REKLAMA

Rząd odmraża ceny energii elektrycznej

Rząd odmraża ceny energii elektrycznej

REKLAMA

Ceny energii miały być zamrożone przez cały 2019 r. Nie będą. Od lipca rynkową stawkę za prąd zapłacą duże firmy, a w 2020 r. wszyscy.

Pomysł Mateusza Morawieckiego i ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, by na cały 2019 r. zamrozić ceny energii w Polsce, trafił do kosza.

Przedstawiciele Ministerstwa Energii poinformowali w środę, że plan zamrożenia cen będzie działać tylko do końca czerwca. Od 1 lipca średnie i duże firmy będą płacić rynkowe ceny energii.

Wynika to z negocjacji polskiego rządu z Komisją Europejską, która nie zgadza się na regulowanie cen prądu w sektorze przedsiębiorstw. Już w grudniu 2018 r. mówili o tym eksperci.

Po trwających od stycznia rozmowach w poniedziałek ministerstwo udało się w końcu ustalić z KE, co z cenami zrobić można, a czego nie.

Zamrożenie tylko do końca czerwca

W środę na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego przedstawiciele ME wskazali jasno, że tzw. ustawa zakładająca zamrożenie cen prądu na poziomie z czerwca 2018 r., będzie działać tylko do końca czerwca.

REKLAMA

Z relacji PAP wynika, że przewidziane w ustawie rekompensaty dla sprzedawców prądu powinny być wypłacane od 20 sierpnia. Wciąż jednak nie ma jak ich wyliczyć.

Określić ma to rozporządzenie, którego wydanie zapowiedziano dopiero na początek lipca. Można się spodziewać skomplikowanego wzoru do wyliczeń, ale wzoru jeszcze nie ma.

Zarząd PGE wskazywał, że póki nie ma rozporządzenia, póty sprzedawcy nie będą aktualizowali swoich prognoz związanych z cenami energii. Dla sprzedawców prądu to ważne, ponieważ z powodu ustawy cenowej zawiązali łącznie (PGE, Enea, Tauron i Energa) rezerwy na blisko 1 mld zł.

W Sejmie nie poruszono tematu cen energii w 2020 r. Ustawa prądowa według obecnego brzmienia ma obowiązywać tylko w 2019 r. To oznacza, że w przyszłym roku ceny energii dla wszystkich grup odbiorców poza indywidualnymi będą się kształtować na zasadach rynkowych.

„Jeśli chodzi o rok 2020, to zdroworozsądkowo zakładamy, że obowiązywać będzie wariant rynkowy dla wszystkich.” — komentuje Emil Wojtowicz, wiceprezes PGE.

www.pb.pl

REKLAMA

Komentarze