Artur Zawisza

Artur Zawisza / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Zobacz także: 4 na 5 “uchodźców” mieszkających w Szwecji spędziło wakacje w krajach, z których wyjechali

Polska będzie miała atom?

“To jest istotny krok, choć wcale nie wynika z niego, że składający ofertę, uzyska akceptację. Poważny, amerykański podmiot składa ofertę, ale ja cieszę się przede wszystkim z dwóch aspektów – że jest konkurencja, bo oprócz amerykanów są francuzi oraz Koreańczycy i taka konkurencja może tylko prowadzić do polepszenia jakości tych ofert. Drugi aspekt, jeszcze bardziej fundamentalny – to ten, że ta konkurencja jest, bo atom staje się coraz bardziej realny. Rząd polski kwestię energetyki atomowej traktuje jako kluczową i absolutnie nie przejmuje się tymi – jak Niemcy i Japończycy, którzy od atomu odeszli, choć nie odeszli konsekwentnie. Niemniej, te przykłady było nieco chłodzące, ale Polska nie dała się wychłodzić wzorem francuskim i zaczęła konsekwentnie stawiać na energetykę jądrową ” – mówił Zawisza.

KGHM i Nuclearelectrica

“Musimy poczynić istotne rozróżnienie dwóch niewykluczających się, ale różnych kwestii. To, o czym mówię do tej pory, to tzw. duża energetyka atomowa – wielkie bloki nuklearne typu francuskiego, niemieckiego, czy wcześniej japońskiego. Niezależnie od tego rozwija się model tzw. SMR, czyli małych reaktorów jądrowych. Dwa polskie koncerny – Orlen i KGHM przodują w tym pomyśle, jedni i drudzy robią to z błogosławieństwem wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. To element polityki państwa. Nie wchodząc w szczegóły, istotne jest to, że tych małych reaktorów w Polsce byłoby kilkadziesiąt, czy kilkaset” – podkreślał gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa / Fot. PAP/Piotr Nowak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Amerykanie zaoferowali Polsce budowę energetyki jądrowej. Chodzi o sześć reaktorów. Pierwszy z nich miałby być budowany między 2026 a 2033 rokiem, zaś ostatni miałby zostać oddany w 2043 r. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa rozmawiała o tym z ambasadorem USA i prezesem Westinghouse Polska Mirosławem Kowalikiem. Dostała szczegółowy raport.

“Najtańsze źródło energii”

Rząd ma podjąć decyzję w ciągu miesiąca.

Energia jądrowa jest zdecydowanie najtańszym źródłem energii, jednak nie mamy wybranej jeszcze technologii i nie mamy decyzji środowiskowej, a to będzie głównie decydowało o kosztach. Koszt budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej, także na tym etapie, objęty jest tajemnicą.

Moskwa powiedziała, że jest to duży wydatek ze względu na ogromną ilość produkowanych gigawatów i długotrwałość tej technologii. Poinformowała, że wstępnym miejscem powstania elektrowni jest Lubiatowo w województwie pomorskim.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PCh24

Zdjęcie ilustracyjne

Stanisław Michałkiewicz. / Fot. Media Narodowe

Zobacz także: Dyrektor rosyjskiej korporacji “wypadł z łodzi” ze skutkiem śmiertelnym

Reakcja izraelskich mediów

“Reakcja izraelskich mediów jest zrozumiała. Strona żydowska bardzo zazdrośnie pilnuje swojego monopolu na męczeństwo w czasie drugiej wojny światowej i nie życzy sobie tutaj żadnej konkurencji, zwłaszcza z polskiej strony. Jeśli Polska zamierza dążyć do uzyskania reparacji, to będzie temu towarzyszył propagandowy klangor, eksponujący te wszystkie ofiary, które poniosła Polska. Strona żydowska nie może na to patrzeć bez irytacji, bo jak mówię – ciągnie z holokaustu grubą rentę. Cała polityka historyczna jest podporządkowana temu celowi i skoordynowana z polityką historyczną Niemiec. Efektem tej koordynacji jest między innymi zatwierdzenie, że w Jedwabnem polscy sąsiedzi mordowali Żydów” – mówił Michalkiewicz.

Zatrzymać kłamstwa

“Nie możemy tego zatrzymać, bo jak mówiłem polityka historyczna Izraela została ściśle skoordynowana z niemiecką polityką historyczną. Nie możemy się temu przeciwstawić. Możemy jedynie oświadczyć w postaci uchwały, podjętej przez Radę Ministrów, że nie zadośćuczynimy w żadnej formie żydowskim roszczeniom majątkowym, odnoszącym się do mienia bezspadkowego. Tyle możemy zrobić” – podkreślał gość MN.

Reparacje od Niemiec

“Jarosław Kaczyński proklamował program dążenia do reparacji, nie do ich uzyskania, bo on na tyle jest inteligentny, że wie, że to jest niemożliwe. Natomiast dążyć zawsze można, tak jak dążyliśmy do prawdy w sprawie katastrofy smoleńskiej” – dodawał Michalkiewicz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Marian Banaś

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś / Fot. PAP/Rafał Guz. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła badanie w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej (i 10 organizacjach pozarządowych) w sprawie konkursu “Po pierwsze rodzina!”. Zaowocowało to zawiadomieniem do prokuratury i czterema zawiadomieniami do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.

Wspomniane zawiadomienie do prokuratury dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przez dwoje urzędników ministerstwa, którzy zdaniem Izby działali na szkodę interesu publicznego. Chodzi o to, że w zeszłym roku osoba opiniująca projekty zgłoszone w owym konkursie była wcześniej zatrudniona w Fundacji Republikańskiej. Ta organizacja z kolei uczestniczyła w konkursie. Osoba ta nie została wyłączona z prac komisji, choć wiedziano o jej powiązaniach z Fundacją Republikańską.

Kolejną sprawę stanowi to, że zastępca dyrektora Biura oraz Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Demograficznej nie ustalili, jaką część dotacji muszą zwrócić do budżetu cztery organizacje pozarządowe, i nie domagali się zwrotu tych pieniędzy. Inne zawiadomienie odnosi się do nierozliczenia w terminie przez byłego zastępcę dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu do spraw Polityki Demograficznej sprawozdań końcowych z realizacji 32 umów zawartych z organizacjami pozarządowymi na dotacje w wysokości ponad 8 mln zł.

Miliony dotacji bez uzasadnienia

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła sposób przeprowadzenia konkursu “Po pierwsze rodzina!”. Wyboru zgłoszonych ofert dokonać miano bez uzasadnienia. Chodzi tutaj o miliony dotacji.

Bez wyjaśnień komisje mogły także obniżyć kwotę dofinansowania, o którą starały się organizacje pozarządowe.

Zdaniem NIK prace komisji były nierzetelne, a przyznawanie dotacji miało charakter uznaniowy. Szczegóły na ten temat dostępne są na oficjalnej stronie Najwyższej Izby Kontroli.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

NIK

Iwan Pieczorin

Iwan Pieczorin / Fot. Twitter

  • Niecałe dwa tygodnie od śmierci poprzez “wypadnięcie ze szpitalnego okna” wiceprezesa ŁUKoil, dyrektor innej korporacji “wypadł z łodzi” ze skutkiem śmiertelnym.
  • Chodzi o 39-letniego Iwana Pieczorina, dyrektora zarządzający Korporacją Rozwoju Dalekiego Wschodu i Arktyki (ERDC).
  • Zaledwie kilka dni wcześniej Pieczorin uczestniczył we Wschodnim Forum Ekonomicznym, którego gospodarzem był prezydent Władimir Putin.
  • Zobacz też: Stała cena za prąd? Kaczyński zapowiedział przyszłe działania rządu

Dyrektor wysokiego szczebla w rosyjskim sektorze energetycznym zmarł po tym, jak “spadł z łodzi” w zeszłą sobotę. 39-letni Iwan Pieczorin, dyrektor zarządzający Korporacji Rozwoju Dalekiego Wschodu i Arktyki (ERDC), żeglował w sobotę u wybrzeży jednej z wysp w Zatoce Piotra Wielkiego, w pobliżu Władywostoku. Wypadł za burtę z pędzącego statku. Jego ciało wydobyto z wody w poniedziałek po długich poszukiwaniach.

Zaledwie kilka dni wcześniej Pieczorin uczestniczył we Wschodnim Forum Ekonomicznym, którego gospodarzem był prezydent Władimir Putin.

Śmierć Pieczorina nastąpiła osiem miesięcy po tym, jak jego były szef, Igor Nosow, zmarł z powodu udaru mózgu w wieku 43 lat.

Śpieszmy się kochać rosyjskich dyrektorów, tak szybko odchodzą

1 września Rawil Maganow, wiceprezes rosyjskiego koncernu naftowego ŁUKoil, zginął w wyniku upadku z okna w tym samym moskiewskim szpitalu, do którego później przyszedł Putin, by złożyć ostatni hołd byłemu sowieckiemu przywódcy Michaiłowi Gorbaczowowi.

W lipcu 61-letni Jurij Woronow, dyrektor naczelny w firmie transportowej Astra Shipping, został znaleziony zastrzelony w swoim basenie na przedmieściach Sankt Petersburga. W kwietniu zastrzelono byłego wiceprezesa Gazprombanku Władysława Avajewa (51 lat), wraz z żoną i ich 13-letnią córką. Zaledwie kilka dni później podobnie makabryczny incydent miał miejsce w Hiszpanii, gdzie policja odkryła ciała Siergieja Protosenyja, byłego dyrektora generalnego Novateku – firmy powiązanej z Kremlem – jego żony i ich nastoletniej córki.

W styczniu i lutym Leonid Szulman i Aleksander Tjulakow – dwaj wysocy rangą urzędnicy w Gazpromie, rosyjskiej państwowej korporacji energetycznej – mieli popełnić samobójstwo. Tjulakow został znaleziony z pętlą na szyi, ale istnieją niepotwierdzone doniesienia, że ​​został ciężko pobity. Szulmana znaleziono zasztyletowanego i leżącego w kałuży krwi w tym samym luksusowym, zamkniętym osiedlu, co Tjulakowa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

New York Post, Rp.pl

Trudeau jak żywy

Trudeau jak żywy / Fot. YouTube

Technika deepfake polega na podkładaniu do materiału wideo innej twarzy, niż w oryginale, przy użyciu sztucznej inteligencji. Choć początkowo bardzo łatwo było rozpoznać materiały wykonane tą techniką, opublikowano niedawno materiał przedstawiający postać bardzo podobną do premiera Kanady. Bez uważnego sprawdzenia można się nabrać. Jak napisał autor tej “przeróbki”, jest to raczej “fullfake”, gdyż podrobiony został również głos.

Film powstał w celu humorystycznym. Wykreowana postać, podobna do premiera Kanady, czyta w nim satyryczną książeczkę stylizowaną na czytanki dla dzieci o tytule “Jak premier ukradł wolność”. Opowiastka znalazła się na szczycie list przebojów Amazon na początku tego roku. Książka została wydana wkrótce po protestach tzw. konwoju wolności, które sparaliżowały większość śródmieścia Ottawy przez znaczną część lutego.

Autor książki stwierdził:

Myślałem, że trafimy na pierwsze miejsce w naszej kategorii, ale nie sądziłem, że osiągniemy pierwsze miejsce w Kanadzie.

Kwestie prawne

W odpowiedzi na deepfake pojawiły się specjalne przepisy prawne. W 2019 roku Yvette Clarke, członkini Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, zaproponowała oznaczanie tego typu materiałów specjalnym znakiem wodnym, który umożliwiłby ich szybką identyfikację. Z kolei od marca 2020 w Chinach obowiązują przepisy prawa walczące z nieoznaczonymi deekfake’ami.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

YouTube, Wikipedia, The Post Millenial

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/EPA/STRINGER. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Z sondażu wynika, że 79% imigrantów mieszkających w Szwecji dobrowolnie tymczasowo wróciło do ojczystych krajów.
  • Na pytanie, czy planują w przyszłości powrócić na stałe do kraju urodzenia, tylko 2 procent odpowiedziało, że tak.
  • W Szwajcarii osoba ubiegająca się o azyl, która wraca do kraju pochodzenia bez specjalnego pozwolenia rządu, ryzykuje utratę pozwolenia na pobyt w kraju.
  • Zobacz też: Kaczyński zapowiedział brak możliwości brania premii przez kierujących spółkami Skarbu Państwa

Sondaż przeprowadzony przez firmę badawczą Novus na zlecenie szwedzkiej gazety internetowej Bulletin ujawnił, że 79 procent imigrantów, którzy twierdzą, że uciekają przed wojną lub prześladowaniami, dobrowolnie wróciło do swojego kraju od czasu odbycia podróży do Szwecji.

Według sondażu nie chcą oni jednak wrócić do domu na stałe. Na pytanie, czy planują w przyszłości powrócić na stałe do kraju urodzenia, tylko 2 procent odpowiedziało, że tak, a 16 procent, że może – 81 procent osób, które przybyły do Szwecji z krajów pozaeuropejskich twierdzi, że nie, przede wszystkim dlatego, że uważają Szwecję za lepszy kraj do wychowania swoich dzieci.

Temat powrotu osób ubiegających się o status uchodźcy do kraju pochodzenia w celu odwiedzenia przyjaciół i rodziny stał się w ostatnich latach kwestią polityczną w niektórych krajach europejskich. Podczas gdy Szwecja nie ma obecnie żadnych ograniczeń dla osób chcących tymczasowo wrócić do ojczyzny, inne kraje, w tym Niemcy i Szwajcaria, zaostrzyły przepisy w tej kwestii. W Szwajcarii osoba ubiegająca się o azyl, która wraca do kraju pochodzenia bez specjalnego pozwolenia rządu, ryzykuje utratę pozwolenia na pobyt w kraju.

“Uchodźcy” a uchodźcy

W 2019 roku w Niemczech ówczesny minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer ostrzegł imigrantów, że mogą zostać pozbawieni prawa do pobytu w przypadku powrotu do ojczyzny.

Jeśli syryjski uchodźca regularnie spędza wakacje w Syrii, nie może uczciwie twierdzić, że jest tam prześladowany.

Wszak uchodźca to osoba która uchodzi przed zagrożeniem do najbliższego bezpiecznego kraju. Podróżowanie na inny kontynent to imigracja ekonomiczna.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMX News

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikipedia

  • Chiny stały się trzecim krajem, który znalazł materiał księżycowy po USA i Związku Radzieckim.
  • Został odkryty w próbkach materiału księżycowego uzyskanych przez chińską misję Chang’e-5 w 2020 roku.
  • Minerał może mieć właściwości, które czynią go odpowiednim do produkcji paliwa termojądrowego.
  • Zobacz też: Korwin-Mikke: “Już ledwo chodzę”. Zapowiedział datę oddania władzy

Chińscy naukowcy odkryli nowy minerał na Księżycu, czyniąc Chiny trzecim krajem, który znalazł materiał księżycowy po USA i Związku Radzieckim. South China Morning Post poinformował w piątek, że minerał, nazwany Changesite-(Y) (po mitologicznym bożku) został odkryty w próbkach materiału księżycowego uzyskanych przez chińską misję Chang’e-5 w 2020 roku. Minerał może mieć właściwości, które czynią go odpowiednim do produkcji paliwa termojądrowego.

Próbka została przeanalizowana i potwierdzona przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Mineralogiczne jako nowy minerał. Wang Xuejun, urzędnik z China National Nuclear Corporation powiedział, że naukowcy z Beijing Research Institute of Uranium Geology dokonali odkrycia przy użyciu dyfrakcji rentgenowskiej podczas badania próbek zebranych na księżycu.

Dostarcza ono fundamentalnych danych naukowych dla przyszłej oceny helu-3 w próbkach księżycowych i ich eksploracji.

Dodał, że cząsteczka jest rozmiaru ok. jednej dziesiątej wielkości ludzkiego włosa, i stanowi szósty nowy minerał odkryty na księżycu. Dong Baotong, wiceprzewodniczący Chińskiego Urzędu Energii Atomowej, powiedział:

[Odkrycie] dostarcza więcej podstawowych danych naukowych do oceny i rozwoju zasobów księżycowych i pogłębiło wiedzę ludzkości o księżycu i Układzie Słonecznym.

Hel-3

Hel-3 jest uważany za obiecujące potencjalne paliwo dla fuzji jądrowej. Posiadając dwa protony i tylko jeden neutron, jest wyjątkowy jako jedyny znany stabilny izotop jakiegokolwiek pierwiastka, który ma więcej protonów niż neutronów. Teoretycznie reakcja fuzji deuteru z helem-3 może wyzwolić 164,3 megawatogodzin energii z grama helu-3. Co ważne, ani hel-3, ani produkty jego reakcji nie są radioaktywne, więc nie zamienią komponentów reaktora w radioaktywne odpady, jak w przypadku reaktora deuterowo-trytowego.

Są też minusy – reaktor fuzyjny wykorzystujący hel-3 będzie musiał pracować w znacznie wyższych temperaturach niż reaktor wykorzystujący tryt, a hel-3 jest niezwykle rzadki i trudny do wyizolowania na Ziemi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rebel News

Ursula von der Leyen

Ursula von der Leyen / Fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Przemówienie przewodniczącej KE zostało zdominowane przez temat kryzysu energetycznego.
  • W kwestii uzależnienia się od Rosji, zdaniem Ursuli von der Leyen, “trzeba było słuchać Polski”.
  • Podobnie wypowiedziała się kilka dni wcześniej premier Finlandii Sanna Marin.
  • Zobacz też: Czechy zamrażają ceny prądu i gazu

W tegorocznym przemówieniu przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen padały słowa głównie na temat niewesołej sytuacji energetycznej na kontynencie. Mówiła o kwestii cen gazu i energii elektrycznej. Państwa UE mają również zainwestować miliardy euro w rozwój rynku wodoru.

Przewodnicząca KE oznajmiła, że kraje bałtyckie od dłuższego czasu ostrzegały przed zbytnim uzależnieniem się od Rosji i o tym, że “Putin się nie zatrzyma”.

Trzeba było słuchać Polski.

Stwierdziła też, że Unia Europejska nałożyła na Federację Rosyjską “najsurowsze sankcje, jakie kiedykolwiek widział świat”.

Mówiła między innymi o odcięciu rosyjskich sektorów bankowych od rynków międzynarodowych, oraz o spadku tamtejszej produkcji samochodów o 75% w porównaniu z uprzednim rokiem. Powiedziała, iż armia rosyjska pozyskuje półprzewodniki z gospodarstw domowych, w tym zmywarek, z powodu niemożności zakupienia ich za granicą.

Sanna Marin

Bardzo podobnie wypowiedziała się też premier Finlandii Sanna Marin. Według jej słów Unia Europejska płaci wysoką cenę za ugruntowaną zależność od rosyjskich paliw.

Musimy przyznać, że byliśmy zbyt naiwni w stosunku do Rosji i zbudowaliśmy nasze założenia dotyczące działań Rosji na błędnych pomysłach. Powinniśmy byli uważniej słuchać naszych przyjaciół z krajów bałtyckich i Polski, którzy żyli pod rządami sowieckimi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Business Insider, Do Rzeczy

Wizerunek Bandery wywieszony w Tarnopolu

Wizerunek Bandery wywieszony w Tarnopolu / Fot. facebook.com/Holovko.Mykhailo

Będący merem (odpowiednik prezydenta miasta) Dniepru Borys Fiłatow poinformował na Telegramie o dekomunizacji, “derusyfikacji” i – jak to określił – “dekolonizacji” Dniepru. W jej ramach Rada Miasta postanowiła zmienić nazwy 45 ulic.

Fiłatow odniósł się do niejakiej uchwały № 590, która zakazuje samorządom wydawania pieniędzy w czasie wojny. Wspomniał o tym, że jedna z centralnych ulic Dniepru będzie nosiła imię Stepana Bandery.

W Dnieprze będzie ulica Stepana Bandery. Czekamy (…) na decyzję z sesji Rady Miasta 21 września. Naszym rodzinnym miastem nie jest już “Dniepropietrowsk”.

Nietypowa retoryka

Fiłatow skierował również słowa do objętego sankcjami deputowanego Rady Najwyższej z frakcji “Sługa Narodu” Maksyma Bużańskiego:

A ty, Maxim, wraz z polarnikiem Schmidtem możesz usiąść na krze lodowej i pływać w najlepsze. Podążaj za rosyjskim statkiem.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Kontrrewolucja.net, Telegram