Siergiej Andriejew

Rosyjski ambasador Siergiej Andriejew / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Siergiej Andriejew nie zgadza się z decyzją polskich władz, które zablokowały w lutym konta bankowe rosyjskiej ambasady w Warszawie
  • “Rzeczpospolita” podała w piątek, że dyplomata złożył w tej sprawie zażalenie do Prokuratury Krajowej
  • Andriejew twierdzi, że blokada środków narusza konwencję wiedeńską i tłumaczy, że pieniądze te miały zostać przeznaczone na “bieżącą obsługę” placówki
  • Jak podaje “Rz”, blokada dotyczy kwoty o równowartości 5 milionów złotych
  • Zobacz także: Krzysztof Przepiórka, Mariusz Gosek i Paweł Rakowski w MN [+OGLĄDAJ NA ŻYWO]

Siergiej Andriejew składa zażalenie do Prokuratury Krajowej

Od końca lutego Polska zablokowała konta bankowe ambasady Rosji w Warszawie pod pretekstem, że mogą one rzekomo służyć do finansowania działalności terrorystycznej.

– mówił ambasador Siergiej Andriejew, cytowany pod koniec marca przez agencję RIA Novosti.

Piątkowa “Rzeczpospolita” informuje, że “blokada dotyczy środków na prawie 800 tys. złotych oraz ponad 912 tys. dolarów. stanowi to równowartość łącznie niemal 5 mln złotych.

Konta zostały zablokowane decyzją najpierw Ministerstwa Finansów, a następnie decyzją polskiej prokuratury. Pod zarzutem, że mogą być wykorzystywane do prania nielegalnie pozyskanych środków lub finansowania terroryzmu.

– przypomniał dyplomata.

Prawdopodobnie dla każdej rozsądnej osoby jest jasne, że oskarżenia dotyczące przedstawicielstwa dyplomatycznego są więcej niż absurdalne. Nie wspominając o bezpośrednim i rażącym pogwałceniu Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych.

– przekonywał Andriejew.

Tymczasem powód blokady środków był inny – próba wypłaty przez rosyjskich dyplomatów dużej sumy w gotówce.

– czytamy na stronach dziennika.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Marek Jakubiak

Marek Jakubiak / Fot. Youtube/Marek Jakubiak

  • Marek Jakubiak w rozmowie z portalem dorzeczy.pl omawiał kwestie bieżące związane z Ukrainą
  • Polityk podkreślił, że NATO powstało jako sojusz obronny przed ambicjami Układu Warszawskiego
  • Jakubiak twierdzi, że “Rosjanie odwracają kota ogonem” wyrażając obawy planami rozszerzenia NATO o Finlandię i Szwecję
  • Prezes Federacji dla Rzeczpospolitej uważa, że Berlin otrzymał informacje dotyczące ataku na Ukrainę na długo przed 24 lutego
  • Zobacz także: Krzysztof Przepiórka, Mariusz Gosek i Paweł Rakowski w MN [+OGLĄDAJ NA ŻYWO]

Marek Jakubiak: Niemcy znali datę inwazji

Mam przekonanie, że Niemcy wiedzieli o tym, że Ukraina zostanie zaatakowana i znali datę. Dlatego Angela Merkel oraz inni politycy niemieccy jeździli do Moskwy.

– stwierdza polityk.

Po prostu w tym dobrobycie im się w głowach pomieszało i uważają, że żadne zagrożenia światowe ich nie dotyczą. A tak naprawdę Ukraińcy, to powinni się poddać, jak twierdzili niemieccy intelektualiści. (…) Gdyby nie ogólnoświatowy trend wspierania Ukrainy i krytykowania Rosjan, to Francja czy Niemcy zachowywałyby się zupełnie inaczej, a może nawet inaczej pomagaliby Rosji.

– dodał były kandydat na prezydenta.

Jakubiak odniósł się również do gróźb Moskwy wobec Finlandii i Szwecji, które od wielu tygodni wyrażają zamiara przystąpienia do NATO.

Rosjanie odwracają kota ogonem, ogłaszając światu, że czują się zagrożeni planami rozszerzenia NATO o Finlandię i Szwecję. Widać po Ukrainie, kto kogo atakuje, kto atakował Gruzję, kto pali, morduje i gwałci i przed kim należy być zabezpieczonym. Ja bym nie brał pod uwagę takiego straszenia, co stosują Rosjanie. 

– zauważył prezes FdR.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Ukraina

Ukraina wydała na dotychczasową obronę 245,1 miliarda hrywien, czyli ponad 8 miliardów dolarów / fot. PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE / HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Ukraina wydała na dotychczasową obronę 245,1 miliarda hrywien, czyli ponad 8 miliardów dolarów
  • Agencja Ukrinform cytując ministra finansów Serhija Marczenko podaje, że wydatki pochodzą ze środków przeznaczonych wcześniej na rozwój
  • Minister finansów Ukrainy Serhij Marczenko powiedział, że rząd zrealizować tylko 60 proc. swoich planowanych wpływów podatkowych na kwiecień
  • Marczenko podkreślił, że jego kraj pilnie potrzebuje zwiększenia wsparcia zagranicznego
  • Zobacz także: Pieskow: “Jesteśmy zmuszeni do podjęcia działań odwetowych”

Ukraina wydała miliardy dolarów

Zostaliśmy zmuszeni do wydania 245,1 mld hrywien (8,3 mld dolarów) na wojnę z Rosją zamiast na rozwój.

– zakomunikował ukraiński minister finansów Serhij Marczenko.

Agencja Ukrinform wskazuje, że większość wydatków pokryły środki początkowo przeznaczone na rozwój kraju.

Minister finansów Ukrainy Serhij Marczenko dodał, że rząd zrealizować tylko 60 proc. swoich planowanych wpływów podatkowych na kwiecień. Resort uzupełnił deficyt do równowartości 79,5 proc. przez dotacje od partnerów zagranicznych.

Marczenko zaznaczył, że jego kraj pilnie potrzebuje zwiększenia wsparcia zagranicznego. Rząd w Kijowie zamierza przeznaczać dodatkowe miliardy dolarów na wydatki kryzysowe.

Jeśli nie uwzględnimy pomocy zagranicznej, to teraz wpływy w okresie maj-czerwiec szacujemy na 45-50 proc. (tego, co było) planowane, o ile sytuacja się nie pogorszy.

– stwierdził Marczenko.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Krzysztof Przepiórka

Krzysztof Przepiórka, Dariusz Loranty i Paweł Rakowski w MN / fot. Media Narodowe

  • Krzysztof Przepiórka, Dariusz Loranty i Paweł Rakowski wystąpią dzisiaj na antenie Mediów Narodowych w programie red. Michała Jelonka
  • Od środy 4 maja Media Narodowe rozpoczęły nadawanie w zupełnie nowym wydaniu
  • Od poniedziałku do piątku widzowie naszego kanału na YouTube będą mogli oglądać nasze programy na żywo o godzinie 9:00 rano
  • Nowy, lepszy format emisji to odpowiedź na zapotrzebowania widzów, którzy oczekiwali jednego, stałego i regularnego pasma
  • Programy poprowadzą red. Michał Jelonek oraz publicysta Jan Bodakowski
  • Zobacz także: Pieskow: “Jesteśmy zmuszeni do podjęcia działań odwetowych”

Krzysztof Przepiórka, Dariusz Loranty i Paweł Rakowski w MN

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Media Narodowe

PiS

Warszawa, 12.05.2022. Prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński (C) oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (P) na sali plenarnej Sejmu w Warszawie, 12 bm. Sejm wybrał 15 sędziów na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Następnie zajmie się wyborem prezesa Narodowego Banku Polskiego. (amb) PAP/Marcin Obara / fot. PAP/Marcin Obara Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • PiS szykuje się do “osuszania bagna” we własnych strukturach partyjnych
  • O sprawie donosi Wirtualna Polska, powołując się na swoje źródła wewnątrz Zjednoczonej Prawicy
  • Kaczyński uważa, że szeregowi działacze PiS rozleniwili się przez władzę “tłustych kotów” w zdominowanych przez partię okręgach
  • Podczas środowego posiedzenia klubu parlamentarnego PiS, kwestia zmian w strukturach partii została szczegółowo omówiona
  • Stanowiska utracą prominentni działacze i inni znani politycy obozu rządzącego
  • Plan przebudowy struktur potwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. 
  • Zobacz także: COVID-19 w Korei Północnej: Zmarła pierwsza osoba. “Kim Dzong Un polecił urzędnikom zablokować wszystkie miasta”

PiS rozpoczyna czystkę w swoich szeregach

Jarosław Kaczyński chce odsunąć lokalnych baronów partyjnych od władzy w terenie, bo uważa, że przez nich działacze PiS się rozleniwili.

– informuje w piątek Wirtualna Polska.

Stanowiska partyjne mają stracić znani politycy.

– ustalili dziennikarze portalu.

Zwiększona ma zostać liczba okręgów partyjnych z 41 do 100. a na ich czele nie będą mogli stać politycy sprawujący funkcje w rządzie. Obecnie szefami okręgów są m.in. szef MSWiA Mariusz Kamiński, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker, wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk czy sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Jan Dziedziczak.

– podaje portal wp.pl, cytując swojego informatora wewnątrz partii.

Prezes chce, by okręgami dowodzili ludzie, którzy w stu procentach zajmą się wyłącznie tym. Czyli organizacją pracy w terenie i stymulowaniem działaczy do pracy. To przygotowanie do kampanii parlamentarnej, by ta przebiegła maksymalnie sprawnie

– miał wskazać rozmówca Wirtualnej Polski.

Jarosław Kaczyński uważa, że struktury partyjne się rozleniwiły. I że «tłuste koty» wciąż panoszą się i w terenie, i w Warszawie.

– czytamy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / fot. PAP/EPA/UKRAINIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wołodymyr Zełenski w swoim najnowszym nagraniu stwierdził, że FR poniosła “strategiczną porażkę”
  • Prezydent poinformował, że od chwili wybuchu wojny 24 lutego Rosjanie zniszczyli 570 placówek służby zdrowia, w tym 101 szpitali
  • Działania zbrojne trwają już na Ukrainie niemal trzy miesiące; póki co na horyzoncie wciąż nie widać rozstrzygnięcia militarnego konfliktu
  • Zobacz także: Pieskow: “Jesteśmy zmuszeni do podjęcia działań odwetowych”

Wołodymyr Zełenski: Rosjanie to tchórze

Strategiczna porażka Moskwy jest oczywista dla wszystkich na świecie, także dla tych, którzy wciąż z nimi się komunikują.

– wskazuje prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nowym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Rosji po prostu brakuje odwagi, żeby to przyznać. To tchórze. Próbują ukryć tę prawdę nowymi atakami rakietowymi, lotniczymi i artyleryjskimi.

– twierdzi ukraiński przywódca.

Zełenski przypomniał o wielkim zapale, z jakim najeźdźcy niszczą placówki służby zdrowia. Dotychczas Rosjanie zburzyli ich 570, w tym 101 szpitali.

To nonsens, to barbarzyństwo, to znak autodestrukcji Rosji jako państwo, które przynajmniej ktoś na świecie uważał za naród kultury.

– podkreśla Zełenski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

najnowszy sondaż

Warszawa, 12.05.2022. Politycy PiS, od lewej: prezes PiS Jarosław Kaczyński i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak / fot. PAP/Marcin Obara Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Najnowszy sondaż

Gdyby wybory odbył się w najbliższą niedzielę wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość (36 proc. głosów), a do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań.

– wskazuje nowe badanie pracowni Social Changes.

Chęć oddania głosu na Zjednoczoną Prawicę wskazało 36 procent ankietowanych, co stanowi spadek o 1 punkt procentowy w stosunku do poprzedniego badania.

Drugie miejsce przypadło niezmiennie Koalicji Obywatelskiej (27 procent). Na trzecim znalazła się Polska 2050 Szymona Hołowni (12 procent). W badaniu wyraźnie zyskuje Lewica, na którą chciałoby zagłosować 9 procent respondentów. Warto zwrócić uwagę na wysoki wynik Konfederacji, która w ostatnim czasie przechodzi przez liczne problemy wewnętrzne i zmaga z niekorzystnym medialnie wizerunkiem. Na partię Janusza Korwin-Mikkego i Krzysztofa Bosaka chce zagłosować 8 procent uczestników sondażu.

Pod progiem wyborczym znalazły się Polskie Stronnictwo Ludowe (4 procent) oraz ugrupowania Pawła Kukiza (2 procent).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Niemcy

Dmytro Kułeba oraz niemiecki minister klimatu i ekonomii Robert Habec / fot. PAP/EPA/FILIP SINGER Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Niemcy od początku wojny na Ukrainie wykazują wielką ostrożność w swoich działaniach dyplomatycznych
  • Symbolami niemieckiej „pomocy” dla Ukrainy było kilka tysięcy niemieckich hełmów, które dotarły na Ukrainę z dużym opóźnieniem
  • Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk przypomina, że na początku inwazji Niemcy odmawiali mu współpracy, twierdząc, że los Kijowa jest przesądzony
  • Nastąpiło wówczas znaczące ochłodzenie stosunków między państwami
  • Polityka ma jednak krótką pamięć; W ostatnim czasie nastąpiło ocieplenie stosunków
  • Dla Berlina pojawiła się również perspektywa zarobku na odbudowie Ukrainy
  • Zobacz także: Pieskow: “Jesteśmy zmuszeni do podjęcia działań odwetowych”

Niemcy zarobią na odbudowie kraju?.

Minister spaw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba odbył ostatnio rozmowę z niemiecką minister ds. współpracy gospodarczej i rozwoju Svenją Schulze.

Spotkanie z niemiecką minister ds. współpracy gospodarczej i rozwoju Svenją Schulze w Berlinie. Opierając się na wizji prezydenta Zelenskiego Zaprosiłem Niemcy do objęcia przewodnictwa w odbudowie jednego z regionów Ukrainy, który ucierpiał w wyniku rosyjskiej agresji.

– pisze Dmytro Kułeba w mediach społecznościowych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Stanisław_Kasznica_MBP Wikipedia

Stanisław_Kasznica_MBP Wikipedia / Stanisław_Kasznica_MBP Wikipedia

Stanisław Józef Bronisław Kasznic (noszący pseudonimy „Stanisław Wąsacz”, „Wąsowski”, „Przepona”, „Służa”, „Maszkowski”, „Borowski”, „Stanisław Piotrowski”) urodził się 25 lipca 1908 we Lwowie. Jego ojciec był profesorem i dwukrotnym rektorem Uniwersytetu Poznańskiego oraz senatorem w II RP, dziadek profesorem warszawskiej Szkoły Głównej, Uniwersytetu Warszawskiego i Lwowskiego.

Działacz OWP i ONR

Stanisław Kasznic ukończył prawo w Poznaniu. W czasie studiów był korporantem Helonii i członkiem władz Bratniej Pomocy. Na studiach ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii. W II RP pracował jako adwokat i działał najpierw w Obozie Wielkiej Polski, a potem w Obozie Narodowo-Radykalnym (był w tajnych władzach ONR Organizacji Polskiej).

Na początku wojny ożenił się i miał córkę. Walczył w wojnie obronnej 1939. Za swoją odwagę został odznaczony Virtuti Militari. Uniknął niewoli i zaangażował się w konspirację. Był jednym z liderów Grupy Szańca (konspiracji wojskowej ONR), współzałożycielem Związku Jaszczurczego, jednym z dowódców Narodowych Sił Zbrojnych. W konspiracji cywilnej był w prezydium Tymczasowej Narodowej Rady Politycznej i pełnił funkcję szefa administracji ogólnej Służby Cywilnej Narodu. Walczył w powstaniu warszawskim. Po powstaniu kontynuował walkę, dowodząc NSZ w Częstochowie.

Dowódca NSZ

Pod okupacją komunistyczną stworzył takie organizacje konspiracyjne jak: zajmująca się wywiadem Armia Polska, działające wśród studentów w Poznaniu i Gdańsku Pokolenie Polski Niepodległej, działającą na poznańskim uniwersytecie Legię Akademicką. W tym czasie dowodził NSZ w Poznaniu. W kolejnych latach dowodził NSZ.

Został aresztowany przez podległych Rosji komunistów w lutym 1947. Ubecy sadystycznie go torturowali i zamordowali 12 maja. Został zakopany w niemieckim mundurze. Szczątki Stanisław Kasznica zespół profesora Szwagrzyka z IPN odnalazł w 2012 roku na Łączce na Powązkach Wojskowych w Warszawie. O identyfikacji genetycznej szczątków poinformowano w 2013.

Jan Bodakowski

COVID-19

/ Fot. viperagp

  • COVID-19 po ponad dwóch latach zaczął rozprzestrzeniać się w Korei Północnej
  • Oficjalna agencja prasowa KCNA przekazała pierwsze dane statystyczne dotyczące rozprzestrzeniania się choroby
  • Według agencji gorączka niezidentyfikowanego pochodzenia rozprzestrzenia się w Korei Północnej od końca kwietnia
  • 187 800 osób jest obecnie leczonych w izolacj
  • Kim Dzong Un zwołał w czwartek posiedzenie Biura Politycznego partii i polecił urzędnikom zablokować wszystkie miasta i powiaty w całym kraju
  • Informacja o pierwszym przypadku koronawirusa pojawiła się w momencie, gdy uważa się, że Korea Północna przygotowuje się do siódmej próby nuklearne
  • Zobacz także: Pieskow: “Jesteśmy zmuszeni do podjęcia działań odwetowych”

COVID-19 w Korei Północnej

W Korei Północnej zmarła co najmniej jedna osoba, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem.

– poinformowała agencja Reutera, cytując piątkowe oświadczenie północnokoreańskich mediów państwowych.

Według agencji gorączka niezidentyfikowanego pochodzenia rozprzestrzenia się w Korei Północnej od końca kwietnia, a 187 800 osób jest obecnie leczonych w izolacji.

Około 350 000 osób miało objawy tej gorączki, z czego 162 200 zostało do tej pory wyleczonych, aczkolwiek KCNA nie podała, u ilu z nich stwierdzono pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Co najmniej sześć osób z objawami gorączki zmarło, a w jednym z tych przypadków potwierdzono zakażenie koronawirusem wariantu Omicron.

CNA przekazała, że przywódca Kim Dzong Un zwołał w czwartek posiedzenie Biura Politycznego partii i polecił urzędnikom zablokować wszystkie miasta i powiaty w całym kraju oraz wzmocnić środki mające na celu ograniczenie pandemii. Telewizja północnokoreańska wyemitowała także w czwartek materiał, na którym widać Kima w maseczce ochronnej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol