nowa partia

Czy powstanie NOWA PARTIA? Będzie rozłam w Zjednoczonej Prawicy? Przewidujemy wybory 2023 / fot. Media Narodowe

Czy powstanie NOWA PARTIA?

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Media Narodowe

Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro / Fot. Flickr.com

  • Zbigniew Ziobro nie może pogodzić się z prezydenckim wetem dla reformy sądownictwa
  • Prezydent Andrzej Duda w lipcu 2017 zdecydował o zawetowaniu ustaw o Sądzie Najwyższym oraz o KRS
  • Ziobro w rozmowie z “Gazetą Polską” zwrócił uwagę na coraz większą bezczelność “nadzwyczajnej kasty”
  • Zdaniem ministra sprawiedliwości, wielu sędziów kpi z prezydenta i polskiego państwa
  • Zobacz także: Polski Ład uderzy w uczciwe firmy i pogłębi inflację? Najnowsze doniesienia mogą szokować

Zbigniew Ziobro gorzko o wecie Dudy

Czas negatywnie zweryfikował decyzję prezydenta o zawetowaniu reformy sądownictwa. Rozumiem jego intencje – wolę kompromisu z tą częścią środowiska sędziowskiego, która uważa się za nadzwyczajną kastę. Ale ta grupa nie jest skłonna do żadnych kompromisów.

– mówił prokurator generalny w rozmowie z “GP”.

Według Ziobry, spora część sędziów podważa prerogatywy głowy państwa i odmawia prawa do orzekania sędziom, których powołał prezydent.

Kasta anarchizuje w ten sposób wymiar sprawiedliwości. Niech sobie dalej pokrzykują na partyjnych wiecach, ale niech zdejmą togi i pożegnają się z sędziowską służbą, która wymaga bezstronności.

– dodaje.

nadzwyczajna kasta

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Ziobro chce kontrataku

Minister sprawiedliwości stwierdził, że panujący impas należy jak najszybciej przełamać. Pomóc w tym ma powrót do założeń dawnej reformy.

Jej intencją była kompleksowa naprawa wymiaru sprawiedliwości – usprawnienie sądownictwa, jego demokratyzacja, przywrócenie Polakom.

– podkreślił.

Do Rzeczy

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pxhere

Do naruszania prawa wykorzystywane bywają przede wszystkim media społecznościowe. Przestępcy coraz częściej używają tych portali do propagowania terroryzmu czy podejmowania działań dezinformacyjnych, wielokrotnie mających wpływ na funkcjonowanie organów władzy publicznej i bezpieczeństwo obywateli. Problemy sprawia zatem ustalenie danych sprawców takich przestępstw.

Podczas konferencji, jej uczestnicy przedstawią najważniejsze problemy związane ze ściganiem przestępczości internetowej. Wydarzenie będzie dotyczyło m.in. regulacji prawnych odnośnie ścigania cyberprzestępczości, stosowanych w innych krajach. Prelegenci przedstawią także możliwe rozwiązania legislacyjne w tym obszarze.

Uczestnikami konferencji będą przedstawiciele ośrodków badawczych – dr hab. Wojciech Gizicki prof. KUL, Paweł Rybicki z Fundacji Europejskie Centrum Inicjatyw w Naukach Sądowych oraz adw. dr Bartosz Lewandowski – rektor Collegium Intermarium. Udział weźmątakże doradca Prezydenta RP prof. Andrzej Zybertowicz oraz sekretarz stanu w MS Sebastian Kaleta.

Wydarzenie rozpocznie się o 14:30. Transmisja na YouTube.

Rafał Wójcikowski

Ś.p. Rafał Wójcikowski / fot. youtube

  • Poseł Rafał Wójcikowski zginął pięć lat temu na trasie S8 nieopodal Rawy Mazowieckiej
  • Polityk jechał do Warszawy volkswagenem bora, którym nagle stanął w poprzek drogi na prawym pasie
  • Chwilę później wjechał w niego ford transit
  • Przebieg wypadku do dzisiaj nie jest jasny, a zagadkowe przyczyny śmierci posła stawiają pytania o udział osób trzecich
  • Zobacz także: Polski Ład uderzy w uczciwe firmy i pogłębi inflację? Najnowsze doniesienia mogą szokować

Rafał Wójcikowski

Wójcikowski urodził się 2 grudnia 1973 roku w Tomaszowie Mazowieckim. W 2000 na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym UŁ uzyskał stopień doktora nauk ekonomicznych ze specjalnością ekonometria. Podjął pracę nauczyciela akademickiego na Uniwersytecie Łódzkim, potem związał się z Politechniką Łódzką. Pracował także w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Swoją karierę polityczną rozpoczął przystąpieniem do Unii Polityki Realnej w grudniu 2002. W 2015 dołączył do ugrupowania Kukiz’15 i w jesiennych wyborach uzyskał mandat poselski z popularnego wtedy ruchu.

Zasłynął licznymi wystąpieniami na mównicy sejmowej, gdzie z zapałem krytykował politykę gospodarczą ówczesnego gabinetu Beaty Szydło. Zyskał sympatię zwłaszcza wśród wyborców Partii KORWiN, która nie posiadała wówczas swoich reprezentantów w ławach poselskich. W pewnym momencie wyznał, że ma zespół Aspergera.

Zagadkowa śmierć

Polityk zginął 19 stycznia 2017 roku na trasie S8 w Chrzczonowicach. Do dzisiaj niejasne są przyczyny oraz przebieg wypadku. W mediach pojawiały się informacje o uszkodzonych hamulcach.

Uszkodzenie było między sztywnym a giętkim elementem przewodu. Odniosła się też do tego w swojej opinii Politechnika Łódzka, która nie dopatrzyła się podstaw do przyjęcia, że mogło dojść do celowego uszkodzenia.

– mówił w 2017 prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik prokuratury w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Przewody hamulcowe rzadko ulegają uszkodzeniom podczas wypadków.

– mówił biegły specjalizujący się w wypadkach w rozmowie z „Rz”.

Innego zdania była wówczas prokuratura, która w oświadczeniu podkreśliła, że według jej ustaleń samochód przed wypadkiem był sprawny. Przecięcie przewodu hamulcowego miało nastąpić w wyniku zderzenia z przeszkodą.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Ale nie tylko hamulce budzą wątpliwości. To także same okoliczności wypadku. Prowadzącym śledztwo udało się dotrzeć do świadka. Był nim kierowca białego tira, który przejeżdżał obok poselskiego samochodu, kiedy wydarzył się wypadek.

– Potwierdził, że widział samochód stojący na awaryjnych światłach, dostrzegł uszkodzenie auta z przodu, ale nie było nikogo na zewnątrz. Uznał, że nie ma potrzeby się zatrzymywać.

– mówił w 2017 prokurator Jacek Pakuła z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, która nadzorowała śledztwo.

Kiedy kierowca tira ominął już volkswagena posła, w auto Rafała Wójcikowskiego miał uderzyć rozpędzony ford transit.

Ustawa hazardowa

Z czasem pojawiły się też podejrzenia, iż śmierć posła w wypadku samochodowym mogła mieć coś wspólnego z tzw. aferą hazardową.

– Uważam, że prokuratura badając okoliczności śmierci Rafała Wójcikowskiego winna także zbadać, czy nie ma to z związku ze sprawą ustawy hazardowej, którą zajmował się poseł przed śmiercią. Pewne wątpliwości budzi obecność na miejscu wypadku świadka, który miał kontakt z posłami Kukiz’15, a który nawet do nas nie zadzwonił po tragedii.

– mówiła przed kilkoma laty poseł Anna Siarkowska.

Sam Rafał Wójcikowski przyznał w jednym z wywiadów, że badanie sprawy ustawy hazardowej to „wejście na kruchy lód” i „może ona pourywać nogi”.

Newsweek

Policja

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pixabay

  • Policja powiadomiła, że mężczyzna o nazwisku Mariusz P. odpowie za znieważenie funkcjonariuszy
  • Sytucja miała miejsce w jednej z galerii handlowych w Gliwicach
  • Mężczyzna nie miał na twarzy maseczki i transmitował rozmowę z policjantami w mediach społecznościowych
  • Mariusz P. został zatrzymany w ubiegły piątek na na podstawie decyzji Sądu Rejonowego Warszawa Praga-Północ
  • Sąd wydał wcześniej za nim list gończy, mężczyźnie grozi nawet rok więzienia
  • Zobacz także: Roman Giertych zostanie aresztowany? Jest już wniosek prokuratury

Policja: Był niegrzeczny

Podczas swoich transmisji Mariusz P. podchodził do policjantów i w sposób niegrzeczny, często wulgarny, prowokował, po czym rejestrował reakcje mundurowych.

– przekazał oficer prasowy gliwickiej policji podinspektor Marek Słomski, cytowany przez PAP.

30-latek podczas interwencji mundurowych informował swoich widzów, że przepisy dotyczące obowiązku noszenia maseczki w miejscach publicznych są bezprawne. Mieszkaniec Gliwic miał dopuścić się znieważenia policjantów.

Policjanci mogą tego typu zachowania ignorować, jednak gdy dochodzi do przekroczenia granic i naruszenia prawa –jak znieważenie funkcjonariusza – sprawa staje się poważna.

– ocenił Słomski, dodając, że Mariusz P. “naruszył prawo do ochrony wizerunku” służbistów.

Wobec zatrzymanego już wcześniej skierowano wnioski o ukaranie za złamanie przepisów sanitarnych. Postępowanie toczy się w stolicy. Mężczyźnie, który usłyszał już zarzuty, grozi nawet rok pozbawienia wolności.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Unia Europejska

Roberta Metsola i Emmanuel Macron podczas ceremonii upamiętniającej Davida Sassoli. / fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND

  • Unia Europejska może wrócić do polityki przymusowego rozdziału imigrantów wśród państw członkowskich
  • Francja objęła niedawno prezydencję w Radzie UE, co może utorować drogę eurokratom w tej kwestii
  • Sprawę komentuje Ryszard Czarnecki, który wypowiedział się także na temat nowej przewodniczącej PE
  • Zobacz także: Roman Giertych zostanie aresztowany? Jest już wniosek prokuratury

Roberta Metsola

W związku z prezydencją Francji w Radzie UE, Ryszard Czarnecki obawia się zwrotu w polityce migracyjnej UE. Polityk Prawa i Sprawiedliwości wystąpił w środę na antenie Radia WNET, gdzie opowiadał także o nowej przewodniczącej PE, Robercie Metsoli z frakcji Donalda Tuska.

Roberta Metsola została najmłodszym politykiem w historii stanowiska przewodniczącego PE. Prawniczka z Malty znana ma być z niechęci do polskiego rządu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Politycznie ona wyraża mainstream Europejskiej Partii Ludowej. Obawiam się, że bardziej niż jej poprzednicy, Antonio Tajani, a potem (zmarły niedawno – dop. red.) David Sassoli – którzy unikali atakowania Polski – krytyka naszego kraju z jej strony może wystąpić.

– powiedział Czarnecki.

Unia Europejska dobije Polskę imigrantami?

Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości przypomniał o zaplanowanym na środę wystąpieniu Emmanuela Macrona na forum PE. Czarnecki sądzi, że za prezydencji Francji w Radzie UE, Unia może powrócić do polityki przymusowego rozdziału imigrantów między państwa członkowskie.

Polityk wskazywał na priorytety francuskiej prezydencji: Wśród nich będą żywe relacje z Afryką. W kwietniu odbędzie się szczyt wspólnot obydwu kontynentów.

Do Rzeczy

Polski Ład

Premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Łukasz Gągulski. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Polski Ład to bat na przedsiębiorców?

Szumnie zapowiadany rządowy program wszedł w życie wraz z nastaniem 1 stycznia. Wśród pierwszych niezadowolonych byli nauczyciele i mundurowi. To oni złożyli pierwsze skargi na niższe pensje. Potem było jeszcze gorzej, gdyż sami politycy PiS zaczęli dostrzegać coraz liczniej wychwytywane wpadki.

Niestety, popełniliśmy trochę błędów na samym początku. Być może było za dużo zbyt skomplikowanych zmian naraz.

– powiedział w jednym z wywiadów wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

W środę “Rzeczpospolita” wyciągnęła na światło dzienne niechlubny punkt reformy. Polski Ład przewiduje nałożenie nowego podatku na firmy, które nie osiągną ustalonej rentowności.

To rozwiązanie, które miało być batem na podatkowych oszustów, uderzy w firmy prowadzące zwykłą działalność.

– wskazuje dziennik.

Spółki będą musiały zapłacić podatek w dwóch przypadkach: Kiedy firma poniesie stratę oraz wtedy, gdy jej dochody okażą się niższe niż 1 procent przychodów.

“Rzeczpospolita” dodaje następnie, że firmy będą starały się uniknąć opłaty poprzez podwyższenie marży – spowoduje to wzrost i tak wysokiej już inflacji.

Z kuriozalnym punktem reformy poradzą sobie tylko spółki dopiero zaczynające działalność oraz te, które notują bardzo słabe wyniki – muszą jednak zachować określony poziom rentowności.

Rzeczpospolita

Straż Graniczna

Patrol na granicy / fot. Twitter/ Straż Graniczna

Straż Graniczna zamieszcza nagranie

W dn. 18.01 granicę polsko-białoruską próbowały nielegalnie przekroczyć 33 os. W nocy na odcinku #PSGMielnik grupa 32 os. siłowo forsowała granicę. Cudzoziemcy oraz służby białoruskie wyrywali ogrodzenie, rzucali kamieniami w patrole polskie. Osoby zostały zatrzymane, wśród nich są obywatelami Egiptu, Erytrei, Turcji i Jemenu.

– czytamy w najnowszym komunikacie SG w mediach społecznościowych.

Na udostępnionym materiale wideo widać wielką dziurę w ogrodzeniu wyrwaną przez imigrantów i Białorusinów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1483705983780147201?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1483705983780147201%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fkraj%2F252955%2Fimigranci-i-bialoruskie-sluzby-wyrwaly-ogrodzenie-nowy-raport-sg.html
Rosja

Rosja zaostrza kary dla pedofilów recydywistów / Fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Rosja na froncie walki z pedofilią

Jak podaje agencja Interfax, zgodnie z przyjętym dokumentem pedofil za recydywę otrzyma karę dożywocia niezależnie od wieku ofiary. Do niedawna prawo skazywało na dożywocie tylko tych pedofilów-recydywistów, którzy wcześniej szli siedzieć za podobne przestępstwo przeciwko dziecku poniżej 14 roku życia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Co więcej, projekt przewiduje zagrożenie dożywociem pierwszego przestępstwa przeciwko nietykalności seksualnej dziecka w określonych warunkach. Te związane muszą być z popełnieniem innego ciężkiego lub szczególnie ciężkiego przestępstwa. Chodzi na przykład o użycie przemocy lub akt pedofilii wobec dwojga lub więcej dzieci.

Kresy

Roman Giertych

Roman Giertych / fot. You Tube/ Roman Giertych - oficjalny

  • Roman Giertych jest jednym z podejrzanych w sprawie giełdowej spółki Polnord
  • Śledztwem w sprawie wyprowadzenia prawie 93 mln zł z Polnordu zajmuje się zespół prokuratorów w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu
  • Podejrzani mieli dokonać zakupu niewiele wartych wierzytelności spółki Prokom Investments S.A. oraz nieruchomości w woj. wielkopolskim
  • Oba zakupy miały zostać dokonane po zawyżonych cenach, a spółka narażona na stratę blisko 100 milionów złotych
  • Zobacz także: “Lex Hoc” nie przejdzie na złość Niedzielskiemu? Do gry wchodzi Ziobro

Roman Giertych zostanie aresztowany?

Zbigniew Ziobro zakomunikował w środę, że prokuratura wystąpiła z wnioskiem o aresztowanie mecenasa.

Uporczywie nie stawia się przed prokuratorem. Był już wzywany kilkadziesiąt razy. Postawił się ponad polskim prawem.

– mówił Ziobro w rozmowie z “Gazetą Polską”.

Sam Giertych przekonywał, że nie jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym sprawy spółki Polnord. Mecenas powołuje się na orzeczenia sądów oraz to, że nie przedstawiono mu żadnych zarzutów.

Gdyby tak było, to nie mogłyby mieć statusu podejrzanego osoby, które ukrywają się lub uciekły za granicę, a jest podejrzenie, że dopuściły się przestępstw. A tak nie jest. Prawo umożliwia postawienie zarzutów nawet wówczas, gdy sprawca zbiegł i się ukrywa. Decydujące jest wydanie przez prokuraturę postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a nie ich ogłoszenie podejrzanemu. I takie postanowienie wydała prokuratura.

– skontrował Ziobro w rozmowie z “Gazetą Polską”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Minister sprawiedliwości podkreślił, że prokuratura wzywała Giertycha dwadzieścia razy. Mecenas nie stawił się ani razu na przesłuchanie.

Giertych udaje wielkie panisko, które może stać ponad prawem. Jeżeli sąd wyda zgodę na tymczasowe aresztowanie, prokuratura zyska dodatkowe możliwości. Będzie mogła podjąć działania, aby sprowadzić go do Polski, niezależnie od tego, gdzie się ukrywa. A jak pojawi się w kraju, będzie możliwe jego zatrzymanie.

– oświadczył Ziobro.

Wirtualna Polska