Zełeński: “Agresor powinien poczuć strach przed światem demokratycznym”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński podczas ostatniego przemówienia zwrócił uwagę, że unijni przywódcy powinni odrzucić dalsze wątpliwości ws. akcesji Kijowa do Unii Europejskiej.
  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński po raz kolejny zwrócił sie z prośba do unijnych przywódców, aby zaakceptowali aspiracje akcesyjne jego kraju do Unii Europejskiej.
  • Kilka miesięcy temu, na początku wojny z rosyjskim agresorem ukraińskie władze podpisały deklarację o wstąpieniu do UE.
  • Stwierdził również, że Rosjanie muszą odpowiedzieć przed międzynarodowymi trybunałami za zbrodnie wojenne.
  • Zobacz także: Separatyści skazali najemników. Wysoki wyrok dla trójki cudzoziemców

W trakcie swojego przemówienia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński po raz kolejny poruszył temat aspiracji akcesyjnych do Unii Europejskiej. Jego zdaniem europejscy przywódcy powinni ze słów przejść do czynów i zaakceptować Kijów jako potencjalnego członka wspólnoty.

Dlaczego są jeszcze politycy nastawieni sceptycznie albo wahający się co do tego, czy Ukraina powinna wstąpić do Unii Europejskiej? Dlaczego? Dlaczego naród ukraiński tak długo słyszał, że musi się znajdować w szarej strefie pomiędzy Unią Europejską a Rosją. Dlaczego? Jeżeli Rosja cynicznie łamie dosłownie wszystkie główne dokumenty prawa międzynarodowego, dlaczego są do tej pory tacy, którzy wahają się, czy blokować jakiekolwiek stosunki z tym państwem?

– powiedział zwracając się do unijnych przywódców prezydent Ukrainy.

Przypomniał, że Ukraina potrzebuje skutecznych, prawnie wiążących gwarancji bezpieczeństwa oraz nowej architektury bezpieczeństwa dla całego kontynentu europejskiego.

Gdy staje się jasne, że wojna może się zacząć w dowolnym momencie, agresor powinien poczuć strach przed światem demokratycznym, siłę międzynarodowego prawa, i to wówczas, gdy zaledwie spróbuje naruszyć obowiązujące normy

– podkreślił Wołodymyr Zełeński.

Podkreślił, że wszyscy zbrodniarze wojenni powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

Sprawiedliwość musi się wypowiedzieć, a wypowiedź ta musi być poparta działaniami w reakcji na każdą śmierć z rąk rosyjskich żołnierzy, za każdy przypadek tortur, za każdy gwałt

– dodał.

Zaznaczył, że słowo zawsze jest podstawą prawa, zawsze jest podstawą dla umowy, statutu, konwencji, deklaracji. Przypomniał, że agresja Rosji nie zaczęła się 24 lutego, lecz w 2014 r.

Zwrócił uwagę, że Rosja pogwałciła ponad 400 międzynarodowych umów i konwencji, w tym: Kartę Narodów Zjednoczonych, Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności Konwencję ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, Akt Końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Statut Rady Europy.

Czytaj więcej: Jarosław Kaczyński to nie jedyna osoba, która odejdzie z rządu? “Do rekonstrukcji może dojść 20 czerwca”

Szczyt Demokracji w Kopenhadze

Demokracja powinna być skuteczna na wszystkich polach. Słowa powinny pracować, powinny działać. A kiedy to nastąpi, nie będzie wątpliwości, kto zwycięży

– podkreślił na koniec Zełeński.

Prezydent Ukrainy przemawiał za pośrednictwem łącza wideo na zakończenie Szczytu Demokracji w Kopenhadze, zorganizowanego przez organizację pozarządową Sojusz Demokracji. Założył ją były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen. Tegoroczna edycja wydarzenia była poświęcona wojnie na Ukrainie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY