Jan Niedziałek

W wywiadzie przeprowadzonym z ministrem Januszem Cieszyńskim, dziennikarz TVN24 wykazał się niewiedzą i gubił się w zadawanych pytaniach. / fot. Twitter/TVN24

  • Dziennikarz TVN24 Jan Niedziałek rozmawiał z sekretarzem stanu w KPRM Januszem Cieszyńskim
  • Wywiad miał miejsce podczas XIV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
  • W wydarzeniu biorą udział politycy, władze, eksperci i biznesmeni z Europy Środkowo-Wschodniej
  • Na miejscu pojawili się także dziennikarze TVN
  • Tegoroczny kongres skupia się głównie na kwestii wojny na Ukrainie oraz wsparcia Kijowa na płaszczyznach politycznych, militarnych i gospodarczych
  • Jan Niedziałek w rozmowie przeprowadzonej z Cieszyńskim wykazał się znikomą wiedzą na tematy, o które wypytywał ministra
  • Zobacz także: Mateusz Morawiecki: Polska przekazała swoje czołgi Ukrainie

Dziennikarz TVN24 zaliczył wpadkę

Jak się okazuje, Jan Niedziałek wykazał się niewiedzą i gubił się w zadawanych pytaniach. Dziennikarz TVN24BiS pytał polityka PiS o to, na jakim etapie jest tworzenie Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa i na jakim etapie jest jego tworzenie. Redaktor dopytywał też, czy Rosja i Białoruś nie będą przeszkadzały we wprowadzeniu w Polsce 5G. Fragment nagrania podbija sieć.

Białoruś i Rosja nie zakłócają tych częstotliwości. Krajowy System Cyberbezpieczeństwa istnieje, tylko pan najwyraźniej o tym nie wie.

– powiedział Cieszyński.

Niedziałek jednak nie ustępował.

Jak on ma zacząć działać?

– dopytywał.

Ale on funkcjonuje proszę pana. Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa funkcjonuje od 2018 roku. Pan o tym nie wie?

– spytał poirytowany Cieszyński.

Tak, ale czekamy ciągle na 5G, w ramach naszego cyberbezpieczeństwa. Czy wprowadzimy partnerów np. z Chin?

– nie odpuszczał dziennikarz TVN24BiS.

Nie ma czegoś takiego jak partnerzy z Chin w zakresie wprowadzenia 5G. To są suwerenne decyzje operatorów telekomunikacyjnych, którzy decydują o tym, jakiego producenta sprzęt chcą zakupić.

– wyjaśnił Janusz Cieszyński.

Pan prawdopodobnie dopytuje mnie o nowelizację ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, w ramach której jest wprowadzona tzw. definicja dostawców wysokiego ryzyka. Czy o to panu chodzi?

– pomógł dziennikarzowi minister.

No tak, oczywiście.

– potwierdził skonfundowany Niedziałek.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Mateusz Morawiecki

Katowice, 25.04.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas V Konferencji Programowej Śląski Ład "Śląski bank pomysłów dla Ukrainy. Czy polski rynek pracy poradzi sobie z napływem uchodźców z Ukrainy?", 25 bm. w siedzibie firmy Węglokoks S.A. w Katowicach. (jm) PAP/Zbigniew Meissner / Fot. PAP/Zbigniew Meissner Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Mateusz Morawiecki: Polska przekazała swoje czołgi

Premier potwierdził, że Polska wysłała na Ukrainę czołgi. Ze względów bezpieczeństwa nie podał jednak szczegółów. Wcześniej o wysłaniu polskich czołgów na Ukrainę mówił… premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson i to z tego źródła Polacy dowiedzieli się, jak wielki wkład militarny w wojnę na Ukrainie ponosi obecnie Polska.

Polska przekazała czołgi na Ukrainę, ale ze względów bezpieczeństwa naszego oraz Ukraińców, nie ujawniamy na ten moment ilości przekazanego sprzętu.

– powiedział premier na antenie Polsat News. Dopytywany o szczegóły, szef rządu nie chciał ich zdradzić wskazując na kwestie bezpieczeństwa.

Nie będę dzisiaj o tym mówił. Przekażemy to w swoim czasie, ze względu na bezpieczeństwo naszych ukraińskich sąsiadów, przyjaciół.

– powiedział premier.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Wikipedia

Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji CDC poinformowały w ubiegłą środę, że w południowo-środkowej części Maine, zmarł mieszkaniec hrabstwa Waldo po zakażeniu wirusem Powassan. Pacjent miał objawy neurologiczne.

Wzywam mieszkańców i gości Maine do podjęcia kroków zapobiegających ukąszeniom kleszczy.

– apelował Nirar D. Shah, dyrektor Maine CDC

Czytaj też: http://Comarch Opaska Życia – mobilne urządzenie, które chroni najbliższych

Objawy zakażenia wirusem Powassan

Wirus może powodować poważne dolegliwości, takie jak, utrata koordynacji, obrzęki, zaburzeniaw oddychaniu, trudności w mówieniu, splatanie. Chorzy wymagają hospitalizacji. Terapia polega na zmniejszeniu obrzęku mózgu i nawodnieniu oraz obejmuje wsparcie w oddychaniu.

Pierwsze symptomy, które wskazuje CDC, to:

  • gorączka
  • osłabienie
  • wymioty
  • bóle głowy

Zakażenie wirusem Powassan prowadzi do zapalenia opon mózgowych lub zapalenia mózgu. Według szacowań jeden na dziesięć neuroinwazyjnych przypadków kończy się śmiercią.

Nie ma szczepionek, które mogłyby chronić przed zakażeniem ani leków do leczenia choroby wywołanej przez wirus Powassan. Jedyną możliwością zmniejszenia ryzyko zakażenia wirusem jest unikanie miejsc, w jakich mogą przebywać kleszcze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie: MediaNarodowe.com

CDC

Poseł PO

Poseł PO vs Adrian Klarenbach / fot. Twitter/TVP Info

  • Poseł PO Piotr Borys gościł w poniedziałek na antenie TVP Info
  • Borys mówił między innymi o porażce Marine Le Pen w wyborach we Francji
  • Wcześniej Donald Tusk wyraził nadzieję, że w Polsce pewnego dnia również nastanie symboliczny “Paryż”
  • Adrian Klarenbach zwrócił uwagę na zamieszki i demonstracje w wielu miastach Francji
  • Tysiące obywateli wyraziło sprzeciw wobec wyboru Emmanuela Macrona na drugą kadencję w Pałacu Elizejskim
  • Zobacz także: Francja: Zamieszki i protesty przeciwko wynikom drugiej tury wyborów prezydenckich

Poseł PO kontra dziennikarz TVP Info

(…) Oto pański lider gratuluje Macronowi i słusznie, nota bane pogratulowali też i prezydent i pan premier Mateusz Morawiecki. I marzy się Donaldowi Tuskowi taka sytuacja w Polsce. Mówi, że “w Warszawie będzie Paryż”. To znaczy, że co? Będziemy bili sędziów? Czy, że będą protesty Żółtych Kamizelek? A może będziemy palili samochody? Jaki Paryż marzy się Donaldowi Tuskowi?

– zapytał w pewnym momencie Adrian Klarenbach.

Przede wszystkim Paryż, w którym Polska i Warszawa jest europejska, jest solidarna z Europą (…)

– skontrował niepewnie Piotr Borys.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / fot. twitter.com/Straz_Graniczna

Zobacz też: Polska zagrożona kryzysem żywnościowym? Szczepan Wójcik kontra dziennikarz Gazety Polskiej [+FOTO]

Jak podała Straż Graniczna, 45 cudzoziemców (między innymi z Kamerunu, Jemenu i Egiptu) próbowało w niedzielę dostać się nielegalnie do Polski przez polsko-białoruską granicę. Natomiast w poniedziałek 40-osobowa grupa rzucała kamieniami i kijami w polskie patrole:

Dziś na odcinku Placówki Straży Granicznej w Mielniku grupa 40 osób rzucała kamieniami, kijami w stronę patroli polskich – granicę z tej grupy nielegalnie przekroczyło ośmiu obywateli Syrii. Osoby zatrzymano.

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1518479596844367873?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1518479596844367873%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.radiomaryja.pl%2Finformacje%2Fpodlaskie-40-osobowa-grupa-rzucala-kamieniami-i-kijami-w-polskie-patrole-strazy-granicznej%2F

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Donald Tusk

Donald Tusk / Fot. PAP/Paweł Supernak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Donald Tusk gościł w poniedziałek w TVN24 w programie “Fakty po Faktach”
  • Były premier skomentował niedzielne zwycięstwo Emmanuela Macrona we Francji
  • Tusk wyraził opinię, że zbliżenie polskich polityków z Marine Le Pen było poważnym błędem
  • W ocenie Tuska, Polacy powinni udowodnić Unii Europejskiej, że chcą z nią kompromisu, porozumienia i współpracy
  • Jak stwierdził przewodniczący PO, “trzeba chcieć być Europejczykiem”
  • Polityk odniósł się także do doniesień o możliwym skróceniu kadencji Sejmu
  • Zobacz także: Siergiej Ławrow: Ryzyko konfliktu nuklearnego jest znaczne

Donald Tusk o “byciu Europejczykiem”

PiS, Kaczyński, Morawiecki bardzo lubią demonstrować przede wszystkim swoją antyniemieckość, ale także z reguły antyeuropejskość.

– wskazywał lider Platformy Obywatelskiej.

Generalnie to jest ich główna narracja, natomiast trzeba powiedzieć, że największym politycznym błędem było to, co zrobili w sprawie Le Pen i Macrona i to już jest nie tylko fatalne, bo to jest wyraz ich fatalnej filozofii politycznej, tej proautorytarnej, proputinowskiej, ale to też coś poważniejszego niż grzech, bo w polityce błąd jest czymś gorszym niż zbrodnia czy grzech. A błąd polega na tym, że przecież wiedzieliśmy, naprawdę wiedzieliśmy, że wygra to rozsądne centrum, że Macron będzie dalej prezydentem.

– ocenił przywódca opozycji.

W ocenie Donalda Tuska, Polacy powinni pokazać, że chcą być Europejczykami. Jednocześnie w toku rozmowy z ust lidera PO padła rasistowska uwaga, jakoby Azjaci nie byli tak wspaniałymi demokratami jak Europejczycy.

Kompromis, porozumienie, współpraca, to są synonimy Unii Europejskiej. Kto tego nie rozumie, wypada na margines i dlatego absolutna zgoda, na pewno wszystko można naprawić i to nie będzie wymagało wielkich wysiłków ani długiego czasu. Tylko trzeba mieć dobrą wolę, trzeba chcieć być Europejczykiem, trzeba uwierzyć w to, że Polacy to Europejczycy, a nie Azjaci ze skłonnościami do autorytaryzmu.

– stwierdził rasistowsko.

Tusk odniósł się również do coraz częstszych informacji o szykowanym przez PiS skróceniu kadencji Sejmu. Aby jednak wniosek przeszedł w Sejmie, będzie potrzebne poparcie opozycji.

Jeśli PiS zdecyduje się na wniosek o rozwiązanie parlamentu i jeśli nie będzie sytuacji wojennej, takiej jaka jest dzisiaj, to możemy rozmawiać o wcześniejszych wyborach.

– zapowiedział Tusk dodając, że poparcie takiego rozwiązania przez jego partię będzie wymagało zakończenia wojny na Ukrainie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Korczowa, 05.04.2022. Uchodźcy na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej.

Korczowa, 05.04.2022. Uchodźcy na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej. / Fot. PAP/Darek Delmanowicz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz też: Władimir Putin złożył gratulacje Macronowi. Padły bardzo wymowne słowa

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Adam Abramowicz, napisał list do premiera, w którym zaapelował o wprowadzenie zmian w przepisach o prowadzeniu działalności gospodarczej. Poniżej znajduje się pełna, niezmieniona wersja listu:

Szanowny Panie Premierze,

z powodu agresji Rosji na Ukrainę do Polski przyjechało ponad 2,5 miliona uchodźców. Znaleźli oni schronienie w polskich domach oraz miejscach udostępnionych im przez samorządy i administrację rządową, przedsiębiorców i polskie rodziny. Z myślą o nich Parlament uchwalił ustawową pomoc finansową na okres 2 miesięcy oraz uprościł procedurę nadawania numerów PESEL i przyjmowania uchodźców wojennych z Ukrainy do pracy. Problem jednak w tym, że część z nich podejmuje pracę na własny rachunek bez rejestracji działalności gospodarczej. W małych miejscowościach taka nierejestrowana działalność stanowi dla firm legalnie pracujących realną konkurencję. Zaczyna to być zarzewiem nieporozumień i konfliktów, bo nieopodatkowana i „nieozusowana” działalność pozwala na oferowanie niższych cen na rynku.

W ubiegłym tygodniu Senat RP podjął uchwałę ws. wniesienia do Sejmu RP projektu ustawy o zmianach podatkowych w związku z wojną na Ukrainie. Zakłada on m.in. zwolnienie z PIT niektórych dochodów obywateli Ukrainy i Białorusi, którzy zamieszkali w Polsce po ataku Rosji na Ukrainę. Podejmowanie działalności gospodarczej przez Ukraińców i Białorusinów, którzy nie chcą utrzymywać się wyłącznie z pomocy polskiego rządu, organizacji pozarządowych czy polskich rodzin, jest bardzo pozytywne. Nie może się to jednak odbywać na innych warunkach, niż obowiązują pozostałych przedsiębiorców. Próby różnicowania warunków prowadzenia działalności gospodarczej albo zwolnienie z kosztów zatrudniania Ukraińców przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego opodatkowania i oskładkowania pracy na etacie w działalności rodzimych firm mogą się stać ogniskiem niechęci wobec naszych gości i konfliktów narodowościowych.

Jedyną, akceptowalną drogą do jak najszerszego aktywizowania zawodowego uchodźców jest wprowadzenie ułatwień dla wszystkich mikrofirm – bez względu na narodowość przedsiębiorcy – które działają i będą działać na terenie Polski. Dlatego zwracam się do Pana Premiera o przeprowadzenie zmian legislacyjnych na okres trwania wojny na Ukrainie, prowadzących do:

1.     Podniesienia maksymalnego miesięcznego przychodu, który uprawnia do tzw. działalności nierejestrowej (zwolnionej z obowiązku rejestrowania działalności gospodarczej, a co za tym idzie z ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego) z 0,5 minimalnego wynagrodzenia do 1,5 minimalnego wynagrodzenia za pracę w danym roku.

2.     Umożliwienia wszystkim chętnym korzystania z dobrodziejstw wyżej wymienionego rozwiązania poprzez zniesienie warunku 60-miesięcznej przerwy od zakończenia wcześniejszej działalności.

3.     Wydłużenia możliwości korzystania z rozwiązań tzw. ulgi na start (zwolnienia z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne) z 6 miesięcy do 12 miesięcy.

4.     Zniesienia ograniczeń w tzw. Małym ZUS plus, polegających na możliwości korzystania z takiej ulgi tylko przez 36 miesięcy na 60 miesięcy oraz przychodzie nie większym niż 120 tys. złotych w ciągu roku.

5.     Przyjęcia zasady, że mikroprzedsiębiorca korzystający z wyżej wymienionych rozwiązań nie może jednocześnie korzystać z pomocy socjalnej i wszelkiego rodzaju zasiłków, w tym ze wsparcia z budżetu państwa przeznaczonego dla uchodźców.

Wprowadzenie proponowanych zmian ułatwi zarówno uchodźcom, jak również obywatelom polskim utrzymywanie siebie i swoich rodzin z pracy, a nie z zasiłków i zapomóg. Ze względu na to, że rozwiązania te będą dotyczyć wszystkich posiadających numer PESEL i mieszkających w Polsce – nie będą powodem konfliktów i nieporozumień na tle narodowościowym.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

My Company Polska

Siergiej Ławrow

Siergiej Ławrow / fot. PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Siergiej Ławrow udzielił wywiadu rosyjskiej telewizji państwowej
  • Szef rosyjskiej dyplomacji podkreślił, że ryzyko wybuchu konfliktu nuklearnego jest znaczne
  • Ławrow przekonywał, że Rosja dąży do tego, aby je zmniejszyć
  • Według strony rosyjskiej, Ukraina przy wsparciu USA miała rzekomo przygotowywać się do rozmieszczenia “chemicznej, biologicznej i taktycznej broni nuklearnej”
  • Jak twierdzi pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, broń miała zostać użyta w prowokacjach
  • Zobacz także: NEXTA organizacją terrorystyczną. Kontrowersyjna decyzja Sądu Najwyższego

Siergiej Ławrow o wojnie jądrowej

Rosja opowiada się za wykluczeniem ryzyka konfliktu nuklearnego.

– twierdzi szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow w wywiadzie dla państwowej telewizji.

Obecnie ryzyko jest znaczne (…) Nie chciałbym sztucznie go wyolbrzymiać, choć wielu by tego chciało. Ale niebezpieczeństwo jest poważne, realne i nie wolno nam go lekceważyć.

– podkreślił Siergiej Ławrow.

Dmitrij Polyanskiy, pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, przekazał w poniedziałek na forum organizacji, że Ukraina, przy wsparciu USA, przygotowywała się do rozmieszczenia “chemicznej, biologicznej i taktycznej broni nuklearnej”. Ukraińcy mieli w planach użycie jej w prowokacjach, odpowiedzialnością za które obarczona miałaby zostać Rosja. Przedstawiciel powiedział również, że nie sądzi, aby nadszedł czas na humanitarne zawieszenie broni.

Nasze ministerstwo obrony wciąż zbiera informacje, wskazujące że reżim kijowski wspierany przez USA przygotowuje prowokacje, aby oskarżyć rosyjskie siły zbrojne o użycie chemicznej, biologicznej i taktycznej broni nuklearnej.

– powiedział Polyanskiy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Witold Tumanowicz.

Witold Tumanowicz. / Fot. Facebook

Zobacz także: Konfederacja mówi “NIE” dla unijnej armii. “Takie wojsko byłoby wykorzystane przeciwko konserwatywnym rządom”

Niedawno odbyła się wideokonferencja, gdzie Joe Biden rozmawiał z przywódcami sojuszu północno-atlantyckiego i Unii Europejskiej o losie Ukrainy i sankcjach nałożonych na Rosję. Podczas tego spotkania Andrzej Duda zaznaczył, że:

Agresja rosyjska musi zostać powstrzymana.

Gość Mediów Narodowych odniósł się do pytań prowadzącego: “W jaki sposób można zatrzymać agresje rosyjską? Jak można powstrzymać Władimira Putina?”.

To jest bardzo ciekawe pytanie. Ono powinno być zadane tym, którzy wzięli udział w tej konferencji. Oglądałem i przysłuchiwałem się konferencji prezydenta po tym spotkaniu, to nie zabrzmiały żadne konkrety[…]. Prezydent opowiadał o swojej ostatniej wizycie na Ukrainie, opowiadał o swojej rozmowie z prezydentem Zełenskim. Ale tam ciągle nie ma jakiś przesadnych konkretów, więc powiem tak naprawdę, że tam nie ma czego komentować – stwierdził Tumanowicz.

Przedstawiciel Konfederacji ocenił też ostatnie wizyty polskich polityków na Ukrainie.

To dobrze, że się odbywają tego typu spotkania. Natomiast. dzisiaj odniósłbym się do słów premiera Morawieckiego, który gościł na Ukrainie. Zabolały, zdziwiły bardzo, nawet przestraszyły słowa premiera, który namawiał swoich kolegów, liderów, ażeby odrzucili kalkulatory. Ja raczej, generalnie uważam, że od mężów stanu, od ludzi, którzy żądzą Polską raczej bym, mimo wszystko oczekiwał, że te kalkulatory będą wyciągnięte – wskazał.

Działania zgodne z polskim interesem?

Tumanowicz poruszył też sprawę polskiego interesu narodowego w kontekście wojny na Ukrainie.

Ja uważam osobiście, że pomoc Ukrainie oraz to, żeby Rosjanie zjedli zęby na Ukrainie jest w polskim interesie narodowym. Tzn. pomoc w tym zakresie jest tutaj jak najbardziej potrzebna, ale mimo wszystko, nie robimy tego z dobroci serca. Naprawdę przestańmy, to traktować w ten sposób. Z dobroci serca, to możemy, ja czy Pan udzielić pomocy. Zresztą tego oczekuję. Tutaj jestem ogromnie poruszony jak dużo Polaków potrafi pomagać bezinteresownie – powiedział.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Elon Musk

Elon Musk / Fot. Twitter

  • Po wcześniejszych informacjach medialnych, członkowie zarządu Twittera publicznie ogłosili zawarcie porozumienia z Elonem Muskiem
  • Programista i prezes zarządu Bret Taylor potwierdził wcześniejsze rewelacje
  • Również Parag Agrawal dotychczasowych właściciel Twittera podziękował całej organizacji za wytężoną pracę i oczekuje dalszych wspólnych sukcesów
  • Oficjalne ogłoszenie nastąpi 28 kwietnia wraz z otwarciem rynku i zakończeniem transakcji przejęcia
  • Zobacz także: Musk przejmuje Twittera? Transakcja warta 43 mld dolarów

Od czasu zakupu przez Elona Muska 9,2 proc. akcji Twittera stało się jasne, że właściciel m.in. Tesli i SpaceX będzie dążył do przejęcia większości udziałów. Ostatecznie Musk postawił sprawę na ostrzu noża i złożył propozycję przejęcia wszystkich akcji spółki. Wcześniej odrzucił miejsce w radzie dyrektorów, gdyż to zablokowało by mu możliwość przejęcie serwisu społecznościowego.

Zarówno prezes zarządu Bret Taylor oraz prezes Twittera Parag Grawal potwierdzili wcześniejsze doniesienia Bloomberga i ujawnili, że doszli do porozumienia z Elonem Muskiem.

Firma Twitter, Inc. (NYSE: TWTR) ogłosiła dzisiaj, że zawarła ostateczną umowę, która ma zostać przejęta przez podmiot w całości należący do Elona Muska, za 54,20 dolarów za akcję w gotówce w transakcji o wartości około 44 mld dolarów. Po zakończeniu transakcji Twitter stanie się spółką prywatną

– czytamy w ogłoszeniu medialnym.

Zgodnie z warunkami umowy, akcjonariusze Twittera otrzymają 54,20 dolarów w gotówce za każdą posiadaną przez nich akcję zwykłą Twittera po zamknięciu proponowanej transakcji. Cena zakupu stanowi 38% premię w stosunku do ceny zamknięcia akcji Twittera z dnia 1 kwietnia 2022 r., czyli ostatniego dnia handlowego przed ujawnieniem przez Muska swoich około 9% udziałów w Twitterze.

Czytaj także: Elon Musk największym akcjonariuszem Twittera. Miliarder kupił udziały w obronie wolności słowa

“Wolność słowa podstawą funkcjonowania demokracji”

Sprawę przejęcia Twittera przez Muska skomentował prezes zarządu Bret Taylor, który potwierdził że zarząd doszedł do porozumienia z najbogatszym człowiekiem na świecie.

Zarząd Twittera przeprowadził przemyślany i kompleksowy proces oceny propozycji Elona z celowym skupieniem się na wartości, pewności i finansowaniu. Proponowana transakcja zapewni znaczną premię pieniężną i wierzymy w to to najlepsza droga dla akcjonariuszy Twittera

– powiedział Taylor.

Z kolei dyrektor generalny Parag Agrawal podkreślił jakie znaczenie ma Twitter na kształtowanie świata.

Twitter ma cel i znaczenie, które mają wpływ na cały świat. Głęboko dumny z naszych zespołów i zainspirowany pracą, która nigdy nie była ważniejsza

– zaznaczył Agrawal.

Główny bohater sensacyjnej i jednej z największych transakcji w świecie biznesu Elon Musk podkreślił, że jego celem jest zapewnienie wolności słowa, która stanowi podstawę demokracji. Zapowiedział również proces wprowadzania nowych funkcji, aby zapewnić serwisowi dalszy rozwój. Jednym z jego głównych celów jest także walka z uciążliwymi botami spamerskimi.

Wolność słowa jest podstawą funkcjonującej demokracji, a Twitter jest cyfrowym placem miejskim, na którym debatuje się o sprawach kluczowych dla przyszłości ludzkości

– zapewnił Musk.

Chcę również, aby Twitter był lepszy niż kiedykolwiek, wzbogacając produkt o nowe funkcje, udostępniając algorytmy jako open source w celu zwiększenia zaufania, pokonując boty spamowe i uwierzytelniając wszystkich ludzi. Twitter ma ogromny potencjał – nie mogę się doczekać współpracy z firmą i społeczności użytkowników, aby go odblokować

– podkreślił nowy i całościowy właściciel Twittera.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Warunki transakcji i finansowanie

Transakcja, która została jednogłośnie zatwierdzona przez Radę Dyrektorów Twittera, ma zostać zamknięta w 2022 r., pod warunkiem uzyskania zgody akcjonariuszy Twittera, otrzymania stosownych zgód regulacyjnych oraz spełnienia innych zwyczajowych warunków zamknięcia.

Pan Musk zabezpieczył 25,5 mld dolarów w pełni zaangażowanego finansowania dłużnego i kredytu marżowego oraz zapewnia około 21,0 mld dolarów zaangażowania kapitałowego. Nie ma warunków finansowania do zamknięcia transakcji.

Więcej informacji na temat wszystkich warunków zawartych w ostatecznej umowie transakcyjnej można znaleźć w raporcie bieżącym Twittera na formularzu 8-K, który zostanie złożony w związku z transakcją.

Wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2022 r.Twitter planuje opublikować wyniki za pierwszy kwartał roku obrotowego 2022 przed otwarciem rynku 28 kwietnia 2022 r. W związku z ogłoszoną dzisiaj transakcją w toku, Twitter nie zorganizuje odpowiedniej telekonferencji.

twitter.com, medianarodowe.com, prnewswire.com