Naftali Bennet nazwał nowelizację "haniebną decyzją".

Premier Izraela Naftali Bennet / fot. Twitter/ @IranIntl_En

  • Premier Izraela Naftali Bennett spotkał się z szefem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafaelem Grossim.
  • Tematem rozmowy był irański program atomowy oraz negocjacje Zachodu z Teheranem ws. nowego porozumienia nuklearnego.
  • Izraelski przywódca podkreślił, że jego kraj zastrzega sobie prawo do samoobrony.
  • Zdaniem Jerozolimy irański program jest nastawiony na produkcję głowic nuklearnych, jednakże oskarżenia te są odbijane przez Iran.
  • Według raportu MAEA produkcja wzbogaconego uranu w Iranie wzrosła 18-krotnie niż przed zawarcie porozumienia nuklearnego w 2015 r.
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń w sprawie stosunku Polaków do aborcji

Rafael Grossi spotkał się z Naftalim Bennettem po apelach państw Zachodu skierowanych do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w sprawie upomnienia Iranu za brak odpowiedzi na pytania dotyczące odnalezienia śladów uranu w miejscach w kraju, które nie są zarejestrowane jako obiekty atomowe.

Izrael zastrzega sobie prawo do samoobrony i podjęcia działań przeciw Iranowi w celu powstrzymania jego programu jądrowego, jeśli społeczność międzynarodowa nie zahamuje go w odpowiednim czasie

– podkreślił premier Izraela Naftali Bennett.

Izraelski przywódca oczekuje, że MAEA odpowiednio zareaguje dostarczy irańskim władzom jasny i jednoznaczny komunikat w sprawie porozumienia nuklearnego opartego na ograniczonym rozwoju programu jądrowego.

Zastrzeżenia Izraela i zapewnienia Iranu

Irański program jądrowy stanowi według władz Izraela zagrożenie, choć Iran zapewnia, że ma on cele wyłącznie pokojowe.

W tym tygodniu MAEA opublikowała raport, w którym oszacowano, że zapasy wzbogaconego uranu w Iranie wzrosły ponad 18-krotnie w stosunku do limitu uzgodnionego w porozumieniu nuklearnym z 2015 roku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl

Aleksander Łukaszenka

Władimir Putin w Dzień Zwycięstwa / fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / KREMLIN POOL / SPUTNIK / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Amerykański wywiad na zlecenie Białego Domu przyjrzał się zdrowiu prezydenta Rosji Władimira Putina.
  • Agencje wywiadowcze potwierdzają, że rosyjski przywódca choruje na nowotwór i został poddany w kwietniu operacji.
  • Teraz Putin miał wrócić do większej aktywności publicznej, co widać po ostatnich doniesieniach rosyjskiej prasy.
  • Jednakże sam rosyjski przywódca traci zaufanie u coraz większej liczby doradców i popada w paranoję.
  • Zobacz także: Jacek Żakowski szokuje: Prędzej wyobrażam sobie kompromis z Putinem, niż z Kaczyńskim

Zdrowie prezydenta Władimira Putina jest obecnie podmiotem dyskusji wśród ekspertów, polityków oraz publicystów na całym świecie. Pod koniec maja, amerykański wywiad przedstawił prezydentowi Stanów Zjednoczonych Joe Bidenowi czwartą kompleksową ecenę sytuacji na Kremlu.

W raporcie można przeczytać, że rosyjski przywódca znowu pojawia się publicznie po tym jak w kwietniu poddał się leczeniu z powodu zaawansowanego stadium nowotworu.

Putin nie posiada władzy absolutnej

Wysocy rangą urzędnicy, reprezentujący trzy odrębne agencje wywiadowcze, obawiają się, że Putin popada w coraz większą paranoję w związku z utrzymaniem władzy, co sprawia, że działania w Ukrainie mogą stać się bardziej nieprzewidywalne. Z drugiej strony, jak mówią, zmniejsza to także szanse wojny nuklearnej.

Ich zdaniem wyraźnie osłabiony Putin, traci coraz więcej wpływów wśród swoich doradców i podwładnych. To miałoby utrudnić możliwość podjęcia samodzielnej decyzji mającej zgubne rezultaty dla całej ludzkości.

Czytaj więcej: Rząd szykuje kwarantanny na wypadek zachorowań na małpią ospę

Izolacja zwiększyła poziom spekulacji

Izolacja rosyjskiego przywódcy utrudnia jednak amerykańskiemu wywiadowi dokładną ocenę stanu zdrowia Putina.

Jednym z najlepszych źródeł informacji wywiadowczych są kontakty z osobami z zewnątrz, a te w dużej mierze zostały ograniczone w wyniku wojny w Ukrainie

– przekazał jeden z członków amerykańskiego wywiadu.

Poziom spekulacji wzrósł po tym jak Władimir Putin coraz rzadziej spotykał się z zagranicznymi przywódcami. Ponadto amerykański wywiad podkreśla także, że nie ma co spekulować na temat stadium choroby Putina i przewidywać jego rychłą śmierć.

Putin jest zdecydowanie chory. Kwestia tego, czy wkrótce umrze, to tylko spekulacje

– przekazano w raporcie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl

Tłumy Ukraińców przed urzędami miast

Kolejka uchodźców przed warszawskim urzędem / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Jak przekazał warszawski ratusz punkt na Stadionie Narodowym do wydawania numerów PESEL zostanie 9 czerwca zamknięty.
  • Do tej pory wydano, aż 111 tys. numerów ukraińskim uchodźcom wojennym.
  • Realizacja tego zadania zostanie przywrócona w pełni do punktów dzielnicowych.
  • Coraz więcej Ukraińców wraca do swojego kraju, lecz nadal do kraju przybywa dziennie około 20 tys. osób.
  • Zobacz także: Prokuratura odwołuje się od wyroku Piotra B. Niska kara dla adwokata

Kilka tygodniu po wybuchu wojny na Ukrainie, do Polski przybyło kilkaset tysięcy ukraińskich uchodźców. Polski rząd umożliwił Ukraińcom wyrobienie numeru PESEL, który zapewniał możliwość ubiegania się o różne rozwiązania socjalne. Na Stadionie Narodowym otwarto nawet 19 marca specjalny punkt.

Jednakże władze Warszawy postanowiły ze względu na coraz mniejsze zainteresowanie zamknąć 9 czerwca punkt na Narodowym i przywrócić do pełnej sprawności lokalne placówki urzędowe.

W sumie wydano już ponad 111 000 numerów PESEL na terenie Warszawy

– przekazał warszawski ratusz.

Od wtorku, 7 czerwca 2022 r. realizacja tego zadania powróci do dzielnicowych Delegatur Biura Administracji i Spraw Obywatelskich. W ograniczonym zakresie do 9 czerwca 2022 r. obsługa na Stadionie Narodowym będzie się jeszcze odbywać, pozwoli to uniknąć dezorganizacji pracy Urzędu i logistycznych trudności dla uchodźców z Ukrainy.

PGE Stadion Narodowy był dotąd także miejscem, w którym obywatele Ukrainy po dokonaniu nadania numeru PESEL mogli załatwić inne formalności, np. założyć konto w banku, czy ubiegać się o świadczenia rodzinne z ZUS. Działalność tych punktów również zostanie zakończona 9 czerwca.

Od początku wojny funkcjonariusze Straży Granicznej odprawili w przejściach granicznych z Ukrainy do Polski 3,771 mln osób. W środę do Polski z Ukrainy wjechało 21,4 tys. osób, a w czwartek do godziny 7 rano 6,7 tys. osób. W środę na Ukrainę wyjechało 27 tys. osób.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

zyciestolicy.com.pl

Elon Musk.

Elon Musk. / Fot. James Duncan Davidson CC BY-NC 3.0

  • Najbogatszy człowiek na świecie Elon Musk miał napisać wstrząsający list do swoich pracowników działających w Tesli.
  • W mailu miał poinformować o zmniejszeniu kadry pracowniczej o 10 proc.
  • Nakazał on również wracać pracownikom do pracy stacjonarnej w siedzibach i fabrykach firmy.
  • Musk podjął tak radykalne decyzje, gdyż martwi się o stabilność finansową firmy po epidemii oraz trudnej sytuacji w światowej gospodarce.
  • Zobacz także: Róża Thun jest niezadowolona po decyzji Komisji Europejskiej. “Pospieszyła się”

Według doniesień agencji Reuters Elon Musk ma bardzo złe przeczucia wobec stabilności finansowej i gospodarczej Tesli. Jako dyrektor generalny przesłał on pracownikom firmy maile informacyjne. Producent samochodów elektrycznych został zmuszony do zmniejszenia kadry pracowniczej, aż o 10 proc.

Mail miał być zatytułowany “wstrzymujemy zatrudnianie na całym świecie” i został wysłany do kierownictwa Tesli w czwartek. Jak do tej pory sam zainteresowany oraz kierownictwo Tesli nie odniosło się oficjalnie na doniesień.

Czytaj więcej: Minister klimatu uspokaja: Węgiel płynie do Polski. Zapełniliśmy lukę

Koniec pracy zdalnej w Tesli

Wcześniej w tym tygodniu Musk przekazał pracownikom informację o obowiązku powrotu do biura z pracy zdalnej. W przeciwnym razie mieliby opuścić firmę.

Każdy w Tesli jest zobowiązany do spędzenia minimum 40 godzin w biurze tygodniowo

– miał napisać w mailu Elon Musk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl

Warszawski tramwaj ostrzelany z wiatrówki

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz poinformował o zdarzeniu jakie miało miejsce około 10:35 na Dworcu Gdańskim.
  • Z nieznanych powodów ktoś ostrzelał tramwaj linii 15 oraz autobus jadący pod wiaduktem.
  • Uszkodzone zostały trzy szyby w jednym składzie, który został przetransportowany do pętli przy zoo.
  • Reporter “tvnwarszawa.pl” poinformował również, że nieopodal miejsca zdarzenia odnaleziono samochód marki volvo i postrzeloną szybą.
  • Zobacz także: Zatrważający festiwal w Warszawie. Podpisz petycję przeciwko festiwalowi filmów dla dorosłych

Jak przekazał nam Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich, około godziny 10.35 pojawiło się zgłoszenie o uszkodzeniu tramwaju na wiadukcie ulicy Andersa przy Dworcu Gdańskim.

W zgłoszeniu była informacja o ostrzelaniu tramwaju linii 15 jadącego w kierunku alei Krakowskiej. Uszkodzone zostały trzy szyby boczne. Nikt nie został ranny

– przekazał rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz.

Dodał, że na miejsce wezwano policję. Przyjechał też nadzór ruchu. Zdarzenie wywołało krótkie wstrzymanie ruchu tramwajowego na ulicy Andersa. Po około 20 minutach tramwaje ruszyły. Uszkodzony skład pojechał na pętle przy zoo.

Reporter portalu “tvnwarszawa.pl” Tomasz Zieliński przekazał, że jedna z szyb w uszkodzonym tramwaju częściowo wpadła do środka pojazdu. W podobny sposób został trafiony autobus przejeżdżający pod wiaduktem.

Autobus ma zniszczoną jedną szybę. Wygląda na to, że strzały zostały oddane z wiatrówki. Stoi w zatoczce na przystanku Dworzec Gdański w kierunku centrum. Na miejscu jest kilka radiowozów oraz pojazd nadzoru ruchu

– relacjonował reporter portalu “tvnwarszawa.pl”.

Około godziny 12 dziennikarz przekazał, że nieopodal ulicy gen. Zajączka został znaleziony samochód marki volvo z przestrzeloną tylną szybą. Pojazd zabezpieczyła policja w celu zbadania tropów prowadzących do autora piątkowego zdarzenia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvnwarszawa.pl

najnowszy sondaż

Aborcja w 3. trymestrze ciąży / Fot. z video edukacyjnego doktora Levatino

  • Najnowszy sondaż na temat aborcji pokazuje, że Polacy coraz częściej ją akceptują
  • 19 maja ukazał się sondaż Ipsos na zlecenie portalu OKO.press
  • Przed ankietowanymi postawiono pytanie dotyczące przerywania ciąży do 12 tygodnia jej trwania
  • Najwyższe poparcie dla aborcji znajduje się w elektoracie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej
  • Aborcję wciąż popiera więcej kobiet niż mężczyzn, głównie w młodym wieku
  • Zobacz także: Waldemar Buda: Pierwsze płatności dla Polski powinny wpłynąć w sierpniu lub we wrześniu

Najnowszy sondaż dotyczący aborcji

Najwyższym poparciem dla prawa do aborcji charakteryzują się wyborcy Lewicy (97 proc.). Na drugim miejscu znaleźli się wyborcy Koalicji Obywatelskiej z 88 proc. poparcia.

Ogromna ilość wyborców (83 procent) Polski 2050 także popiera dopuszczalność zabiegu. Drugim elektoratem dopuszczającym aborcję do 12 tygodnia ciąży są osoby głosujące na Polskie Stronnictwo Ludowe (54 procent).

Wyborcy tylko dwóch partii – Konfederacji i Prawa i Sprawiedliwości – w większości są przeciw zabijaniu płodu.

W obu przypadkach 51 proc. respondentów było przeciwnych. Z kolei odsetek osób, które odpowiedziały twierdząco, wynosił odpowiednio 42 i 34 proc. Porównując z sondażem z listopada 2020 roku, można zaobserwować pewne różnice. O ile wynik Lewicy był identyczny, tak w przypadku Koalicji Obywatelskiej odsetek odpowiedzi twierdzących był nawet wyższy o 3 punkty proc. Z kolei w przypadku Konfederacji możliwość usuwania ciąży popierało większość sympatyków (55 proc.). Natomiast w przypadku elektoratu PiS jedynie 25 proc.

Młode kobiety za aborcją

Od listopada 2020 roku wyniki z podziałem na płeć nie uległy większym zmianom. 68 procent Polek popiera aborcję, wśród mężczyzn zaś jest to 64 procent.

Różnice między płciami stają się lepiej dostrzegalne dopiero po dodatkowym podziale według wieku. Aż 83 proc. kobiet w przedziale wiekowym 18-39 lat popiera prawo do aborcji. Poparcie spada wraz ze wzrostem wieku. Seniorki powyżej 60. roku życia dużo rzadziej niż młodsze kobiety popierają prawo do aborcji, jednak nadal jest ich więcej niż tych przeciwnych. Wśród mężczyzn nie występują szczególnie duże wahania w zależności od grup wiekowych, jednak wciąż im młodszy respondent, tym charakteryzuje się wyższym poparciem dla prawa do aborcji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

OKO.press

Jacek Żakowski

Jacek Żakowski / fot. youtube/NaTemat

  • Jacek Żakowski komentował na antenie TOK FM ostatnie wydarzenia na polskiej scenie politycznej
  • Wraz z dziennikarzami Tomaszem Wołkiem (“Życie”) i Wiesławem Władyką (tygodnik “Polityka”) poruszył kwestię zatwierdzenia KPO przez Komisję Europejską
  • W studiu obecny był również Tomasz Lis
  • Żakowski w pewnym momencie dyskusji stwierdził, rząd Prawa i Sprawiedliwości ma charakter niedemokratyczny
  • Dziennikarz TOK FM stwierdził, że bardziej wyobraża sobie kompromis z Władimirem Putinem niż liderem polskiego obozu rządzącego
  • Zobacz także: Waldemar Buda: Pierwsze płatności dla Polski powinny wpłynąć w sierpniu lub we wrześniu

Jacek Żakowski szokuje

Wielu polityków partii rządzącej naprawdę wierzy, że dobry car – Jarosław, jest lepszy od tego motłochu, chaosu demokracji.

– mówił w poranku radia TOK FM dziennikarz Jacek Żakowski.

W studio obecny był również były redaktor naczelny polskojęzycznej wersji “Newsweeka”, Tomasz Lis.

Wydaje mi się, że na dłuższą metę najbardziej prawdopodobny wariant jest taki, że te podstawowe warunki przywrócenia w Polsce praworządności mogą być spełnione wyłącznie za sprawą kartki wyborczej i wyborców. Wybierzemy sobie demokratyczną władzę, będziemy mieli praworządność.

– tłumaczył Lis.

My obywatele musimy zrobić swoje, bo bez kartki wyborczej powrotu do normalnego, praworządnego państwa w Polsce nie będzie, ponieważ w dobrą wolę tej władzy nie wierzę za grosz.

– dodał były naczelny “Newsweeka”.

W dalszej części programu Żakowski wyraził ubolewanie, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie ma możliwości poświęcić więcej czasu wypowiedziom polityków polskiej partii rządzącej.

Bo rzeczywiście sytuacja jest kompletnie jasna, prawda? Tu nie ma pola do kompromisu, tutaj jest sytuacja zero-jedynkowa.

– mówił dziennikarz, krytykując działania polskich władz.

Prędzej potrafię sobie wyobrazić, przepraszam, że to powiem, kompromis z Putinem, niż z Kaczyńskim.

– dodał Żakowski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

32 GB sind bei aktueller komplexer Malsoftware mit komplexen Pinseln das Minimum. Auch 4K-Videoschnitt macht mit 16 GB einfach keinen Spaß. Man kann nicht mal mehr eine komplette Vorschau machen, weil der Film schnell permanent ruckelt. Ich verwende daher in meinem Mal-PC 32 GB und im PC auf dem ich Videoschnitt und 3D-Verarbeitung mache 64 GB.

Und da sind auch die Apps mit dabei, die man eigentlich deinstalliert hat um Platz zu schaffen. Und löschen lassen sich diese Ordner nicht, weil man als Herr seines Systems nicht dazu berechtigt ist. Das 1809-er Update ist effektiv ne Neuinstallation via Inplace-Upgrade.

So Bereinigen Sie Einen Computer Unter Windows 10

Der Arbeitsspeicher des Computers ist ein durch Adressen strukturierter Bereich, der Binärwörter fester Größe aufnehmen kann. Durch die binäre Adressierung bedingt hat Arbeitsspeicher praktisch immer eine ‘binäre’ Größe, da andernfalls Bereiche ungenutzt blieben. Dieser Artikel erläutert Computertechnik, zur übertragenen Bedeutung in der Informationspsychologie siehe Kurzspeicherkapazität. Fühlen Sie sich frei, um erstellen Sie eine Verknüpfung zu diesem Ordner, beispielsweise, Sie ziehen könnte es auf der Quick-Access-Bereich im Datei-Explorer Seitenleiste. Einfach hier klicken, das Formular ausfüllen und abschicken.

  • Bei einer geplanten Neuanschaffung, sollte daher immer ein Netzteil mit möglichst geringem Verbrauch bevorzugt werden.
  • Vorweg sei gesagt, dies ist lediglich eine Methode, die allerdings auch erfordert das man die Dateiversionierung unter Windows 10 eingeschaltet hat.
  • Wir werden auch sagen, dass standardmäßig alle in einer Liste erscheinen, aber nach Namen geordnet das heißt, in alphabetischer Reihenfolge.
  • Für die Videos ist das beispielsweise „Filme & TV„.

Speichern Sie Ihre Lieblingsartikel in der persönlichen Merkliste, um sie später zu lesen und einfach wiederzufinden. Daneben lassen sich mit W10Privacy auf der Registerkarte “System-Apps” auch einzelne Apps komplett aus der Windows-Installation löschen, und nicht nur für den gerade angemeldeten Benutzer. Was damit gelöscht wurde, taucht deshalb auch beim Anlegen neuer Benutzerkonten nicht mehr auf. Ebenso lassen sich Standard-Mailprogramm und -Webbrowser umstellen, sobald eine Alternative wie Thunderbird beziehungsweise Chrome, Firefox oder Ähnliches installiert wurde.

Wie Gut Ist Das Integrierte Windows 10 Vpn Wirklich?

Microsoft fragt im Zuge dessen auch noch ab, warum man treiber herunterladen asus t00q mit der neuen Fassung nicht zufrieden ist und bringt einen dann zurück zur gewohnten Windows 10-Variante. In jeder neuen Version des Betriebssystems ergänzt Microsoft haufenweise neue Funktionen. Einzig der Bedienkomfort des auf den meisten PCs häufig verwendeten Datei-Managers hat sich in den letzten Jahren nicht erhöht. Glücklicherweise gibt es kostenlose Alternativen mit mehr Leistung. Wie Sie das Windows-Bordmittel ersetzen und welche Vorteile das hat, erfahren Sie in diesem Beitrag. Möchten Sie immer auf einen Blick erkennen, welche Termine und Aufgaben gerade anstehen?

Datenschutzerklärung für Contacts, die für die Nutzung Ihrer persönlichen Daten durch den Eigentümer der Newsrooms gelten, denen Sie folgen. Wenn Sie den ersten Abschnitt der Kette entdeckt haben, können Sie leicht alle zugehörigen Dateien finden. Natürlich müssen Sie über reichhaltiges Wissen und Erfahrung verfügen, um solche Arbeiten ausführen zu können.

Warszawa, 03.06.2022. Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji inaugurującej projekt „Zdrowe życie” w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. (sko) PAP/Radek Pietruszka

Warszawa, 03.06.2022. Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji inaugurującej projekt „Zdrowe życie” w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. (sko) PAP/Radek Pietruszka / fot. PAP/Radek Pietruszka Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Rząd podejmuje przygotowania na wypadek wystąpienia ognisk epidemii małpiej ospy w Polsce
  • Minister Adam Niedzielski uspokaja, że małpia ospa nie stanowi tak wielkiego zagrożenia jak COVID-19
  • Resort zdrowia woli jednak dmuchać na zimne
  • W myśl nowego rozporządzenia, wszystkie zachorowania na małpią ospę mają być zgłaszane do sanepidu
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Konfederacja z coraz większymi problemami, wysoki wynik PiS

Rząd szykuje się na małpią ospę

Przypadki małpiej ospy do tej pory wystąpiły już w 24 krajach. Najwięcej odnotowano w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Na ten moment nie wiadomo, jak doszło do tego, że choroba zaczęła rozprzestrzeniać się poza Afryką. 

Choć choroba rozprzestrzenia się nader szybko, Ministerstwo Zdrowia konsekwentnie uspokaja w tej sprawie.

To nie jest problem i zagrożenie epidemiczne analogiczne do covidu. To nie jest ten typ zagrożenia i myślę, że za kilka miesięcy prawdopodobnie nikt z państwa nie będzie o tym pamiętał.

– przekonywał Adam Niedzielski.

Nie oznacza to jednak, że resort nie robi nic w związku z nową epidemią. Według najnowszego rozporządzenia ministra zdrowia, wszyscy lekarze mają obowiązek zgłaszania do sanepidu zachorowań na małpią ospę. Osoby chore mają być umieszczane w szpitalach ze specjalną izolacją. Z kolei osoby, które miały kontakt z osobą zakażoną, będą kierowane na 21-dniową kwarantannę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wmeritum

Waldemar Buda

Waldemar Buda / Fot. You Tube/ Polskie Radio

  • Waldemar Buda wystąpił na antenie Polsat News, gdzie mówił o akceptacji KPO przez Komisję Europejską
  • Minister rozwoju i technologii ocenia, że pierwsze pieniądze powinny zasilić polski budżet w sierpniu lub najpóźniej wrześniu
  • W środę wieczorem Komisja Europejska zakomunikowała, że wydała pozytywną opinię o polskim planie odbudowy gospodarki
  • Polska otrzyma 23,9 miliarda euro w formie dotacji i 11,5 miliarda w formie pożyczek w ramach Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności
  • Zobacz także: Witold Waszczykowski o polityce prowadzonej przez Berlin: “Dla nas to jest dramat”

Waldemar Buda: Pierwsze płatności powinny wpłynąć w sierpniu

Pierwsze płatności dla Polski w ramach przyjętego w tym tygodniu przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy (KPO) powinny wpłynąć w sierpniu lub we wrześniu bieżącego roku.

– przewiduje minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

Zakładam, że może sierpień, może wrzesień. To są już terminy Komisji, bo my możemy złożyć wniosek po II kwartale, natomiast płatności – to już decyzja Komisji.

– podkreślił polityk na antenie Polsat News.

Mam doświadczenia innych krajów i widzę, że niektóre wnioski są rozpatrywane siedem tygodni, a niektóre wnioski rozpatrywane są dwanaście i jeszcze nie są rozpatrzone. Jak się urzędnik uprze, to będzie i siedemdziesiąt tygodni.

– dodał, komentując nieoficjalne informacje RMF, według których pieniądze do Polski trafią bardziej na przełomie 2022/ 2023 niż jesienią br.

Krajowy Plan Odbudowy

Polski plan zakłada realizację celów pośrednich (tzw. kamienie milowe), związanych z ważnymi aspektami niezawisłości sądownictwa. Te mają szczególne znaczenie dla poprawy “klimatu inwestycyjnego”. Polska musi wykazać, że te cele pośrednie zostały osiągnięte, zanim będzie można dokonać jakiejkolwiek wypłaty środków z RRF.

Kamienie milowe muszą być wypełnione, zanim zostaną dokonane wypłaty.

– mówiła w czwartek, podczas wizyty w Warszawie, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy