Janusz Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke / Fot. Archiwum Mediów Narodowych

  • Janusz Korwin-Mikke został w październiku ubiegłego roku obrażony przez Magdalenę Środę
  • Profesor etyki nazwała Korwina i Brauna “dwoma dziadami”, gdyż ci występowali na proteście przeciwko segregacji sanitarnej
  • JKM postanowił pozwać intelektualistkę za jej wpis na Facebooku
  • Magdalena Środa usunęła swój wpis, a po kilku miesiącach przypomniała o sprawie publikując osobliwe przeprosiny
  • Zobacz także: SENSACJA: Adam Niedzielski grozi, że odejdzie z rządu! RMF FM ujawnia

Janusz Korwin-Mikke przeproszony

Sprawa swój początek ma w październiku 2021 roku, kiedy to w Warszawie odbył się protest przeciwników obowiązku szczepień i segregacji sanitarnej.

„Na Starym Mieście dwóch dziadów (Korwin i Braun) protestuje dziś przeciwko segregacji epidemiologicznej, bo zdrowie to prywatna sprawa; sprzedają przy okazji książki w rodzaju „protokoły mędrców pandemii”. Oczywiście sami doskonale wiedzą, że ruch antyszczepionkowy jest ruchem kretynów, ale na kretynach można przecież ubić niemały wyborczy interes, więc dziady łapią wiatr w żagle. Im więcej głupot wypowiedzą, im więcej jadu wysączą tym zadowolenie zgromadzonej gawiedzi większe… Można mieć tylko nadzieję, że antyszczepionkowa gawiedź wymrze rychło.. (bo Korwin i Braun z pewnością zaszczepieni, muszą przeżyć kolejne pokolenia kretynów, a te odradzają się w Polsce jak grzyby po deszczu…

– pisała wówczas Środa (pisownia oryginalna).

Korwin-Mikke odpowiada

W reakcji na słowa profesor, Janusz Korwin-Mikke postanowił pozwać Środę za jej wypowiedź w social mediach.

Obraziła mnie osobiście. Twierdziła że jestem (i kol.Braun też) zaszczepiony (i to „z pewnością”!). Czyli: okłamuję całą Polską co do faktu zaszczepienia – i postępuję inaczej, niż to głoszę. Ta bezmyślna Baba ośmieszyła się, bezpodstawnie nazywając pół Polski „kretynami”.

– napisał wówczas poseł Konfederacji.

Każdy medykament powinien być przebadany. I te wszystkie szczepionki i preparaty obecnie już SĄ przetestowane (jeszcze dość krótko!) na setkach milionach ludzi; zło jest tylko w tym, że ludzie nie byli informowani o tym, że są królikami doświadczalnymi i robią to na własne ryzyko. Wyrażam nadzieję, że język Jej skołowacieje, a palce, którymi wystukała to na klawiaturze, uschną. Nie czekając jednak na to pozwę Ją do sądu – by zmusić do odszczekania tych oszczerstw.

– dodał prezes partii KORWiN.

Środa „przeprasza” w osobliwy sposób

Prof. Magdalena środa po kilku miesiącach postanowiła odnieść się do tamtej sytuacji i zamieściła wpis z “przeprosinami”:

Niniejszym przepraszam go, zaznaczając, że “dziad” to kategoria socjologiczna, do której on przynależy z powodów poznawczych, a nie ocennych, oraz że przepraszanie kogoś z powodu zaszczepienia jest podobne do przepraszania kogoś za inteligencję, zdrowy rozsądek czy mądrość. Ale widać są politycy, którzy zarówno inteligencję jak i szczepienia uważają za fakty podważające ich wiarygodność wśród wyborców.

– napisała.

Nczas

Donald Tusk

Donald Tusk w Kościanie / fot. Twitter/Platforma Obywatelska

  • Donald Tusk odwiedził we wtorek piekarnię w mieście Kościan w województwie wielkopolskim
  • Szef Platformy Obywatelskiej nie szczędził mocnych słów pod adresem władzy
  • Podczas konferencji prasowej Tusk zaatakował rząd Zjednoczonej Prawicy za podwyżki gazu
  • Polityk zaapelował o “uczciwą informację” w kwestii podwyżek cen gazu
  • Zobacz także: SENSACJA: Adam Niedzielski grozi, że odejdzie z rządu! RMF FM ujawnia

Donald Tusk w piekarni

Lider Platformy Obywatelskiej w towarzystwie jednego z przedsiębiorców ze Starego Bojanowa zorganizował we wtorek konferencję prasową. Użytkownicy mediów społecznościowych prędko dotarli do informacji, według których prowadzący firmę otrzymał od PiS wsparcie na inwestycje.

Ciekawe czy Panu Donaldowi Tuskowi Pan Przemek prowadzący niewielką przetwórnie owoców i warzyw w Starym Bojanowie wspomniał, że rząd PiS taki zły nie jest i pomógł mu dotacjami w realizacji jego marzeń.

– napisał na Twitterze Maciej Stańczyk, odnosząc się do zamieszczonego przez PO materiału wideo.

Sam Tusk zwrócił uwagę na podwyżki cen gazu, z którymi mierzyć muszą się polscy przedsiębiorcy:

Jeśli polski przedsiębiorca, polska piekarnia ma płacić o 500, 600, 700 proc. więcej, nie 70, nie 7, tylko 500 czy 700 proc. więcej za gaz, to właściwie nikt tego nie rozumie. Więc przede wszystkim apeluję do rządzących i do odpowiedzialnych za politykę gazową, w tym PGNIG. Apeluję o uczciwą informację, co takiego się stało, że trzeba dzisiaj dla PGNiG gwarantować 60 mld zł. A mimo to podwyżki są nadal tak druzgocące dla ludzi.

– stwierdził były premier.

Polityk domagał się ujawnienia “całej prawdy o tym, co robi PGNiG z tymi pieniędzmi”.

Czy jest prawdą to, że zagrali niczym w kasynie? Że obstawiali tak naprawdę, grali na rynkach finansowych i stracili na tym miliardy złotych? Musimy za to zapłacić? Być może polityka, choćby ostatnia fuzja Orlenu i Lotosu, i polityka czy zamierzenia wobec PGNiG, czy być może to jest związane też z gigantycznymi kosztami, których źródła też do końca nie rozumiemy.

– powiedział przewodniczący PO.

Takiej podwyżki, jaką nam zafundowała władza, po prostu polska gospodarka, szczególnie ta oparta na małych, rodzinnych przedsiębiorstwach, które potrzebują dużo gazu, to jest piekarnia, to będzie pizzeria, myjnia samochodów, im po prostu będzie bardzo trudno w ogóle przeżyć.

– dodał Tusk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/stanczykmaciej/status/1483340334046355456?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1483340334046355456%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fmedianarodowe.com%2Fwp-admin%2Fpost-new.php

Do Rzeczy

Adam Niedzielski

Adam Niedzielski zagroził dymisją / fot. PAP/Tomasz Gzell

  • Adam Niedzielski rozważa odejście z rządu – minister zdecyduje się na taki krok, jeżeli ustawa o segregacji sanitarnej w zakładach pracy nie przejdzie
  • Przepisy, które mają dać pracodawcom narzędzia do weryfikacji testów i szczepień pracowników, utknęły w Sejmie
  • Prace nad skandalicznymi rozwiązaniami toczą się od ponad pół roku, a pierwotnie ustawa miała trafić pod obrady Sejmu we wrześniu
  • Niedzielski w rozmowach z władzami PiS zaczął otwarcie mówić, że jeśli przepisy nie zostaną przyjęte, odejdzie ze stanowiska
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Komu ufają Polacy? Trzaskowski w tarapatach

Adam Niedzielski grozi dymisją

Projekt wprowadzenia segregacji sanitarnej w zakładach pracy na dobre utknął na wczesnym etapie legislacji. Proponowane przez posłow PiS przepisy przewidują oddanie w ręce pracodawców narzędzi, które faktycznie doprowadzą do segregacji i dyskryminacji być może nawet milionów niezaszczepionych Polaków.

O przejście “Lex Hoc” (od nazwiska jednego z pomysłodawców, Czesława Hoca) zabiegał od dłuższego czasu minister zdrowia. Teraz Niedzielski traci wpływy na rzecz stronnictwa antyszczepionkowców wewnątrz obozu rządzącego. Do głosowania nad ustawą nie doszło na ostatnim posiedzeniu Sejmu. Przeszkodą stała się poprawka zgłoszona przez Annę Marię Siarkowską. Posłanka chciała złagodzenia ustawy i dopuszczenia do pracy nie tylko osób zaszczepionych lub przetestowanych, ale także tych z wysoką liczbą przeciwciał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Jak podają reporterzy RMF FM, Adam Niedzielski traci powoli cierpliwość. Minister zdrowia podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przekonywał, że odbył już konsultacje z premierem i prezesem Kaczyńskim. W trakcie rozmów miał uzyskać zapewienie, że “ustawa będzie procedowana i poddana drugiemu czytaniu” w przyszłym tygodniu. Jeżeli jednak do tego nie dojdzie – minister poda się do dymisji.

Z kolei w miniony weekend w wielu miastach w Polsce doszło do protestów. Tysiące Polaków występowało na ulicach przeciwko segregacji sanitarnej i weryfikacji szczepień przez pracodawców.

RMF 24

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski / Fot. PAP/Marcin Obara. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Najnowszy sondaż niekorzystny dla Trzaskowskiego

Rafał Trzaskowski w najnowszym badaniu IBRiS stracił pozycję lidera rankingów zaufania. Wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej wyprzedził premier Mateusz Morawiecki, który ostatnio znajdował się na pierwszym miejscu w październiku ubiegłego roku. IBRiS nie ma dobrych wieści dla Andrzeja Dudy – styczniowy wynik głowy państwa jest najsłabszy od blisko czterech lat.

Premierowi Morawieckiemu ufa 37,6 procent ankietowanych – co stanowi wzrost o 0,2 punktu procentowego w stosunku do badania z grudnia 2021 roku. Rafał Trzaskowski zdobył uznanie 36,8 procent badanych (spadek o 1,1 procent). Andrzejowi Dudzie ufa zaś 35,7 procent osób biorących udział w badaniu (spadek aż o 2,1 punktu procentowego).

Nieco dalej uplasowali się prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (32,9 procent, spadek o 1,1 procent), Szymon Hołownia (30,6 procent, spadek o 3,8 punktu procentowego) oraz Donald Tusk (29 procent, spadek prawie o 4 punkty procentowe).

Co ciekawe, w stawce pojawił się również Krzysztof Bosak. Politykowi Konfederacji ufa 21,7 procent respondentów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Komu Polacy nie ufają?

Wśród polityków, którym Polacy najbardziej nie ufają, pojawiły się niespodzianki. Ranking otwiera minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, w którego intencje nie wierzy aż 65,3 procent ankietowanych. Drugie miejsce zajmuje minister edukacji Przemysław Czarnek (62,1 procent). Jarosław Kaczyński spadł tym samym na trzecie miejsce, osiągając 61,6 procent wskaźnika nieufności. Największy wzrost zanotował Robert Biedroń – aż o 9,2 punktu procentowego, co przekłada się na nieufność ze strony 50,5 procent badanych.

Do Rzeczy

Rząd

Wojciech Andrusiewicz / fot. PAP/Radek Pietruszka

Wojciech Andrusiewicz ruga krytyków RM

Jeżeli ktokolwiek się cieszy z odejścia członków Rady Medycznej, to trochę tak, jakby się cieszył z powodu ilości zgonów, które mamy w Polsce.

– ocenił Andrusiewicz na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Bo jeżeli ktokolwiek w naszym kraju prezentuje politykę rozumu, można by rzec, i mówi o tym, jak ważne jest szczepienie i prezentuje dodatkowo te dane, 76 procent zgonów to osoby niezaszczepione, to jeżeli ktoś się cieszy z takiej, a nie innej decyzji, to poniekąd tak jakby cieszył się z tego, że osoby się nie szczepią, ponieważ głoszone są takie, a nie inne tezy.

– stwierdził na wczorajszym briefingu prasowym.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rzecznik zakomunikował również, że już na przełomie stycznia i lutego rząd zainicjuje program szczepienia dzieci trzecią dawką preparatu.

Nczas

TVP info

TVP Info - Minęła Dwudziesta / fot. Twitter/TVP Info

  • Na antenie TVP Info w programie “Minęła Dwudziesta” doszło do ostrej wymiany zdań między Michałem Rachoniem, a posłem Piotrem Borysem
  • Poszło o węgierski MOL, który zdaniem opozycji jest powiązany z Rosjanami
  • Michał Rachoń zarzucił posłowi PO rażącą niekonsekwencję, przywołując przykład Nord Stream 2
  • Zobacz także: Adam Niedzielski dopuszcza się gróźb karalnych? Braun rzuca światło na sprawę

Ostro w TVP Info

Któryś już raz słyszę głos polityka PO mówiący o „rosyjskiej” firmie MOL. Czy ja mogę pana poprosić, by wskazał pan konkretny podmiot w ramach akcjonariatu firmy MOL, który jest podmiotem rosyjskim, mającym decydujący wpływ na funkcjonowanie tego podmiotu? 

– pytał swojego gościa Rachoń, odnosząc się do wcześniej powtarzanych przez niego zarzutów.

Panie redaktorze, nie akcjonariatu, tylko powiązań nieformalnych. Proszę zobaczyć…

– tłumaczył się Piotr Borys.

Przepraszam, ale jakich powiązań nieformalnych? To który podmiot jest nieformalny?

 – spytał zaintrygowany dziennikarz.

Proszę ocenić politykę Orbána i Putina. Współpracę MOL-a z odpowiednikiem rosyjskim. To są jednoznacznie powiązane interesy. Jeżeli my oddajemy LOTOS, który stanowi przewagę konkurencyjną w Polsce, Węgrom, powiązanym jednak z kapitałem i sytuacją nieformalną…

– mówił poseł PO.

Panie pośle, powtarza pan to po raz kolejny. Niech mi pan wskaże konkretną firmę powiązaną nieformalnie z Federacją Rosyjską, będącą w akcjonariacie firmy MOL. Konkretną nazwę proszę podać.

– nie odpuszczał red. Rachoń.

– To jest cały system nieformalnych wpływów.

– nie ustępował Borys.

Ale jaki system? Na czym on polega? Kto konkretnie? 

– pytał Rachoń.

To współpraca podpisanych umów, które ma Putin z Orbánem. Widzieliśmy te zdjęcia…

brnął dalej Piotr Borys.

Panie pośle, Władimir Putin ma podpisane umowy z Angelą Merkel, z niemieckimi instytucjami w ramach Nord Stream 2, nie słyszałem, żeby pan mówił, że Angela Merkel jest politykiem Władimira Putina. Jaka konkretnie firma z akcjonariatu firmy MOL jest częścią rosyjskiego konglomeratu? 

– ponownie spytał Michał Rachoń.

Nie jest pan w stanie wskazać żadnego konkretu dotyczącego tych powiązań, o których pan mówi, z jednego prostego powodu: po prostu ich nie ma.

– podsumował Rachoń.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/16Zosiaa/status/1483174424765505541?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1483174424765505541%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.tysol.pl%2Fa77604-wideo-Goraco-w-TVP-Info-Panie-posle-powtarza-pan-to-po-raz-kolejny-Spiecie-M-Rachonia-z-poslem-PO

Tysol

Daniel Obajtek

Daniel Obajtek / Fot. Youtube/Radio Maryja

  • Daniel Obajtek wystąpił na antenie “Gościa Wydarzeń” w poniedziałek
  • Prezes PKN Orlen podtrzymywał wcześniejsze zapowiedzi dotyczące ceny za litr benzyny
  • Według Obajtka, ta od 1 lutego po zmianie podatkowej wyniesie około 5 złotych
  • Obajtek zaprzeczył, jakoby szykował się na wejście do wielkiej polityki i fotel premiera
  • Zobacz także: Polski ambasador przy UE szykuje się na ważne stanowisko w Komisji Europejskiej

Daniel Obajtek o obniżce VAT

Jeżeli rząd obniży VAT na paliwa z 23 do 8 proc. to my od razu zaimplementujemy to w rynek hurtowy i w detal.

– powiedział, podkreślając iż od 1 lutego cena jednego litra benzyny utrzyma się na poziomie 5 złotych.

Zmniejszone daniny przełożą się na ceny paliw. Chcielibyśmy to zrealizować jak najszybciej. Wcześniej to były obniżki rzędu 30 groszy za litr. Były one spowodowane działaniami rządu w zakresie akcyzy, ale również były działania Orlenu w tej sprawie.

– powiedział.

Prezes PKN Orlen dodał następnie, że Polska może się poszczycić obecnie najniższymi cenami paliw w Europie:

Proszę zobaczyć jaki mam ruch turystyczny w kierunku Polski jeżeli chodzi o stacje, choćby nawet w kierunku niemieckim. Mamy naprawdę bardzo wysiłek, żeby logistycznie zaopatrzyć te stacje.

– podkreślił.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“Nie mam ambicji politycznych”

Od dłuższego czasu komentatorzy wskazują Obajtka jako następcę Mateusza Morawieckiego w fotelu szefa rządu. Dziennikarze Polsat News byli ciekawi, jak na te spekulacje zapatruje się sam włodarz Orlenu:

Nie mam ambicji politycznych i oczywiście to taka stara polska świecka tradycja, że komuś, komu wychodzi, to zaczyna się go mianować na wszystkie inne stanowiska, żeby sobie po prostu móc stworzyć dodatkową ilość wrogów.

– uciął temat Obajtek.

Do Rzeczy

Adam Niedzielski

Adam Niedzielski / fot. PAP/Tomasz Gzell

  • Adam Niedzielski doniósł kilka miesięcy temu do prokuratury na Grzegorza Brauna
  • W poniedziałek Radio Zet podało, że poseł Konfederacji nie poniesie konsekwencji prawnych za słowa wypowiedziane we wrześniu, czyli “Będziesz pan wisiał”.
  • Braun nie popełnił przestępstwa, gdyż prokuratura umorzyła dochodzenie z powodu stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego
  • Poseł Konfederacji przekonuje, że to Niedzielski dopuszcza się gróźb karalnych wobec Polaków
  • Zobacz także: Polski ambasador przy UE szykuje się na ważne stanowisko w Komisji Europejskiej

Adam Niedzielski grozi Polakom i podżega do przestępstwa?

Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2021 roku, dochodzenie w sprawie zostało umorzone wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego.

– przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Aleksandra Skrzyniarz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Braun wyjaśnił następnie na antenie telewizji wRealu24 , iż jego zamiarem wcale nie było użycie groźby wobec ministra. Poseł podkreślił, że użył “skrótu myślowego”, a główną intencją było ostrzeżenie dla Niedzielskiego.

W wystąpieniu sejmowym przedstawiłem kilka wskazówek, deliktów karnych. Wskazałem na działania przestępcze, które nie należą do sfery podejrzeń, ponieważ dotyczą wykazanych w statystykach faktów.

– zaznaczył.

Braun wskazywał następnie, że to właśnie szef resortu zdrowia dopuszcza się gróźb karalnych:

Cóż to jest innego, jak nie groźby karalne, kiedy minister Niedzielski straszy Polaków tym, że odbierze im konstytucyjne prawa do przemieszczania się, do gospodarowania, zamknie szkoły, zdezorganizuje życie publiczne, gospodarcze, rodzinne czy religijne. To są groźby karalne.

Braun przekonywał również, że minister zdrowia podżega do przestępstwa:

To przecież nie hipoteza, tylko praktyka ostatniego roku. Ponad 100 tys. nadmiarowych zgonów w Polsce to efekt blokady systemu opieki zdrowotnej. Ten człowiek chodzi po wolności i najwyraźniej nie obawia się, że upomni się o niego wymiar sprawiedliwości. Ta bezkarność jest gorsząca i bulwersująca – ocenił Braun.

Polityk dodał również, że pomysły wprowadzenia w Polsce segregacji sanitarnej oznaczać będą dyskryminację, która bądź co bądź wciąż pozostaje w polskim prawie zakazana. Braun podjął również kwestię tzw. “wypalenia pandemicznego” u dzieci i młodzieży – spowodowanego lockdownem i nauką zdalną.

Mówię m.in. o demolowaniu życia, wyobraźni, rujnowaniu kondycji psychofizycznej dzieci i młodzieży przez zamknięcie, izolacje, alienację. Mamy w statystykach skokowy wzrost liczby samobójstw – wśród nieletnich o 1/3.

– podawał.

Do Rzeczy

Piotr Mazurek / Fot. arch. Piotr Mazurek.

Zobacz także: Klepacka specjalnie dla MN: Polska jest ostoją Europy [NASZ WYWIAD]

Piotr Motyka: Toczy się dyskusja na temat rozwiązań Polskiego Ładu. Jakie według Pana są najważniejsze zmiany, które wprowadza i jak odczują to wybrane grupy Polaków?

Piotr Mazurek: Najważniejszym efektem wprowadzenia Polskiego Ładu jest realne obniżenie podatków dla milionów Polaków. Dzięki wprowadzanym zmianom każdego roku w portfelach naszych rodaków zostanie 17 mld zł więcej. Polski Ład to spójna wizja nowoczesnego i sprawiedliwego państwa, która 90% Polaków gwarantuje wyższe zarobki albo utrzymanie stanu posiadania. Wszyscy zatrudnieni na etacie, którzy zarabiają do 12 800 zł brutto realnie zyskają na Polskim Ładzie, albo zmiana podatkowa będzie dla nich neutralna. Zostanie to osiągnięte m.in. poprzez wzrost kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł (10 razy więcej niż za rządów PO-PSL), podniesienie drugiego progu podatkowego do 120 tys. zł a także poprzez nowe ulgi dla obywateli czy nowe rozwiązania wspierające rozwój biznesu, takie jak Estoński CIT.

Piotr Motyka: Jakie główne rozwiązania przewiduje Polski Ład dla ludzi młodych

Piotr Mazurek: Polski Ład zawiera wiele kompleksowych rozwiązań dla młodzieży, które będą wspierać ich codzienne życie. Bardzo trafnie odpowiedział na postulaty zgłaszane przez młodych w konsultacjach, które prowadziliśmy w ostatnich miesiącach we wszystkich województwach. Szczególnie istotne są rozwiązania takie jak program „Mieszkanie bez wkładu własnego”, który ułatwi młodym Polakom nabycie własnego mieszkania. Ponadto, procedowane są aktualnie prace nad stworzeniem młodzieżowego funduszu, którego zadaniem będzie wspieranie aktywności obywatelskiej młodych ludzi, takich jak np. działalność w młodzieżowych radach JST. Chcąc zachęcać młodych do zakładania rodziny utworzony został Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, stanowiący wsparcie dla rodzin decydujących się na drugie i kolejne dziecko – w wysokości 12 tys. zł na każde dziecko. W listopadzie zeszłego roku ustawa została podpisana przez Prezydenta RP, a od początku tego roku weszła w życie. Należy także pamiętać o urzeczywistnieniu programu zerowego PIT-u dla młodych, dzięki któremu osoby do 26. roku życia zostały zwolnione z podatku dochodowego od przychodów z pracy i umów zlecenia, a od 1 stycznia 2021 r. również z praktyki absolwenckiej lub stażu uczniowskiego. Z ulgi korzysta około 2 mln młodych pracowników.


Piotr Motyka: Jak Pan ocenia aktywność młodzieży w sferze społecznej w minionych latach, czy jest ona większa, czy mniejsza i co zrobić, żeby zachęcić młodych do działania?

Piotr Mazurek: Rząd Prawa i Sprawiedliwości konsekwentnie wzmacnia rolę młodych ludzi w życiu publicznym i wspiera ich zaangażowanie obywatelskie. Pierwszy raz w historii powstał organ stałego i systemowego dialogu przedstawicieli władz publicznych z różnorodnymi środowiskami młodzieżowymi – Rada Dialogu z Młodym Pokoleniem, która aktywnie pracuje już drugą kadencję.  Za pośrednictwem Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego realizujemy liczne programy dedykowane młodzieży, m.in. Rządowy Program Wsparcia Rozwoju Organizacji Harcerskich i Skautowych na który tylko w ciągu najbliższych dwóch lat przeznaczymy 29 mln zł czy Korpus Solidarności, który ma za zdanie wzmocnienie zaangażowania Polaków w wolontariat długoterminowy. Należy wspomnieć także Polski Inkubator Rzemiosła, powstały we współpracy z minister Olgą Semeniuk, na który w ciągu 10 lat, przeznaczymy aż 100 milionów złotych. Program, wspierający zawodowe kształcenie dualne, ma wpłynąć pozytywnie na aktywizację kapitału ludzkiego i społecznego młodych ludzi, rozwoju ich przedsiębiorczości, w duchu solidarności międzypokoleniowej. Wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego realizujemy także poprzez włączanie młodych Polaków w działalność w młodzieżowych radach JST. Dzięki wprowadzeniu ustawy wzmacniającej te organy na wszystkich szczeblach samorządu terytorialnego, młodzi ludzie w całej Polsce zyskali realną możliwość wpływania na decyzje podejmowane przez ich lokalny samorząd, co zachęca coraz większą ich część do zaangażowania publicznego.

Piotr Motyka: Jak ocenia Pan kondycję polskiego sektora pozarządowego w mijających latach, jak prezentujemy się w tej dziedzinie, na tle innych państw europejskich?

Piotr Mazurek: Przede wszystkim, w tej chwili mamy największe zaangażowanie państwa dedykowane wsparciu finansowemu NGO-sów w historii. Ustanowiliśmy szereg nowych programów wspierających trzeci sektor. Największy z nich to Program Rozwoju Organizacji Obywatelskich, na który latach 2018-2030, przeznaczona zostanie kwota 585 mln zł, która pozwoli na wsparcie blisko 12 tysięcy organizacji pozarządowych. Z kolei rządowy program NOWEFIO – fundusz inicjatyw obywatelskich, dzięki staraniom wicepremiera prof. Piotra Glińskiego, Przewodniczącego Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego, zwiększył swój budżet o 1/3 i od 2021 roku wynosi 80 mln zł rocznie. Tak intensywne wspieranie organizacji pozarządowych powinno pozwolić Polsce lepiej wykorzystać potencjał zaangażowania obywateli na rzecz dobra wspólnego. Synergia państwa i trzeciego sektora jest potrzebna, co najlepiej pokazał okres pandemii COVID-19. Dzięki zaangażowaniu tysięcy wolontariuszy i setek organizacji, udało się wówczas skutecznie nieść pomoc potrzebującym np. w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów.

Piotr Motyka: Serdecznie dziękuję za ciekawy wywiad, Bóg zapłać, życzę powodzenia!

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com  

Restauracja Prime and Proper

Restauracja Prime and Proper / Fot. YouTube

  • Napadnięty pracownik restauracji zastrzelił napastnika z nożem.
  • Restauracja Prime and Proper Steakhouse znajduje się w samym sercu Detroit.
  • Atak miał miejsce tuż po północy czasu lokalnego.
  • Zobacz także: Wola: Kobieta znęcała się nad starszą ciotką

Zaatakowany pracownik użył broni i zastrzelił 52-letniego mężczyznę, który ugodził go wcześniej nożem. Poszkodowany pracownik jest w stanie stabilnym, dochodzenie trwa. Nieznana jest przyczyna napaści.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

FoxNews