Warszawa, 19.01.2022. Koronawirus w Polsce. Minister Zdrowia Adam Niedzielski podczas briefingu prasowego w siedzibie resortu w Warszawie, 19 bm. Spotkanie dotyczyło aktualnej sytuacji epidemiologicznej. / fot. PAP/Tomasz Gzell
Adam Niedzielski wystąpił w środę w telewizji publicznej
Szef resortu zdrowia wskazywał, że rosnąca liczba zakażeń przełoży się na hospitalizacje
Minister podkreślił, że zaszczepienie łagodzi przebieg choroby
Ostatnie dwa dni chyba możemy śmiało nazwać eksplozją epidemii znowu. Ta eksplozja jest na tyle zauważalna czy na tyle duża, że przekraczamy już dzisiaj 30 tysięcy.
– mówił szef resortu zdrowia na antenie TVP Info.
W zasadzie patrząc na dzisiejszy monitoring, bo my na bieżąco też analizujemy spływające wyniki, to dzisiejszy wynik, który będzie raportowany jutro, też na pewno będzie powyżej 30 tysięcy.
To jest tak, że najbardziej ważne jest to, jak to się przełoży na hospitalizacje. Więc ta liczba zakażeń w różnych wariantach ona jest podobna. Tylko w zależności od tego, kiedy następuje apogeum, to się różni, bo teraz wydaje się, że się realizuje taki scenariusz bardzo szybkiego przyspieszenia, gdzie nawet na początku lutego będziemy mieli apogeum. Mówię tu o przekroczeniu dziennej liczby zakażeń 100 tysięcy, ale ten scenariusz jest o tyle optymistyczny, że on również zakłada dosyć szybki spadek tej liczby. Bo w innych scenariuszach, gdzie ta liczba rośnie wolnej, też jest stosunkowo wolniejsze opadanie fali.
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podczas briefingu prasowego w hotelu Cornelia Diamond,, Antalya, Turcja, 17.06.2021. / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Zbigniew Rau został zainfekowany koronawirusem – podał w środę rzecznik MSZ Łukasz Jasina
Minister spraw zagranicznych odwołał już swoje wizyty w Hiszpanii na Malcie
Z uwagi na pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2 minister Zbigniew Rau odwołał swoje wizyty w Hiszpanii i na Malcie. Minister Rau będzie w najbliższym czasie wypełniał swoje obowiązki w sposób zgodny z procedurami przewidzianymi dla tego typu sytuacji. Minister Rau przyjął 3 dawki szczepionki, czuje się dobrze i zgodnie z obowiązującymi przepisami przebywa w izolacji.
– poinformował za pośrednictwem Twittera rzecznik resortu spraw zagranicznych Łukasz Jasina.
„W całej Ziemi Świętej chrześcijanie stali się celem częstych i stałych ataków prowadzonych przez radykalne grupy (żydowskie). Od roku 2012 miała miejsce niezliczona liczba fizycznych i werbalnych ataków na chrześcijańskich kapłanów, ataków na kościoły a miejsca święte są regularnie wandalizowanie i bezczeszczone. Odbywa się stałe zastraszanie miejscowych chrześcijan, którzy chcą po prostu modlić się i prowadzić swoje normalne życie. Takie taktyki wykorzystywane są przez radykalne grupy, aby wypędzić społeczeństwo chrześcijańskie z Jerozolimy i innych części Ziemi Świętej.”
To oświadczenie wywołało fale zaniepokojonych komentarzy w kręgach chrześcijańskich. Głowa Kościoła Anglikańskiego, arcybiskup Catnterbury Justin Welby, nazywał to oświadczenie pilnym i bezprecedensowym alarmem.
Rząd Izraela nazwał te zarzuty „bezpodstawnymi, fałszywymi i niebezpiecznymi”, innymi słowy zaprzecza by chrześcijanom działa się jakakolwiek krzywda.
Systematyczna aneksja
Przypomnijmy czytelnikom, że ziemie palestyńskie, a zwłaszcza Jerozolima podlegają stałej powolnej, acz bardzo systematycznej aneksji przez Izrael. Palestyńska ziemia i domy są przejmowane przez Żydów, a Palestyńczycy wyrzucani są na bruk bez żadnej rekompensaty. Procesowi temu poddawana jest szczególnie intensywnie wschodnia Jerozolima zamieszkała głównie jak na razie przez muzułmanów. Wszystko wskazuje na to, że Jerozolima ma stać się miastem wyłącznie żydowskim i stolicą Izraelskiego państwa. Środowiska żydowskie w ostatnich latach prowadzą bardzo intensywną kampanię „zachęcania” wszystkich krajów, aby przenosiły swoje ambasady do Jerozolimy, tym samym przypieczętowali fakt pozbawienia muzułmanów prawa do tego miasta.
Polityka USA w aspekcie palestyńskim cechuje się swoistą dychotomią. Oficjalnie USA potępia budowanie nielegalnych żydowskich osiedli na ziemiach okupowanych, w praktyce przymyka oko na grabież palestyńskiej ziemi. Bardzo pouczające są mapy pokazujące żydowski i palestyński stan posiadania w roku 1947, kiedy powstało państwo Izrael i obecnie. Skupienie polityki zagranicznej USA na Bliskim Wschodzie, szereg wojen i interwencji wojskowych w tym rejonie kosztowało USA bardzo dużo. Możemy śmiało stwierdzić, że podminowało rolę USA jako światowego hegemona, gdyż w cieniu konfliktów Bliskiego Wschodu wyrósł dla USA konkurent wagi jakiej do tej pory nie było – Chiny. Co napędzało tak maniakalne skupienie się USA na Bliskim Wschodzie? Profesor John Mearsheimer, wiodący głos realistycznej myśli politycznej, twierdzi, że z pewnością nie byli to lobbyści przemysłu ropy naftowej, oni byli bardzo zainteresowani niezakłóconą współpracą w rejonie Zatoki Perskiej. O wszczęcie wojny z Irakiem profesor obwinia neokonserwatystów i prezydenta G. W. Busha. Ci z kolei niewątpliwie byli pod ogromną presją lobbystycznych grup żydowskich, a zwłaszcza najbardziej wpływowej – AIPAC. Profesor zauważa ciekawą rzecz – nawet wczesna polityka G.W. Busha planowała skupienie się na Chinach, wszystko zmienił zamach 9/11, od tego czasu polityka zagraniczna USA była prawie całkowicie skupiona na sprawach Bliskiego Wschodu. Hmmm, jeden zamach potrafi zmienić tak wiele….
Jest coraz gorzej
Pozycja chrześcijan na Bliskim Wschodzie również uległa dramatycznemu pogorszeniu. Konflikt muzułmańsko-żydowski stał się w wyniku tych wojen również konfliktem muzułmańsko-chrześcijańskim. Dziwnym sumptem Egipt i Jordania, które zawarły traktaty pokojowe z Izraelem ominęły wojny i arabskie „wiosny”, a najwięksi wrogowie Izraela: Irak, Libia i Syria pogrążyły się destrukcji i chaosie.
Sam los chrześcijan za panowania Saddama Husejna i Kadafiego był zdecydowanie lepszy niż obecnie. W latach 70. i 80. ubiegłego wieku Polska i inne państwa komunistyczne były mocno zaangażowane w gospodarkę Iraku i Libii. Pracowało tam wielu Polaków i kościoły były pełne, także wspomnianych Polaków. Obecnie w Iraku jest około 150 tys. chrześcijan, w roku 2003 było ich 1.5 mln. Czyli uciekło z tego kraju i zginęło w wyniku represji łącznie 90% chrześcijan należących do jego jednej z najstarszych gałęzi.
Jak alarmują hierarchowie kościołów w Jerozolimie, chrześcijanie również w Izraelu doświadczają ciężkich chwil. Proces rugowania obecności, skupiony głównie na muzułmanach, stopniowo zaczyna więc dotyczyć też chrześcijan. Jak wiemy najskuteczniejszą metodą działania często jest taktyka salami, wymagająca czasu, ale pozwalająca uniknąć przyciągających uwagę gwałtownych zdarzeń.
Ortodoksyjny klasztor chrześcijański w Jerozolimie został zaatakowany przez wandali 4 razy w trakcie Wielkiego Postu w zeszłym roku. W trakcie Adwentu w roku 2020 ktoś podłożył ogień w Kościele Wszystkich Narodów w ogrodzie u podnóża Góry Oliwnej, gdzie Chrystus modlił się przed swoim ukrzyżowaniem. To jedne z wielu aktów barbarzyńskiego wandalizmu, któremu poddawane są miejsca święte dla chrześcijan.
Chrześcijanie znikną?
Palestyńscy chrześcijanie oskarżają izraelski rząd o brak realnych działań, aby ukrócić ataki i twierdzą, że w ciągu 15 lat żaden chrześcijanin nie pozostanie w Jerozolimie, Betlejem czy Nazarecie.
Warto by prezydent Andrzej Duda organizując kolejne chanukowe święta pamiętał o losie chrześcijan w Jerozolimie i przypomniał Żydom o ich obowiązkach, aby chociaż w części odpłacili szczodrość i ochronę z jaką spotykają się od stuleci w Polsce.
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/EPA/AHMAD YUSNI. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Ministerstwa pandemii
Ministerstwa zdrowia przepoczwarzyły się w ministerstwa pandemii, lekarzom zakazano jakże skutecznego prewencyjnego leczenia w pierwszym stadium zakażenia. Mają podejmować dopiero walkę z wirusem, kiedy już przeszedł do płuc, czy kiedy powoduje już zakrzepy. Badania wykazują, że zainicjowanie leczenia w pierwszych dniach zakażenia aż w 85% redukuje hospitalizację i śmierć pacjentów. Miejmy nadzieję, że już niedługo wiedza o tym, że wirus C19 jest bronią biologiczną przygotowaną w laboratorium w chińskim Wuhan w pełniejszym wymiarze trafi do szerszej społeczności. Według pewnych komentatorów dobrze o tym wiedzą pracownicy BIG TECH i nawet osłonowo, prewencyjnie przyjmują oni hydroksychlorochinę i iwermektynę (dr Zelenko), ale niesamowicie utrudniono dostęp do tych tanich, starych i sprawdzonych leków zwykłemu śmiertelnikowi.
Z łatwością możemy zaobserwować jakby zdecydowaną operację natury wojskowej przypominającą wojnę światową, powtarza się nawet zjawisko trójki. W II wojnie światowej wielka trójka (USA, Rosja Sowiecka, Wielka Brytania) rządziła światem i układała nowy porządek. Dziś do wielkiej trójki można zaliczyć Pfizer, Modernę i Astre Zenecę. To ta trójka zarabia dziś krocie na szczepionkach nie biorąc absolutnie odpowiedzialności za skutki uboczne swoich produktów i w tym swoistym blitzkriegu przekształca rządy państw w swoich agentów (ministerstwa zdrowia, aparat policyjny), w swoje ekspozytury. To ona odpowiadają za ¾ wszystkich szczepionek, oczywiście są jeszcze lokalni gracze: rosyjski Sputnik, chińczycy, a nawet kubańczycy.
Wszechwładne ponadnarodowe korporacje
Kiedy opadnie pył wojny kowidowej w wyniku tej potwornej operacji na placu boju zostaną wszechwładne ponadnarodowe korporacje z siedzibą w Davos i zmieciona zostanie dotąd niezależna klasa średnia (współcześni kułacy). Bardzo ucierpią też kompetencje tradycyjnego państwa, które pewnie niedługo czeka następna globalna pandemia zmian klimatycznych. Tak więc globalna arystokracja finansowa zabierze drabinę awansu zwykłym ludziom, którym marzyła się finansowa niezależność. Jedyną drogą awansu będzie służba globalistom w usprawnianiu kontroli i nadzorowaniu pozostałej populacji powoli obdzieranej z obywatelskich praw i wolności. Przeżyliśmy już demokrację socjalistyczną, to teraz kolej na nowoczesną demokrację totalitarną (cyfrową). Dla ludzi obeznanych z historią może przypominać to sytuację ze strukturą i mechanizmami funkcjonującymi w getcie podczas niemieckiej okupacji. Co więcej, prezydent Joe Biden vel Brandon o wszystkie nieszczęścia i swoje porażki prymitywnie oskarża niezaszczepionych, którzy w jego ustach należą do gorszej kategorii człowieka. Niektórym komentatorom kojarzy się to z postrzeganiem Żydów przez nazistów.
“Ta pandemia, jest pandemią niezaszczepionych, (…) byliśmy cierpliwi, ale nasza cierpliwość się kończy”.
Szalejący nowy wariant wirusa C-19, omicron przez swoją niesamowitą aktywność i zarazem porównawczą łagodność ma szansę na zakończenie tej tragicznej dla ofiar i lukratywnej dla wielu pandemii. Przy symptomach przypominających przeciętną grypę omicron może w szybkim tempie doprowadzić do stanu zbiorowej odporności. Dziś już wiemy, że nadmierna liczba ofiar brała się z nieudolnego, a czasem i kryminalnego systemu walki z pandemią zarażeń wirusem. Wstrzymanie przewidzianych zabiegów dla ludzi chorych, zaskakująca całkowita koncentracja na walce z wirusem C-19 sprowadzająca się często niestety do teleporady i zalecania używania paracetamolu, aż do czasu kiedy rozwinie się infekcja, to przepis na tragedię. Przy tym ignorowanie (a nawet zwalczanie, dr Zelenko, dr Mercola, dr Bodnar!) leczenia, wspomagania systemu odpornościowego, wcześniejszą reakcję zapobiegawczą w pierwszym stadium infekcji, a kiedy wirus się już rozwinie kierowanie ludzi na respirator, spod którego uchodzi z życiem co 5-ty pacjent. W USA aż 81% ofiar wirusa C19 to ludzie powyżej 65-go roku życia, to nimi powinna zająć się służba zdrowia, a nie biegać za dziećmi, aby je szczepić na wirusa, który powoduje im mniej szkód niż sama szczepionka.
W USA coraz gorzej
W liczącej ok. 330 mln mieszkańców Ameryce w czasie chińskiej pandemii życie straciło ok. 780,000 do 800,000 ludzi, co w przybliżeniu daje 220 ofiar na 100,000 mieszkańców (w Szwecji tylko 145). Na światło dzienne wychodzi coraz więcej informacji odnośnie poczynań dr Anthony’ego Fauci’ego, cara pandemii, który siedzi w rządowej biurokracji od 1968 r, a kieruje narodowym Instytutem Alergii i Chorób Zakaźnych od 1984 r. Najlepiej zarabiający w USA biurokrata Fauci ma ogromny wpływ i kontrolę nad budżetem, aż $6 mld! To on decyduje komu i na jakie badania przeznaczyć dotacje, a komu je odebrać. Żeby było ciekawiej jego żona Christine Grady, jest osadzona na funkcji bioetyka w Narodowym Instytucie Zdrowia, więc wszystko zostaje w rodzinie.
Ameryka psuje się od głowy, ok. 40% Amerykanów pracuje w jakiejś formie dla rządu. Rak rozrastającej się biurokracji z czasem zabije każdy system. Dostało się nawet komunie, którą skorumpowała i wydoiła z ideowości właśnie biurokracja (całe szczęście!). W błyskawicznym tempie politycy zadłużają obywateli, oficjalnie już na $33 bln (USD $33 tryl.). Kto to spłaci? Sami tylko byli studenci wiszą (w pożyczkach) bankom na $1,7 bln (USD $1,7 tryl.). A przecież pandemia używana jest do dalszego zadłużania i jednocześnie rujnowania gospodarki. Politycy nie mają sumienia…
Bronisław Trentowski / Fot. "Tygodnik Ilustrowany" 1870, nr 114, s. 109.
Władza prawodawcza
Jeśli trzeba się uczyć długo każdego rzemiosła, każdej umiejętności, to tym bardziej sztuki rządzenia. Nie wszyscy ludzie zdołają być sternikami okrętu, nie wszyscy też mogą być sternikami państwa. Do nadawania prawa trzeba głębokiej znajomości natury ludzkiej i związków społecznych. Rządy próżniaków odbierających zarobek pilnym na rzecz gnuśnych a zuchwałych nie powinny mieć miejsca. Nigdzie nie ma tak wielkiej tyranii wolnego słowa jak w demokracji. Tu każdy krzykacz śmie potępić, czego nie rozumie, jest cenzorem druku i mowy, istnym inkwizytorem świętym. Sejm składać się powinien właściwie tylko z jednej izby poselskiej. Posiedzenia sejmu, rządu i sądu powinny odbywać się przy drzwiach otwartych.
Rząd prześladujący ludzi za słowa i poglądy popełnia niedorzeczność, przekracza granice swojej władzy i postępuje bezprawnie. Godzi się prześladować przeciwników politycznych tylko za ich czyny. Obowiązkiem rządu jest czuwać, aby każdy obywatel był posłuszny krajowemu prawu. Skoro posłuszny, to wolno mu myśleć i pisać o wszystkim.
Władza sądownicza
Sąd polega na biegłości w prawie, na bezstronnej sprawiedliwości, na dokładnym rozpoznaniu sprawy. We Francji zaprowadzono sądy przysięgłych. Sędziami tu są nie prawnicy, ale cnotliwi obywatele, a przecież sądy te okazują się sprawiedliwsze. Sąd ludu błądzi nieraz, ale czyż prawnicze trybunały częściej i ciężej nie błądzą?
Znamy dobrze sprawiedliwość naszych sądów. Zawisłe sądownictwo stoi pod wpływem najsamowolniejszej biurokracji. Adwokaci szachrują przez lat trzydzieści i przez tyleż lat stać musi worek twój dla nich otworem. Płać i płać co chwilę i nie wiesz za co, bo co robią w sądach, to głęboka tajemnica, a choć ci co i powiedzą, to w języku jurystycznych sfinksów, którego nie rozumiesz.
Trójpodział władz
Do sejmu należy prawodawstwo, do rządu władza wykonawcza, do sądu sądownictwo. Sejm nie powinien rządzić i sadzić, rząd nie powinien praw stanowić i rządzić, a sąd nie powinien praw stanowić i rządzić.
Spory zachodzące między rządem a sejmem – zwłaszcza pod względem wykładu wątpliwych miejsc konstytucji lub też jej obrazy – ma rozstrzygać sąd. Ministrowie rządowi są odpowiedzialni przed sejmem. Żaden urzędnik nie może być wybrany na posła, bo sejm jest jest reprezentacją ludu, nie zaś rządu. Urzędnik pragnący być posłem ma złożyć swą rządową posadę. Również członkowie sądownictwa i wojska nie powinni być w sejmie.
Wybór przedstawicieli do sprawowania władzy
Lud niezdolny jest do rządu i do sądownictwa, a tym bardziej do prawodawstwa, dlatego istotny jest wybór odpowiednich przedstawicieli do sprawowania władzy. Ordynacja wyborcza do sejmu ma być owocem najgłębszej politycznej mądrości. Wszelki wpływ zewnętrzny na wybory ma być surowo zakazany.
Oddawajcie władzę tudzież ważniejsze urzędy mężom średniego wieku, nie zaś starcom lub młodzieńcom. Starzec jest z natury rzeczy za konserwatyzmem, młodzian za radykalizmem, a mąż jedynie jest zdolny do należytego sterowania państwem. Polak młody, co przepadł pięciokroć na egzaminach na prawnika lub lekarza sądzi przecież, iż zgoła bez żadnej nauki może być mistrzem polityki. Wedle niego polityki uczyć się nie trzeba. Młodzież przewyborna jest na niższe urzędy.
Zagrożenia demokracji
Lud ma rozstrzygać sprawy większością głosów. Czy większość głosów może być sprawdzianem poznania i miernikiem prawdy? Rozstrzyganie większością głosów to prawo silniejszego, jak wśród zwierząt, prawo przekrzyczenia, prawo pięści. Większość głosów to najokropniejsza tyrania, bo tyrania głupiej mnogości. Gdzie gminowładztwo, tam panuje nie mądrość polityczna, mająca dobro ojczyzny na celu, lecz demagogiczna sztuka goniąca najczęściej za osobistym celem. Spokojni obywatele unikają zaburzeń. Obiecuj ludowi złote góry, a pójdą za tobą. Krzykacze, którym chodzi o własne wyniesienie się, są aktywniejsi niż ludzie szukający dobra ogólnego. Demagogiczni krzykacze są największymi na świecie egoistami i mają na oku tylko własny interes. Motłochem miotają szalone namiętności.
Władza zaślepia ludzi najokropniej. Mocą władzy można wszystkich ukorzyć, wszystkich zrobić swoimi służalcami. Rozszerzanie swej władzy jest najgorszą żądzą. Wolność nie jest rzeczą daną, lecz wymaga ustawicznej walki.
Zakończenie
W XIX w. przedstawiciele polskiej filozofii narodowej, tacy jak August Cieszkowski, Karol Libelt i Bronisław Trentowski, podjęli ważne problemy przyszłości narodu polskiego. Ich koncepcje historiozoficzne zmierzały ku aktywnej realizacji misji dziejowej narodu. Narodowa filozofia tego okresu była nastawiona na czyn, na uzyskanie przemiany moralnej osób i narodu. Według Trentowskiego Polacy posiadają szczególne zdolności, ale filozofia polska rozwinie się dopiero wówczas, gdy przyswoją sobie to, co najwartościowsze w dorobku innych narodów. Naród polski ma przed sobą olbrzymią pracę nad podniesieniem ogólnego poziomu kultury.
Lit.: Trentowski B.: Stosunek filozofii do cybernetyki oraz inne pisma. Warszawa 2012
Jedną z takich destruktywnych społecznie idei jest freudyzm. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze szkodliwych społecznie i indywidualnie skutków freudyzmu. Niektóre z nich w swoim artykule w (wydanej przez wydawnictwo Monumen) pracy „Rozeznawanie snów” opisał ksiądz doktor Aleksander Posacki, zwracając uwagę, że żydowska Kabała stała się interpretacją dla psychoanalizy Freuda, a psychoanaliza poprzez swoją interpretację snów narzuca pacjentom szkodliwą społecznie ideologię, która nieświadomość stawia ponad świadomość, wolę i rozum.
Zdaniem księdza doktora Aleksandra Posackiego “współcześnie w interpretacji snów zapanował […] pogański materializm”. Zwłaszcza psychoanaliza Freuda i Junga zawłaszczyła sobie dziedzinę interpretacji snów. Jest to wyjątkowo szkodliwe, bo psychoanalitycy proponują „antychrześcijańską wizję interpretacji snów”. Psychoanaliza sprawiła, że „tendencyjne i fałszywe interpretacje” snów stały się źródłem ideologii, opartej o fałszywą i niebezpieczną duchowość” mającą genezę demoniczną (wyrosłą ze spirytyzmu i mediumizmu).
Freud w swej psychoanalizie był kontynuatorem szkodliwych społecznie idei. „Ezoteryczne czy inicjacyjne pochodzenie psychoanalizy można powiązać […] z faktem, iż Freud miał kontakty z masońskimi kręgami inicjacyjnym (żydowską lożą Bnai Brith)”. Freud i Jung byli pod wpływem kabalistycznym i gnostyckim cechującym się odrzuceniem Jahwe i Jezusa, negującym wszelkie fundamenty chrześcijaństwa. Z gnozy i kabały Freud zaczerpnął do swojej teorii takie elementy jak: biseksualizm czy centralne znaczenie seksu.
Demoniczny charakter psychoanalizy freudowskiej
W swoich pismach Freud miał ujawnić, że korzystał z filozoficznych demonicznych inspiracji, tworząc swoją teorię. Ksiądz Posacki uważa, że „psychoanalitycy i ich pacjenci, tak jak spirytyści, choć nie mają tego najczęściej świadomości, mają do czynienia z siłami demonicznymi. W wyniku tego psychoanaliza jest tak duchowo destruktywna, że prowadzi pacjentów i terapeutów do samobójstw”.
Ksiądz Posacki uważa, że Freud oparł swoją psychoanalizę na żydowskiej Kabale, która „nie tylko używa wyobrażeń seksualnych, symbolizujących świadomość, ale także zakłada, że świadomość jest aktem erotycznym”. Freudystyczne interpretacje snów są typowe dla interpretacji kabalistycznej. Freudowskie klucze interpretacyjne snów znajdują się w Talmudzie. Freud swoje interpretacje snów zakorzeniał w kontekście gnostycko kabalistycznym – redukując wieloznaczność symboli seksualnych do znaków określonych przez Kabałę.
W opinii księdza Posackiego „pokrętna interpretacja snów występowała nie tylko w tradycji psychoanalitycznej, ale także w związanej z nią tradycji gnostyckiej, ezoterycznej i okultystycznej. Jest to widoczne zwłaszcza u Junga, którego myślenie wyrasta z tych tradycji”. „Jung interpretował sny w kluczu antychrześcijańskiej gnozy” oraz twierdził, że szamani swoją moc i wiedzę czerpią od duchów, które szamanom pozwalają dotrzeć do innych światów.
Satanistyczny charakter freudowskiej psychoanalizy
Zdaniem księdza Posackiego „satanistyczny charakter psychoanalizy jasno odsłania się w psychoanalitycznej interpretacji symbolizmu”. Symbole senne freudyści interpretują w duchu demonicznym. Freud czerpał też z gnozy. Te patologiczne źródła freudyzmu widać w tym, że przywiązanie do chrześcijaństwa traktowane jest jako choroba, a przejęcie tożsamości z gnozy i Kabały jako uzdrowienie – we freudyzmie zdrowie psychiczne ma być przenoszone z psychoanalityka na pacjenta.
Zdrowa i prawdziwa interpretacja snów, odmienna od patologicznej interpretacji Freuda, w opinii księdza Posackiego obecna była u biblijnych Izraelitów i w chrześcijaństwie. Chrześcijańskie interpretacje snów były zawsze powściągliwe wobec ich znaczenia. Katolicyzm od swoich początków głosił, że sny mogą pochodzić nie tylko od Boga, ale z natury, oraz od demonów, które na przykład udają duchy zmarłych – co zresztą sprawia, że dla katolików wszelkie formy nawiązywania kontaktów ze zmarłymi są zakazane z racji na to, że pod duchy zmarłych podszywają się demony. Katolicyzm zabrania też wróżbiarstwa na podstawie snów.
W prawidłowej interpretacji snów trzeba sny interpretować w duchu wiary, dostrzegać symbolikę potrzeb religijnych. Sny są mało konkretne, dlatego należy je interpretować w zgodzie z nauczaniem katolickim, by nie dać się zwieść demonom, gdyż takie uleganie może doprowadzić do demonicznego zniewolenia. Takie zagrożenie potęguje to, że freudyzm neguje pewne demoniczne znaczenie symboli sennych.
Trzy dawki szczepionek nie uchroniły dwóch współpracowników papieża Franciszka przed zachorowaniem na COVID-19. Choć kard. Pietro Parolin ma lekkie objawy, natomiast abp Edgar Peña Parra przechodzi zakażenie bezobjawowo, to nasuwa się pytanie, czemu po trzech dawkach jednak są chorzy.
Na terenie Watykanu obowiązują kary za brak maseczki i nieprzestrzeganie innych restrykcji. Tak obecnie dzieje się wszędzie i jest to spowodowane narastającą pandemią SARS COV 2. Watykan zawiesił również wyjazdy służbowe. Przepisy oraz rozporządzenia papieża Franciszka dotyczą całego personelu Stolicy Piotrowej.
Grzywna od 25 do 160 euro przewidziana jest za naruszenie przepisów o zakazie zgromadzeń w miejscach publicznych. Kara za brak maski, lub noszenie jej w niewłaściwy sposób i brak przestrzegania dystansu społecznego, wynosi od 25 do 50 euro. Wzrasta do 160 euro, jeśli dochodzi do tego w miejscach publicznych. Grzywna za naruszenie nakazów o obowiązku izolacji bądź kwarantanny sięga 1500 euro. Wszystkie kary ulegają podwojeniu w przypadku ponownego naruszenia przepisów
– zakładają obowiązujące restrykcje w Watykanie.
Cardinal Pietro Parolin and Archbishop Edgar Peña Parra have both tested positive for COVID-19 Vatican sources have confirmed, with Cardinal Parolin showing symptoms. The Vatican Secretary of State and his deputy have both had two vaccine doses and the booster shot. pic.twitter.com/q0T1ve3OMP
Joe Biden stawia na zwiększenie ilości szczepień i dostępności do nich. Chce by pandemia COVID-19 została wreszcie pokonana, choć statystyki śmiertelności w USA się zwiększają.
Biden obiecał, że „stworzy ogólnokrajową kampanię i zagwarantuje wszystkim regularny, niezawodny i bezpłatny dostęp do testów”. Inaczej było w czasie wakacji, kiedy aptekom kończyły się szybkie testy. Wielogodzinne kolejki były w bezpłatnych lokalizacjach testowych w całym kraju
– podaje FoxNews.
Podczas pierwszego roku urzędowania Joe Bidena odnotowano tysiące zgonów Amerykanów na COVID-19. Według danych, w 2021 roku z powodu koronawirusa zmarło więcej osób niż w 2020 roku.
Dwieście dwadzieścia tysięcy Amerykanów zmarło
– powiedział Biden podczas debaty prezydenckiej 22 października 2020 r.
Niekorzystne statystyki
Joe Biden zarzucał Donaldowi Trumpowi nieudolność i, że za jego kandydatury zmarło 220 tys. osób na COVID-19. Natomiast około 400 000 Amerykanów zmarło na COVID-19 podczas dotychczasowej prezydentury Bidena. Różnica kolosalna, a jednak to Tumpowi wytyka się błędy.
Według Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) Stany Zjednoczone podały ponad 525 milionów dawek szczepionki przeciw COVID-19, odkąd stały się one dostępne.
Prawie 67% osób powyżej piątego roku życia jest zaszczepionych – łącznie 209 milionów Amerykanów – a prawie 80 milionów Amerykanów wzięło dawkę przypominającą, według CDC. A co najważniejsze, 88% osób w wieku 65 lat lub starszych jest w pełni zaszczepionych.
If you’re unvaccinated and get COVID-19, you are 17 times more likely to be hospitalized.
If you’re not one of the nearly 210 million Americans who are fully vaccinated – now’s the time.
Elżbieta Ostrowska uważa, że “przyjęcie euro miałoby pozytywne efekty dla gospodarki i obywateli”.
Wejście do strefy euro miałoby dużo pozytywnych rezultatów – nie tylko z punktu widzenia gospodarczego, ale również z punktu widzenia przeciętnego obywatela, jeśli chodzi o turystykę, koszty transakcyjne.
Jeżeli chodzi o wejście do strefy euro – jeśli chodzi o moje zdanie: na pewno kiedyś nadejdzie taki czas. Ale czy w tym momencie, czy za rok, czy za miesiąc – nie podejmuję się udzielić takiej odpowiedzi
– mówiła Ostrowska.
Trudno przewidywać decyzje w polityce pieniężnej, jest duża niepewność – powiedziała w trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych kandydatka do RPP Elżbieta Ostrowska.
Dzisiaj Komisja Finansów opiniuje kandydatów do Rady Polityki Pieniężnej. Prof.Elżbieta Ostrowska zgłoszona przez PiS i konkluzja-brak pomysłu na walkę z inflacją(drożyzna +) i żart, a może smutna prawda: papier toaletowy może być najdroższym papierem wartościowym…To smutne!!! pic.twitter.com/Q6sBC6qmIA
Donald Tusk podczas wizyty w Wielkopolsce, poruszył wiele tematów związanych z inflacją. W rozmowie z piekarzem w Kościanie pytał sugestywnie, co zrobi: “Czy zwolnienia, czy podwyżka cen?”- pytał Tusk, który wparł system ETS w obecnej formie, podwyższający ceny energii o 60%.
Były premier spotkał się również z przedsiębiorcą prowadzącym przetwórnię owoców i warzyw. Pan Przemek „marzy o modernizacji firmy”. Internauci zareagowali szybko i zwrócili uwagę, że otrzymał w ostatnich latach olbrzymie pieniądze w ramach pomocy publicznej. Kiedy rządził Tusk, nie było tak dużej pomocy. Słychać też głosy śmiechu i wskazywanie obłudy Tuska. To za jego rządów Polska była szpikowana nowymi podatkami, a stocznie i kopalnie zamykano. Poziom bezrobocia był dwucyfrowy.
Dziś D. Tusk nałożył maskę obrońcy przedsiębiorców i fałszywie troszczy się o pracowników? Mamy zatem nagranie przypominające, jak pod rządami PO przedsiębiorcy bankrutowali nie mając wsparcia rządu, a pracownicy ciężko pracowali za 5 zł/godz…! Podaj dalej! #PremierPolskiejBiedypic.twitter.com/QqHVdKnsjc
— Popieramy Premiera Mateusza Morawieckiego (@PopieramyPMM) January 19, 2022
CZY TAKIEGO PREMIERA CHCECIE ??? TUSK, PATRZ NA TEN SONDAŻ i się UCZ !!!TEN SONDAŻ TO EFEKT TUSKA…..TAK>>> TUSK, DALEJ, DALEJ KŁAM…. dzisiaj w KOŚCIANIE ..kłam dalej..!! pic.twitter.com/UsxlAEBOCk