REKLAMA

Prawybory w Platformie Obywatelskiej. „To jest kabaret”

Prawybory w Platformie Obywatelskiej. „To jest kabaret”

Dzisiaj mieliśmy pokaz tzw. „prawyborów” w Platformie Obywatelskiej. Nie traktowali ich poważnie nawet sami politycy PO. Internauci są bezlitośni.

Konfederacja organizuje prawybory. Zgłasza się dziewięciu kandydatów, z różnych partii i środowisk tworzących ten sojusz narodowców i wolnościowców. Zjazdy wojewódzkie, prawdziwe głosowanie nie tylko członków partii, ale też i sympatyków, wybór elektorów, przejrzystość i jasność. Zupełnie inaczej wygląda to w największej partii opozycyjnej, Platformie Obywatelskiej. Dzisiaj odbyła się prawyborcza debata dwójki kandydatów PO. Komentujący są jednak bezlitośni: „To jest kabaret”.

REKLAMA

Według wielu obserwatorów dzisiejszych „prawyborów” w Platformie Obywatelskiej, nie traktowali tego wydarzenia poważnie nawet sami uczestniczący w spotkaniu politycy PO. Niestety to szopka PO spotyka się z zainteresowaniem mediów. Na swój sposób skomentował to wiceszef Ruchu Narodowego i faworyt w prawyborach konfederatów, Krzysztof Bosak: „(…) otrzymujemy pozorowane zainteresowanie dziennikarzy pozorowaną rywalizacją w pozorowanych „prawyborach” najbardziej systemowej i skompromitowanej partii w Polsce”.

ZOBACZ TAKŻE: Krzysztof Bosak wygrywa w prawyborach Konfederacji na Podlasiu

Małgorzata Kidawa-Błońska rywalizuje z Jackiem Jaśkowiakiem, prezydentem Poznania, znanym ze wspierania lewackich środowisk w swoim mieście. Dziennikarze zwrócili też uwagę na zachowanie Grzegorza Schetyny podczas przemówień dwójki kandydatów. Po wypowiedziach prezydenta Poznania przewodniczący Schetyna klaskał, natomiast po przemówieniu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, zresztą bardzo słabym, siedział on z założonymi rękami.

REKLAMA

Komentarze