Jan Maria Jackowski

Jan Maria Jackowski / Fot. Adam Kliczek, zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0)

Proputinowskie wypowiedzi polityków kompromitują Konfederację?

Ja myślę, że my jesteśmy w punkcie tropienia, kto jest bardziej proputinowski, a kto antyputinowski. I proszę zauważyć, że dwie największe partie w Polsce, myślę tutaj o PiS i Platformie Obywatelskiej przerzucają się argumentami. Kto jest większym sprzymierzeńcem Putina. Przerzucają się z takich względów pijarowskich, socjotechnicznych. Chcą na tym ugrać sprawy polityczne

– stwierdził Jan Maria Jackowski

Gość Mediów Narodowych przyznał również, że był głęboko zaskoczony wypowiedzią prezesa Kaczyńskiego, że nie będzie żadnej relokacji uchodźców i Polska nie będzie występować o fundusze unijne na ich utrzymanie.

Czytaj też: Nieodpowiedzialna ostrożność [OPINIA]

Przyznam, że ze zdziwieniem przeczytałem tą wypowiedź Prezesa Kaczyńskiego. O tym, że nie będziemy robić żadnych relokacji. Nie będziemy się dopominać o środki unijne na zabezpieczenie możliwości utrzymywania setek tysięcy uchodźców, którzy do naszej ojczyzny przybyli.

Ja odbieram tego typu wypowiedzi jako nieodpowiedzialność osoby, która sprawuje bardzo ważną funkcję państwową i polityczną w państwie

– powiedział polityk, Jan Maria Jackowski

Jeżeli nie będziemy stosować mądrej i dalekosiężnej polityki migracji, to skutki nieprzemyślanych, niefrasobliwych wypowiedzi i działań osób odpowiedzialnych za państwo polskie, ponosić będziemy nie przez rok czy dwa, ale przez pokolenia

– dodał Jackowski

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Canva

Wcześniej ukraińska firma wstrzymała wysyłki zagraniczne, ponieważ przerwany został łańcuch dostaw, zamknięte zostały porty morskie, a statki handlowe omijają ten region. Firma została odcięta od morskich tras transportowych, które były niezbędne do prowadzenia działalności eksportowej.

Zobacz także: Robert Winnicki reaguje na słowa o “sługach Ukraińców”: Niedopuszczalne i skandaliczne

W warunkach wojennych zaczęto jednak poszukiwać alternatywnych rozwiązań. Z informacji udzielonych dla Bloomberg News przez przedstawiciela MHP wynika, że eksport drobiu został wznowiony poprzez uruchomienie transportu ciężarowego. Rozważany jest również eksport koleją, ale stanowi on pewne trudności ze względu na różnice w infrastrukturze między kolejami ukraińskimi a europejskimi.

Wojna wojną, a interesy trzeba robić. Drób na światowych rynkach osiąga bardzo wysokie ceny, więc ukraiński gigant MHP – mimo wcześniejszych patriotycznych deklaracji – wznawia eksport. Ważna nauka dla polskich decydentów i konkurencja dla naszych producentów drobiu – komentuje dla Mediów Narodowych Piotr Cezary Lisiecki, Prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Ukraińska firma planuje również rozpocząć od kwietnia kampanię zasiewów na dużą skalę – obsiać 95 proc. swojej ziemi. Kampania zasiewów objęłaby środkową i zachodnią część z Ukrainy, czyli regiony, które są uważane za bezpieczniejsze w porównaniu z resztą kraju. MHP koncentruje się na pozyskiwaniu pieniędzy, które są niezbędne do sfinansowania kampanii zasiewów na 360 tys. hektarów ziemi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

kipdip.org.pl

Ks. Krzysztof Czapla, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego na Krzeptówkach w Zakopanem. / Fot. Arch. Piotr Motyka.

Zobacz także: “Czytajmy Zygmunta Krasińskiego!” – zachęca historyk Piotr Boroń [NASZ WYWIAD]

Piotr Motyka: Jakie jest znaczenie aktu poświęcenia Rosji, Ukrainy i całej ludzkości Niepokalanemu Sercu Maryi dokonanego przez papieża Franciszka i biskupów?

Ks. dyr. Krzysztof Czapla: Odnosimy ten akt Papieża Franciszka do słów Matki Bożej, która w Fatimie prosił, aby papież z biskupami całego świata dokonał aktu poświęcenia Rosji i świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Nawrócenie Rosji, to jest, jak wielu twierdzi, warunek pokoju na świecie. Biorąc pod uwagę, akt który się dokonał, musimy wziąć pod uwagę całość słów Matki Bożej, która mówi: „Przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój”. By to się stało, wypełnił tę prośbę św. Jan Paweł II, trzy lata po zamachu na Jego życie. Poświęcił świat, a mówiąc o Rosji, mówił o kraju, który szczególnie tego poświęcenia potrzebuje. Uczynił to w jedności z wszystkimi biskupami całego świata. Siostra Łucja powiedziała jednoznacznie, to co było prośbą Matki Bożej, papież Jan Paweł II w zupełności, idealnie wypełnił. Była to druga próba. Jak wiemy rok po zamachu papież to uczynił, dziękując za ocalenie, wtedy Łucja powiedziała, akt nie był pełny, bo nie było kolegialnej jedności biskupów z papieżem, a to się dokonało trzy lata później.

I oto teraz, na progu nowych czasów, nowych wyzwań Ojciec Święty Franciszek widząc, czym jest Rosja, widząc agresję Rosji na Ukrainę, dokonał aktu poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi, tak prosiła Maryja. Wielu chce upatrywać w tym akcie wypełnienie prośby Matki Bożej. Jeśli chodzi o warunek nawrócenia Rosji, to ten warunek spełnił papież Jan Paweł II. Tu natomiast akt, który dokonał papież Franciszek jest jakby wypełnieniem słów, które powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II o tym, że mamy powracać do słów Matki Bożej w przeciągu historii, kiedy będą nowe znaki czasu. Ten akt, który uczynił nie jest jednorazowy, mamy do niego powracać, kiedy będą nowe znaki czasu, nowe wyzwania. Maryja zwróćmy uwagę, też prosi byśmy uciekali się do Jej Niepokalanego Serca. Rozpatrujemy akt papieża Franciszka w kontekście prośby Matki Bożej, żeby się poświęcać Jej Niepokalanemu Sercu, żebyśmy widząc, co się dzieje, uciekali się, chronili się, szukali schronienia i pomocy w Niepokalanym Sercu. To uczynił Piotr naszych czasów, który pokazuje nam Maryję, przypomina orędzie fatimskie, które jest cały czas aktualne. Mamy doprowadzić do czasu pokoju, nawrócenia Rosji, zwycięstwa nad złem. Papież przypomina nam aktualność Fatimy, jeśli słuchamy Maryi, idziemy pewną, słuszną i dobrą drogą. Papież daje przykład, daje wskazanie, jak słuchasz Maryi, jesteś Jej wierny, czynisz dobrze. Wskazał, że jeśli jest wojna to, przede wszystkim, dzieci biegną do Matki. Pokazał nam drogę, środek, przypomniał Fatimę. 

Ale również jeśli papież czyni to, o co Matka Boża prosiła to po tym akcie poświęcenia musimy jednoznacznie przypomnieć sobie wezwanie Matki Bożej do nas. Zwróćmy uwagę, że Maryja prosiła papieża o akt poświęcenia, a nas prosiła o codzienne różaniec i wynagrodzenie w pierwsze soboty miesiąca. Bardzo bym pragnął patrząc na akt, którego dokonał papież Franciszek, żebyśmy zobaczyli również zobowiązanie dla nas. Papież czyni to, co jest prośbą Maryi do niego, a czy my w tym kontekście ponowienia aktu poświęcenia, dostrzegamy prośbę skierowaną do nas? Papież Franciszek przestrzegł, by nie traktować tego, co się dzieje w tym wymiarze magicznym, że dokona pewnego aktu poświęcenia i wszystko jakby się miało zmienić. Widząc papieża czujmy się zobowiązani do tego, abyśmy wypełnili tą prośbę, którą Maryja kieruje do nas, bo wtedy dojdzie do tego, co jest zapowiedzią, owocem, a więc jeśli ludzie spełnią życzenia Maryi, papież już spełnił, to wtedy doświadczymy tej łaski pokoju dla świata i nawrócenia Rosji.

Piotr Motyka: Czy Ojciec Święty Jan Paweł II w RP 1984 wypowiedział słowo „Rosja”, w czasie aktu poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi?

Ks. dyr. Krzysztof Czapla: Było powiedziane kraj, który tego poświęcania szczególnie potrzebuje. Domagając się słowa Rosja trzeba mieć pretekst do tego, dlaczego ma być słowo Rosja. My znamy prośbę Matki Bożej ze wspomnień Siostry Łucji. Zwróćmy uwagę, że wstęp do książki mówi nam, że Łucja opisuje, na prośbę biskupa, wspomnienia dotyczące małej Hiacynty. Celem wspomnień jest przede wszystkim przybliżenie wizjonerów, którzy zmarli, a więc również przy okazji wspomnień związanych z orędziem, spotkaniem z Matką Bożą, ale to są luźne wspomnienia, które pisze Łucja wspominając swoich kuzynów. Kiedy, chcemy wziąć pod uwagę prośbę, którą kieruje Matka Boża przez Łucję do papieża, trzeba wziąć nie tylko wspomnienie Siostry Łucji, ale całą dokumentację fatimską. Wszystkie przesłuchania, stenogramy z rozmów, przesłuchań, które się dokonywały wobec wizjonerów i osób, a więc trzeba wziąć pod uwagę całą korespondencję.

Jaką prośbę otrzymał papież od Łucji? Papież nie czytał być może wspomnień Siostry Łucji, na podstawie tych wspomnień nie dokonał aktu poświęcenia. Papież uczynił to na podstawie prośby Łucji i prośby biskupa Fatimy. Trzeba sięgnąć do tego, co jest w treści listów Siostry Łucji. W tej dokumentacji fatimskiej, gdy bierze się pod uwagę listy do papieża Piusa XI, czy Piusa XII, ona mówi o Rosji, o poświęceniu Rosji, ale przede wszystkim prosi Ojca Świętego, o to by, poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi i zatwierdził nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, czyli nabożeństwo wynagradzające w pierwsze soboty miesiąca. Taka jest prośba Łucji do papieży, nie w jednym liście, ale w wielu listach. Ona nie domaga się literalnej obecności słowa Rosja w akcie poświęcenia. Domaga się, by papież poświęcił świat, jeszcze raz podkreślam świat, Niepokalanemu Sercu Maryi i miał szczególną intencję, by ogarnąć również Rosję. Jeśli nie będzie słowa Rosja, można by rzec, że coś jest nie tak, ale weźmy pod uwagę zastrzeżenia samej Łucji, która nigdy co do żadnego z aktów, Piusa XII, Pawła VI, Jana Pawła II, nigdy nie pisała, że akt jest nieważny, bo nie ma słowa Rosja. Wszystkie te akty uważała, że nie spełniają prośby Matki Bożej, bo nie było kolegialnej jedności papieża z biskupami całego świata. Łącznie z tym aktem, który papież Jan Paweł II uczynił, rok po zamachu, będąc w Fatimie. Tu również Łucja nie miała skrupułów powiedzieć że akt jest kolejnym aktem, który nie spełnia prośby Matki Bożej, chociaż papież przyjeżdża, praktycznie cudem ocalony, rzutem na taśmę, nie wiedząc, czy przeżyje, dziękuje i dokonuje poświęcenia. Na prośbę Łucji, która nadmieniła Ojcu Świętemu, dlaczego ten akt nie jest pełny. I co się nie wydarzyło w historii dwóch tysięcy lat, papież na nowo dokonał poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Dokonuje go dwa lata później, na podstawie wskazań, które otrzymał będąc w Fatimie, od Siostry Łucji.

Domaganie się słowa Rosja, owszem jest zasadne, gdyby to była jednoznaczna prośba i mielibyśmy tylko i wyłącznie wspomnienia Siostry Łucji, tak należałoby domniemywać. W listach, które otrzymują papieże jest akcent na świat, z intencją ogarnięcia Rosji. Słowo „Rosja” nie jest tu tym probierzem jednoznacznym, który mówi, czy poświęcenie było, czy nie było. Papież miał tutaj jednoznaczną intencję, by poświęcić świat. Też byłoby pytanie: „Jaką Rosję poświęcić?”, przed rewolucją, po rewolucji? Papież poświęcił kraj, który najbardziej tego poświęcenia potrzebuje. Teraz też pojawiają się dyskusje, czy akt jest ważny, czy nieważny, nie chcę tu prowokować. Chodzi o to, że ta która żyła, rozmawiała z Matką Bożą, za Jej życia dokonał się akt, o którym powiedziała, że jednoznacznie spełnia prośbę Matki Bożej. Ta opinia Siostry Łucji została zacytowana przez kardynała Josepha Ratzingera, w roku 2000, w komentarzu do 3 Tajemnicy Fatimskiej. To jest zbyt poważna ranga, żeby żonglować na zasadzie, że było – nie było. Jeśli Łucja powiedziała, że tak i Kościół Święty cytuje Jej słowa, to nie zakładajmy, że Kościół wprowadza w błąd. Niektórzy tak chcą, aby w tym kierunku iść, że ona została zmanipulowana. Nie można w tym kierunku iść. Kardynał Ratzinger, podkreślił, że po słowach Łucji, zastrzeżenia są już bezprzedmiotowe, bo widząca oceniła ten akt jako właściwy i spełniający prośbę Matki Bożej.

Cały czas powtarzamy, że prośba Maryi nie dotyczy tylko poświęcenia świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi, ale i wynagrodzenia. Jeśli papież przypomina Fatimę i poświęca świat, to jest to dla nas przypomnieniem, zobowiązaniem i wezwaniem, żebyśmy nie zapomnieli o codziennym różańcu i pierwszych sobotach miesiąca. Można rzec, że papież miał swoje do zrobienia, a my mamy swoje. Papież miał poświęcić świat i Rosję, my mamy wynagradzać w pierwsze soboty. Jak te, obie prośby, zostaną spełnione, to Maryja mówi, że Rosja się nawróci. Papież czyni swoje, a my, chcąc nawrócenia Rosji, mam czuć się zobowiązani, by wypełnić prośbę, która do nas jest skierowana.

Piotr Motyka: Serdecznie dziękuję za ten wyjątkowy ciekawy wywiad i za Księdza posługę związaną też Sekretariatem Fatimskim na Krzeptówkach, powodzenia i Bóg zapłać!

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Polskie lekkoatletki (od lewej): Justyna Święty-Ersetic, Adrianna Sułek, Natalia Kaczmarek, Aleksandra Gaworska i Iga Baumgart-Witan, pozują do zdjęcia z medalami podczas konferencji prasowej po przylocie reprezentacji do Warszawy z halowych mistrzostw świata w Belgradzie.

Polskie lekkoatletki (od lewej): Justyna Święty-Ersetic, Adrianna Sułek, Natalia Kaczmarek, Aleksandra Gaworska i Iga Baumgart-Witan, pozują do zdjęcia z medalami podczas konferencji prasowej po przylocie reprezentacji do Warszawy z halowych mistrzostw świata w Belgradzie. / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Przeważnie, od tego jak w Igrzyskach Olimpijskich wypadamy zależy to, jaki tworzy się w nas kibicach obraz siły naszego sportu. To jednak błędny pogląd. O tym jak silni jesteśmy w sporcie nie powinny decydować przekazy medialne z największych i najbardziej popularnych imprez sportowych. O tym jak silni jesteśmy w sporcie powinny decydować wyniki takie, jak naprawdę osiągamy nie tylko w sportach medialnych czy olimpijskich, ale również w tych mniej znanych nieolimpijskich. A takich sukcesów mamy już w 2022 roku już dosyć sporo.

Zobacz także: Tomasz Grodzki zostanie odwołany? “Staje się coraz większym obciążeniem dla Platformy”

W imprezach najwyższej rangi światowej, czyli w zawodach sportowych, gdzie startuje czołówka najlepszych sportowców na świecie, podobnie jak na Igrzyskach Olimpijskich, nasi reprezentanci zdobyli już 52 medale! Przede wszystkim dzięki naszym specjalistom od pływania lodowego (zimowego), którzy na mistrzostwach świata rozegranych w naszym kraju w Głogowie wywalczyli aż 31 krążków. Sporo zawdzięczamy również innym sportom zimowym, jak żeglarstwo lodowe, gdzie w tych najważniejszych imprezach w tym sporcie zdobyliśmy aż 5 medali oraz łyżwiarstwu szybkiemu, gdzie zdobyliśmy również 5 miejsc na podium, a także psim zaprzęgom, gdzie z mistrzostw świata przywieźliśmy 4 krążki.

Nasi lekkoatleci zdobyli dotychczas 3 medale, natomiast nasi tenisiści za sprawą głównie Igi Świątek, specjaliści sportów motorowych, za sprawa quadowca Kamila Wiśniewskiego i reprezentanci short tracku za sprawa Natalii Maliszewskiej zdobyli po jednym trzecim miejscu. Czekamy na kolejne sukcesy sportowe naszych reprezentantów we wszystkich sportach medialnych i mniej znanych, z których również powinniśmy być dumni, ponieważ wszystkie najważniejsze sukces we wszystkich dyscyplinach olimpijskich i nieolimpijskich tworzą prawdziwy obraz siły naszego sportu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Jagoda Waśkowska

Polskie sukcesy w wyścigach psich zaprzęgów

Znacznie lepiej w tym sezonie wypadli nasi specjaliści od ścigania się psimi zaprzęgami, w dyscyplinie dość znanej jednak mało nagłaśnianej w naszych głównych mediach. W 2022 roku odbyły się trzy najważniejsze imprezy w psich zaprzęgach, imprezy najwyższej rangi światowej:

  • mistrzostwa świata federacji IFSS w kategorii psów ras mieszanych, najbardziej popularnych w ostatnich latach najszybszych eurodogów i greysterów, czyli mieszanek psów myśliwskich i chartów, rozegrane w Hamar (Norwegia) w dniach 23 do 27 lutego;
  • mistrzostwa świata połączonych federacji IFSS i WSA w kategorii psów ras północnych, jak hasky, malamute, grenlandzkie czy samojedy, rozegrane w Östersund (Szwecja) w dniach 10 do 12 marca;
  • mistrzostwa świata połączonych federacji IFSS i WSA w kategorii psów ras mieszanych i ras północnych na długich dystansach 180 i 300 km, rozegrane w Särna (Szwecja) w dniach 28 lutego do 5 marca.

Agnieszka Jarecka to pierwsza nasza bohaterka tegorocznych zmagań w psich zaprzęgach. Na zawodach w Norwegii została wicemistrzynią świata w biegu na nartach za dwoma psami, czyli w tzw. skijoringu. Na trasie 13,6 km (2 pętle po 6,8 km) zabrakło naszej zawodniczce niecałe 8 sekund do pierwszego miejsca. Niestety na pierwszej pętli, na zakręcie na szybkim zjeździe Jarecka zaliczyła wywrotkę i straciła kilka sekund. To już szósty jej medal mistrzostw świata w karierze. Dotychczas zdobyła złoto i srebro w skijoringu (na nartach) oraz złoto, srebro i brąz w bikejoringu (na rowerze). Bardzo blisko medalu był w Hamar nasz weteran, wielokrotny medalista mistrzostw świata Igor Tracz, który zajął 4 miejsce w biegu masowym w zaprzęgach z 4 psami na 6,5 km, potwierdzając, że ciągle należy do najlepszych maszerów na świecie.

Na mistrzostwa świata federacji WSA, czyli psów ras północnych nasi reprezentanci zdobyli natomiast dwa medale. Złoto w zaprzęgach z sześcioma psami zdobył Mikołaj Włodarczyk, dla którego to już drugi tytuł mistrza świata w karierze (pierwszy wywalczył w 2018 roku). Drugi medal brązowy w zaprzęgach z 8 psami zdobył Michał Markiel, dla którego to największy sukces w karierze. W sumie w zawodach w szwedzkim Östersund wystartowało 4 naszych reprezentantów, niestety Alicja Surówka i nasz wielokrotny mistrz świata Mateusz Surówka musieli się wycofać z mistrzostw z powodu niedyspozycji swoich psów.

Jeszcze jeden medal zdobył na mistrzostwach świata długodystansowych Grzegorz Linda, który zajął 3 miejsce na dystansie 300 km z 8 psami w klasie psów ras północnych. To również jego największy sukces w karierze. W sumie nasi maszerzy wywalczyli 4 krążki, 1 złoty, 1 srebrny i 2 brązowe, zajmując 9 miejsce w klasyfikacji medalowej wszystkich mistrzostw świata w psich zaprzęgach. To niezły wynik, lecz pamiętajmy, że w minionych latach w tej dyscyplinie sportu odnosiliśmy już znacznie większe sukcesy.

Wyniki z wyżej wymienionych mistrzostw: (1), (2) i (3).

Klasyfikacja medalowa MŚ w psich zaprzęgach

  1. Norwegia (9,7,7)
  2. Szwecja (6,4,6)
  3. Niemcy (4,5,0)
  4. Francja (4,2,2)
  5. Czechy (2,5,7)
  6. Finlandia (2,3,2)
  7. Słowacja (2,0,1)
  8. Włochy (1,1,4)
  9. Polska (1,1,2)
  10. Belgia (1,1,0)
  11. Hiszpania (1,0,1)
  12. Austria (1,0,0)
    Szwajcaria (1,0,0)
  13. Holandia (0,2,1)
  14. Litwa (0,1,1)
  15. W.Brytania (0,1,1)
  16. Argentyna (0,1,0)
    Estonia (0,1,0)

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

KM pomoże w transporcie uchodźców

Ukraińcy uciekający z Kijowa / Fot. PAP/EPA/Roman Pilipey. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Dane ONZ z 22 Marca podają następujące liczby:

  • Polska  2,144,244 osób
  • Rumunia  555,021
  • Mołdawia  371,104
  • Węgry 324,397
  • Rosja 271,254
  • Słowacja  256,838
  • Białoruś  4,938

Wkrótce pytanie, co dalej zacznie bardzo mocno stukać do polskich drzwi. Kiedy opadną emocję i życie zacznie przypominać o swoich codziennych koniecznościach, problem bez wątpienia będzie narastał.

Zobacz także: Nieodpowiedzialna ostrożność [OPINIA]

Optymiści widzą w tej gwałtownej fali emigracji szansę na polepszenie polskich statystyk ludnościowych, tak zatrważających w ostatnich latach i nadzieje na wypełnienie luk na rynku pracy przez uchodźców. Nie ma wątpliwości, że problem dzietności w Polsce jest jednym z głównych problemów, jeśli nie najgłówniejszym.

Problemem jest oczywiście zdolność polskiego państwa do właściwego zagospodarowanie tek ogromnej liczby ludności. Cały rozwój Polski odbywał się raczej wbrew, a nie z pomocą instytucji rządowych i można spodziewać się, że ta sytuacja będzie miała podobny charakter.

Zgodnie z zapowiedziami Joe Bidena, wojna na Ukrainie potrwa dłuższy czas. USA nie chcą udzielić Ukrainie bardziej zdecydowanej pomocy wojskowej, natomiast nastawiają się na dostarczanie tylko niezbędnego uzbrojenia pozwalającemu Ukraińcom na kontynuację walki. Z punktu widzenia USA ma to sens- wykrwawiają Rosje minimalnym nakładem sił i środków. Może to również mieć sens taktyczny, gdyż pozwala unikać niepotrzebnych eskalacji.

Takie podejście może stwarzać zagrożenie dla Polski, gdyż pomimo zaklęć Bidena, że artykuł 5 jest święty i wywoła właściwą reakcję NATO, Putin już złamał czerwoną linię atakując Ukrainę i nie ma gwarancji, że w akcie desperacji nie posunąć się dalej. Joe Biden nie zapewnił twardych dowodów w postaci np. umieszczenia w rejonie Warszawy znacznej liczby amerykańskich żołnierzy, którzy stanowiliby gwarancje, że atak na Warszawę to prawie atak na US.

Elity ukraińskie nie odrobiły polskiej lekcji historii z 1939 r. – podjęły na siebie ciężar walki jako agent mocarstwa z innym mocarstwem, nie baczą jakie to może mieć dla nich natychmiastowe skutki. Właściwą taktyką wydawałoby się czekać z zapędami wolnościowymi na bardziej sprzyjający moment historii. Dziś ten pęd do „wolności” opłacany jest krwią i ulicznymi grobami w Mariupolu, Kijowie i wielu innych miastach Ukrainy oraz ruina kraju. Na końcu, jak w Polsce, ktoś rozsądny powinien postawić pytanie: Czy było warto?

Wiele sugeruje więc, że wojna na Ukrainie potrwa. Może potrwać bardzo długo, gdyż żadna ze stron może nie osiągnąć znaczącej przewagi. Okupacją wschodnich części państwa ukraińskiego raczej nie wywoła akceptacji tego faktu przez rząd w Kijowie i walka o odzyskanie wschodnich terenów państwa ukraińskiego i Krymu będzie raczej kontynuowana.

Więcej Ukraińców w Polsce?

Taki stan rzeczy z pewnością będzie skutkował dalszym napływem Ukraińskich uchodźców do Polski. Polska potrzebuje więc dobrego planu co z tymi ludźmi robić. Europa Zachodnia jak widać ze statystyk nie jest jak na razie specjalnie pomocna i najprawdopodobniej w przyszłości nie będzie. Wielka Brytania tak intensywnie zaangażowana w pomoc wojskową i wsparcie polityczne dla rządu w Kijowie przyjęła jak na razie około 1 tys. uchodźców. Aplikacji wizowych ze strony Ukraińców też jest też tylko 25 tys. Prawdopodobnie poczta pantoflowa dokładnie informuje o brytyjskiej „gościnności”.

Jako powód podawana jest obawa przed rosyjskimi agentami szmuglowanymi do UK. Liczba Ukraińskich azylantów w UK daleko jeszcze do liczby rosyjskich oligarchów, „minigarchów” czy chociażby rosyjskich prostytutek, tak widocznych w najlepszych restauracjach i klubach Londynu. Zapowiadane zluzowanie restrykcji wizowych jakoś się nie materializuje, co wywołuje protesty Brytyjskiego Czerwonego Krzyża i innych organizacji charytatywnych jak Oxfam czy Save the Children. Zwykli Brytyjczycy odpowiedzieli dość tłumie na apele, oferującą miejsca w 200 tys. domów dla uchodźców ukraińskich, ale rząd JKM jak widać dość skutecznie blokuje te ofert pomocy.

Polska powinna bardziej zdecydowanie domagać się pomocy, zwłaszcza finansowej, od reszty świata. Turecki prezydent Erdogan zdołał wycisnąć 6 mld. Euro od Unii Europejskiej strasząc inwazją syryjskich uchodźców. Czas aby Polska zaczęła wystawiać rachunki Europie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pxhere

Warto uświadomić sobie jak wynalazki zmieniły świat i jak sytuacja sprzyjała popularyzacji wynalazków. Przez perspektywę rozwoju techniki widać, jak rozwój ten zdeterminowany jest przez kulturę (cywilizacje, religie, tożsamość). Niewątpliwie Chińczycy często wcześniej od Europejczyków dokonywali wynalazków. Jednak to zachód potrafił te wynalazki wykorzystać w praktyce i to zachodniej cywilizacji (wyrosłej z katolicyzmu) zawdzięczamy rozwój nauki, techniki, a w konsekwencji likwidację głodu, epidemii, i zapewnienie życia w dobrobycie.

Zobacz także: Nieodpowiedzialna ostrożność [OPINIA]

Dzieje rozwoju techniki

Fascynujący proces rozwoju techniki, tego, jak był on zdeterminowany przez czynniki zewnętrze, i jak wpływał na historię, w niezwykle interesujący sposób opisał Tymoteusz Pawłowski w 480 stronicowej pracy „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” (opublikowanej nakładem wydawnictwa Fronda – innej firmy niż portal o tej samej nazwie).

W mrocznych czasach PRL ucieczką od ponurej, szarej, brudnej, smutnej i beznadziejnej rzeczywistości były dla mnie powieści Juliusza Verne. Zachwycały mnie nie tylko barwne, dynamicznie opisane, przygody śmiałych i kreatywnych przedstawicieli cywilizacji białego człowieka, ale i fascynujące przypisy opisujące dzieje rozwoju nauki i techniki. Pracę Tymoteusza Pawłowskiego docenią niewątpliwie i inni fani twórczości Juliusza Verne.

W swej zawierającej mnóstwo informacji pracy Tymoteusz Pawłowski zwrócił uwagę, że konsekwencją rozwoju techniki upraw było powstanie instytucji państwa, pojawienie się ziemniaków z Ameryki umożliwiło urbanizacje Europy, rozwój miast w średniowiecznej Europie było możliwy dzięki ich niezależności od władzy centralnej (co powinno być argumentem używanym przez wolnościowców).

Wpływ rozwoju techniki na dzieje

Z pracy „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” czytelnicy dowiedzą się o rozwoju: szlaków transportowych, metalurgii, techniki budowy mostów, medycyny („w 1877 roku wprowadzono w szpitalach obowiązek mycia i dezynfekcji rąk oraz narzędzi chirurgicznych karbolem”), kanalizacji (której rozwój, jak i innych przejawów niezbędnej modernizacji na ziemiach polskich w okresie zaborów, blokował rosyjski zaborca – Polacy nie mogli sami decydować o budowie kanalizacji i wodociągów w Warszawie tylko musieli mieć na to zgodę Moskwy, a Moskwa nie była chętna takim nowościom).

Praca „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” przybliża czytelnikom kwestie rozwoju: energetyki cieplnej, energetyki elektrycznej (zaborca rosyjski uniemożliwiał Polakom budowę elektrowni – w II RP liczba elektrowni wzrosła z 300 do 3000, międzywojenna Polska planowała oprzeć energetykę na elektrowniach wodnych, zablokowała to w PRL Rosja sowiecka po II wojnie światowej).

Czytelnicy pracy „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” poznają też: wpływ zmian klimatu na zmiany społeczne i historyczne, rozwój techniki samochodowej (na początku XX wieku 40% aut było parowych, 38% elektrycznych, 22% spalinowych – samochody spalinowe upowszechniła dopiero I wojna światowa).

W pracy „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” nie zabrakło też informacji o historii broni, bielizny, równouprawnienia kobiet, piwowarstwa (piwo dzięki zawartości alkoholu, który zabijał zarazki, było zdrowsze od wody, w której było mnóstwo zarazków), prohibicji, która umożliwiła powstanie mafii i rozwój narkomanii w USA, rozwoju motoryzacji, szkodliwości komunizmu, sukcesach faszyzmu, komunistycznym rodowodzie antyfaszyzmu, rozwoju zegarków i technik łączności.

Wpływ dziejów na rozwój techniki

Praca „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” zawiera też informacje o: paszportach (które do XIX wieku nie istniały w Europie, a były obowiązkowe w Rosji od XVII wieku, w ZSRR paszporty międzymiastowe istniały do 1981 roku), dowodach osobistych (wprowadzonych na ziemiach polskich powszechnie dopiero przez rosyjskiego i niemieckiego okupanta podczas II wojny światowej).

Czytelnicy z kart pracy „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” dowiedzą się też o: rozwoju lotnictwa, produkcji substytutów wynikającej z braków spowodowanych wojną, powstaniu międzynarodowego systemu finansowego, badaniami nad promieniotwórczością, pacyfizmie jako sowieckiej agenturze, propagandowym zawyżaniu ilości ofiar bombardowań (w Dreźnie w wyniku alianckich bombardowań zginęło 25.000, a nie 275.000 Niemców, podobnie zawyżone były dane o ilości ofiar w Nagasaki i Hiroszimie), wykorzystywaniu przez sowiecką agenturę strachu przed promieniotwórczością (by zatrzymać na zachodzie rozwój energetyki atomowej i instalacje broni jądrowej). Zawyżanie ilości ofiar katastrofy w Czarnobylu też posłużyło sowietom do zablokowania na zachodzie rozwoju energetyki jądrowej i rozpropagowania na zachodzie aborcji (liczba aborcji na zachodzie wzrosła w 1986 o 200.000).

W pracy „Niezwykłe dzieje wielkich wynalazków” znajdują się też informacje o rozwoju instrumentów muzycznych, zmianach obyczajowych, rozwoju telewizji i radia (telewizja okazuje się starsza od radia), maszyn liczących i komputerów, telefonii komórkowej i robotyki.

Przedstawiona w wydanej przez wydawnictwo Fronda historii rozwoju cywilizacji technicznej ma w sobie coś optymistycznego. Ukazuje hart ducha ludzkiego i naszą kreatywność. Daje nadzieje na lepsze czasy, w dniach wojny i zbrodni dokonywanych na Ukrainie przez Rosjan, autodestrukcyjnej polityki Unii Europejskiej, głupot będących dziełem rządzących i opozycji, zagubienia otumanionych przez lewicę ludzi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

W zainteresowaniu dzieci kwestiami wiary może pomóc francuski, bogato ilustrowany album „Święte tajemnice. 12 śledztw w sprawie zagadek chrześcijańskiego świata” autorstwa Sophie de Mullenheim, wydany przez wydawnictwo Jedność.

Zobacz także: Transformacja energetyczna. Polska rezygnuje z rosyjskich surowców

Cuda i objawienia

Na łamach pracy młodzi czytelnicy znajdą informacje o maryjnym sanktuarium we francuskim nadmorskim mieście Rocamadour, w którym Czarna Madonna (noszące to miano od figurki z VII wieku) wyprasza u Boga łaski dla marynarzy zagrożonych śmiercią na morzu. Od 1200 lat w sanktuarium znajduje się dzwon, który sam z siebie dzwoni, gdy Matka Boska wyprasza pomoc dla niego – ostatni taki wypadek miał miejsce w 2008 roku.

Drugim cudem opisanym na łamach wydanej przez Jedność pracy jest cud ognia na grobie Jezusa w Jerozolimie. Cud ma miejsce prawie co roku, od 1000 lat, w czasie prawosławnej liturgii w Wielką Sobotę jest opisywany od IV wieku). Od białego i niebieskiego światła ognia samoczynnie pojawiającego się na płycie grobu oraz jako rozbłysk w bazylice, zapalają się świece trzymane przez prawosławnego mnicha, a czasami i świece uczestników liturgii (ogień przez 33 minuty nie parzy). Oczekiwanie na cud trwa od kilku minut do kilku godzin.

Matka Boska i święci

Trzecim opisywanym na łamach pracy „Święte tajemnice. 12 śledztw w sprawie zagadek chrześcijańskiego świata” cudem jest to, że ciała niektórych świętych nie ulegają rozkładowi i są z nimi związane i inne cuda. Czwartym opisanym cudem jest cudownie powstały 12 grudnia 1531 i mający cudowne właściwości wizerunek Matki Boskiej z Gwadelupe. Wizerunek ma temperaturę ludzkiego ciała (wahająca się od 36,6 do 37 stopni Celsjusza. Oczy wizerunku są wrażliwe na światło i widać w nich odbicie postaci. Rozłożenie gwiazd na szacie Matki Boskiej jest zgodne z rozłożeniem gwiazd w chwili objawienia. Tkanina, która powinna rozpaść się kilkanaście lat po powstaniu, do dziś się nie rozpadła. Karnacja wizerunku zmienia się zależnie od odległości patrzenia (raz Matka Boska ma karnację Indianki, raz europejki, a raz Mulatki). Matka Boska na wizerunku jest w ciąży.

Piątym cudem opisanym w książce są objawienia w Fatimie. Szóstym schody w kaplicy w Santa Fe w Nowym Meksyku, które zbudował tajemniczy cieśla. Siódmym cudem stygmaty, w tym te u ojca Pio, ósmym objawienia i uzdrowienia w Lourdes. Dziewiątym cudem jest cud eucharystyczny w Lanciano z VIII wieku. Dziesiątym cudem opisanym na kartach wydanego przez Jedność albumu jest Całun Turyński, jedenastym krew świętego Januarego zabitego w 305 roku w Neapolu. Krew ta, zamiast ulec rozpadowi, trzy razy do roku ze stanu skupionego cudownie przechodzi w stan płynny. Krew ta czasami zmienia swój ciężar i kolor. Ostatnim opisanym cudem jest odnalezienie kości świętego Piotra.

Praca „Święte tajemnice. 12 śledztw w sprawie zagadek chrześcijańskiego świata” jest przystępnie i czytelnie napisana. Jej zaletą jest brak infantylizmu, rzeczowy opis tematów (w tym i uwzględnienie krytyki cudów). Opisy cudów wzbogacone są licznymi ilustracjami.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Siergiej Ławrow

Siergiej Ławrow / Fot. YouTube

Rosyjska gra pozorami

Ławrow oskarża Zachód za działania w Afganistanie oraz blokowanie pieniędzy przez Bidena.

Kraje zachodnie są odpowiedzialne za obecną, opłakaną sytuację w gospodarce Afganistanu i powinny wspierać jej naprawę

– powiedział Ławrow.

Ławrow o USA

Waszyngton, jak widzieliśmy wiele razy, stara się uniknąć odpowiedzialności za przyszłość afgańskich obywateli i uchodźców, w tym tych, którzy służyli Amerykanom i którzy są teraz uwięzieni w “krajach tranzytowych” w drodze do USA. Wygląda na to, że Stany Zjednoczone mogą na dobre zostawić tych ludzi

 – stwierdził Ławrow.

Szczególnie cyniczne jest zarządzenie Bidena blokujące połowę depozytów Afgańskiego Banku Centralnego pod pretekstem konieczności wypłaty odszkodowań w ramach pozwów rodzin ofiar ataków terrorystycznych z 11 września 2001 r.

– oświadczył szef rosyjskiego MSZ.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Piłkarze reprezentacji Polski w piłce nożnej.

Piłkarze reprezentacji Polski w piłce nożnej. / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Cieszy gra naszej reprezentacji

Nasze kontry są znakomite. I wczoraj po tych kontrach i przechwytach można było zdobyć większą liczbę bramek

– mówił Engel

Fantastycznie, przede wszystkim w bramce Szczęsny, bardzo wysoka nota Lewandowski, bardzo wysoko Szymański. Kluczowy moment meczu Krychowiak. Po takim meczu ocenia się wszystkich bardzo wysoko i na plus

– dodał Jerzy Engel

Zobacz też: Austriak nowym selekcjonerem polskiej kadry skoczków 

Góralski dostaję żółtą kartkę

Jedyny minus, to faul Góralskiego, który mógł kosztować nas bardzo, bardzo drogo, gdyby sędzia podjął inną decyzję

– przyznał gość Mediów Narodowych

Przypomnijmy, Góralski w 38 minucie meczu ostro sfaulował zawodnika szweckiego. Sędzia oszczędził polskiego zawodnika, przyznając mu żółtą kartkę.

Góralski schodzi a na murawie pojawia się Krychowiak

Wszyscy wiedzieliśmy, że będzie zmieniony. Jak nie natychmiast, to po przerwie. Bo wiadomo było, że kolejny faul będzie już kosztował czerwoną kartkę

– powiedział Jerzy Engel

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com