Szef związku niemieckiej policji krytykuje MSW. “Utrata kontroli nad migracją”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Związek policjantów zarzuca szefowej niemieckiego MSW Nancy Faeser utratę kontroli nad danymi. Również opozycja parlamentarna nie szczędzi słów krytyki pod adresem rządu.
  • Szef niemieckiego związku policji Heiko Teggatz krytykuje minister spraw wewnętrznych za brak raportów ws. migracji.
  • Zarzucił on Nancy Faeser, że jej resort specjalnie nie ujawnia niewygodnych informacji.
  • Dopiero po fali krytyki raport opublikowano z dużym opóźnieniem, a tam odnotowano nawet 50 proc. wzrost zatrzymań imigrantów.
  • Zobacz także: Rząd poddaje się w walce z KE. Rozważany jest reset relacji

Niemieccy policjanci informują, że od października ministerstwo spraw wewnętrznych nie opublikowało wewnętrznych raportów i analiz z działania federalnych służb w temacie nielegalnej imigracji. Takie raporty były dostępne co miesiąc od 2018 r.

Sprawozdania te dawały funkcjonariuszom straży granicznej informacje, dotyczące nielegalnych przekroczeń granicznych. Od 2018 roku były one publikowane co miesiąc w intranecie policji federalnej, w październiku nagle raportu zabrakło

– poinformował portal “Die Welt”.

Jak potwierdziła policja federalna, ilość potwierdzonych nielegalnych wjazdów do Niemiec wyraźnie zaczęła rosnąć od czerwca. We wrześniu odnotowano 12,7 tys. takich przekroczeń granicy – jest to prawie o 50 proc. więcej, niż w sierpniu, a także więcej niż jeszcze wcześniejszych miesiącach. Większość uchodźców to obywatele Syrii i Afganistanu.

Fakt, że raport za wrzesień nie został opublikowany na początku następnego miesiąca, jak to zwykle bywało, wywołał niezadowolenie funkcjonariuszy policji federalnej na granicach

– czytamy na niemieckim portalu.

Raport, oprócz aktualnych danych liczbowych i tras migracji, zawierał również raporty sytuacyjne i szczególne obserwacje, np. dotyczące preferowanych środków transportu, co było szczególnie ważne dla pracowników operacyjnych w terenie i ich zwierzchników.

WSW nie chciało skomentować braku październikowego raportu, informując jedynie, że raporty wewnętrzne Policji Federalnej powstają zgodnie z potrzebami, służąc wyłącznie do komunikacji wewnętrznej. Szef Związku Policji Federalnej Heiko Teggatz oskarża minister MSW o utratę kontroli nad danymi w obecnym szczycie nielegalnych wjazdów.

Czytaj więcej: Inflacja nie zwalnia. Polacy płacą w sklepach coraz więcej

Opozycja krytykuje rząd za brak transparentności

Wiceszefowa grupy parlamentarnej CDU i CSU Andrea Lindholz, podkreśliła brak transparentności ze strony minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser. W zapytaniu do kancelarii Lindholz domaga się wyjaśnień dlaczego raporty nie są publikowane o września b.r.

W związku z gwałtownym wzrostem liczby nielegalnych wjazdów, władze, a szczególnie policja federalna, potrzebują więcej analiz i informacji, a nie mniej

– zaznaczyła Andrea Lindholz

Zdaniem wiceszefa związku niemieckiej policji Heiko Teggatza, obecny rząd w Berlinie nie zamierza dzielić się swoimi porażkami starając się ukryć przed obywatelami niewygodne dane.

Nawet jeśli problem istnieje, nikt nie powinien zdaniem rządu tego zauważyć

– stwierdził Heiko Teggatz.

W ocenie Heiko Teggatza, obecna sytuacja przypomina 2015 rok.

Jedyna różnica polega na tym, że wówczas wiele osób przybyło jednocześnie. Tej jesieni przybysze dzielą się na wiele mniejszych grup

– dodał wiceszef związku niemieckiej policji.

W 2015 roku policyjne statystyki wykazały 153,6 tys. osób, które nielegalnie wjechały do kraju.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dw.com

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY