Fragment zapory na granicy polsko-białoruskiej.

Fragment zapory na granicy polsko-białoruskiej. / Fot. Twitter/Straż Graniczna

Zobacz także: Komisja Europejska wydała pozytywną opinię ws. przyznania Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej

Wśród nielegalnych imigrantów, którzy wczoraj próbowali przedostać się przez polsko-białoruską granicę, byli m.in. obywatele Senegalu, Gwinei, czy Konga.

Wczoraj Straż Graniczna zatrzymała dwóch przemytników migrantów. Jak podano, wśród nich był obywatel Polski, Ormianin. Przewoził on troje obywateli Nigerii i jednego obywatela Bangladeszu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com

Spacerująca rodzina

Rodzina / Fot. Unsplash

Zobacz także: Komisja Europejska wydała pozytywną opinię ws. przyznania Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej

Jak podają media branżowe, takie jak press.pl i wirtualnemedia.pl, KRRiT przedstawiła przykładowe kryteria, jakie miałyby być badane. Rada zaznacza, że mogą one ulec zmianie.

W raporcie miałyby się znaleźć takie informacje, jak częstotliwość występowania wątków tematycznych w podziale na: pracę zawodową, wypoczynek i aktywność sportową, kultywowanie tradycji rodzinnych (np. urodziny, święta), uczestnictwo w kulturze, uczestnictwo w życiu religijnym, zajmowanie się dziećmi i domem, czas spędzony w kontakcie z technologią (telefonem lub komputerem), konflikty, działalność społeczna i zakupy.

KRRiT chciałaby również zapytać o nałogi w filmowych i serialowych rodzinach, sytuacje trudne (wypadek, choroba, rozwód) i uczucia.

Sceny bezpośrednio dotyczące kultywowania relacji uczuciowych, np. sceny zbliżeń intymnych, przytulania się, całowania, rozmów na tematy intymne – wylicza KRRiT w swoim zapytaniu.

Rada chciałaby także zorientować się co do częstotliwości występowania postaci męskich, kobiecych i dziecięcych. Chce też sprawdzić jakie są rodzaje prezentowanych rodzin w poszczególnych produkcjach (pełne, niepełne, patchworkowe, bezdzietne, wielodzietne, jedno czy wielopokoleniowe). KRRiT interesuje się czy role poszczególnych płci i dzieci są pokazywane w sposób stereotypowy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wirtualnemedia.pl, press.pl

Parlament Europejski

/ fot. youtube

  • Parlament Europejski przegłosował skandaliczny projekt uderzający w europejskich kierowców
  • Po 2035 roku Europejczycy nie będą mogli kupować aut z silnikami spalinowymi
  • Jak się okazuje, są jednak równi i równiejsi: Dzięki włoskiemu lobbingowi przepisy nie obejmą producenta marki Ferrari
  • Za sprawą włoskich nacisków przyjęto poprawkę, z której skorzystają nabywcy najdroższych samochodów
  • Podobnie będzie w przypadku lekkich samochodów dostawczych
  • Głos w sprawie zabrał Robert Bąkiewicz
  • Zobacz także: Izraelski rząd odwołuje wycieczki uczniów do Polski. Powodem jest… broń służb specjalnych

Parlament Europejski uderza w kierowców

Nowe przepisy będą oznaczać wstrzymanie sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi na terytorium Unii Europejskiej. Eurokraci postanowili jednak zrobić wyjątek dla najdroższych marek, na które będą mogli pozwolić sobie najzamożniejsi, np. wysoko postawieni europejscy politycy.

Zakaz rejestrowania nowych samochodów spalinowych dotyczy niemal każdego nabywcy w Europie z wyjątkiem najbardziej zamożnej klienteli. Parlament Europejski dzięki naciskom włoskich parlamentarzystów przyjął poprawkę “121”, która doczekała się już nazwy “poprawki Ferrari”.

Brzmi ona następująco i trudno jej nie potraktować inaczej niż zaśmianie się zwykłym Europejczykom w twarze.

Ze względu na ogólne zwiększenie celów redukcji emisji gazów cieplarnianych oraz w celu uniknięcia potencjalnych zakłóceń na rynku należy dostosować wymogi dotyczące redukcji w odniesieniu do wszystkich producentów obecnych na rynku unijnym, z wyjątkiem producentów odpowiedzialnych za mniej niż tysiąc nowych pojazdów zarejestrowanych w roku kalendarzowym. W związku z tym od 2036 r. producenci odpowiedzialni za 1-10 tys. samochodów osobowych lub 1-22 tys. lekkich pojazdów użytkowych nowo zarejestrowanych w roku kalendarzowym powinni utracić możliwość ubiegania się o odstępstwo od docelowych indywidualnych poziomów emisji.

Robert Bąkiewicz: Polak ma być niemobilny

Zakaz aut spalinowych to kolejny szalony pomysł ideologów z Brukseli. Plan jest prosty: zwykły Polak ma być niemobilny i posłusznie słuchać się biurokratów, natomiast bogatego stać będzie na elektryka, tudzież Ferrari.

– skomentował bulwersującą hipokryzję szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

auto-swiat.pl

Plakat Marszu Polskości Śląska.

Plakat Marszu Polskości Śląska. / Fot. Facebook

Zobacz także: Paweł Jabłoński nie zostawił suchej nitki na Izraelu. “Młodzież izraelska wraca z tych wyjazdów z negatywnymi odczuciami wobec Polaków”

20 czerwca 1922 r. gen. Stanisław Szeptycki wjechał na czele swoich oddziałów na katowicki rynek od strony obecnej dzielnicy miasta – Szopienic, witany przez mieszkańców i władze. Zwieńczeniem tego wydarzenia było parafowanie przez rząd 16 lipca 1922 r. w Katowicach Aktu Objęcia Górnego Śląska.

Przez cały najbliższy weekend będą trwały państwowe obchody setnej rocznicy tego wydarzenia. Swoje uroczystości zorganizowały także Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy.

W sobotę 18 czerwca o godzinie 15:00 z placu Żołnierza Polskiego wyruszy organizowany przez te środowiska Marsz Polskości Śląska.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

facebook.com, dzieje.pl

Molti giochi moderni possono superare i 50 GB e devi tenerne altri 30 GB circa per Windows. Fino a cinque a dieci anni fa, con l’overclocking si correva il rischio reale di danneggiare l’hardware. Oggi invece la maggior parte dei sistemi attuali si spegne prima di subire danni. Inoltre, parliamo di un overclock della GPU leggero, non superiore al 15%, per una rapida modifica delle prestazioni che può migliorare significativamente l’esperienza di gioco. Ora la Modalità Gioco ti aiuterà ad aumentare gli FPS e a migliorare le prestazioni ogni volta che giochi in Windows 10. Vista in un’ottica di rivalità tra console e PC, aumentare gli FPS è una vittoria per i gamer da PC, perché a differenza del PC, la console non è modificabile.

Un’altra cosa che ti invito a fare, se non riesci a rimuovere un dato programma, è assicurarti del fatto chenon risulti in esecuzione sul computer. Nella finestra che a questo punto vedi comparire sullo schermo, fai clic sulla voce App e, nella schermata che ti viene mostrata successivamente, assicurati che risulti selezionata la voce App e funzionalitànella barra laterale di sinistra . Per disinstallare le app che non si disinstallano su Windows 10, puoi in primo luogo andare ad agire dall’apposita sezione delle Impostazioni del sistema operativo. È caratterizzata da un ingranaggio ed è posta nell’angolo superiore destro della finestra. Dopo aver rimosso dal computer tutti i programmi che in qualche modo interferivano negativamente con il browser, puoi provare a ripristinare la pagina iniziale che utilizzavi prima della comparsa del problema legato a Bing. È collocato nell’angolo superiore destro della finestra di Chrome.

Come Installare Windows 11 Senza Requisiti CPU: Installazione Pulita

Tra essi risalta Windows DreamScene, una funzionalità che consentiva di utilizzare un filmato come sfondo del desktop. La barra di avvio veloce è stata rimossa a favore delle applicazioni “bloccate”. L’esecuzione della shell di Explorer come amministratore o l’apertura temporanea di una finestra di Explorer come amministratore non è possibile in Windows 7 senza modificare le autorizzazioni nel registro dei valori di sistema a causa di una limitazione DCOM. È stato inoltre creato il Pannello di Input Matematico, che offre la possibilità di inserire come testo all’interno dei documenti formule matematiche scritte a mano in inchiostro digitale. Tra i giochi presenti in dotazione in Windows 7 sono state aggiunte delle versioni online di Spades, Backgammon e Dama. È presente la versione 2.0 di Windows PowerShell e dell’ambiente di sviluppo integrato di scripting, il PowerShell ISE.

Ottimizza le opzioni di risparmio energia facendo clic sull’icona della batteria nella barra delle applicazioni e trascinando il dispositivo di scorrimento fino a Prestazioni ottimali. Ciò ridurrà la durata della batteria solo se il laptop non è collegato a un alimentatore esterno, in caso contrario, non temere. Questo cambiamento nella funzione multitasking è legato a un aumento della produttività che si riflette nell’integrazione di Microsoft Teams, che è presente in maniera nativa per poter utilizzare la sua messaggistica e le sue videoconferenze, scavalcando Skype relativamente a queste funzioni. I cookie analitici vengono utilizzati per capire come i visitatori interagiscono con il sito web. Questi cookie aiutano a fornire informazioni sulle metriche del numero di visitatori, frequenza di rimbalzo, sorgente di traffico, ecc.CookieDurataDescrizione__gads1 year 24 daysQuesto cookie è impostato da Google e memorizzato con il nome dounleclick.com.

  • Per far fronte alla cosa, ti suggerisco di effettuare una scansione con l’antivirus installato sul tuo PC e di acconsentire alla rimozione delle minacce eventualmente individuate.
  • Nel diritto americano, gli accordi fra privati hanno un forte valore legale, da noi in Europa valgono solo finché non vanno contro una normativa nazionale o comunitaria.
  • Questo metodo di arresto consente un avvio rapido del computer al successivo accesso.

Il database del registro di Windows memorizza diverse impostazioni importanti del sistema operativo. Ad esempio, contiene voci con informazioni su cosa dovrebbe accadere quando si fa doppio clic su un tipo di file specifico o quale larghezza dovrebbe avere la barra delle applicazioni. Anche l’hardware integrato e inserito, durante l’installazione del driver, memorizza nel registro informazioni che vengono richiamate ogni volta che si avvia il sistema. Di conseguenza la scheda grafica sa quale risoluzione utilizzare per lo schermo o quale profondità di colore si desidera. Infine diversi programmi di terze parti utilizzano ancora oggi il registro di Windows come ausilio mnemonico, per esempio per salvare le impostazioni dell’utente o per impostare un avvio automatico durante la procedura di avvio. Per prima cosa, clicca su un punto vuoto della schermata di login, per visualizzare la casella dedicata all’immissione del PIN, fai clic sulla voceHo dimenticato il PINe, quando richiesto, immetti lapassword dell’account Microsoft nell’apposita casella di testo e premi il pulsanteOK.

Strumenti Di Archiviazione Di Windows 10

Questa possibilità si rivela particolarmente utile se si desidera conservare la password di login, anche di un qualunque account utente Microsoft, ma si preferisce evitare di doverla digitare ad ogni ingresso. Fin dal momento della prima installazione di Windows 10 o dell’aggiornamento a questo sistema operativo, l’utente viene invitato ad inserire le credenziali di un account Microsoft (esortandolo a crearne uno nel caso in cui non ne avesse la disponibilità). Anche il più recente sistema operativo, cioè, sprona l’utente a servirsi di un account Microsoft in luogo di un account locale di tipo tradizionale. Una volta concluso il processo di ripristino ai dati di fabbrica, il computer si avvierà normalmente. A questo punto inseriamo i dati Driversol del nostro account Microsoft e siamo pronti ad utilizzare il PC come se lo avessimo appena comprato. Sarà più scattante e si avvierà più in fretta, dal momento che abbiamo eliminato file e programmi che ne rallentavano l’esecuzione.

Nella nuova pagina apertasi, seleziona la scheda Dati e privacy dalla barra laterale e scorri alla sezione Dati relativi ad app e servizi che utilizzi. Se, tuttavia, non hai necessità di una protezione tale all’accesso, puoi ricorrere semplicemente ai metodi sopra descritti per rimuovere la password di login da Windows 11 utilizzando il pannello Account, le impostazioni del Registro di Sistema, o creando un account locale. Quando si acquista una licenza del software Windows 10 e si installa il sistema operativo sul proprio computer, viene spesso richiesto nelle impostazioni preliminari se si vuole aggiungere una password o un pin per limitare l’accesso ai dati.

Può fare praticamente tutto ciò che fa 2Day e offre anche miglioramenti in alcuni aspetti. Inoltre, questo software consente agli utenti di allegare file audio con e-mail automatizzate, rendendolo eccezionale nella competizione. Puoi personalizzare le funzionalità e rendere unica l’interfaccia utente in base alle tue esigenze. Puoi vedere questa applicazione come un calendario e un promemoria di eventi che possono tenere traccia di tutte le attività e rendere la tua vita più agevole. Se non vuoi spendere soldi per un’app di promemoria, allora Remind-Me dovrebbe essere un’ottima opzione per iniziare.

Komisja Europejska

Ursula von der Leyen / Fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Komisja Europejska wydała pozytywną opinię w sprawie Ukrainy
  • Państwo to otrzymało status kandydata na członka Unii Europejskiej
  • O decyzji poinformowała w piątek szefowa KE Ursula von der Leyen
  • Przewodnicząca podkreśliła, że Ukraina jasno pokazała, iż aspiruje do funkcjonowania w ramach “europejskich wartości i standardów”
  • KE wydała także pozytywną opinię ws. przyznania Mołdawii statusu państwa kandydującego do UE
  • Zobacz także: Izraelski rząd odwołuje wycieczki uczniów do Polski. Powodem jest… broń służb specjalnych

Komisja Europejska daje zielone światło Ukrainie

KE wydała pozytywną opinię w sprawie przyznania Ukrainie statusu państwa kandydującego do Unii Europejskiej.

– zakomunikowała szefowa organu Ursula von der Leyen na konferencji prasowej w Brukseli.

Ursula von der Leyen przyznała jednak, że kraj Wołodymyra Zełenskiego musi wprowadzić jeszcze szereg reform. Chodzi m.in. o praworządność i przepisy antykorupcyjne. W czasie swojego wystąpienia von der Leyen miała na sobie ubrania w kolorach Ukrainy – niebieską bluzkę i żółty żakiet. Wielu komentatorów uznało to za symboliczny wyraz poparcia dla ambicji Ukraińców.

Tego samego dnia KE nadała także status kandydata Mołdawii.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Paweł Jabłoński, wiceszef MSZ

Paweł Jabłoński, wiceszef MSZ / Fot. PAP/Piotr Nowak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Paweł Jabłoński zabrał głos na temat konfliktu polsko-izraelskiego
  • Izraelski rząd odwołuje cały program wyjazdów szkolnych do Polski w ramach nauki o historii Holokaustu
  • Te odbywały się od lat i poświęcone były historii Holokaustu
  • Rodzice izraelskich uczniów otrzymali zawiadomienia od Ministerstwa Edukacji o odwołaniu wszystkich tegorocznych wycieczek
  • Władze mają problem, gdyż rodzice powinni otrzymać zwrot poniesionych z góry kosztów
  • Izrael podjął decyzję z powodu sporu z Warszawą o towarzyszących wycieczkom oficerów Szin Bet
  • Ci od lat wnosili broń na teren lotnisk, dworców, obozów koncentracyjnych i obiektów muzealnych
  • W tym roku rząd w Warszawie postanowił, że odpowiednik polskiego ABW nie będzie mógł być uzbrojony podczas pobytu w Polsce
  • Paweł Jabłoński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, wskazuje w mediach społecznościowych na brak dobrej woli ze strony izraelskiej
  • Polityk obozu rządzącego zamieścił na Twitterze serię wpisów poświęconych działaniom polskich władz
  • Zobacz także: Izraelski rząd odwołuje wycieczki uczniów do Polski. Powodem jest… broń służb specjalnych

Paweł Jabłoński wyjaśnia kwestię nowego sporu z Izraelem

W grudniu 2021 r. przekazaliśmy stronie izraelskiej, że wznowienie wyjazdów zorganizowanych grup młodzieży do Polski (zawieszonych od 2020 r. z powodu obostrzeń pandemicznych) wymaga zmiany ich formuły – i że proponujemy przystąpić do negocjacji nowej umowy w tej sprawie.

– rozpoczął swój wywód wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

Wobec braku reakcji strony izraelskiej, deklaracja ta została ponowiona na początku marca, po przyjeździe do Warszawy nowego ambasadora Izraela. Na początku kwietnia Polska przedłożyła projekt umowy, wyrażając gotowość do niezwłocznego przystąpienia do negocjacji.

– przypomina w drugim wpisie na Twitterze.

Strona izraelska odpowiedziała w drugiej połowie maja, przekazując swoje uwagi. Obecnie są one konsultowane z zainteresowanymi resortami. Wolą strony polskiej jest jak najszybsze rozpoczęcie negocjacji i zawarcie umowy satysfakcjonującej obie strony.

– wskazuje podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Dotychczasowa formuła wyjazdów wymaga zmian z uwagi na systematycznie generowane problemy, prowadzące do umacniania fałszywych stereotypów, co negatywnie wpływa na stosunki między naszymi krajami i narodami.

– alarmuje Jabłoński.

“Młodzież izraelska źle postrzega nasz kraj”

Na bazie dotychczasowych doświadczeń oceniamy, że młodzież izraelska często wraca z tych wyjazdów z negatywnymi odczuciami wobec dzisiejszej Polski i Polaków. Postrzega nasz kraj wyłącznie przez pryzmat niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych; nie zapoznaje się z całokształtem ponadtysiącletnich stosunków polsko-żydowskich; w zauważalnym stopniu izolowana jest od kontaktów z polskimi rówieśnikami. Problemem są aroganckie zachowania uzbrojonej ochrony wobec innych odwiedzających miejsca pamięci, a także przypadkowych przechodniów.

– zauważa polityk obozu rządzącego.

Sam fakt, że wycieczkom co do zasady towarzyszy uzbrojona w broń palną z ostrą amunicją wzbudza u ich uczestników fałszywe przekonanie, że Polska jest niebezpiecznym miejscem. Przekonanie to nie jest uzasadnione jakimkolwiek rzeczywistym zagrożeniem.

– stwierdza Paweł Jabłoński.

Intencją Polski nie jest blokowanie możliwości przyjazdów młodzieży izraelskiej (ani jakiejkolwiek innej) do naszego kraju – ale nadanie tym wizytom innej formuły, która będzie przyczyniać się do poprawy stosunków polsko-izraelskich, a nie ich długofalowego pogarszania.

– oświadcza wiceszef resortu spraw zagranicznych.

Młodzież z Polski i Izraela powinna się integrować

Zależy nam na pogłębianiu wiedzy uczestników wyjazdów o Holokauscie i innych zbrodniach II Wojny Śwaitowej, a także o bogatej historii relacji polsko-żydowskich. Istotne jest także zagwarantowanie spotkań i integracji młodych ludzi z Polski i Izraela.

– mówi Jabłoński.

Zależy nam także na zwiększeniu udziału polskich podmiotów, w tym przewodników oraz instytucji zajmujących się opieką nad elementami żydowskiego dziedzictwa w Polsce – zarówno w procesie przygotowania grup do wyjazdów, jak i podczas zwiedzania miejsc pamięci.

– dodaje polityk.

Liczymy, że możliwe będzie sprawne wypracowanie umowy akceptowalnej dla obu stron, która pozwoli na kontynuację wyjazdów w formule pogłębiającej wiedzę ich uczestników o historii i teraźniejszości, niwelującej negatywne stereotypy – zarówno antypolskie, jak i antysemickie.

– podsumowuje przedstawiciel resortu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

  • 17 czerwca 1934 roku wszedł w życie się dekret Prezydenta RP, którego konsekwencją było utworzeniu obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej.
  • Sanacyjna dyktatura Piłsudskiego zsyłała polskich narodowców do obozu, aby zdusić ich opozycyjną działalność. Zwalniano tylko tych, którzy podpisali deklarację lojalności wobec dyktatury.
  • To nie był zwykły “obóz odosobnienia”, więźniowie byli: bici, dręczeni psychicznie, upokarzani np. zakazem wydalania moczu i kału, czołganiem się w odchodach, czy zakazem normalnego chodzenia, w obozie można było tylko biegać.
  • Józef Piłsudski – apostata, okultysta i sojusznik masonerii

By uczynić z Polaków bezwolną masę, pokornie dającą się pomiatać biurokratom, lewica i inni masoni, nominowali Józefa Piłsudskiego na bohatera dla polskich patriotów. W konsekwencji ten zakorzeniony w marksizmie i okultyzmie polityk cieszy się nawet szacunkiem nawet wśród katolików.

W obliczu niemającego realnych podstaw szacunku dla Piłsudskiego warto przypomnieć, jak wyglądały realia sanacyjnej dyktatury i jak siepacze Piłsudskiego prześladowali polskich patriotów. W 1930 roku sanacja rozwiązała parlament i ogłosiła nowe wybory. By przebiegły one po myśli Piłsudskiego, po rozwiązaniu parlamentu sanacja liderów opozycji uwięziła w Twierdzy Brzeskiej.

Bereza Kartuska

Kolejnym miejscem, gdzie zsyłano przeciwników sanacji, była Bereza Kartuska – to właśnie do niej sanacyjna dyktatura Piłsudskiego zsyłała polskich narodowców za organizacje bojkotu sklepów żydowskich i akcji wspierania polskiego kupiectwa. Więcej o zbrodniach sanacji można przeczytać w wydanej nakładem wydawnictwa Prohibita pracy „Czarna księga sanacji” autorstwa publicysty tygodnika „Najwyższy Czas” Sławomira Suchodolskiego.

Uwięzienie przez sanację w Twierdzy Brzeskiej wybitni polscy patrioci byli przez ludzi Piłsudskiego bici, między innymi żelaznymi prętami do utraty świadomości. W drodze do więzienia kazano im na odludziu kopać własne groby. W więzieniu nieustannie grożono im śmiercią, pozorowano ich egzekucje, i trzymano ich w zimnych wilgotnych celach. Uwięzionych obrzucano nieustannie wulgaryzmami i zmuszano do upokarzających czynności. Bicie i warunki bytowe skutecznie niszczyły zdrowie opozycjonistów. Sadyzm sanacji był szokujący dla tych z polskich patriotów, którzy byli przed odzyskaniem niepodległości więzieni byli za działalność patriotyczna przez zaborców. W 1930 roku sanacja uwięziła 5.000 osób, w tym 84 parlamentarzystów.

Dyrekcja i administracja obozu w Berezie Kartuskiej

Wzorem nazistowskie obozy koncentracyjne

W powołanym do życia przez sanację w 1934 roku obozie koncentracyjnym w Berezie Kartuskiej sanacyjna dyktatura umieszczała osoby podejrzane o naruszenia porządku publicznego — między innymi polscy patrioci byli więzieni na podstawie decyzji administracyjnej. Wzorem dla sanacji były nowo powstałe w Niemczech nazistowskie obozy koncentracyjne. Obóz w Berezie Kartuskiej powstał całkowicie sprzecznie z przepisami II RP. Sanacyjna cenzura zakazała o nim pisać.

Obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej powstał w budynkach byłych rosyjskich koszar. Wokół znajdowały się bagna i lasy. Podlegał wojewodzie poleskiemu pułkownikowi Wacławowi Kostce-Biernackiemu (miał on już doświadczenie w sadystycznych torturach wobec opozycji, był komendantem więzienia wojskowego w Brześciu w 1930 roku). Pierwszym komendantem obozu był Bolesław Greffner, który w 1931 roku zasłużył się sanacji, polecając katować opozycjonistów w poznańskich komisariatach policji.

Sadyzm i dręczenie więźniów

W Berezie więźniowie byli bici. Zwalniano tylko tych, którzy podpisali deklarację lojalności wobec sanacyjnej dyktatury i zobowiązali się do zaniechania działalności politycznej. Strażnicy mieli zakaz ujawniania co się dzieje w obozie, by zachować tajemnice, jako strażników zatrudniano tylko funkcjonariuszy niemających żon i stałych partnerek. Regulamin obozu wymuszał na strażnikach znęcanie się nad więźniami, strażników karano za wszelkie normalne zachowania wobec więźniów. Obóz funkcjonował pięć lat do wybuchu II wojny światowej. Przez pierwsze lata więziono w nim 1000 osób. Więźniowie kryminalni byli o wiele lepiej traktowani od więźniów politycznych, mieli lżejszą pracę, dostawali więcej jedzenia, mogli między sobą rozmawiać. W 1938 roku przez obóz przeszło 10.000 Niemców i Ukraińców. Umierający więźniowie byli zwalniani, by nie podwyższać statystyk śmiertelności w obozie.

Do Berezy trafiano na wniosek starosty do wojewody, czyli urzędnika nominowanego przez sanacyjne władze. Sanacyjny wojewoda kierował wniosek do sanacyjnego Ministra Spraw Wewnętrznych. Minister zlecał wykonanie decyzji sanacyjnemu sędziemu śledczemu. Pobyt w obozie trwał zwykle 3 miesiące, choć niektórym z więźniów pobyt przedłużano nawet powyżej 12 miesięcy. Więźniowie pozbawieni byli prawa apelacji i do obrony, więcej praw mieli kryminaliści sądzeni w zwykłych sądach.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Metody sanacji

Przywiezieni do obozu w Berezie więźniowie byli bici i ordynarnie znieważani, zakazano im mówić, nie mogli normalnie chodzić, mogli tylko biegać. Zakazano więźniom palenia, modlitwy, noszenia symboli religijnych, czytania gazet, widzeń z rodzinami, otrzymywania paczek z żywnością. Osadzeni byli karani karcerem, trwającym od 5 do 7 dni, polegającym na zamknięciu w małej wilgotnej celi, głodzeniu i budzeniu non stop co 15 minut.

Przez pierwsze 3 dni przetrzymywani byli w izbie przejściowej, spali na gołej podłodze, a za dnia cały dzień musieli stać twarzą do ściany. W nocy byli budzeni non stop co 30 minut i zmuszani do ćwiczeń. Wszelkie uchybienia od regulaminu były karane biciem pałką. Więźniowie nosili brudne uniformy z naszytymi numerami. Byli non stop bici i poniżani.

Latem osadzeni byli budzeni o 3.30. Rankiem przez kilka sekund, raz na 24 godziny mogli oddać siku i kupę (co powodowało, że mieli ubranie non stop ubrudzone wydalanym mimowolnie kałem i moczem, którego nie zdołali wydalić w ściśle określonym czasie raz na dobę). Resztę doby cierpieli, nie mogąc oddać kału ani moczu. O 4.30 dostawali śniadanie kawę zbożową bez cukru i 400 gramów chleba na cały dzień. O 12.00 był obiad składający się z ziemniaków i ciepłej lury. O 17.00 kolacja składająca się tylko z kawy zbożowej bez cukru. W niedziele nie pracowali, dla wszystkich (w tym i innowierców) obowiązkowa była msza katolicka i czytanie propagandy sanacyjnej.

Codziennie część osadzonych szła do pracy (czyli bezsensownego kopania i zasypywania rowów) albo musiała przez 7 godzin non stop się gimnastykować. Karano więźniów np. poprzez zmuszanie ich do czołgania się w moczu wylewającym się z przepełnionych ustępów (nie było kanalizacji) albo w pomieszczeniu gdzie była 5-centymetrowa warstwa sypkiego cementu. Tylko raz w tygodniu osadzeni mogli skorzystać z łaźni. Non stop chodzili w brudnych, lepiących się od moczu i kału łachach. „Po czyszczeniu gołymi rękami ustępów nie pozwalano osadzonym przed posiłkiem umyć ubrudzonych kałem rąk”. Brak higieny sprawiał, że skóra osadzonych pokryta była wrzodami i innymi ropiejącymi ranami. Osadzeni pozbawieni byli pomocy medycznej.

Narodowcy w Berezie Kartuskiej

Bohdan Piętka w artykule „Bereza Kartuska – czarna karta historii II RP” opublikowanym w tygodniku „Myśl Polska” przypomniał, że do Berezy w 1934 „w nocy z 6 na 7 lipca wywieziono z Warszawy do Berezy czołowych działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego. Byli to: Zygmunt Dziarmaga, Władysław Hackiewicz, Jan Jodzewicz, Edward Kemnitz, Jerzy Korycki, Bolesław Piasecki, Mieczysław Prószyński, Henryk Rossman, Włodzimierz Sznarbachowski i Bolesław Świderski. Fala aresztowań członków ONR i Sekcji Młodych Stronnictwa Narodowego rozpoczęła się zaraz po zabójstwie B. Pierackiego – w nocy z 15 na 16 czerwca 1934 roku. Aresztowano ponad 1000 osób”.

Jednym z więźniów był znany dziennikarz i publicysta Stanisław Cat-Mackiewicz

Jak przypomina Bohdan Piętka, że znane są nazwiska między „1473 więźniów, w tym: 22 członków Obozu Narodowo-Radykalnego, 60 członków Stronnictwa Narodowego”. „Więźniem Berezy był także wybitny publicysta konserwatywny Stanisław Cat-Mackiewicz (1896-1966), aresztowany 23 marca 1939 roku pod zarzutem »osłabiania ducha obronnego Polaków« w związku z krytyką polityki zagranicznej Józefa Becka. W obozie spędził 17 dni. Przedtem kilkakrotnie grożono mu osadzeniem w „miejscu odosobnienia” za artykuły krytykujące sanację. Do Berezy o mało nie trafił też Jerzy Giedroyć za opublikowanie w redagowanym przez siebie „Buncie Młodych” artykułu Aleksandra Bocheńskiego pt. „Kirow a Pieracki””.

Jan Bodakowski

Emmanuel Macron

Zełenski i Macron / fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Emmanuel Macron, Scholz i Draghi naciskali na Ukrainę

Choć spotkania przed kamerami były pełne ciepłych słów, a trzej politycy deklarowali, że popierają dążenia Ukrainy do przystąpienia do UE, nie obyło się bez polityki realnej.

Za kulisami kanclerz Niemiec Olaf Scholz, prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Włoch Mario Draghi naciskają na Ukrainę, by poszła na ustępstwa wobec Moskwy. Chcą rozwiązania pokojowego, które dla Zachodu będzie najbardziej opłacalne. Dla prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ich wizyta w Kijowie może okazać się wstępem do koszmaru.

– komentuje w piątek dziennik “Die Welt”.

To była ważna wizyta. Podróż trzech przywódców (krajów) UE była spotkaniem pełnym ciepłych słów. Wszyscy trzej politycy (ogłosili, że) popierają dążenie Ukrainy do przystąpienia do UE.

– pisze publicysta gazety Christoph B. Schiltz i dodaje, że “takie zobowiązanie nikogo nic nie kosztuje”.

Schiltz twierdzi, że “wiele wskazuje na to”, że goście Zełenskiego przyjechali do Kijowa w celu wymuszenia na Ukrainie pewnych kroków politycznych.

Serwowali ukraińskiemu prezydentowi przyjemności. Ale za zamkniętymi drzwiami namawiali go do rozpoczęcia w najbliższych miesiącach – po spodziewanym upadku Donbasu na wschodzie Ukrainy – negocjacji z Rosją i do pracy nad porozumieniem pokojowym.

– twierdzi dziennikarz “Die Welt”.

Europa chce negocjacji z Rosją

Po pierwsze: Włochy już trzy tygodnie temu przedstawiły zarys planu pokojowego i zwiększają jego tempo. Po drugie, najważniejsze państwa europejskie, takie jak Niemcy i Francja, pod różnymi pretekstami nie mogą się zdecydować, czy dostarczać broń – mimo wielu błagalnych apeli o pomoc ze strony Kijowa; ich zdaniem mogłoby to niepotrzebnie przedłużyć wojnę i spowodować dalsze eskalacje – być może także poza (granicami) Ukrainy.

– dodaje Christoph B. Schiltz.

Publicysta pochyla się także nad środową wizytą Macrona w Rumunii.

Nie mówił wiele o nowych dostawach broni dla Kijowa. Za to dużo o konieczności negocjacji. Przekazał Zełenskiemu kilka jasnych, dyplomatycznie opakowanych komunikatów.

– podkreśla niemiecki dziennikarz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Błażej Poboży

Błażej Poboży / fot. Twitter

Wiceszef MSWiA: Opozycja kpiła z zapory

Prawie 150 km z mającej liczyć 187 km technicznej zapory na granicy polsko-białoruskiej jest już gotowe. 

– podała w czwartek SG na Twitterze.

W sprawie wypowiedział się wiceminister spraw wewnętrznych Błażej Poboży.

Mury dzielą, a intencją zapory jest obrona. Mamy do czynienia z zaporą inżynieryjną, która jest zbudowana ze stalowych przęseł, odpowiednio sprofilowanych prętów. Przęsła to pięć metrów wysokości.

– powiedział polityk w piątek na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia.

Zapora powstanie i w znaczący sposób zwiększy bezpieczeństwo Polski. Przypomnę, że gdy kilka miesięcy temu stawialiśmy ten termin, to liderzy opozycji kpili wręcz, że ta zapora nigdy nie powstanie.

– mówił polityk obozu rządzącego.

W ocenie Pobożego, nawet jeżeli zapora graniczna nie jest jeszcze wyposażona w urządzenia elektroniczne i perymetrię, to już stanowi istotną fizyczną barierę. Czyni ją to zdecydowanie trudniejszą do forsowania przez nielegalnych imigrantów.

Po tym, jak w końcu czerwca zapora zostanie oddana – a już oddawane są przez wykonawców pierwsze odcinki – zostanie rozpoczęty proces instalacji elektronicznych elementów. Wtedy uzyskamy najnowocześniejsze w Europie zabezpieczenie.

– stwierdził na antenie radiowej “Jedynki” Błażej Poboży.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy