/ fot. @Wikipedia

Amerykańscy żołnierze Marynarki Wojennej, którzy stacjonują w Norwegii od 2017 roku mają zgodnie z decyzją Waszyngtonu powrócić do domu. Stała obecność zostaje zamieniona na okresowe ćwiczenia sojuszu. Z tej decyzji najbardziej zadowolonym może być Kreml, który obawiał się obecności Amerykanów w Skandynawii.

Obecnie w Norwegii stacjonuje 700 żołnierzy piechoty morskiej. Amerykańscy Marines zostaną jednak wycofani do domów lub do innych baz w Europie. Żołnierze służyli rotacyjnie, wymieniając się skaldem co sześć miesięcy. W grudniu sytuacja ulegnie zmianie i już tylko 20 żołnierzy pozostanie w Skandynawii.

Zobacz także: Szumowski wprowadza nowe obostrzenia! Weselnicy nie będą zadowoleni

Informacje o wycofaniu się Marines z kraju podał norweski rząd. Jak podaje tamtejsze dowództwo Sił Zbrojnych znacząca redukcja Amerykanów nie oznacza zakończenia współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

“Dla armii kontynuowane będą, dobre wspólne szkolenia, czasem nawet z udziałem większych sił amerykańskich niż obecnie” – podkreślił generał dywizji Lars Lervik.

Oczekuję się, że około 400 Marines weźmie udział w ćwiczeniach jeszcze tej jesieni, a nawet 1000 w zimowym szkoleniu na początku 2021 r. Amerykański sprzęt wojskowy przechowywany w Norwegii pozostanie w kraju.

Radość w Moskwie

Decyzja o wycofaniu wojsk z Norwegii zostanie pozytywnie przyjęta przez Kreml. Rosyjskie władze wielokrotnie podkreślały swoją krytykę wobec stałej obecności obcych wojsk w tym kraju. Rząd w Oslo oskarżano wówczas o zerwaniu tradycyjnej polityki bazowej.

Na początku czerwca rosyjski Wiceminister Spraw Zagranicznych Władimir Titow wyraził opinię, gdzie rozwój wojskowy na północy Norwegii – “Podważa pokój, stabilność i atmosferę zaufania w regionie” – podkreślił.

Norwegia należy również do Sojuszu Północnoatlantyckiego, do którego przystąpiła w 1949 roku i była jednym z państwa założycielskich. NATO liczy obecnie 30 państw członkowskich głównie z Europy w tym Kanadę oraz USA.

onet/the barents observer

Dodano w Bez kategorii

Jeśli Jarosław Gowin powróci do rządu to najprawdopodobniej stanowisko wicepremiera straci Jadwiga Emilewicz. Jednak jej pozycja ministra rozwoju wydaje się być niezagrożona. Obecnie trwają negocjacje nad rekonstrukcją rządu, gdzie najpewniej swoje stanowisko utraci minister finansów oraz minister dyplomacji.

Podczas ostatniego spotkania wewnątrzpartyjnego Porozumienia miało dość do buntu przeciwników Jarosława Gowina i zwolenników PiS. W połowie lipca w trakcie posiedzenia zarządu krajowego zgłosili oni wniosek o odwołanie wiceszefa klubu poselskiego PiS Michała Wypija oraz rzecznik partii Magdaleny Sroki, osób blisko związanych z przewodniczącym ugrupowania. Wbrew oczekiwaniom wnioski nie zyskały aprobaty zgromadzenia.

Zobacz także: Polscy strażacy lecą do Libanu. ,,Najlepsi z najlepszych”

Następnie przedłożono uchwałę, która mówiła o powrocie Jarosława Gowina do rządu. Została ona przyjętą przez większość zarządu. Ostateczna decyzja w tej kwestii zapadnie dopiero jesienią.

Zdaniem “Gazety Wyborczej” pozycja Gowina z każdym dniem umacnia się wśród swojego środowiska, które będzie wywierało naciski na swoich partnerów koalicyjnych. Jeśli powróci on do rządu, to swoje stanowisko wicepremiera straci Jadwiga Emilewicz, której teka ministra rozwoju wydaje się być niezagrożona.

W najbliższym czasie w Porozumieniu dojdzie do wyborów na przewodniczącego ugrupowania. Najprawdopodobniej jej obecny lider pozostanie u sterów partii. Konkurentka w postaci Emilewicz prawdopodobnie nie będzie ubiegać się o to stanowisko.

Do rekonstrukcji rządu ma dojść po wakacjach. Jedynym członkiem obecnego rządu, który nie odczuje strachu przed stratą pracy jest Premier Mateusz Morawiecki, co zapowiedział już sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jednak najpewniej z rządu odejdzie Minister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz oraz Minister Finansów Tadeusz Kościński. Ma on objąć ważną funkcję w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

wp/gazeta wyborcza

Dodano w Bez kategorii

Oskarżenia Gazety Wyborczej są całkowicie bezpodstawne. To, można powiedzieć, stały retoryczny chwyt – bicie pałką nazizmu, faszyzmu. Hungarica nie ma nic wspólnego z żadnym nazizmem – powiedział w wywiadzie dla Mediów Narodowych dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski Piotr Bernatowicz.

Gościem redaktor Agnieszki Jarczyk w programie “Temat Dnia” był Piotr Bernatowicz dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, który odniósł się do nacisków Gazety Wyborczej na koncert z okazji 100. lecia Bitwy Warszawskiej, o których pisaliśmy wczoraj.

Koncert w rocznicę Bitwy Warszawskiej

14 sierpnia CSW organizuje w Warszawie koncert z okazji obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej. Na koncercie mieli zagrać Kękę, Luxtorpeda, Maleo Reggae Rockers i Hungarica. Ten ostatni zespół nie spodobał się Gazecie Wyborczej, która określiła Węgrów jako „zespół, któego ideolem są faszyści”. Od kilku dni media Adama Michnika atakują organizatorów za to, że instytucja zaprosiła patriotyczny zespół z Węgier.

Artyści ugięli się pod naciskiem GW

Dla sztuki wolność jest niezwykle ważna. Może być kontrowersyjna, możemy dyskutować, ale kiedy zabierana jest nam wolność wypowiedzi pod różnymi hasłami, np. mowy nienawiści, to okazuje się, że o tę wolność cały czas trzeba zabiegać, nie jest nam dana raz na zawsze – stwierdził Piotr Bernatowicz w programie “Temat Dnia”.

Dyrektor CSW odniósł się także do ataków Wyborczej: Oskarżenia Gazety Wyborczej są całkowicie bezpodstawne. To, można powiedzieć, stały retoryczny chwyt – bicie pałką nazizmu, faszyzmu. Hungarica nie ma nic wspólnego z żadnym nazizmem. Zresztą, zespół wydał oświadczenie, w którym całkowicie odcina się od tego, co rozpowszechnia Wyborcza. […] Nie ma w jego tekstach żadnych odniesień do faszyzmu, nigdzie też nie pokazywał się z jakimiś neonazistowskimi symbolami. Wystarczy Hungarici posłuchać. […] Jak rozumiem każdy, kto mówi, że ojczyzna jest ważna, że honor jest ważny, że Bóg jest ważny, dla Gazety Wyborczej jest niebezpieczny

CZYTAJ TAKŻE:

Polscy pisarze fantastyki przeciw lewicowej cenzurze. Duże wsparcie dla Jacka Komudy

Prokurator walczy z prawdą o ludobójstwie na Wołyniu? Powstała petycja o jego odwołanie [PODPISZ]

Straż miejska rozbiła pikietę pro-life. Organizatorzy: Zlecenie Trzaskowskiego?

Smutne jest to, że pod medialną presją zespoły, zamiast porozmawiać z nami na spokojnie, zaczęły się wycofywać z udziału w koncercie. Staram się to zrozumieć, podejrzewam, że to taki lęk przed tą presją, na zasadzie: “Nieważne czy to prawda, ale ktoś nas obrzuci hasłem faszyzmu, nazizmu, to do nas się przyklei i przestaniemy być zapraszani na koncerty”. Ale co warto zaznaczyć – dziś te zespoły odsuwają się od Hungarici, ale kto da gwarancję, że jutro to właśnie ci artyści nie będą w takiej samej sytuacji jak teraz zespół z Węgier? – powiedział dyrektor CSW.

Cały wywiad tylko na kanale Media Narodowe.

Dodano w Bez kategorii

Trzy kobiety i siedmiu mężczyzn podejrzanych m.in. o pranie brudnych pieniędzy zatrzymali funkcjonariusze ABW – poinformował w czwartek rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Straty Skarbu Państwa przekraczają 57 mln zł.

Jak przekazał Żaryn podejrzanych zatrzymano we wtorek na terenie czterech województw: śląskiego, mazowieckiego, małopolskiego i pomorskiego. Jeszcze tego samego dnia prokuratura przedstawiła zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy. Czterej podejrzani zostali aresztowani na trzy miesiące, wobec pozostałych zastosowano dozór policji, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.

Grupa przestępcza brała udział w karuzelowym obrocie artykułami spożywczymi i chemicznymi, przyjmowała, a także wystawiała nierzetelne i poświadczające nieprawdę faktury, ponadto prała brudne pieniądze. Podejrzani reprezentowali podmioty zarejestrowane w Polsce, Republice Czeskiej i Słowackiej. Wystawili faktury, które nie odzwierciedlały faktycznych zdarzeń gospodarczych, na przeszło 260 mln zł. Doprowadziło to do bezzasadnego obniżenia podatku VAT o ponad 57 mln zł

– wskazał Żaryn.

Postępowanie prowadzi Delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Poznaniu we współpracy z Izbą Administracji Skarbowej w Poznaniu pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

Źródło: niezalezna.pl

Dodano w Bez kategorii

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że 22 września uda się na trzydniową wizytę do Włoch. Informację podała na Twitterze Polska Agencja Prasowa.

Jak poinformował prezydent, w trakcie wizyty spotka się z włoskimi władzami, a w Watykanie z Ojcem Świętym.

Prezydent Andrzej Duda: 22 września rozpocznie się moja trzydniowa wizyta we Włoszech; spotkam się z władzami tego kraju, a w Watykanie z Ojcem Świętym. pic.twitter.com/zT2qVvPbNY— PAP (@PAPinformacje) August 6, 2020

“To Polacy mają prawo zdecydować”

Andrzej Duda złożył w czwartek przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, rozpoczynając drugą, pięcioletnią kadencję prezydencką.

Podczas uroczystości w Sejmie, Marszałek Elżbieta Witek stwierdziła uroczyście, że prezydent złożył przysięgę przewidzianą w art. 130 konstytucji RP. Zebrani na sali parlamentarzyści klaskali i skandowali: “Andrzej Duda!”.

– Władza pochodzi z woli narodu i naród wyraził swoją wolę w wyborach. To Polacy mają prawo zdecydować, kto ma być ich prezydentem. I zdecydowali – podkreślił prezydent w swoim orędziu, a jego słowa nagrodzone zostały gromkimi brawami.

Zachowanie opozycji pozostawiało natomiast wiele do życzenia. W czasie wystąpienia prezydenta część pozycji trzymała nad głowami wydrukowane egzemplarze Konstytucji RP, nie wstali też z siedzeń w kluczowych momentach.

Źródło: dorzeczy.pl

Dodano w Bez kategorii

Warszawski sąd zastosował w czwartek 6 sierpnia trzymiesięczny areszt tymczasowy wobec Aleksandra D. zatrzymanego w śledztwie prowadzonym przeciwko byłemu ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi.

Mężczyzna, reprezentujący polską spółkę zajmującą się zarządzaniem projektami infrastrukturalnymi, został zatrzymany w środę jako czwarta osoba w śledztwie dotyczącym korupcji i prania brudnych pieniędzy w związku z inwestycjami drogowymi na Ukrainie. 

Jeszcze tego samego dnia Aleksander D. usłyszał zarzut obietnicy udzielenia 700 tys. zł korzyści majątkowej Nowakowi, pełniącemu wówczas funkcję szefa ukraińskiej państwowej agencji drogowej Ukrawtodor. Grozi mu za to 12 lat więzienia.

Z informacji przekazanych przez śledczych wynika, że Sławomir Nowak miał wpływać na wybór oferty dotyczącej inwestycji drogowych złożonej przez spółkę Aleksandra D. W zamian Aleksander D. miał udzielić Sławomirowi Nowakowi korzyść majątkową w wysokości 10 proc. wartości kontraktu opiewającego na 1 mln 650 tys. euro.

Sprawa Sławomira Nowaka

Sławomir Nowak został zatrzymany w końcu lipca. Wraz z nim zatrzymano byłego szefa jednostki wojskowej GROM Dariusza Z. i przedsiębiorcę Jacka P. Nowak usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą czerpiącą korzyści z korupcji. Były polityk jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy. W efekcie tych przestępstw miał uzyskać 1,3 mln zł.

Dariuszowi Z. i Jackowi P. postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz przyjmowania korzyści majątkowych.

Wobec Sławomira Nowaka i Jacka P. sąd zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy. Wobec Dariusza Z. zastosowano areszt warunkowy – jeśli wpłaci 1 mln zł poręczenia majątkowego, wyjdzie na wolność.

Źródło: interia.pl

Dodano w Bez kategorii

Samorządowcy z miast i powiatów woj. śląskiego, objętych “czerwoną” i “żółtą” strefą zagrożenia epidemiologicznego, czekają na szczegóły wprowadzanych obostrzeń. Niektórzy z nich ubolewają przy tym, że o zaliczeniu ich miejscowości do stref zagrożenia dowiadują się z mediów.

“Jaki sens ma dla nas czerwona strefa, skoro wielu rybniczan pracuje poza miastem? Szkoda też, że jak zwykle dowiadujemy się z mediów o takich zmianach. Dodatkowo niewiele mamy tych informacji” – napisał na Facebooku prezydent blisko 140-tysięcznego Rybnika Piotr Kuczera. 

W Rybniku znajduje się m.in. kopalnia Chwałowice, będąca w ostatnim czasie jednym z głównych ognisk koronawirusa w regionie. Trwają tam badania przesiewowe całej ok. 2,8-tysięcznej załogi. Jak wynika z czwartkowych danych Polskiej Grupy Górniczej, dotąd potwierdzono tam zakażenie koronawirusem u 152 osób – od środy liczba zakażonych pracowników wzrosła o 50, a testy nadal trwają.

Prezydent Rybnika wskazał, że objęcie miasta “czerwoną strefą” oznacza m.in. obowiązek noszenia maseczek oraz ograniczenie liczby osób na spotkaniach. Samorządowcy nie mają jednak na razie informacji o tym, czy np. także w Rybniku 1 września dzieci będą mogły powrócić do szkół.

Samorządowcy ze Śląska o obostrzeniach: Jesteśmy zaskoczeni samą formą przekazu tej decyzji

“Czerwoną strefą” jest też ok. 130-tysięczna Ruda Śląska, gdzie w kopalni Bielszowice do czwartku koronawirusem zaraziło się 500 górników. Tam również trwają badania przesiewowe załogi. Wśród zakażonych są również członkowie górniczych rodzin.

“Ruda Śląska jest jednym z 19 powiatów w Polsce, w którym wprowadzone zostaną dodatkowe obostrzenia. Nasze miasto wraz z ośmioma innymi powiatami, w których w ostatnich dniach odnotowano najwięcej zakażeń w kraju, otrzymało status ‘czerwony’ – pozostałych 10 otrzymało status ‘żółty’. Oznacza to m.in. obowiązek zasłania twarzy w przestrzeni publicznej nawet na zewnątrz budynków” – poinformowała prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic, powołując się na informacje z konferencji prasowej ministra zdrowia. 

Prezydent przypomniała, że w Rudzie Śląskiej już od kilkunastu dni notowany jest duży przyrost zakażeń koronawirusem, co wiąże się głównie z sytuacją w kopalni Bielszowice.

“Jako władze samorządowe jesteśmy zaskoczeni samą formą przekazu tej decyzji. Po raz kolejny bowiem usłyszeliśmy o zapowiedziach niepopartych konkretnymi aktami prawnymi. Podczas porannej konferencji prasowej dowiedzieliśmy się w zasadzie tylko tyle, że znaleźliśmy się na tzw. czerwonej liście powiatów, gdzie od najbliżej soboty wprowadzone zostaną dodatkowe obostrzenia. Dopiero kilka godzin po niej na stronie internetowej ministerstwa zdrowia przedstawiona została lista powiatów oraz szczegóły obostrzeń” – skomentowała Dziedzic na Facebooku.

Jak podała, objęcie “czerwoną” strefą oznacza m.in. obowiązek noszenia maseczek w każdej przestrzeni, zamknięte siłownie i kina, zakaz organizacji imprez kulturalnych, wydarzenia sportowe bez publiczności, limit jednej osoby na 4 m kw. w kościołach, restauracjach i kawiarniach, limit 50 osób uczestniczących w weselach i uroczystościach rodzinnych, zaś w komunikacji zbiorowej limit osób wynoszący 50 proc. miejsc siedzących.

“Przedstawiony wykaz nie rozwiewa jednak wszystkich naszych wątpliwości. Nasuwa się pytanie, co z przedszkolami, które normalnie teraz funkcjonują i pełnią dyżur letni?” – pytała prezydent Rudy Śląskiej.

Prezydent Rudy Śląskiej: Nie wyobrażam sobie, jak w praktyce ma zostać wprowadzony w życie limit podróżujących w środkach transportu zbiorowego

Jej zdaniem, kolejna niejasna kwestia dotyczy transportu zbiorowego. “Ruda Śląska nie jest samotną wyspą. Jesteśmy częścią ponad dwumilionowej metropolii. Mamy wspólną komunikację autobusową, tramwajową i kolejową. Nie wyobrażam sobie, jak w praktyce ma zostać wprowadzony w życie limit podróżujących w środkach transportu zbiorowego w Rudzie Śląskiej w sytuacji, kiedy dotyczy to połączeń z innymi miastami” – uważa prezydent miasta.

W tej sprawie do resortu zdrowia zwrócił się już Zarząd Transportu Metropolitalnego, który – podobnie jak samorządowcy – stoi na stanowisku, że wskazane wytyczne nie uwzględniają specyfiki Górnośląsko-Zagłębiowskiej Aglomeracji.

“Podobnie jak zdecydowana większość mieszkańców Rudy Śląskiej czekam z niecierpliwością na dalsze konkrety dotyczące organizacji tzw. czerwonej strefy. Przypomnę, że zgodnie z zapowiedziami obostrzenia mają wejść w życie już od najbliższej soboty. Zostało nam zatem mniej niż 48 godzin” – napisała Dziedzic, wyrażając także obawę, czy podział na strefy nie spowoduje stygmatyzacji mieszkańców miasta.

“Już w czerwcu to przerabialiśmy, kiedy z kraju dobiegały sygnały o gorszym traktowaniu mieszkańców woj. śląskiego tylko z tego powodu, że to właśnie w tym tutaj odnotowywano najwięcej przypadków zakażeń. Obym w tym przypadku się myliła” – podsumowała prezydent Rudy Śląskiej.

Prezydent Jastrzębia-Zdroju: Miasto zostało objęte żółtą strefą. Nie wiemy, co to dla nas oznacza

Prezydent Jastrzębia-Zdroju, które będzie “strefą żółtą”, Anna Hetman, wskazuje, że na razie samorząd nie ma bliższych informacji na temat wszystkich czekających mieszkańców obostrzeń. “Miasto objęte zostało żółtą strefą. Niestety, nie wiemy, co de facto dla nas jastrzębian to oznacza. Jak tylko ministerstwo opublikuje wytyczne, będziemy Was o tym informować” – podała prezydent Jastrzębia w portalu społecznościowym.

Wyznaczając strefy, resort zdrowia kierował się liczbą zachorowań w poszczególnych powiatach – tam, gdzie na 10 tys. mieszkańców zachorowań jest więcej niż 12 – obowiązuje strefa “czerwona”, a tam, gdzie liczba chorych na 10 tys. mieszkańców oscyluje między 6 a 12 – “żółta”. W tych miejscach od soboty, 8 sierpnia, wróci część obostrzeń.

“W strefie żółtej, czyli między innymi w Jastrzębiu, w uroczystościach rodzinnych będzie mogło wziąć udział maksymalnie 100 osób. Poza tym, lista obostrzeń będzie podoba jak w strefie czerwonej. Tam rygorom podlegać mają wszystkie wydarzenia sportowe i kulturalne, transport zbiorowy, organizacja imprez i wesel. Wróci też powszechny obowiązek noszenia maseczek, nie tylko w pomieszczeniach” – podał Urząd Miasta w Jastrzębiu-Zdroju, którego przedstawiciele także czekają teraz na publikację stosownego rozporządzenia.

Nowe obostrzenia ministerstwa zdrowia z podziałem na strefy

W woj. śląskim “czerwone” obostrzenia, oprócz Rybnika i Rudy Śląskiej, będą także obowiązywały w powiatach: rybnickim, wodzisławskim i pszczyńskim. Na ziemi pszczyńskiej ogniskami zakażeń były m.in. dwa wesela (po jednym z nich zakażona okazała się połowa gości), a w powiecie wodzisławskim – wesele w Gorzycach oraz kopalnia Marcel w Radlinie, gdzie dotąd potwierdzono 55 zachorowań.

Łagodniejsze, “żółte” rygory, w woj. śląskim będą obowiązywać – oprócz Jastrzębia-Zdroju – także w Żorach oraz powiecie cieszyńskim. Tam, według zapowiedzi resortu zdrowia, możliwe będą m.in. imprezy sportowe, wydarzenia kulturalne, seanse w kinach z udziałem 25 proc. uczestników, a na weselach i pogrzebach dopuszczalne będzie maksymalnie 100 osób. W powiatach oznaczonych kolorem żółtym nie zmieniają się zasady dotyczące ograniczenia w kościołach, noszenia maseczek czy też związane z transportem zbiorowym.

Według danych sanepidu w woj. śląskim – gdzie odnotowano najwięcej w kraju zakażeń – koronawirusa wykryto u 17 tys. 229 osób (w czwartek poinformowano o 137 nowych przypadkach zakażenia w regionie, nie tylko wśród górników), z których 403 zmarły. W regionie wyzdrowiały 14 tys. 582 osoby, czyli ponad 84,6 proc. wszystkich zakażonych.

Obecnie z koronawirusem zmaga się m.in. 1164 górników – ponad dwa razy więcej niż trzy tygodnie temu, kiedy zakażonych było 550 pracowników kopalń. Najwięcej nowych przypadków (90) wykryto w czwartek Polskiej Grupie Górniczej.

Jak wynika z przekazanych w czwartek rano PAP statystyk, koronawirusa ma obecnie 842 górników z Polskiej Grupy Górniczej, 219 z prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach i 103 z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dane te nie uwzględniają jeszcze wszystkich wyników najnowszych, trwających także w tym tygodniu, badań przesiewowych w wybranych kopalniach.

Źródło: gazeta.pl

Dodano w Bez kategorii
Donald Trump

Post Donalda Trumpa, w którym amerykański prezydent nieprecyzyjnie wyraził się na temat COVID-19, nie spodobał się cenzorom z Facebooka.

Jak podaje Guardian, Trump zamieścił w środę na Facebooku post z nagraniem swojej wypowiedzi dla telewizji Fox News. Amerykański prezydent twierdził w niej, że dzieci są „prawie odporne” na zarażenie koronawirusem. Facebook usunął ten post powołując się na swoje zasady dotyczące zamieszanych treści.

„Ten film zawiera fałszywe twierdzenia, że grupa ludzi jest odporna na Covid-19, co jest naruszeniem naszych zasad dotyczących szkodliwych dezinformacji na temat Covid” – stwierdził rzecznik Facebooka.

Według Guardiana jest to pierwszy przypadek usunięcia wpisu amerykańskiego prezydenta przez Facebooka. Zdaniem gazety słowa Trumpa były niezgodne z prawdą. „Istnieją dowody sugerujące, że dzieci zarażone Covid-19 na ogół doświadczają łagodniejszych objawów niż dorośli. Jednak nie są one odporne, a niektóre dzieci poważnie zachorowały lub zmarły z powodu tej choroby” – pisze Guardian.

CZYTAJ TAKŻE:

Polscy strażacy lecą do Libanu. ,,Najlepsi z najlepszych”

Ziobro zapowiedział projekt zaostrzający kary za przestępstwa seksualne

[WYDARZENIE] Ks. Roman Kneblewski w Warszawie o swojej najnowszej książce

Na film ze wspomnianymi słowami Trumpa zareagował także Twitter. Kampanijne konto @TeamTrump zostało z tego powodu zablokowane. „Właściciel konta będzie musiał usunąć tweeta, zanim będzie mógł ponownie tweetować” – oznajmił rzecznik firmy.

Trump nie po raz pierwszy znalazł się na cenzurowanym u gigantów internetowych. W maju bieżącego roku Twitter ukrył wpis Donalda Trumpa, oskarżając go o łamanie zasad platformy przez „gloryfikowanie przemocy”. Wpis dotyczył zamieszek w Minneapolis. „Ci bandyci hańbią pamięć George’a Floyda i nie pozwolę na to. Właśnie rozmawiałem z gubernatorem Timem Walzem i powiedziałem mu, że wojsko jest cały czas z nim. Wszelkie trudności i przejmiemy kontrolę, ale gdy rozpocznie się grabież, rozpocznie się strzelanie. Dziękuję Ci!”  – napisał wówczas prezydent Stanów Zjednoczonych.

KRESY.PL

Dodano w Bez kategorii
Szumowski

/ Źródło: Youtube

Rząd wprowadził zmiany w organizacji wesel. Dotyczą one dziewiętnastu powiatów w Polsce.

– Ograniczenie liczby osób, które będą mogły korzystać z komunikacji zbiorowej, do 50 proc. miejsc siedzących, ograniczone zostanie też liczba osób, które będą mogły brać udział w weselach i uroczystościach rodzinnych, m.in. weselach. W strefie czerwonej do 50, a w żółtej – do 100. Będzie też obowiązek rejestracji wesel – mówił podczas konferencji prasowej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

CZYTAJ TAKŻE:

Polscy strażacy lecą do Libanu. ,,Najlepsi z najlepszych”

Ziobro zapowiedział projekt zaostrzający kary za przestępstwa seksualne

[WYDARZENIE] Ks. Roman Kneblewski w Warszawie o swojej najnowszej książce

Nowe obostrzenia

Do zmian w organizacji wesel dojdzie w dziewiętnastu powiatach. Oto one:

“Czerwona strefa” – wesela maksymalnie do 50 osób:

  • powiat ostrzeszowski,
  • powiat nowosądecki,
  • Nowy Sącz,
  • powiat wieluński,
  • powiat pszczyński,
  • Ruda Śląska,
  • powiat rybnicki,
  • Rybnik,
  • powiat wodzisławski.

“Żółta strefa” – wesela maksymalnie do 100 osób:

  • powiat wieruszowski,
  • Jastrzębie Zdrój,
  • powiat jarosławski,
  • Żory,
  • powiat kępiński,
  • powiat przemyski,
  • powiat cieszyński,
  • powiat pińczowski,
  • powiat oświęcimski,
  • Przemyśl.

W pozostałych powiatach wesela mogą odbywać się według wcześniejszych zasad, czyli obecnych może być na nic 150 osób.

W strefach czerwonych powróci m.in. zakaz organizacji targów, wydarzeń kulturalnych, zamknięte siłownię, kina, sanatoria, sport bez kibiców, wesela do 50 osób.

WP.PL

Dodano w Bez kategorii

Tak, jak obiecywałem, będę prezydentem polskich spraw. To nie było jedynie hasło wyborcze, to przewodnia myśl mojej prezydentury – zapewnił w orędziu przed Zgromadzeniem Narodowym prezydent Andrzej Duda. Podkreślił, że kluczowe sprawy Polski to rodzina, bezpieczeństwo, praca, inwestycje i godność.

Andrzej Duda złożył w czwartek przed Zgromadzeniem Narodowym w Sejmie przysięgę prezydencką. Formalnie objął tym samym urząd prezydenta na drugą kadencję. Podczas uroczystości prezydentowi towarzyszyła małżonka Agata Kornhauser-Duda.

Orędzie prezydenta

“’Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu’ – nasi wielcy przodkowie zapisali te niezwykle ważne słowa w Konstytucji 3 maja. Jakże aktualne okazały się one w ciągu ostatnich dni, tygodni i dzisiaj. Władza pochodzi z woli narodu i naród wyraził swoją wolę w wyborach. To Polacy mają prawo zdecydować, kto ma być ich prezydentem, głową państwa i zdecydowali” – rozpoczął swoje wystawienie Andrzej Duda.

CZYTAJ TAKŻE:

Polscy strażacy lecą do Libanu. ,,Najlepsi z najlepszych”

Ziobro zapowiedział projekt zaostrzający kary za przestępstwa seksualne

[WYDARZENIE] Ks. Roman Kneblewski w Warszawie o swojej najnowszej książce

Zwrócił uwagę na wyjątkowo wysoką frekwencję w ostatnich wyborach prezydenckich, w których wzięło udział ponad 20 milionów wyborców. Podkreślił, że “to wielka sprawa. Wielkie zwycięstwo polskiej demokracji”.

“Na mnie zagłosowało blisko 10,5 miliona osób. To przede wszystkim wielkie zobowiązanie, które przyjmuję z pokorą” – powiedział. Jak dodał, jest to też “wielki zaszczyt i siła, bo to najwięcej głosów oddanych w wyborach od prawie 30 lat”. “Moi rodacy pozytywnie ocenili pięć lat mojej prezydentury. I udzielili mi silnego, demokratycznego mandatu na kolejną kadencję” – mówił prezydent.

Obejrzyj całą uroczystość zaprzysiężenia na kanale Mediów Narodowych.

Dodano w Bez kategorii