REKLAMA

Papież Franciszek krytykuje swoich poprzedników. Chodzi o karę śmierci

Papież Franciszek krytykuje swoich poprzedników. Chodzi o karę śmierci

Papież Franciszek stwierdził, że jego poprzednicy na tronie Piotrowym ignorowali „prymat miłosierdzia nad sprawiedliwością” w sprawie kary śmierci.

Swoje uwagi Ojciec Święty skierował w poniedziałek do delegacji Międzynarodowej Komisji przeciwko Karze Śmierci. Franciszek podkreślił różne swoje interwencje, jakie poczynił przez lata na rzecz zniesienia kary śmierci, w tym jedną w Kongresie Stanów Zjednoczonych 24 września 2015 r.

Papież ocenił, że „w minionych wiekach używanie kary śmierci opierało się na niemożności ochrony społeczeństwa i niewystarczająco rozwiniętym rozumieniu praw człowieka. Jak dodał, „odwołanie się do kary śmierci było czasami przedstawiane jako logiczna i sprawiedliwa konsekwencja”.

– Nawet w papieskim państwie ta nieludzka forma kary była stosowana, ignorując prymat miłosierdzia nad sprawiedliwością – powiedział Franciszek.

Przypominał też o zmianie paragrafu Katechizmu Kościoła Katolickiego na temat kary śmierci. Stwierdza on obecnie, że „Kościół w świetle Ewangelii naucza, że kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby, i z determinacją angażuje się na rzecz jej zniesienia na całym świecie”.

Jak tłumaczył papież, „nowe sformułowanie Katechizmu zakłada również przejęcie odpowiedzialności za przeszłość i uznanie, że przyjęcie tej formy kary było konsekwencją współczesnej mentalności, bardziej legalistycznej od chrześcijańskiej, która uświęciła wartości prawa pozbawione człowieczeństwa i miłosierdzia”.

Według Franciszka zmiana w Katechizmie nie jest sprzeczna z nauczaniem z przeszłości, lecz „harmonijnym rozwojem doktryny”. Jak stwierdził Ojciec Święty, Kościół naucza teraz, że „w świetle Ewangelii kara śmierci jest zawsze niedopuszczalna, ponieważ narusza nienaruszalność i godność osoby”.

Papież wezwał też wszystkie kraje, które nadal stosują karę śmierci, do przyjęcia moratorium w celu jej zniesienia.

DORZECZY.PL

REKLAMA

Komentarze