też potrafią narobić szkód

– powiedział Polskiemu Radiu Grzegorz Pietrucha z IMGW (Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/JakubW76/status/1483002532028981250?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1483002532028981250%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%2Fwichura-nad-warszawa-zimowa-burza-i-snieg-6727318640044896a
https://twitter.com/MeteoprognozaPL/status/1482999402541334528?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1482999402541334528%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%2Fwichura-nad-warszawa-zimowa-burza-i-snieg-6727318640044896a

Wirtualna Polska

Polacy

Polacy na Litwie - wyniki spisu powszechnego / fot. youtube

  • Polacy są wciąż silną mniejszością narodową na Litwie
  • Z przeprowadzonego spisu ludności wynika, że w 2021 roku w kraju żyło 183 421 Polaków
  • Jest to o 17 tysięcy mniej niż w spisie powszechnym przeprowadzonym w 2011 roku
  • W samym Wilnie mieszkało w 2021 roku 85 438 Polaków – w 2011 liczba mieszkańców miasta polskiego pochodzenia wynosiła 88 408
  • Zobacz także: Zmarł Jan Ciechanowicz. Zapomniany głos Polaków na sowieckiej Litwie

Polacy na Litwie

Dane dotyczące naszych rodaków opublikowano na stronie internetowej poświęconej spisowi ludności, który władze Litwy przeprowadziły w 2021 roku. Wiadomo już, że w kraju żyło 183 421 Polaków – dla porównania w spisie powszechnym w 2011 było ich 200 317.

Nieznaczny sadek liczby obywateli pochodzenia polskiego nie jest jednak powodem do zmartwień – Polaków ubywało wprost proporcjonalnie do Litwinów. W 2011 roku na Litwie mieszkało 3 043 429 osób. W 2021 już 2 810 761. Oznacza to, że Polacy stanowią obecnie 6,52 procent udziału ludności całego kraju. Przed 11 laty było to 6,58 procent.

Co ciekawe, najwięcej naszych rodaków mieszka w Wilnie – aż 85 438 w stosunku do 88 408 w 2011. Sama liczba mieszkańców miasta wzrosła w ostatniej dekadzie, co spowodowało nieznaczny spadek w udziale naszych rodaków – z 16,51 procent do niewiele ponad 15.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Polacy mogą poszczycić się większością w rejonie solecznickim – w 2021 roku mieszkało tam 22 934 – osoby pochodzenia polskiego stanowią 76,31 procent udziału ludności.

Kresy

Zbigniew Ziobro

Minister sprawiedliwości / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zbigniew Ziobro walczy z KE

Jak podaje “DGP”, opracowywany jest projekt ustawy przewidujący obniżenie polskiej składki do budżetu Wspólnoty. Jest to swoista odpowiedź na nałożone przez TSUE kary za niezamknięcie kopalni w Turowie – Polska ma płacić 500 tysięcy euro dziennie, a od listopada przyszło już kilka wezwań do zapłaty zaległości.

Obóz Zjednoczonej Prawicy uchyla się jednak od zapłaty haraczu. W odpowiedzi 3 stycznia Bruksela wystosowała “list przypominający”, dając 15 dni na uregulowanie należności – bagatela 60 milionów euro.

 Suma kar wraz z odsetkami zostanie potrącona od jednej z nadchodzących, bieżących płatności.

– twierdzi źródło “Dziennika Gazety Prawnej” w Brukseli.

Jesteśmy w stanie ponieść ten koszt, który zabezpieczy polskie rodziny przed wyłączeniem energii elektrycznej dla kilku milionów ludzi. 

– zakomunikował w zeszłym tygodniu Piotr Müller, rzecznik rządu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Okazuje się, że ryzyko wstrzymania wypłat funduszy przez Brukselę jest bardzo prawdopodobne. Według informacji uzyskanych z kręgów rządowych, ziobryści chcą aby ewentualnie stratny resort nadzorujący wydawanie funduszy zaczął zwracać się do Ministerstwa Finansów o rekompensatę dla beneficjentów.

gospodarka.dziennik.pl

Adam Niedzielski

Adam Niedzielski / Fot. YouTube

Adam Niedzielski zostaje

Kiedy prowadzący zapytał polityka o możliwość dymisji ministra zdrowia, ten stanowczo zaprzeczył takim doniesieniom:

Nie ma takich planów. Pan minister cały czas pracuje.

– uciął wszelkie spekulacje Fogiel

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Stan epidemii

Ministerstwo Zdrowia zakomunikowało w poniedziałek o 10 445 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Według informacji przekazanych przez wiceministra Waldemara Kraskę, zmarły cztery osoby. Coraz większa liczba infekcji pomimo programu szczepień, wykorzystywana jest przez opozycję do ataków na rząd.

Trzeba patrzeć na tę sprawę w kontekście tego, co jest możliwe, co wiemy, jak to wygląda nie tylko w Polsce, bo nie jesteśmy samotną wyspą, ale na całym świecie. Oczywiście, że są statystyki niepokojące albo wręcz martwiące, ale z punktu widzenia działań rządu to, co było realne, do czego można było się przygotować zostało dokonane. Trudno, żeby było inaczej.

– powiedział wicerzecznik PiS.

Odnosząc się do piątkowej rezygnacji Rady Medycznej, Fogiel wskazywał na wszechstronność rządu, który konsultuje się z wieloma innymi środowiskami:

Jeżeli chodzi o Radę Medyczną, to jest to ciało doradcze. Rząd przed podjęciem decyzji konsultował się z różnymi środowiskami i ta decyzja zawsze musiała być wypadkową bardzo różnych zjawisk, wskazań i wydarzeń. Część członków rady uznała, że ta formuła już się wyczerpała. Przyjmujemy to do wiadomości.

– powiedział polityk w rozmowie z Piaseckim.

Do Rzeczy

Adam Nawałka

Adam Nawałka wróci na stanowisko selekcjonera? / fot. youtube/TVP Sport

  • Adam Nawałka po kilkuletniej przerwie wróci na stanowisko selekcjonera polskiej reprezentacji
  • Decyzja została już podjęta, a ostatnie dni upłynęły na konstrukcji umowy i dopracowaniu kwestii formalnych
  • Prezentacja 64-letniego szkoleniowca odbędzie się już w tym tygodniu
  • Zdaniem komentatorów, powrót Nawałki jest najbardziej logicznym wyborem w obliczu ucieczki Paulo Sousy
  • Zobacz także: Adam Nawałka ponownie obejmie reprezentację? Jest świeżo po spotkaniu z prezesem PZPN

Adam Nawałka powraca

Selekcjoner reprezentacji w latach 2013-2018 ma już być gotowy do pracy – pozostają jedynie kwestie formalne oraz ustalenie ostatecznego składu sztabu szkoleniowego.

Według informacji portalu meczyki.pl, trener już teraz opracowuje strategię na marzec, kiedy to Biało-Czerwoni zmierzą się z Rosją.

Gdy prawnicy zajmowali się detalami, on już planował marcowe zgrupowanie przed barażem z Rosją. Konsultował się ze współpracownikami w PZPN, analizował, dzwonił.

– czytamy.

Wśród sztabu szkoleniowego nowego-starego trenera znaleźć się mają Bogdan Zając (KKS Kalisz), Jarosław Tkocz (Raków Częstochowa) czy Bartłomiej Spałek (Górnik Zabrze).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

meczyki.pl