Wrocław, 07.06.2022. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk (C) na konferencji prasowej, po spotkaniu w Ratuszu we Wrocławiu, 7 bm. Donald Tusk kontynuuje wizytę w woj. dolnośląskim. (aldg) PAP/Maciej Kulczyński / fot. PAP/Maciej Kulczyński
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Donald Tusk wygłosił we wtorek prelekcję na Uniwersytecie Wrocławskim
Lider Platformy Obywatelskiej podjął kwestię spotykanych przez niego obywateli Ukrainy
Ci mają wyrażać wobec Tuska wielką wdzięczność z powodu zaangażowania w pomoc ich narodowi
Media społecznościowe obiegło nagranie dokumentujące wypowiedź polityka
Tusk spotkał się we wtorek 7 czerwca ze studentami Uniwersytetu Wrocławskiego. W trakcie spotkania nie zabrakło tematów dotyczących bieżących wydarzeń politycznych w Polsce oraz poza granicami naszego kraju.
Internet obiegło nagranie, na którym Tusk podczas prelekcji postanowił wypowiedzieć się na temat Ukraińców, którzy mają go zaczepiać i dziękować.
Kiedy jestem na Ukrainie, to ludzie mnie zaczepiają, chociaż dzisiaj nie trzeba jechać na Ukrainę, żeby spotkać Ukraińców. Jestem tam dobrze rozpoznawany i muszę wam powiedzieć, że nigdzie poza Polską nie spotykam się z tyloma ludźmi, którzy mi dziękują i ze łzami w oczach mówią: „Także dzięki panu Ukraina jest wciąż niepodległa.
– powiedział w trakcie spotkania przewodniczący Platformy Obywatelskiej.
Tusk: Dla mnie największą satysfakcja jest, kiedy ludzie z Ukrainy ze łzami w oczach dziękują mi mówiąc " dzięki panu Ukraina jest jeszcze niepodległa" pic.twitter.com/pQxzxLhgYk
— Radosław Poszwiński 🇵🇱🇺🇦 (@bogdan607) June 7, 2022
Sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow opowiedział się za jak najszybszym utworzeniem sojuszu Wielka Brytania-Polska-Ukraina.
Jestem za jak najszybszym utworzeniem takiej unii, która powinna być rozszerzana tak bardzo, jak to możliwe i nie ograniczać się do tych trzech narodów.
– wskazał ukraiński sekretarz, cytowany w środę przez agencję Ukrinform.
Ukraiński polityk nie ukrywa zadowolenia w związku z uzyskaniem przez Borisa Johnsona wotum zaufania w parlamencie Zjednoczonego Królestwa.
To prawdziwy przyjaciel naszego kraju, który wspierał nasz naród i naszego prezydenta.
– oświadczył.
W lutym Polska, Wielka Brytania i Ukraina ogłosiły nowy trójstronny format współpracy, mający na celu reagowanie na zagrożenia dla bezpieczeństwa europejskiego i wzmocnienie współpracy gospodarczej między krajami.
Wierzę, że nowa oś Londyn-Warszawa-Kijów w istotny sposób przyczyni się do wzmocnienia obszaru bałtycko-czarnomorskiego i stworzenia nowej rzeczywistości geopolitycznej w naszej części Europy.
– mówił wówczas szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba, dodając, że “system małych sojuszy jest w stanie szybko rozwiązać konkretne, palące problemy”.
Logo i budynek WHO w Genewie. / Fot. MARTIAL TREZZINI/PAP/EPA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Trwają prace nad wzmocnieniem roli Światowej Organizacji Zdrowia.Temu zagadnieniu poświęcone było zorganizowane w Genewie 75. Zgromadzenie Zdrowia.Podczas wydarzenia poruszono tematy m.in. „traktatu antypandemicznego” oraz poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych.Zgromadzenie odrzuciło postulat USA dotyczący zwiększenia swobody Światowej Organizacji Zdrowia w wydawaniu ostrzeżenia zdrowotnego.Uchwalono natomiast propozycję zwiększenia składek państw członkowskich WHO i zadeklarowano prace nad modyfikacjami w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych.Instytut Ordo Iuris przygotował petycję przeciwko “traktatowi antypandemicznemu”.
Zaproponowane w kwietniu przez Stany Zjednoczone zmiany w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych zostały prawie w całości wycofane. Zawierały między innymi propozycję powołania Komitetu ds. Zgodności, mającego zajmować się monitorowaniem i doradzaniem w kwestii przestrzegania przepisów zdrowotnych. Przyznawały także znacznie większą swobodę Światowej Organizacji Zdrowia w wydawaniu ostrzeżenia zdrowotnego. Przyjęto natomiast poprawkę skracającą czas wejścia w życie wszelkich przyszłych zmian z 24 do 12 miesięcy.
Nie oznacza to jednak zamknięcia tematu nowelizacji. Delegaci przyjęli bowiem raport grupy roboczej ds. wzmocnienia gotowości i zdolności reagowania WHO na kryzysowe sytuacje zdrowotne, w którym wyrażona została intencja modyfikacji Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych (IHR) z perspektywą zaakceptowania na 77. Światowym Zgromadzeniu Zdrowia, czyli w 2024 roku. W imieniu grupy 47 państw Afryki, przedstawiciel Botswany wyraził m.in. potrzebę ograniczonych zmian oraz stwierdził, że proces powinien odbyć z pełnym poszanowaniem dla suwerenności państw członkowskich.
Z kolei Brazylia, według doniesień, może opuścić Organizację w przypadku niepomyślnego rozwoju sytuacji. Już w 2020 roku prezydent Jair Bolsonaro publicznie wyraził ewentualność wystąpienia z WHO, określając ją „organizacją jednostronnie zaangażowaną politycznie” oraz zarzucając jej ideologiczną inklinację (o czym może świadczyć otwarcie proaborcyjna postawa WHO). Stanowiłoby to zatem kontynuację kursu przyjętego już wcześniej.
Państwa członkowskie zgodziły się natomiast ustanowić cel stopniowego zwiększania swoich składek tak, aby stanowiły 50% podstawowego budżetu Światowej Organizacji Zdrowia najpóźniej do cyklu budżetowego 2030-2031. Oznaczałoby to, że w latach 2028-2029 WHO odnotowałaby wzrost o około 600 mln dolarów rocznie w części swoich dochodów. Dla porównania, w ostatnim dwuletnim okresie budżetowym (2020-2021) składki stanowiły 16% budżetu, a pozostałe około 80% środków budżetowych pochodziło z dobrowolnych wpłat. Wśród głównych donatorów, obok Republiki Federalnej Niemiec, odpowiadającej za w sumie 17% całego budżetu WHO, Stanów Zjednoczonych i Komisji Europejskiej (po 7%), duże znaczenie mają też prywatne podmioty, takie jak Fundacja Billa i Melindy Gatesów (9%) oraz Gavi, the Vaccine Alliance (6%).
Na najbliższe letnie miesiące zapowiedziane zostało posiedzenie Międzyrządowego Organu Negocjacyjnego mającego omówić prace nad projektem roboczym traktatu. Jeszcze w tym roku planowane jest zebranie grupy roboczej zajmującej się zmianami w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych.
Wołodymyr Zełenski / Fot. PAP/EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT HANDOUT
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Wołodymyr Zełenski zwrócił uwagę na olbrzymie straty ponoszone przez Federację Rosyjską
Prezydent Ukrainy wskazał, gdzie obecnie toczą się najbardziej zacięte walki
Jak podkreślił polityk, okupanci nie przewidzieli, że Ukraina będzie się tak zaciekle bronić
Najbardziej zacięte walki toczą się w okolicach Siewierodoniecka, Lisiczańska i Popasnej.
– mówił prezydent Wołodymyr Zełenski w swoim nocnym wystąpieniu.
Już ponad 31 tys. rosyjskich żołnierzy zginęło na Ukrainie. Od 24 lutego Rosja płaci życiem prawie 300 ludzi dziennie za całkowicie bezsensowną walkę przeciwko Ukrainie.
– wskazywał Wołodymyr Zełenski.
Polityk zaznaczył, że rosyjscy okupanci zdecydowanie nie przewidzieli, że Ukraina będzie się tak zaciekle bronić.
Teraz próbują sprowadzić dodatkowe siły do Donbasu, do obwodu chersońskiego.
– mówił.
Jaki jest tego cel? Jesteśmy wolnymi ludźmi, nie niewolnikami.
– podkreślił prezydent, wskazując, że większość wojsk okupanta zdaje sobie sprawę, z braku sensu dalszych działań na Ukrainie.
Pan prezydent Lech Wałęsa proponował mi fotel premiera, ale to oczywiście traktowałem to, jako rzeczy niepoważne i nie brałem ich pod uwagę.
– ujawnił w “Politycznej Kawie” na antenie Telewizji Republika były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
Sprawę dla “Super Expressu” skomentował były prezydent.
Macierewicz to wariat i kłamca, więc do jego doniesień trzeba podchodzić z wielką rezerwą.
– powiedział dla “SE” Wałęsa.
Trzeba było ograniczyć jego kandydowanie do Sejmu już wiele lat temu, bo to szkodnik najgorszego kalibru. Niech się w końcu odczepi od mojego ojca! Macierewicz powie wszystko, żeby tyko promować swoją osobę. Od lat żeruje on na kłamstwie smoleńskim. On jest niebezpieczny
– dodał.
30 lat temu, późnym wieczorem 4 czerwca 1992 r., upadł rząd Jana Olszewskiego, pierwszy gabinet po II wojnie światowej wyłoniony przez Sejm po całkowicie wolnych wyborach. Przyczyną jego odwołania była sprawa lustracji polityków.
Warszawa, 06.06.2022. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej dotyczącej 1. etapu modernizacji i rewitalizacji kompleksu sportowego „Skra”, zwołanej na terenie dawnego stadionu lekkoatletycznego RKS Skra przy ulicy Wawelskiej w Warszawie, 6 bm. (js) Piotr Nowak / fot. PAP/Piotr Nowak
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Barbara Nowacka rozgrzesza Trzaskowskiego z niefortunnego “dupiarza”
Podczas jednej z audycji portalu Onet.pl, Trzaskowski zdaniem internautów “wyszedł na prostaka”, mówiąc w ten sposób o swoich podbojach miłosnych
Prezydent Warszawy tłumaczył, że wypowiedź była cytatem sprzed 30 lat, a także, iż konwencja programu była “nieformalna”
Barbara Nowacka odniosła się do tej kwestii podczas wtorkowego wydania programu “Kropka nad i” w TVN24
Głupie słowa zdarzają się każdemu. Sztuką jest przeprosić.
– powiedziała Barbara Nowacka o postawie Rafała Trzaskowskiego.
Cieszę się, że Trzaskowski, w przeciwieństwie do bardzo wielu polityków, umie przepraszać. Natomiast jeżeli chcielibyśmy poważnie popatrzeć, w jaki sposób traktowane są kobiety w polskiej polityce, ale i w społeczeństwie, to ja mam kilka pytań do rządzących.
– przekonywała.
Szefowa Inicjatywy Polskiej wykorzystała wpadkę Trzaskowskiego do forsowania swojej linii ideologicznej i uderzenia w Prawo i Sprawiedliwość. Koalicjantka PO zapytała na antenie, dlaczego w rządzie Prawa i Sprawiedliwości –Zjednoczonej Prawicy jest tak mało kobiet na stanowiskach ministerialnych.
Dlaczego kobiety w Polsce mają nadal gorsze zarobki na tych samych stanowiskach, pomimo złożonej dwa lata temu ustawy? Dlaczego Polki są dyskryminowane, chociażby w zakresie praw reprodukcyjnych? To są dzisiaj ważne tematy.
– twierdziła.
Zdaniem Nowackiej, Rafał Trzaskowski od wielu jest jest jednym z niewielu polskich polityków, który działa “realnie na rzecz praw kobiet”.
To plama na honorze Unii Europejskiej! Przymykamy oko na plany polskiego rządu, jesteśmy świadkami narodzin mini-Rosji.
– wskazywała podczas wtorkowej debaty nt. zatwierdzenia polskiego KPO przez Komisję Europejską szwedzka eurodeputowana Alice Bah Kuhnke.
Czy wszyscy obywatele UE są równi? Jeśli odpowiemy na to pytanie “tak”, to nagle okaże się, że miliony Polek i Polaków nie są w stanie cieszyć się tymi samymi prawami i swobodami, co my.
– rozpoczęła swoje wystąpienie Alice Kuhnke. Jej zdaniem “polscy aktywiści, którzy walczą o prawa podstawowe ryzykują, że zostaną postawione wobec nich zarzuty”.
Na to pozwala system wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Potrzebna jest jego reforma, tak jak to orzekł Trybunał [Sprawiedliwości UE – red.]. Czyli w chwili obecnej nie jesteśmy w stanie zagwarantować takiej sytuacji, aby polscy bojownicy o prawa człowieka mogli się cieszyć pełnią swoich praw. To plama na honorze Unii Europejskiej! Przymykamy oko na plany polskiego rządu, jesteśmy świadkami narodzin mini-Rosji.
Nożownik, który zaatakował pracownika ochrony przed zakładem głównym PKN Orlen w Płocku, usłyszał zarzuty.
– zakomunikowała prokurator rejonowa w Płocku Małgorzata Orkwiszewska.
Do ataku doszło przed godziną 5, przed zakładem głównym PKN.
Napastnik miał podjechać samochodem, wysiąść z niego, podejść do ochroniarza i wtedy ugodzić go nożem.
– przekazało RMF FM.
Jak relacjonowali świadkowie, napastnik miał zachowywać się irracjonalnie i przekonywać, że jest żołnierzem sił specjalnych, który wykonuje rozkazy.
Sprawca to były pracownik Orlenu
W samochodzie zatrzymanego 41-letniego sprawcy, służby znalazły broń oraz granaty. Według informacji podanych przez prokurator rejonową Małgorzatę Orkwiszewską, nożownik przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Motywem jego działania miał być uraz związany z utratą pracy w Orlenie.
Brutalny, naruszający prawo międzynarodowe atak, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia.
– mówiła o rosyjskiej inwazji na Ukrainę była kanclerz Angela Merkel na początku czerwca.
W rozmowie z dziennikarzem tygodnika “Spiegel” Alexandrem Osangiem na scenie teatru Berliner Ensemble, była kanclerz określiła działania Moskwy jako “brutalny, naruszający prawo międzynarodowe atak, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia”.
W trakcie rozmowy dziennikarz “Spiegla” zapytał polityk, czy jej zdaniem mogła zrobić więcej, aby zapobiec wojnie.
Nie obwiniam się.
– odpowiedziała Merkel, jednocześnie przyznając, że “nie udało się stworzyć architektury bezpieczeństwa, która mogłaby temu (wybuchowi wojny – red.) zapobiec”.
Czy można było zrobić więcej, aby zapobiec takiej tragedii? Myślę, że ta sytuacja już teraz jest wielką tragedią, a czy można było temu zapobiec? (…) Oczywiście, że zadaję sobie te pytania.