Dania pod ostrzałem krytyki. Chcą wyrzucać imigrantów z kraju

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

Dania zdecydowała się zaostrzyć kurs wobec imigrantów. Kraj utworzy ośrodki w innych krajach, prawdopodobnie na terenie Afryki, gdzie będą odsyłani uchodźcy do czasu rozpatrzenia ich wniosku o azyl. Decyzja spotkała się z krytyką m.in. Komisji Europejskiej czy Amnesty International.

  • Jeśli ubiegasz się o azyl w Danii, wiesz, że i tak zostaniesz odesłany do kraju poza Europą, dlatego mamy nadzieję, że ludzie przestaną składać takie wnioski – powiedział rzecznik duńskiego rządu ds. imigracji Rasmus Stoklund.
  • Zaoszczędzimy 300 tys. koron rocznie (ok. 40 tys. euro). Tyle wydajemy na każdego imigranta, który odmawia powrotu do domu – stwierdził natomiast minister ds. imigracji i integracji Mattias Tesfaye.
  • Komisja Europejska zamierza dokładnie przeanalizować duńskie przepisy.
  • Zobacz także: Pedofilskie ogłoszenia na polskim forum środowiska LGBT? Jest zawiadomienie do prokuratury

Decyzja o tym, żeby Dania tworzyła ośrodki dla imigrantów, połączyła duńską koalicję rządową i opozycję. Za ustawą zagłosowała zdecydowana większość deputowanych. – Zgodnie z rządowymi planami, osoby ubiegające się o azyl przybywające do Danii byłyby transportowane do kraju trzeciego, gdzie rozpatrywany byłby ich wniosek. Jeśli zostanie rozpatrzony pozytywnie, osoba ubiegająca się o azyl będzie mogła pozostać w kraju trzecim, a jeśli nie, to państwo będzie mogło ją deportować – podano.

– Jeśli ubiegasz się o azyl w Danii, wiesz, że i tak zostaniesz odesłany do kraju poza Europą, dlatego mamy nadzieję, że ludzie przestaną składać takie wnioski – powiedział rzecznik duńskiego rządu ds. imigracji Rasmus Stoklund. – Uchodźcy nie będą musieli płacić przemytnikom za miejsce na gumowej łodzi, a my zaoszczędzimy 300 tys. koron rocznie (ok. 40 tys. euro). Tyle wydajemy na każdego imigranta, który odmawia powrotu do domu – stwierdził natomiast minister ds. imigracji i integracji Mattias Tesfaye.

Dania pod ostrzałem krytyki po decyzji w sprawie imigrantów

Mniejszy optymizm w tej sprawie wykazują UE, ONZ czy niektóre organizacje pozarządowe. Zdaniem rzecznika Komisji Europejskiej, Adalberta Jahnza, ustawa stwarza ryzyko podważenia fundamentów systemu ochrony międzynarodowej uchodźców. KE zamierza dokładnie przeanalizować duńskie przepisy.

Zobacz także: Kraków: Kradzież relikwii św. Brata Alberta

Decyzję o tym, aby Dania tworzyła ośrodki dla imigrantów poza Europą spotkała się też z krytyką m.in. Amnesty International. Nils Muižnieks z Amnesty International stwierdził, że duńskie władze „nie mogą odmówić osobom przybywającym do Danii prawa do ubiegania się o azyl i nie mogą transportować ich do państwa trzeciego bez wymaganych gwarancji”. Jego zdaniem „każda próba przetransportowania osób ubiegających się o azyl w Danii np. do Rwandy w celu rozpatrzenia ich wniosków byłaby nie tylko nieuzasadniona, ale potencjalnie niezgodna z prawem”.

euroactiv.pl

POLECAMY