Joe Biden

Joe Biden zaszczepiony czwartą dawką / Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Joe Biden przyjął czwartą dawkę preparatu przeciwko COVID-19
  • Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że choć pandemia nadal trwa, wirus i choroba nie kontrolują życia ludzi tak bardzo jak jeszcze kilka miesięcy temu
  • Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała w środę zaktualizowany plan dotyczący dalszej walki z COVID-19
  • Według danych WHO, społeczeństwo jest coraz bardziej odporne na wirusa i jego kolejne mutacje
  • Zobacz także: Jarosław Kaczyński: Trzeba uderzyć w to, co Moskwę zaboli najbardziej

Joe Biden po czwartej dawce

Pandemia się nie skończyła, ale COVID-19 nie kontroluje już naszego życia.

– oświadczył w środę prezydent USA Joe Biden, ogłaszając nową fazę pandemii. Prezydent przyjął też “drugą dawkę wzmacniającą” szczepionki przeciwko koronawirusowi.

Dzięki strategii, którą wdrożyliśmy co do szczepień i testów, jesteśmy w nowym momencie pandemii. To nie znaczy, że Covid-19 się skończył; oznacza, że Covid-19 nie kontroluje naszego życia.

– powiedział Biden.

W Stanach Zjednoczonych przed miesiącem zniesiono większość obostrzeń i restrykcji. Nie ma już też rekomendacji noszenia maseczek w miejscach zamkniętych.

Biden ogłosił uruchomienie nowej rządowej witryny, za pomocą której Amerykanie mogą umówić się na szczepienie lub zamówić darmowe testy. Prezydent wezwał też Kongres do wyznaczenia dalszych wydatków na walkę z pandemią i przygotowanie do następnych kryzysów zdrowotnych.

Słyszałem, że niektórych ludzi widok wbijanej igły zniechęca do szczepień. Jeśli to was dotyczy, przepraszam (…) ale to w ogóle nie bolało.

– uspokoił prezydent.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Radiowóz policyjny

Radiowóz policyjny / Fot. YouTube

Ciało odnaleziono na balkonie na trzecim piętrze w bloku przy ul. Borsuczej we Włochach. Do zabójstwa 21-letniej obywatelki Ukrainy doszło we wtorek. Śledczy ustalili, że ofiara znała mordercę, a tło zabójstwa było obyczajowe.

Krzyki kobiety podczas krwawej awantury na balkonie usłyszeli m.in przechodnie oraz mieszkańcy bloku; zgłosili sprawę na policję. Śledczy we wtorek do późnych godzin wieczornych pracowali na miejscu zabójstwa, a balkon został zasłonięty policyjnym parawanem

– podaje tvp.info.

Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa młodej obywatelki Ukrainy. Trwają czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy. Zlecona została sekcja zwłok

– poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. YouTube

Już 40 tysięcy Ukraińców zostało wywiezionych ze swojego kraju, przez wojska rosyjskie wbrew ich woli – stwierdziło ukraińskie MSZ.

Rosjanie wywieźli do Rosji i na Białoruś 40 tys. Ukraińców. Rosjanie porwali ok. 30 lokalnych liderów, aktywistów i dziennikarzy

– poinformowało we wtorek ukraińskie MSZ. 

Mierząc się z całkowitym sprzeciwem, Rosja ponownie stosuje represje wykorzystywane w Donbasie i na Krymie

– napisało MSZ na Twitterze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Logo Decatlon

Logo Decatlon / Fot. YouTube

Z Rosji wycofuje się Decathlon, który w swoim oświadczeniu napisał: Warunki dostaw nie są już wystarczające, aby kontynuować działalność w Rosji. Musimy zawiesić działalność swoich sklepów.

Francuska firma specjalizująca się w sprzęcie sportowym Decathlon ogłosiła we wtorek w komunikacie prasowym zawieszenie swojej działalności w Rosji z powodu problemów z zaopatrzeniem

– podała agencja AFP.

Jak tłumaczy Decathlon, “warunki dostaw nie są już wystarczające, aby kontynuować działalność w Rosji”. “Musimy zawiesić działalność swoich sklepów”

– podano w komunikacie.

Do Grupy Mulliez Family należą Decathlon oraz Auchan i Leroy Merlin. Tylko Decathlon wycofał się z Rosji. Yves Claude, prezes Auchan w weekend powiedział w wywiadzie dla francuskiego tygodnika “Le Journal du Dimanche”, że “sieć nadal będzie działać w Rosji”. Można uważać do za odpowiedź na zarzuty Zełenskiego o współfinansowanie wojny na Ukrainie.

Pan Zełenski jest bardzo odważnym człowiekiem, którego szanuję. W kontekście wojny, której doświadcza jego kraj, jest wzorem do naśladowania. Ale te słowa są niesprawiedliwe. Nastawianie ludzi przeciwko sobie nic nie daje

– tłumaczył prezes Auchan.

Najważniejsze dla nas jest utrzymanie naszych pracowników i zapewnienie realizacji naszej podstawowej misji, którą jest dalsze żywienie ludzi w tych dwóch krajach (w Rosji i na Ukrainie – red.). Nigdy nie mieliśmy żadnego innego celu. Jestem gotów zaakceptować fakt, że opinia publiczna się z nami nie zgadza. Łatwo jest nas krytykować, ale my tam jesteśmy, stawiamy czoła temu problemowi i działamy na rzecz ludności cywilnej. Opuszczenie przez Auchan Rosji oznaczałoby “utratę miejsc pracy, a nie osiągnięcie pokoju”

– dodał Claude.

Odpowiedź Ukrainy

Na Twitterze wypowiedzi prezesa sieci Auchan skomentował szef ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Dmytro Kułeba – “najwyraźniej utrata miejsc pracy w Rosji jest ważniejsza niż utrata życia na Ukrainie”.

Jeśli Auchan ignoruje 139 ukraińskich dzieci zamordowanych w tym miesiącu w wyniku rosyjskiej inwazji, zignorujmy Auchan i wszystkie ich produkty. Zbojkotujmy Auchan, Leroy Melin, Alcampo i Decathlon 

 – napisał dalej Kułeba, wymieniając nazwy sieci, które nie wycofały się z Rosji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

DoRzeczy

Dr Wojciech Golonka

Dr Wojciech Golonka / Fot. Media Narodowe

To jest coś, co powinno być ważne. Dzisiaj wiemy już na pewno, że formuła, którą zapowiadano została zmienia.

Jest to pewien problem. Matka Boska prosiła w Fatimie o coś prostego. Wydarzenia fatimskie miały miejsce od maja do października 1917 roku. Były tam trzy tajemnice. Przede wszystkim wezwała do modlitwy i pokuty. Mowa, również o karach, które mogą spotkać nas, jeżeli człowiek się nie nawróci oraz miejsce Rosji, w tej perspektywie historycznej, którą matka Boża przedstawiła

– przypomina Wojciech Golonka

Zobacz też: Kraków: Organizatorzy zapraszają na kobiecy różaniec

Bóg tego chciał

Bóg chciał, żeby poświęcono Rosję Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny […]

– zaznaczył gość Mediów Narodowych

Kult Boży

Jest to w pewnym sensie przekazanie na własność. Jeżeli dokonuje się konsekracji jakiegoś przedmiotu np. kielicha albo budynku kościelnego, to daje się to na wyłączność kultu bożego. Osoba, która jest osobą konsekrowaną np. zakonnik, jego życie ma być wyłącznie na chwałę bożą i dla zbawienia dusz

– dodał Golonka

Chcesz być na bieżąco. Czytaj co dziennie: Media Narodowe – bez poprawności politycznej

Rosyjska flaga

Rosyjska flaga / Fot. YouTube

Rosja wydala dyplomatów, którzy należą do krajów bałtyckich.

Rosja wydaliła łącznie dziesięciu dyplomatów z państw bałtyckich w odpowiedzi na uznanie wcześniej w marcu za osoby niepożądane przez Litwę, Łotwę i Estonię rosyjskich przedstawicieli w tych krajach

– informuje Agencja Reutera za oświadczeniem rosyjskiego MSZ.

W geście solidarności z Ukrainą, która doświadcza, bezprecedensowej rosyjskiej agresji militarnej zadecydowano o uznaniu za persona non grata czterech przedstawicieli Rosji

– poinformowało 18 marca litewskie MSZ.

W tym samym dniu władze Łotwy i Estonii po trzech dyplomatów rosyjskich. Rosja w poniedziałek wydaliła trzech dyplomatów ambasady Słowacji w Moskwie.

Rosyjscy dyplomaci oraz wskazany personel otrzymali polecenie opuszczenia terytorium RP w ciągu pięciu dni. O wydalenie 45 osób z personelu dyplomatycznego ambasady Rosji do MSZ wniosła ABW

– poinformowało w poniedziałek polskie MSZ.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Arkadiusz Szczurek na pomniku smoleńskim

Arkadiusz Szczurek na pomniku smoleńskim / Fot. YouTube

Arkadiusz Szczurek za bieganie po pomniku smoleńskim nie poniósł żadnych konsekwencji. To nie pierwsza rozprawa, jaką wygrał w sądzie.

  • 55 postępowań sądowych.
  • cztery pozwy,
  • jedna sprawa administracyjna,
  • dwie kary z sanepidu (10 tys. zł + 12,5 tys. zł),
  • dziewięć spraw wykroczeniowych (w toku).

Zakładamy, że tych spraw dodatkowych było min. 30. W sumie więc liczba postępowań, jakie państwo i jego organy wytoczyły Szczurkowi to ok. 100. „Moim zdaniem wszystkiego miałem już ponad setkę

– uważa aktywista.

Szczurek regularnie wspina się na pomniki Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Usłyszał zarzuty „złośliwego zakłócania uroczystości religijnych” i miał zakaz zbliżania się na 400 metrów do pl. Piłsudskiego – który jak szybko podkreślił, zamierza łamać. Mężczyzna chętnie udziela wywiadów lewicowym redakcjom i zabiera głos w sieci

– podaje tvp.info.

Sędzia Michał Piotrowski zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Arkadiusza Szczurka kwotę 4 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty „tytułem zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie 22 lipca 2021 r. przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I w Warszawie”

– czytamy w tvp.info.

Wyrok nie jest prawomocny.  Stronom przysługuje prawo wniesienia apelacji, po uprzednim złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia na piśmie i po doręczeniu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem

– czytamy w uzasadnieniu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Zygmunt Krasiński. / Fot. Karol Beyer, Biblioteka Narodowa, Wikipedia.

Zobacz także: Atak Rosji na Ukrainę. Boroń: Putin przekreślił ugodę perejasławską [NASZ WYWIAD]

Piotr Motyka: Historia kołem się toczy! – Czy zgadza się pan z tym popularnym stwierdzeniem w kwestii Rosji? Tej Rosji, która w połowie XIX wieku w wyniku zbytniej ekspansywności, sprowokowała państwa zachodnie do stworzenia koalicji podczas wojny krymskiej, która ujawniła słabość Rosji i zadała jej poważną klęskę?

Piotr Boroń: To prawda, że historia lubi się w pewnym zakresie powtarzać i że w związku z tym może być nauczycielką życia, ale – pozostając w kręgu złotych myśli, dodam – historia nigdy nie powtarza się dokładnie tak samo, bo nigdy nie wstępujemy do tej samej wody w rzece. Unikajmy zatem schematyzacji. Fakt, że kilka elementów złożymy podobnie, nie uprawnia nas jeszcze do rozciągania podobieństwa na cały ciąg zdarzeń. Nawiązując jednak do wojny krymskiej, pragnę zachęcić do większego zainteresowania literaturą polityczną, jaką wówczas stworzyli nasi wybitni publicyści i pisarze z wieszczem Zygmuntem Krasińskim na czele.

Piotr Motyka: To chyba najmniej znany z naszych wieszczów…

Piotr Boroń: Niewątpliwie trudny, bo wymagający u czytelników sporej wiedzy historycznej zanim podejmą się lektury jego dzieł. A mniej znany chyba dlatego, że dla lewicy bardzo niebezpieczny, demaskujący jej potworności i głupotę. W tym upatrywał bym faktu, że znajomość jego dzieł jest odwrotnie proporcjonalna do wpływu lewicy na stan polskiej edukacji historycznej i literackiej.

Piotr Motyka: A dlaczego to właśnie jego Pan preferuje?

Piotr Boroń: Liczne jego stwierdzenia, pojedyncze zdania mają wielką moc. Gdy np. stwierdza w „Memoriale do Napoleona III” z października 1854 roku, że „Rosja jest wielkim komunizmem…” to jakże nie uważać go za największego wieszcza, który jakimś nadludzkim instynktem przewiduje ustrój, który został tam oficjalnie zadekretowany w wiele lat po jego śmierci.

Ale akurat w tym przypadku oddałbym cześć nie tyle jego prorokowaniu, co chłodnej kalkulacji, na którą było go stać, gdyż posiadał tak obfite, a po prostu domowe przygotowanie politologiczne, że widział zjawiska dzięki znakomitej analizie danych.

Piotr Motyka: Proszę zatem o przybliżenie jego rodziny, jeżeli miała tak decydujące znaczenie dla jego bystrości umysłu.

Piotr Boroń: Jego ojciec, Wincenty Krasiński był najpierw ni mniej ni więcej jak prawą ręką Napoleona Wielkiego w sprawach polskich (jako dowódca wszystkich Polaków w służbie Francji), a następnie podobne usługi oddawał carowi Aleksandrowi I i Mikołajowi I, jako namiestnik tego ostatniego w Królestwie Polskim. Był za to przez współczesnych krytykowany i ja osobiście również traktuję jego służbę u cara jako kolaborację, niemniej dla naszych rozważań musimy wyciągać z tego przede wszystkim wniosek, że poprzez rozmowy ze swym ojcem Zygmunt Krasiński otrzymał nie tylko z pierwszej ręki wiedzę o faktach, ale i doskonałą szkołę rozumowania politycznego. Co byśmy nie zarzucili jego ojcu, Zygmunt przy rodzinnym stole otrzymywał nieporównanie większą wiedzę niż Adam Mickiewicz w Zaosiu koło Nowogródka.

Piotr Motyka: Ale nie poszedł drogą kariery, a skazał się – wierny swym poglądom – na odosobnienie.

Piotr Boroń: Za to cenię go najbardziej i życzę wszystkim politykom podobnej wrażliwości, a nawet podobnych poglądów, jakie miał Zygmunt Krasiński.

Piotr Motyka: A zatem przybliżmy ich więcej naszym czytelnikom, aby zachęcić do czytania całych jego dzieł.

Piotr Boroń: „Rosja jest wytworem i zbiorem pierwiastków najbardziej złowrogich i najbardziej rozkładowych, jakie są w historii. Zepsucie, wyrafinowanie ostatnich czasów Bizancjum, przeszło w jej kościół i w jej dyplomację. Srogość nieubłagana a zimna chanów mongolskich stała się sprężyną jej administracji.” – pisze Krasiński, a ma na myśli doświadczenia historyczne, które wyryły niezatarte piętno na naturze władzy rosyjskiej już na wieki. Nawiązuje do ścisłych związków religijno-politycznych Moskwy z Bizancjum, sięgających XV wieku, ale nawet do XIII wieku, gdy Ruś znalazła się pod panowaniem mongolskim, a książęta moskiewscy „najdoskonalej” wpisali się w system dominacji chanów i wynieśli Moskwę do pozycji hegemona wobec całej Rusi.

Pisze też, że Rosja w XIX wieku jest państwem „rządzonym przez władzę zarazem wojskową i teokratyczną; ta władza zaś, równa terrorowi z roku 1793 w okropności, jest od niego nierównie wyższą w swojej organizacji i w swojej zdolności trwania. Danton, Marat, Robespierre to figury blade, jeżeli się je postawi obok rewolucjonistów takich, jak Iwan Groźny, jak Piotr Wielki, jak Mikołaj I. Sami tylko cesarze rzymscy, władcy motłochu, stojącego na granicy socjalizmu, mogliby godnie znieść to porównanie.” Pozostaje zgodzić się z jego stwierdzeniem, że Rosja to państwo militarne, pchane do celów imperialistycznych przy pomocy prawosławia, ściśle związanego z władzą świecką carów. Wyjaśnienia wymaga może porównywanie Rosji do Francji w czasach wielkiej rewolucji. Myślę, że ma to na celu uświadomienie Napoleonowi III, że istnieje duża zbieżność w naturze państwa carów z tą, jaka uczyniła piekło na ziemi w ojczyźnie Napoleona III. Porównuje, bijąc na alarm, by Francja przyłączyła się do wojny krymskiej przeciw Rosji, by ją powstrzymała w imperialnych zapędach i ratowała przed zalążkami zła, które tkwią w niej od wieków, a co pewien czas rozwijają się w postaci agresji.

Kogoś może dziwić nazywanie władców rosyjskich rewolucjonistami, ale zapewniam, że to tylko efekt postrzegania rewolucji przez pryzmat 1917 roku, gdy Lenin posłużył się ludem do przewrotu i w literaturze marksistowskiej (która wciąż w Polsce ma poważne wpływy) przedstawia się rewolucję jako wolę ludowej większości, czym chce się usprawiedliwiać wszelkie jej zło. Otóż, faktem jest, że w Rosji dokonywali rewolucji sami władcy, którzy wbrew przytłaczającej większości a za pomocą aparatu rządowego gwałcili wolność wyboru i narzucali swoje pomysły. Iwan Groźny czy Piotr Wielki terroryzowali poddanych przy pomocy zbrojnej kadry swoich sługusów. Pomysły o „rewolucji kulturalnej”, polegającej na obcinaniu dłuższego zarostu u bojarów, rodziły się w głowie cara Piotra, a nie wynikały z wolnego wyboru mody na golenie twarzy. Jeżeli przyjrzymy się bliżej dziełu Lenina to – prawdę rzekłszy – i tu musimy skonstatować, że choć posłużył się atakiem podburzonego tłumu na siedzibę rządu – Pałac Zimowy to w późniejszych latach rewolucji bolszewickiej dokonywali rewolucji ludzie z jego ścisłego grona współpracowników oraz policja polityczna, a nie lud, który stał się ostatecznie ofiarą tych rządów. Krasiński wszystko to widzi, bo ma świadomość długiego trwania procesów i nie rozpraszają go drobne bodźce w postaci jednostkowych deklaracji wyalienowanych republikanów, których można umieszczać w słownikach jako chlubne wyjątki, ale nie przeczą powszechnym trendom.

Piotr Motyka: A jak Zygmunt Krasiński widzi Polskę?

Piotr Boroń: Najlepiej oddajmy głos jemu samemu: „Polska była naprawdę dziełem mądrości boskiej i boskiego przewidywania, postawionym przez Opatrzność pomiędzy ludźmi różnego pochodzenia i różnych popędów, Turkami, Moskalami i Niemcami, na to, by trzymała na wodzy pierwszych w ich zamachach na chrześcijaństwo, drugich w ich zamachach na cywilizację, trzecich w ich zamiarach nieprzyjacielskich względem plemienia słowiańskiego. […] Położona pośród tych państw różnych, oddzielała jedne od drugich, przez to utrzymywała każde w jego właściwych granicach i w naturalnej, uprawnionej sferze jego działania. Głęboko katolicka, a zarazem zachwycona tradycjami starożytności rzymskiej, w nieustannych stosunkach z Włochami i z Francją, ona odpierała barbarzyństwo ze wszystkich stron, pracowała bez przerwy nad unią schizmy z kościołem rzymskim, a powstrzymując nienasyconą chciwość germańską, rozszerzała na Słowiańszczyznę cywilizację Zachodu.

To było prawdziwe dzieło porządku, to było wykonywanie systemu zachowawczego na ogromną skalę. To też od tego zamachu, co wymazał Polskę z listy państw, nie było już nigdy porządku, nie było stanu rzeczy prawdziwie stałego w Europie. Nie widziało się nic, tylko albo rewolucje wewnętrzne, albo wojny między ludami w celu wzajemnego ujarzmienia. Nie mogło być inaczej. Równowaga, ustanowiona przez samego Boga i przez dwanaście wieków historii, była zniszczona; żeby ją zastąpić, musieli kolejno jedni wynosić się bez miary wysoko na szalach przeznaczenia, drudzy spadać bez miary nisko.” W innym miejscu podkreśla, że tylko silna, odbudowana Polska, zdolna przeciwstawić się carskim zakusom, może być gwarancją bezpieczeństwa zachodniej cywilizacji i pełnić role stabilizatora w stosunkach międzypaństwowych. Kiedyś – jako Antemurale – taką rolę pełniliśmy i przy haniebnej zgodzie rządzących, zostaliśmy jej pozbawieni.

Piotr Motyka: Rzeczywiście, podziwiać można, z jaką kompetencją wieszcz Krasiński zestawia logicznie całe procesy dziejowe.

Piotr Boroń: Na koniec przytoczę jeszcze jeden fragment z „Memoriału”, który co prawda wywodzi wątek z Rosji, ale ostrzega cały świat przed lewicowym myśleniem i postępowaniem: „Ona także zapowiada erę nową, nieznaną; ona także obwieszcza nowego Boga, nowy kościół, przyjście nowego społeczeństwa, religię poddaną w niewolę świeckiej władzy, duszę poddaną ciału, zniesienie wszelkiej arystokracji, wymazanie indywiduum ludzkiego z księgi żywota, równość absolutną – (osiągniętą co prawda przez najohydniejszą tyranię, ale ona inaczej osiągniętą być nie może) – wreszcie zapowiada wyrzucenie zasad własności z organizacji pracy. Na ukoronowanie zaś całego tego systemu obiecuje używanie zwierzęce na jedyną pociechę rodu ludzkiego.” Ten profetyczny tekst nie wymaga tłumaczenia, a wręcz przeraża spełnianiem się czarnej wizji naszego wieszcza co do losów świata nawet w półtora wieku po jego śmierci.

Piotr Motyka: Do jakich dzieł Krasińskiego zachęca Pan w szczególności?

Piotr Boroń: Począwszy od jego listów z czasów wojny krymskiej, a w szczególności cytowanego „Memoriału do Napoleona III” oraz Guizota, Piusa IX czy innych. „Nie-boska komedia” to wręcz kopalnia mądrości, w której interpretatorzy po dziś dzień znajdują coraz nowsze myśli, godne głębokiej analizy. „Przedświt” to nie tylko rozliczenie osobiste autora, ale znakomita ocena roli polskiej szlachty jako stanu, a temat ten – ubolewam – jest w naszej literaturze bodaj najbardziej zakłamany. W tym samym utworze znajdujemy ciekawe poglądy na mesjanistyczną rolę Polaków w dziejach świata. Zachęcam, by przejąć się tym, co pisze o ponadczasowych relacjach narodu polskiego z Panem Bogiem. Z kolei jego wczesny dramat „Irydion” przenosi nas w rzymską starożytność, wciąż powracającą w ludzkich namiętnościach i stosunku do władzy. W czasach, w których żyjemy, największą popularnością cieszą się krótkie, zwięzłe wyrażenia, więc można zacząć od złotych myśli Zygmunta Krasińskiego w wydaniu z 1912 roku, umieszczonych nawet w moim ulubionym serwisie Polona w Internecie, a ich lektura i analiza zapewnia wiele satysfakcji. Życzę ubogacającej lektury.

Piotr Motyka: Wszystkiego dobrego, serdecznie dziękuję za rozmowę, Bóg zapłać!

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn

Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn / Fot., YouTube

Stanisław Żaryn o eskalacji propagandy i działaniach dezinformacyjnych Rosji.

Rosyjska propaganda wciąż kłamie na temat wojny przeciwko Ukrainie

– napisał na Twitterze Stanisław Żaryn.

Niewykluczone, że Moskwa będzie próbowała prezentować się jako rozjemca, mediator, a nawet pionier »odbudowy« kraju zniszczonego wojną

– napisał Żaryn na Twitterze.

Robi to od lat, licząc na krótką pamięć i zwycięstwo polityczno-gospodarczych interesów. Teraz nie będzie inaczej

– podkreślił we wpisie Żaryn.

Grupa 45 obywateli rosyjskich, których ABW zidentyfikowała jako oficerów rosyjskich służb specjalnych i osoby z nimi powiązane pod przykryciem dyplomatycznym i o których wydalenie zawnioskował Szef ABW, nie przebywa już na terytorium naszego państwa

– poinformował na Twitterze Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Paszport UE

Paszport UE / Fot. YouTube

Komisja Europejska rezygnuje z przyznawania paszportów osobom z Rosji i Białorusi. Ma to zapobiec działaniom szpiegowskim oraz ograniczeniu działań Rosji. Złote paszporty, które pozwalają bogaczom uzyskać obywatelstwo UE w zamian za inwestycje.

Sprawozdanie parlamentarnej komisji wzywa UE do wprowadzenia zakazu sprzedaży obywatelstw w zamian za inwestycje oraz do uregulowania programów ułatwień pobytowych dla inwestorów. Programy te przyznają obywatelom państw spoza UE obywatelstwo UE lub status rezydenta w zamian za inwestycje finansowe.

Komisja Europejska zaleciła, aby kraje UE natychmiast zrezygnowały z wszelkich schematów uzyskiwania „złotych paszportów” (obywatelstwa w zamian za inwestycje) i zastanowiły się nad anulowaniem takich paszportów wydawanych wcześniej obywatelom Rosji i Białoruś, którzy zostali objęci sankcjami

– podaje portal NEXTA na Twitterze.

Wartości europejskie nie są na sprzedaż. Uważamy, że sprzedaż obywatelstwa za pośrednictwem „złotych paszportów” jest nielegalna i stanowi poważne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Otwiera drzwi do korupcji, prania pieniędzy i uchylania się od opodatkowania

– powiedział Didier Reynders, europejski komisarz ds. sprawiedliwości.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com