Rada Bezpieczeństwa Ukrainy

zdjęcie ilustracyjne / fot. PAP/EPA/ANASTASIA VLASOVA

Wsparcie z USA

– Militarna pomoc skierowana do Ukrainy przez prezydenta Joe Bidena dotarła dziś w nocy. Dostarczonych zostało 90 ton broni, w tym amunicji dla znajdujących się na froncie obrońców Ukrainy

– podano na Twitterze ambasady.

W komunikacie podkreślono, że w 2021 roku Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie wsparcie militarne warte ponad 650 mln dolarów. Tylko od 2014 roku do kraju skierowano pomoc wartą łącznie 2,7 mld dol. Dodano, że krok ten świadczy o “nieprzerwanym zaangażowaniu w obronę Ukrainy w obliczu narastającej rosyjskiej agresji”.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba potwierdził w czwartek doniesienia zachodnich mediów mówiące o planowanym dostarczeniu państwu militarnego wsparcia ze strony USA. Szef ukraińskiej dyplomacji wskazał również, że najnowszy, wart 200 mln dol. transport, był reakcją na pogarszającą się sytuację na ukraińsko-rosyjskiej granicy.

Dostawę broni poprzedziła środowa wizyta sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena w Kijowie. W piątek natomiast ministrowie obrony Litwy, Łotwy i Estonii poinformowali o planie przekazania Ukrainie wyprodukowanego w USA uzbrojenia o charakterze defensywnym.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PAP

Centralne Biuro Antykorupcyjne

CBA / Fot. Cba.gov.pl

  • Według informacji podanych przez portal “tvn24.pl” w poniedziałek zmarł dyrektor techniczny w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym
  • Mężczyzna jeszcze w 2017 r. odpowiadał za wdrożenie systemu szpiegowskiego Pegasus
  • Zdaniem posła Marka Biernackiego, mógłby on być cennym świadkiem dla ewentualnej komisji
  • Zobacz także: Artur Soboń zmienia ministerstwo. Ma naprawić usterki Polskiego Ładu

Portal “tvn24.pl” poinformował, że zmarł dyrektor biura techniki w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Dziennikarze potwierdzili informacje u kilku źródeł jak znajomi i rodzina zmarłego, a także współpracownicy.

Zmarł w poniedziałek, chodzi o kwestie zdrowotne. Nie mamy pełnych informacji, bo rodzina nie chce się komunikować z aktualnym kierownictwem CBA

– powiedział anonimowy funkcjonariusz.

Misja specjalna – wdrożenie Pegasusa

Mężczyzna odpowiadał w 2017 r. za wdrożenie zakupionego systemu szpiegowskiego Pegasus, którego za jego pomocą śledzono aktywność m.in. senatora Krzysztofa Brejzy.

Odpowiadał za testy systemu, za jego uruchomienie i następnie przez trzy lata nadzorował to, w jaki sposób był on wykorzystywany w codziennej służbie

– dodał jeden rozmówca TVN24.

Należy zaznaczyć, że sam system nie został zakupiony bezpośrednio od izraelskiego producenta NSO Group. Albowiem CBA zawarło umowę z polskim pośrednikiem w postaci warszawskiej firmy Maric, specjalizującej się w cyberbezpieczeństwie. Z kolei jak informuje “Gazeta Wyborcza” spółka została założona przez emerytowanych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Z ujawnionych przez reportera “Czarno na białym” Piotra Świerczka dokumentów, zgromadzonych przez kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli wynika, że Matic za testy tego systemu, a następnie szkolenia dla funkcjonariuszy CBA otrzymała niemal osiem milionów złotych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Kluczowy świadek przeciwko władzy

Według byłego ministra sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji, dyrektor mógł rzucić światło na wiele aspektów związanych z kupnem i funkcjonowaniem Pegasusa, np. to, w jaki sposób CBA wybrała właśnie firmę Matic, spośród wielu działających w branży, jako swojego pośrednika w kontaktach z izraelskim producentem.

To mógł być jeden z kluczowych świadków, którzy powinni stanąć przed komisją śledczą, gdy już ona powstanie. Sama komisja nadzwyczajna, która już działa w Senacie, nie ma instrumentów prawnych, by skutecznie wezwać na swoje posiedzenia funkcjonariuszy

– ocenił poseł Marek Biernacki z klubu parlamentarnego Koalicja Polska.

tvn24.pl

Premier League. Matty Cash i Lucas Digne z Aston Villi zostali trafieni w głowę podczas meczu z Evertonem

Premier League. Matty Cash i Lucas Digne z Aston Villi zostali trafieni w głowę podczas meczu z Evertonem / Darren Staples/CSM via ZUMA Wire /Newspix

  • Do niedopuszczalnej sytuacji doszło pod koniec pierwszej połowy pomiędzy Everton-Aston Villa.
  • Zdarzenie miało miejsce już w doliczonym czasie – gdy Emiliano Buendia dał Aston Villi prowadzenie.
  • Nie można wykluczyć, że celem “kibiców” był 28-letni Francuz, który kilkanaście dni temu trafił do Aston Villi właśnie z Evertonu.
  • Zobacz także: Europosłowie apelują o polityczny bojkot Igrzysk Olimpijskich w Pekinie

Kibic chciał “podziękować” Francuzowi?

Do niedopuszczalnej sytuacji doszło pod koniec pierwszej połowy – już w doliczonym czasie – gdy Emiliano Buendia dał Aston Villi prowadzenie.

Podopieczni Stevena Gerrarda wspólnie celebrowali trafienie przy linii bocznej, gdy jeden z kibiców rzucił w ich stronę pełną napoju butelkę.

Niestety, trafiła ona w głowę reprezentanta Polski Matty’ego Casha oraz Lucasa Digne. Nie można wykluczyć, że celem “kibiców” był 28-letni Francuz, który kilkanaście dni temu trafił do Aston Villi właśnie z Evertonu.

Obaj piłkarze upadli na murawę, lecz szybko się z niej podnieśli i wrócili do gry na kilka sekund, zanim sędzia zaprosił obie ekipy do szatni.

Ostatecznie Aston Villa pokonała Everton 1-0. Reprezentant Polski rozegrał całe spotkanie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Interia

Wojciech Sadurski

Wojciech Sadurski / Fot: Michał Woźniak

  • Sąd Najwyższy odrzucił kasację PiS w procesie cywilnym, który partia wytoczyła prof. Wojciechowi Sadurskiemu.
  • Tym samym ostatecznie wygrał on proces z partią rządzącą.
  • Nie musi przepraszać PiS za nazwanie go “zorganizowaną grupą przestępczą”.
  • Zobacz także: Sondaż: Co trzeci Polak za militarnym wsparciem NATO dla Ukrainy

Chodzi o obchody Święta Niepodległości

Przypomnijmy, że w 2018 roku ówczesna prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała organizacji Marszu Niepodległości. 7 listopada prezydent Andrzej Duda, w związku z tą decyzją Gronkiewicz-Waltz, zaprosił na konsultacje premiera Mateusza Morawieckiego. Ich efektem była decyzja o zorganizowaniu wspólnego biało-czerwonego marszu, który miał mieć charakter uroczystości państwowych. Został on objęty patronatem prezydenta Andrzeja Dudy, a jego organizacją zajął się rząd.

Co więcej, marsz – jak zdecydowano – miał przejść tą samą trasą, którą co roku szedł Marsz Niepodległości.

Gdy sądy uchyliły zakaz organizowania Marszu Niepodległości, pojawił się problem. W nocy z 9 na 10 listopada doszło do “ustnego porozumienia” między rządem i Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości. Strony zdecydowały się na wspólny pochód pod hasłem “Dla Ciebie Polsko”.

– Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, to po ustawce z ostatnich 2 dni powinno być jasne: żaden przyzwoity człowiek nie powinien iść w paradzie obrońców białej rasy, którzy na chwilę schowali swe falangi i swastyki, w zmowie ze zorganizowaną grupą przestępczą PiS

– napisał 10 listopada na swoim profilu na Twitterze prof. Wojciech Sadurski.

Wyrok jest prawomocny

Po tym wpisie partia rządząca wniosła przeciwko Sadurskiemu pozew. Pełnomocnicy PiS argumentowali, że wpis narusza dobra osobiste w tym dobre imię ugrupowania. W pozwie domagali się od Sadurskiego m.in. przeprosin na Twitterze i wpłaty 20 tys. zł na rzecz hospicjum Towarzystwa Przyjaciół Chorych w Białymstoku.

W czerwcu 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Sadurski nie musi przepraszać PiS. Według sądu Sadurski swoją wypowiedzią nie naruszył dóbr osobistych partii. Jak podkreślał wtedy sąd, sformułowanie użyte przez Sadurskiego “jest z pewnością ostre, ale mieści się w dopuszczalnej krytyce”.

– W tym przypadku wolność wypowiedzi ma prymat przed ochroną dobrego imienia powoda też z uwagi na ocenę stron. Z jednej strony obecnie rządzącej partii politycznej i z drugiej pozwanego jako uczestnika debaty publicznej

– wskazała sędzia Sylwia Urbańska.

Partia odwołała się od tego wyroku. W listopadzie 2020 r. warszawski sąd apelacyjny oddalił apelację partii i utrzymał wyrok sądu okręgowego. Sąd apelacyjny podzielił przy tym argumentację i poglądy wyrażone przez sąd I instancji. Do Sądu Najwyższego trafiła w tej sprawie kasacja ugrupowania.

W piątek Sąd Najwyższy w składzie jednoosobowym postanowił odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Kończy to proces w tej sprawie. Oznacza to też, że PiS ostatecznie przegrało batalię sądową, a prof. Sadurski nie musi przepraszać za swój wpis.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Wirtualna Polska

Artur Soboń

Artur Soboń / Fot. PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wielokrotne łatanie Polskiego Ładu nie pomaga, więc naprawą reformy zajmie się nowy wiceminister.
  • Z nieoficjalnych ustaleń dziennikarza RMF wynika, że w przyszłym tygodniu ma nim zostać Artur Soboń.
  • Informację o przejściu Sobonia do resortu finansów na Twitterze potwierdził rzecznik rządu Piotr Müller.
  • Zobacz także: Zerowy podatek VAT. Oto lista produktów, które potanieją już od lutego

Nowy serwisant Polskiego Ładu

Kolejne próby łatania, naprawiania i poprawiania Polskiego Ładu nie przynoszą rezultatu, więc rząd zamierza powołać do tego zadania wiceministra. Zostanie nim Artur Soboń – podaje RMF FM. To polityk, który jeszcze kilka miesięcy temu odpowiadał w rządzie za porozumienie z górnikami dotyczące wygaszania kopalń.

Jego zadaniem będzie przede wszystkim naprawa Polskiego Ładu tak, by z reformy podatkowej Prawa i Sprawiedliwości rzeczywiście skorzystało 18 mln Polaków.

Będzie nowy naprawiacz Polskiego Ładu. To Artur Soboń – niedawny wiceszef Ministerstwa Aktywów Państwowych, a teraz Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Od przyszłego tygodnia zostanie wiceministrem finansów. Ma ogarnąć cały temat podatkowy. Premier jest mocno zirytowany. Daje więc do MF człowieka z wewnątrz partii

– informuje na Twitterze Krzysztof Berenda z RMF FM.

Informację o przejściu Sobonia do ministerstwa finansów na Twitterze potwierdził rzecznik rządu.

Ministerstwo obciążone błędami Polskiego Ładu

Rozgłośnia podaje też, że rząd za niepowodzenie Polskiego Ładu i chaos związany ze wprowadzeniem podatkowej reformy obwinia Ministerstwo Finansów. W nieoficjalnych rozmowach palcem na MF mają wskazywać inni ministrowie.

Według ustaleń dziennikarzy resort nie przeprowadził odpowiednich symulacji, dlatego dopiero dziś w praktyce poznajemy efekty reformy.

Z otoczenia premiera dochodzą głosy, że urzędnicy MF patrzyli na reformę w skali makro, czyli uwzględniali roczne dochody Polaków. Tymczasem nie patrzyli na nie w skali miesięcznej, która pokazałaby rzeczywiste skutki Polskiego Ładu na pensje Polaków – podaje RMF FM.

Na początku stycznia media informowały o szeregu grup zawodowych i społecznych, które po wejściu w życie Polskiego Ładu (1 stycznia) otrzymały wyraźnie niższe wypłaty (m.in. niektórzy nauczyciele, funkcjonariusze służb mundurowych, emeryci). Przedstawiciele rządu zapowiedzieli zmiany, które mają – według nich – naprawić skutki wejścia w życie Polskiego Ładu. Minister finansów podpisał m.in. rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF FM, Money, Niezależna

Novak Djoković

Novak Djoković nie zagra w Australian Open / fot. PAP/EPA/JAMES ROSS

  • Wielokrotny triumfator turnejów wielkoszlemowych Novak Djoković nie mógł wziąć udziału w tegorocznym Australian Open
  • Przez dwa tygodnie był przetrzymywany w areszcie z powodu braku zaszczepienia się przeciwko COVID-19
  • Ostatecznie pod naciskiem australijskiego rządu, tamtejszy sąd postanowił deportować tenisistę do domu
  • Władze w Serbii oraz jej społeczeństwo wyraźnie potępili segregację sanitarną i nieposzanowanie przez australijski rząd praw człowieka
  • Teraz serbski rząd postanowił wycofać koncesję australijskiej spółce Rio Tinto na poszukiwanie litu, pierwiastka potrzebnego do produkcji baterii słonecznych
  • Zobacz także: „Holandia zrywa z Niemcami”. Parlament w Hadze za sprzedażą broni na Ukrainę

Nadal nie milkną echa deportacji Novaka Djokovicia z Australii. Lider światowego rankingu ATP decyzją ministra ds. imigracji został deportowany z kraju po zamieszaniu dotyczącym jego postawy przeciwko zaszczepieniu na COVID-19. Djoković przybył do Australii dzięki specjalnemu medycznemu pozwoleniu, ale ostatecznie po kilkudniowym zamieszaniu nie mógł wystąpić w Australian Open.

34-latek opuścił Antypody, ale decyzja o jego deportacji może spowodować ostre napięcia w relacjach gospodarczych Serbii z Australią. Pierwsze decyzje już zresztą zapadły. Serbski rząd postanowi cofnąć koncesję australijskiemu potentatowi Rio Tinto na poszukiwanie litu, czyli pierwiastka niezbędnego do produkcji baterii słonecznych i elektrycznych samochodów. Serbia w ten sposób chce zatrzymać projekt litowy “Jadar”, którego wartość szacuje się na 3,3 mld dolarów. Gdyby jego realizacja powiodła się, australijski gigant znalazłby się wśród czołowych wydobywców na świecie.

Notowana na australijskiej giełdzie papierów wartościowych spółka zobowiązała się do realizacji projektu w zeszłym roku, ponieważ światowe górnictwo rozszerzyło swoją działalność w zakresie wydobycia metali potrzebnych do przejścia na zieloną energię, w tym litu, który jest wykorzystywany do produkcji baterii do pojazdów elektrycznych.

Przewidywano, że kopalnia będzie produkować wystarczającą ilość litu, aby zasilić 1 mln pojazdów elektrycznych, a także kwas borowy, stosowany w ceramice i bateriach oraz siarczan sodu, używany w detergentach. Przy pełnym wykorzystaniu mocy produkcyjnych kopalnia miała produkować 58 tys. ton rafinowanego węglanu litu do akumulatorów rocznie, co uczyniłoby ją największą w Europie kopalnią litu pod względem produkcji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Fatalne dla Australijczyków skutki deportacji Djokovica

Jak donosi “Daily Mail”, decyzja ma mieć związek z deportacją serbskiego tenisisty z Australii, a dodatkowo rząd przychylił się do protestów ekologów w Serbii, którzy wyrazili wyraźny sprzeciw wobec powstaniu wspomnianej kopalni. W zeszłym roku odbywały się protesty w tej sprawie.

Słuchamy naszych obywateli i naszym zadaniem jest ochrona ich interesów, nawet jeśli myślimy inaczej

– stwierdziła premier Serbii Ana Brnabić.

Projekt “Jadar”, jedna z największych inwestycji zagranicznych w Serbii, był częścią wysiłków rządu mających na celu przyciągnięcie inwestycji i pobudzenie wzrostu gospodarczego. Realizacja projektu została wstrzymana przynajmniej do czasów wyborów, które w Serbii planowane są w kwietniu.

onet.pl

Klasyczna półka sklepowa

Klasyczna półka sklepowa / Fot. Canva/Roy Broo

  • Tarcza antyinflacyjna przewiduje m.in. obniżenie VAT na niektóre produkty do 0 proc.
  • Dotyczy to towarów, które dziś opodatkowane są na poziomie 5 proc.
  • Manewr ten ma sprawić, że spadną ceny w sklepach.
  • Zobacz także: Niemcy blokują dostawy broni z Estonii na Ukrainę

Tarcza antyinflacyjna 2.0

Nowa tarcza antyinflacyjna przewiduje obniżkę VAT do 8 proc. na paliwa, do 5 proc. na energię cieplną i do zera na nawozy i niektóre kategorie produktów spożywczych. Mowa o tych towarach, które obecnie objęte są 5 proc. stawką VAT.

Szereg produktów spożywczych będzie można nabyć bez VAT do końca lipca 2022 roku. Resort finansów zapewnił, że przedsiębiorcy nie stracą na obniżce VAT. Sami też będą mogli nabyć określone produkty w hurtowniach bez podatku, gdyż jak wskazano „obniżone stawki będą stosowane niezależnie od statusu odbiorcy”.

Niestety, nie ma pewności, że niższe podatki przełożą się na niższe ceny w małych sklepach. W styczniu wyraźnie wzrosły koszty ponoszone przez sklepy: w górę poszła płaca minimalna, prąd, gaz. Do tego producenci systematycznie podnoszą ceny swoich produktów, wobec czego w ostatnich miesiącach w górę poszły ceny warzyw, pieczywa, mięsa, nabiału i innych kategorii. Rezultat będzie taki, że obniżenie VAT na niektóre produkty z 5 proc. do 0 proc. nie będzie szczególnie widoczne w finalnej cenie produktów.

Większe pole do obniżek mają dyskonty i supermarkety. Niektóre już organizują akcje promocyjne opatrzone hasłem nawiązującym do obniżki VAT.


Zerowy podatek VAT

Na prośbę Radia Zet Ministerstwo Finansów przedstawiło listę towarów, które od 1 lutego 2022 roku będą tańsze. Są to:

– Mięso i podroby jadalne

– Ryby i skorupiaki, mięczaki i pozostałe bezkręgowce wodne – z wyłączeniem homarów i ośmiornic

– Produkty mleczarskie; jaja ptasie; miód naturalny; jadalne produkty pochodzenia zwierzęcego

– Jelita, pęcherze i żołądki zwierząt (z wyjątkiem rybich), całe i w kawałkach, świeże, schłodzone, zamrożone, solone, w solance, suszone lub wędzone

– Warzywa oraz niektóre korzenie i bulwy, jadalne

– Owoce i orzechy jadalne; skórki owoców cytrusowych lub melonów

– Zboża

– Produkty przemysłu młynarskiego; słód; skrobie; inulina; gluten pszenny

– Nasiona i owoce oleiste; ziarna, nasiona i owoce różne; rośliny przemysłowe lub lecznicze; słoma i pasza – wyłącznie towary przeznaczone do spożycia przez ludzi

– Tłuszcze i oleje pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego lub mikrobiologicznego oraz produkty ich rozkładu; gotowe tłuszcze jadalne; woski pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego – wyłącznie jadalne

– Przetwory z mięsa, ryb lub skorupiaków, mięczaków lub pozostałych bezkręgowców wodnych, lub z owadów – z wyłączeniem: kawioru, homarów i ośmiornic

– Przetwory ze zbóż, mąki, skrobi lub mleka; pieczywa cukiernicze

– Przetwory z warzyw, owoców, orzechów lub pozostałych części roślin – z wyłączeniem produktów o rzeczywistej masowej mocy alkoholu powyżej 1,2%

– Zupy i buliony i preparaty do nich; złożone przetwory spożywcze

– Homogenizowane

– Lody i pozostałe lody jadalne, nawet zawierające kakao

– Tłuszcze złożone z produktów roślinnych lub zwierzęcych (miksy), wyroby seropodobne (analogi serów) oraz preparaty do początkowego żywienia niemowląt

– Wody, włącznie z wodami mineralnymi i wodami gazowanymi, zawierające dodatek cukru lub innego środka słodzącego, lub wody aromatyzowane i pozostałe napoje bezalkoholowe

– Jogurty, maślanki, kefiry, mleko nieobjęte działem CN 04 – z wyłączeniem produktów zawierających kawę oraz jej ekstrakty, esencje lub koncentraty

– Napoje bezalkoholowe, w których udział masowy soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi nie mniej niż 20% składu surowcowego,napoje bezalkoholowe, w których udział masowy soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego wynosi nie mniej niż 20% składu surowcowego

– Preparaty do początkowego żywienia niemowląt, w tym mleko początkowe, preparaty do dalszego żywienia niemowląt, w tym mleko następne, mleko i mleko modyfikowane dla dzieci

– Niektóre napoje na bazie soi

– Dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Wprost, Radio ZET

Amerykanie mają dość zła cywilizacji śmierci

Marsz dla Życia w Waszyngtonie / Fot. PAP/EPA/Shawn Thew. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W piątek 21 stycznia ulicami Waszyngtonu przeszedł kolejny Marsz dla Życia pod hasłem “Równość zaczyna się w łonie matki”
  • Tysiące Amerykanów walczy z wyrokiem Roe-Wade z 1973 r., który stał się przepustką do zabijania nienarodzonych dzieci
  • Organizatorzy manifestacji swoją nadzieję powierzają w Sądzie Najwyższym, który może unieważnić tragiczny proceder
  • Ponadto pozytywny dla obrońców życia wynik procesu Dobbs-Womens Health Organization może przynieść falę zakazu aborcji
  • Zobacz także: Strzelanina w Nowym Jorku. Zginął policjant na służbie

Marsz dla Życia, którego tegoroczne hasło brzmiało “Równość zaczyna się w łonie matki” w stolicy Stanów Zjednoczonych przeszedł w przeddzień 49. rocznicy wyroku Sądu Najwyższego w sprawie Roe przeciw Wade. Orzeczenie to zostało potraktowane jako precedens i wykładnia prawa w USA, wskutek czego zakazy aborcji na poziomie stanowego prawodawstwa uznano za niekonstytucyjne.

Od roku 1973 „Roe” – wyrok, który urósł do rangi narodowego symbolu dla aborcjonistów – pochłonął ponad 63 miliony niewinnych ludzkich istnień. Jednocześnie od co najmniej kilku lat odnotowuje się poważny zwrot w amerykańskiej mentalności i podejściu do aborcji. Coraz więcej osób, w tym byłych zwolenników prawa wyboru, zaczyna rozumieć, że życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia, a tzw. przerwanie ciąży jest morderstwem.

Sąd Najwyższy może cofnąć legalizację aborcji

Mamy nadzieję i modlimy się, aby ten rok 2022 przyniósł historyczną zmianę dla życia

– powiedziała prezes stowarzyszenia March for Life, Jeanne Mancini.

Jej słowa odnoszą się do głośnego procesu Dobbs vs. Women’s Health Organization, w którym stan Mississippi starł się z przemysłem aborcyjnym. Przewiduje się, że wyrok, który zapadnie prawdopodobnie w czerwcu, może nawet całkowicie odwrócić dawny precedens Roe vs. Wade. Już teraz przewiduje się, że aborcja zostanie całkowicie lub częściowo zakazane w co najmniej 26 stanach w przypadku pomyślnego orzeczenia.

Marsz dla Życia 2022 w Waszyngtonie rozpoczął się od przemówienia popularnego katolickiego księdza Mike’a Schmitza. Przywołał on świadectwo swojej babci, która zrezygnowała ze stanowiska przełożonej pielęgniarek, ponieważ jej szpital po wyroku Roe vs. Wade zaczął trudnić się procederem zabijania nienarodzonych dzieci.

Każde dziecko ma znaczenie. Każda kobieta ma znaczenie. Każda osoba się liczy. I bez względu na to, co przyniesie ten marsz, bez względu na to, co się zmieni, wasza obecność tutaj, to, że tu stoicie, maszerujecie, to zmienia was, a to wy macie znaczenie. Niech wam Bóg błogosławi

-podkreślił duchowny.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zwolennicy życia oczekują cofnięcia Roe vs. Wade

W marszu przeszło kilkadziesiąt tysięcy osób, dochodząc pod gmach Sądu Najwyższego, od którego większa część Amerykanów oczekuje obecnie sprawiedliwego wyroku, przywracającego choć częściowo godność życiu poczętemu.

Sąd Najwyższy, z wolą Bożą, jest gotów potwierdzić sprawę Dobbsa, aby zapobiec aborcji po 15 tygodniu, ale także rozpocząć, mamy nadzieję, demontaż sprawy Roe vs. Wade

– stwierdziła republikański kongresmen Chris Smith.

Słowo do uczestników marszu skierował dzień wcześniej także abp William E. Lori, przewodniczący komitetu ds. pro-life przy amerykańskim episkopacie.

Nie możemy zbudować naprawdę sprawiedliwego społeczeństwa i trwać w samozadowoleniu w obliczu ogromnego wpływu sprawy Roe vs. Wade, która pochłonęła ponad 60 milionów istnień ludzkich od 1973 roku. Obyśmy modlili się, pościli i pracowali na dzień, w którym dar życia każdego człowieka będzie chroniony przez prawo i mile widziane w miłości

– powiedział metropolita Boltimore.

dorzeczy.pl, catholicnewsagency.com

Niespokojna wigilia polskich pograniczników

Patrol Straży Granicznej podczas świąt Bożego Narodzenia / Fot. PAP/EPA/Wojtek Jargiło. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Minionej dobry polsko-białoruską granicę próbowało przekroczyć nielegalnie 87 osób
  • W okolicach posterunku Straży Granicznej w Czeremsze grupa 10 imigrantów kilka razy podejmowała swoje próby, lecz wystraszyli się patrolu polskich służb
  • Łącznie od początku 2022 roku granicę chciało przekroczyć 810 osób, natomiast od początku kryzysu imigracyjnego zanotowano 39,7 tys. prób
  • Zobacz także: Wielka Brytania: Pięcioro Polaków na ławie oskarżonych za zabójstwo i obcięcie rąk

Wczoraj tj. 21.01 granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 87 osób. W tym miesiącu takich prób było już 810

– poinformowała Straż Graniczna.

Jak podała Straż Graniczna, w nocy na odcinku ochranianym przez placówkę w Czeremsze grupa 10 cudzoziemców kilkukrotnie podchodziła pod linię granicy, ale na widok polskich patroli wycofywali się w głąb Białorusi.

W zeszłym roku Straż Graniczna zanotowała 39,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W grudniu odnotowano ponad 1,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w listopadzie 8,9 tys., w październiku 17,5 tys., we wrześniu 7,7 tys., zaś w sierpniu 3,5 tys.

Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

niezalezna.pl

Parlament Europejski

Parlament Europejski / Fot. Pixabay

  • Parlament Europejski potępił pogorszenie się stanu praw człowieka w Hongkongu.
  • Eurodeputowani wzywają Radę UE do wprowadzenia ukierunkowanych sankcji.
  • W przyjętej rezolucji, europosłowie wezwali rząd Hongkongu do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych.
  • Zobacz także: Trump o rządach Bidena: Smutny czas dla naszego kraju

Eurodeputowani wzywają Radę UE

Eurodeputowani wzywają Radę UE, w której zasiadają przedstawiciele państw członkowskich, do wprowadzenia ukierunkowanych sankcji wobec urzędników Hongkongu i Chin odpowiedzialnych za trwające represje w zakresie praw człowieka, a także wobec firm współwinnych tych naruszeń. Zaapelowali ponadto o dyplomatyczny i polityczny bojkot zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie 2022.

Tekst rezolucji został przyjęty 585 głosami za, 46 przeciw i 41 wstrzymujących się.

Zgodnie z zasadą “jeden kraj, dwa systemy” Hongkong teoretycznie powinien dysponować szeroką autonomią we wszystkich dziedzinach z wyjątkiem polityki zagranicznej i obronności. Według krytyków zasada ta nigdy nie została jednak w pełni wprowadzona w życie; Pekin wielokrotnie testował tę autonomię, a Hongkończycy wielokrotnie wychodzili na ulice, by jej bronić.

“Jeden kraj, dwa systemy”

Parlament Europejski “w najostrzejszych słowach” potępił pogorszenie się stanu praw człowieka w Hongkongu, w tym poważne ograniczenia wolności wypowiedzi, wolności zrzeszania się i wolności prasy.

W przyjętej rezolucji, europosłowie wezwali rząd Hongkongu do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych i wycofania zarzutów wobec wszystkich pokojowych demonstrantów aresztowanych w ostatnich latach.

PE wezwał też chińskie władze do uchylenia ustawy o bezpieczeństwie narodowym, stwierdzając, że narusza ona międzynarodowe zobowiązania Chin. Europosłowie zwrócili uwagę na podejmowane przez chiński rząd “coraz częstsze próby legitymizacji autorytarnego systemu” wewnętrznie i zewnętrznie. Wezwali władze Hongkongu i Makau, drugiego specjalnego regionu administracyjnego Chin, do pełnego poszanowania rządów prawa, praw człowieka, zasad demokratycznych i wysokiego stopnia autonomii w ramach zasady “jeden kraj, dwa systemy”. Parlament Europejski podkreślił, iż głęboko ubolewa nad niedawnymi zmianami w prawie wyborczym Hongkongu oraz aresztowaniem i nękaniem przedstawicieli jego prodemokratycznej opozycji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy