REKLAMA

Zaatakowany nożem polityk PiS przerywa milczenie

Zaatakowany nożem polityk PiS przerywa milczenie

REKLAMA

Wojciech Kudelski, zaatakowany przez nożownika przerywa milczenie. Były prezydent Siedlec, aktualnie radny PiS twierdzi, że przeżył dzięki Bogu.

„Żyję dzięki boskiej pomocy” – komentuje Wojciech Kudelski dla „Super Expressu”. Przypominamy, że polityk został zaatakowany przed swoim domem, po powrocie z Kościoła. Wstępne ustalenia wskazują, że napastnik zadał prezydentowi kilka ciosów nożem bez żadnego ostrzeżenia.

REKLAMA

„Bogu zawdzięczam, że mogę być jeszcze na tym świecie” – dodaje dla gazety. Jak zaznacza – pomimo tego, że przeszedł skomplikowaną operację jego stan powoli się poprawia.

Zobacz również: Pogłębia się kryzys polityczny w Wenezueli. Zablokowano wjazd żywności

Wojciech Kudelski po ataku trafił do szpitala z ranami brzucha – napastnik celował w serca, cios zadał pod żebrem ostrzem skierowanym do góry. Stan prezydent określany jest jako stabilny, lekarze podkreślają jednak, że w momencie przyjęcia do szpitala był w stanie ciężkim.

Oskarżony o atak na prezydenta przyznał się do winy. Dejan S. nie chciał jednak zdradzić motywów swojego działania. „Gdy zapytaliśmy go, dlaczego chciał zabić prezydenta, odburknął: »bo tak«” – pisze „Super Express”. Podczas zatrzymania stwierdził „i tak mi nic nie zrobicie”. 

dorzeczy/superexpress
REKLAMA

Komentarze