Wzywał do polskiego majdanu, a wczoraj z flagą Izraela protestował przeciwko narodowcom. Byli też… komuniści?

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

Twitter / Twitter

W poniedziałek wieczorem odbyła się pikieta Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego i Ruchu Narodowego dla poparcia nowelizacji ustawy o IPN. Przed Pałacem Prezydenckim pojawiła się również niewielka kontrmanifestacja, w której udział wziął m.in. Bartosz Kramek i… osoby niosące czerwone flagi. 

Manifestacja zgromadziła kilkaset osób, które czekają na podpis Prezydenta RP – Andrzeja Dudy pod nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowe. Przed manifestacją odbyła się konferencja prasowa, podczas której głos zabrali przedstawiciele organizacji narodowych. Nagranie i więcej o manifestacji TUTAJ.

Przed Pałacem Prezydenckim pojawiła się również niewielka kontrmanifestacja. Kogo tam nie było? Przeciwko narodowcom i ustawie o IPN protestowali m.in. osoby niosące czerwone sztandary kojarzące się jednoznacznie z sowieckim totalitaryzmem.

Pojawił się również… Bartosz Kramek z Fundacji Otwarty Dialog. To on rok temu podczas słynnej okupacji Sejmu zamieścił w sieci nawoływanie do polskiego majdanu, który miał obalić władzę PiS. Choć otwarcie nawoływał do obalenia władzy, to nadal jest na wolności i bierze udział w akcjach politycznych. Tym razem wystąpił z flagą Izraela.

Rozmowa miała dotyczyć ustawy o IPN

Wizyta izraelskiego ministra miała mieć związek z burzą wokół polskiej ustawy o IPN. Bennett od początku był nastawiony konfrontacyjnie, co potwierdził przesłany przez niego komunikat do mediów.

Jestem zdecydowany jasno powiedzieć, że historia już udowodniła, że Polacy mieli udział w mordowaniu Żydów w czasie Holokaustu. – pisał minister. Wiadomość jest jasna: przeszłości nie da się napisać na nowo, przyszłość możemy napisać razem. – dodał.

medianarodowe.com/Twitter
Dodano w Bez kategorii

POLECAMY