Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / Fot. PAP/EPA/UK PARLIAMENTARY RECORDING UNIT HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wołodymyr Zełenski podkreślił znaczenie silnego oporu armii ukraińskiej
  • Prezydent Ukrainy oznajmił, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni Ukraińcy pokazali światu, że nie zamierzają się poddać
  • Podczas środowego wystąpienia Zełenski raz jeszcze podziękował Polsce za wsparcie i działania na arenie międzynarodowej
  • Zobacz także: Stany Zjednoczone odrzuciły polską propozycję przekazania myśliwców Ukrainie

Wołodymyr Zełenski o bohaterstwie Ukraińców

Ukrainki, Ukraińcy, wszystko jest w naszych rękach. Daliśmy radę i natchnęliśmy świat naszym zdecydowaniem. Nie ma kawałka ziemi, gdzie nie słyszano o naszym bohaterstwie. Będziemy bić wroga jego własną bronią. Coraz więcej dowódców zaczyna sobie zadawać pytanie, po co ich wysłano na obcą ziemię. Wróg może zniszczyć mury, budynki, ale nigdy nie dosięgnie do naszej duszy i serca. Nie poddamy się. To jest nasz dom, nasze rodziny i dzieci.

– mówił w środę ukraiński przywódca.

Ukraina od pierwszego dnia rosyjskiej inwazji powtarza partnerom: jeżeli nie zamknięcie nieba, będziecie tak samo odpowiedzialni za tę katastrofę.

– zaapelował do europejskich i światowych przywódców Wołodymyr Zełenski.

Jesteśmy wdzięczni Polsce za gotowość, by przekazać Ukrainie samoloty bojowe. Widzimy, że w Waszyngtonie mówią, iż propozycja Polski jest nieuzasadniona, więc kiedy będzie decyzja? My tu mamy wojnę, nie przerzucajcie się piłeczką pingpongową, wyślijcie nam samoloty.

– podsumował prezydent.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki / fot. PAP/Leszek Szymański Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Mateusz Morawiecki w Wiedniu

Kolejny dzień działań dyplomatycznych Mateusza Morawieckiego. Spotkanie z kanclerzem Austrii Karlem Nehammerem. Będziemy rozmawiać o wspólnych działaniach pomocowych dla Ukrainy, wsparciu dla uciekających przed wojną oraz o rozszerzeniu sankcji dla Rosji.

– napisał na Twitterze rzecznik prasowy rządu Piotr Müller.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Janina Ochojska

Janina Ochojska w Parlamencie Europejskim. / fot. Twitter

  • Janina Ochojska po raz kolejny zaatakowała polski rząd i oskarżyła go o rasizm
  • W opinii europarlamentarzystki Platformy Obywatelskiej, Polska nie zawsze była gościnna dla uchodźców
  • Ochojska sugeruje, że olbrzymia w ostatnich dniach pomoc dla uchodźców z Ukrainy to fałszywy wizerunek “Polski gościnnej”
  • Znamienne jest to, że w podobnym tonie wypowiada się od pewnego czasu rosyjska propaganda
  • Ochojska zaapelowała do instytucji unijnych o środki pieniężne na pomoc humanitarną dla Ukrainy
  • Polska przyjęła już blisko 1,5 miliona uchodźców ze wschodu
  • Zobacz także: Stanisław Michalkiewicz nie wytrzymał propagandy? Rozłączył się na wizji prorosyjskiego youtubera [+WIDEO]

Janina Ochojska forsuje putinowską propagandę

Polska i jej rząd są obecnie postrzegane jako kraj przyjazny uchodźcom i wspierający Ukrainę. Ale tak nie zawsze było.

– mówiła europosłanka Platformy Obywatelskiej.

To NGO-sy i samorządy, które organizują tę ogromną pomoc i wolontariusze obecni wszędzie tam, gdzie ktoś jest w potrzebie. W ten osób Polacy przywrócili wizerunek Polski gościnnej i otwartej na uchodźców, niweczony ostatnimi laty przez rządzących.

– stwierdziła.

Jednak obecnie pomoc, wsparcie, ciepło i dawanie nadziei są zarezerwowane tylko dla niektórych uchodźców. Tych bliższych kulturowo, mówiących podobnym językiem. Pomaganie innym migrantom proszącym o ochronę międzynarodową na granicy białoruskiej jest skryminalizowane. A osoby udzielające takiego wsparcia – prześladowane.

– przekonywała polityk.

Obecnie rząd nie dopuszcza organizacji pozarządowych do granicy polsko-białoruskiej. Nie róbmy różnic między uchodźcami. Skąd kto pochodzi, jakiego koloru ma skórę i kto bardziej zasługuje na pomoc. Konwencja genewska obowiązuje na każdej granicy w stosunku do każdego.

– dodała eurodeputowana.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY / KREMLIN POOL / SPUTNIK / Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Rosja z obniżonym ratingiem

Agencja Fitch obniżyła rating Rosji do poziomu C, co oznacza tzw. śmieciowy poziom długu rosyjskiego.

Wcześniej rating obniżyła agencja Moody’s. Dzisiejsza decyzja Fitch wynika z kilku tysięcy nałożonych na Rosję sankcji. Rating obniżony do skrajnie niskiego poziomu spowoduje, że Rosja będzie miała coraz mniejszą zdolność do obsługi zadłużenia. W dłuższej perspektywie czasowej kraj Władimira Putina znajdzie się w sytuacji niewypłacalności.

Pomimo wcześniejszych zapowiedzi, giełda rosyjska wciąż pozostaje zamknięta w obawie przed krachem. Rosyjski bank centralny ograniczył Rosjanom możliwość wybierania ze swoich kont obcej waluty.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Stanisław Michalkiewicz

Stanislaw Michalkiewicz rozłączył się w trakcie programu. / fot. youtube/emisja tv

  • Stanisław Michalkiewicz krytykował obraną przez rządzących politykę “nadskakiwania” Stanom Zjednoczonym
  • Red. Piotr Korczarowski wskazywał na napięcia społeczne, które mogą zaistnieć wraz z kolejnymi falami uchodźców z Ukrainy
  • Michalkiewicz przytoczył w rozmowie warunki pokoju przedstawione przez Rosję; w opinii publicysty Ukraina nigdy na nie przystanie, a Władimir Putin nie cofnie się przed kontynuacją konfliktu
  • W pewnym momencie rozmowy między Korczarowskim a Michalkiewiczem doszło do ostrej wymiany zdań na temat Izraela i Józefa Stalina
  • Redaktor przekonywał, że Józef Stalin miał olbrzymi wkład w powstanie państwowości Izraela
  • Zdaniem Korczarowskiego, Izrael i putinowską Rosję nadal łączą zażyłe stosunki
  • Michalkiewicz nie chciał dalej dyskutować i rozłączył się w połowie programu
  • Zobacz także: Czarnobyl: IAEA straciła kontakt z systemem monitorowania elektrowni

Stanisław Michalkiewicz o polskiej “zabawie w mocarstwowość”

Dzisiaj mamy armię rosyjską nad polsko-białoruską granicą, której wcześniej tam nie było. Działacze polscy na Białorusi zostali aresztowani. Dlaczego Polska bawi się w mocarstwowość? Ponieważ tak nam każe nasz najważniejszy sojusznik, który próbuje wyciągać kasztany z ognia naszymi rękami. Ja nie mówię, że powinniśmy zerwać stosunki z naszym sojusznikiem, tylko nie nadskakiwać mu we wszystkim.

– mówił Stanisław Michalkiewicz.

Michalkiewicz rozłącza się

Redaktor Piotr Korczarowski w pewnym momencie napomknął o “projekcie niebiańskiej Jerozolimy”.

Kolego, panie redaktorze, niech mi pan nie zawraca głowy takimi rzeczami. Nie będę się takimi rzeczami zajmował.

– oburzył się Michalkiewicz.

Nie wierzy pan absolutnie, że Żydzi są kabalistami i proroctwami się kierują?

– dopytywał prowadzący.

Kiedy temat ostatecznie nie został podjęty, Korczarowski postanowił zapytać o kwestię Izraela. Prowadzący stwierdził w trakcie, że Izrael powstał dzięki Józefowi Stalinowi. W tym właśnie momencie Michalkiewicz wpadł w furię.

Nieprawda! Nieprawda, że Izrael istnieje dzięki Stalinowi. Kto panu nagadał takich głupstw?!

– zareagował ze złością Michalkiewicz.

No przecież Stalin nakazał przesłanie wojsk pancernych do wojny w obronie Izraela w 1948 roku. No szły transporty z Czechosłowacji do Izraela. A skąd się tam wzięło tyle sprzętu sowieckiego?

– bronił się Korczarowski.

Proszę pana, panie kolego! Zaczyna mnie irytować to, co pan mówi! To znaczy, że pan nie wie, o czym pan mówi!

– grzmiał publicysta.

Chwilę później Stanisław Michalkiewicz przerwał rozmowę i rozłączył się, zarzucając Korczarowskiemu forsowanie “historii alternatywnej”.

Nie, już nie odpowiem na żadne pańskie pytanie, do widzenia!

– powiedział obruszony publicysta.

Komentatorzy zwracają uwagę, że eMisjaTV wpisuje się ostatnio w nurt narracyjny Kremla. Jako argument w dyskusji dotyczącej prorosyjskości kanału podawany jest wywiad z najemnikiem z Donbasu walczącym po stronie FR.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

youtube

Waldemar Kraska

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska / fot. Polsat News

  • Waldemar Kraska gościł na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia
  • Wiceminister zdrowia stwierdził, że nastąpiła stabilizacja jeśli chodzi o zakażenia koronawirusem
  • Resort liczy się z tym, że liczba przypadków w najbliższym czasie znacząco wzrośnie
  • Kraska przypomniał, że przed 24 lutego na Ukrainie wyszczepiono tylko 35 procent populacji
  • Polityk uznaje za “niepokojący” fakt niechęci Ukraińców do szczepionek
  • Zobacz także: Czarnobyl: IAEA straciła kontakt z systemem monitorowania elektrowni

Waldemar Kraska zaniepokojony

Niepokojące jest to, że Polacy dość niechętnie się szczepili. Ale jak w tej chwili rozmawiam z ratownikami czy pielęgniarkami, którzy pracują w punktach szczepień dla Ukraińców, to tam też nie ma entuzjazmu dla tego szczepienia.

mówił na antenie Polskiego Radia wiceminister zdrowia.

Kraska zaznaczył, że choć sytuacja pandemiczna w Polsce ustabilizowała się, niebawem możemy spodziewać się kolejnej fali zakażeń. Polityk upatruje tutaj winy w polskich ruchach antyszczepionkowych, z których brali przykład Ukraińcy. Przed rosyjską inwazją w epicentrum piątej fali poziom wyszczepialności wynosił tam “zaledwie” 35 procent.

Stworzyliśmy te warunki, ale myślę, że te ruchy antyszczepionkowe, które były w Polsce, także miały duży wpływ na świadomość obywateli Ukrainy.

 ocenił.

Kraska przypomniał, że prowadzona jest duża akcja szczepień wśród uchodźców. W każdym punkcie przyjmującym Ukraińców znajduje się punkt szczepień lub dojeżdża tam szczepionkobus.

Kraska zapowiedział, że dzięki zapisom procedowanej specustawy uchodźcy będą mieli zagwarantowaną opiekę zdrowotną.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Nczas

Andrzej Duda

Andrzej Duda / fot. PAP/Mateusz Marek Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Andrzej Duda o Ukraińcach

Okazało się, że Ukraina dysponowała czymś, czego nie podawały absolutnie żadne statystyki.

– powiedział PAD.

Rosyjska napaść sił o miażdżącej przewadze w stosunku do oficjalnie podawanych danych statystycznych na temat armii ukraińskiej budzi dreszcz, kiedy porówna się dane, jakimi siłami dysponowały na początku Rosja i Ukraina. (…) Okazuje się po kilkunastu dniach nieustannych walk, że przede wszystkim Ukraina dysponowała jednym, czego nie podawały absolutnie żadne statystyki, a mianowicie – ludźmi. Którzy są w stanie obronić swoją ojczyznę. Okazuje się, że jednak duch daje olbrzymią siłę w walce z materią. Z jednej strony – pozbawione woli walki i rzeczywistych morali oddziały rosyjskie, a z drugiej strony mamy zdeterminowanych, gotowych oddać życie Ukraińców. Robi to ogromne znaczenie.

– powiedział Andrzej Duda.

Z wielkim zajęciem, ale też fascynacją i podziwem obserwuję walkę narodu ukraińskiego o wolność, o własne państwo. Patrząc z punktu widzenia wojskowego, okazuje się, że Ukraińcom udało się tę dużą rosyjską armię zatrzymać.

– zauważył prezydent.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Przemysław Czarnek

Radecznica, 06.03.2022. Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek (C), wójt Radecznicy Marian Szuper (P) oraz starosta zamojski Stanisław Grześko (L) podczas briefingu prasowego w Radecznicy, 6 bm. Trwają obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. (kf) PAP/Bartłomiej Wójtowicz / fot. PAP/Bartłomiej Wójtowicz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Przemysław Czarnek zabrał głos w kwestii ukraińskich dzieci napływających do polskich szkół
  • Minister edukacji i nauki wystąpił w programie “Gość Wiadomości” na antenie TVP Info
  • Szef resortu uspokajał, że Polska radzi sobie z obecnym kryzysem także na płaszczyźnie edukacyjnej
  • Czarnek przekonywał, że ministerstwo było w posiadaniu obecnie realizowanych planów jeszcze przed rosyjską inwazją
  • Łącznie w Polsce przebywa 500 tysięcy ukraińskich dzieci w wieku szkolnym, we wtorek w polskich placówkach zarejestrowanych było około 6,5 tysiąca uczniów z Ukrainy
  • Zobacz także: Stany Zjednoczone odrzuciły polską propozycję przekazania myśliwców Ukrainie

Przemysław Czarnek przedstawia najnowsze dane

Poszczególne założenia będą rozwijane przez specustawę.

– przekazał Czarnek w TVP Info.

Mamy już około 500 tys. dzieci ukraińskich uchodźców w wieku szkolnym w Polsce. Ale nie podejmują oni na razie decyzji o rozpoczęciu nauki w szkole. Matki z dziećmi czasami po kilkudziesięciu godzinach podróży czy marszu muszą odpocząć, zakwaterować się, znaleźć schronienie, a dopiero potem mogą pomyśleć o szkole. Nikogo do szkoły nie będziemy w pierwszej kolejności zmuszać. Natomiast system jest otwarty. Przepisy stanowią, że każde dziecko ukraińskiego uchodźcy w Polsce ma prawo zostać przyjęte do przedszkola i do szkoły. I to się już dzieje.

– przekazał prof. Przemysław Czarnek w “Gościu Wiadomości”.

W wielu miejscach na Ukrainie, gdzie nie toczą się działania wojenne, trwa nauka i jest to nauka zdalna. (…) Tu będziemy wychodzić naprzeciw oczekiwaniom ukraińskich dzieci, które ewentualnie nie mają sprzętu. Już się zgłaszają fundacje, firmy i spółki Skarbu Państwa, które chcą ufundować sprzęt komputerowy.

– oznajmił szef resortu edukacji i nauki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

rosyjski żołnierz

Rosyjski żołnierz rozmawia ze swoją matką. / fot. Twitter

Rosyjski żołnierz rozmawia ze swoją matką

Mamo, jestem w niewoli na Ukrainie.

A… Czyli to jest prawda?

Tak, mamo, tutaj trwa totalny rozpier**l.

Mojej… mojej 6 kompanii więcej nie ma. Dowódcy… starszego sierżanta Mohameda Galieva też nie ma. Tutaj trwa absolutne mięcho, cholera. Po prostu… 9 tysięcy chłopaków zginęło w 8 dni. Co godzinę alarm bombowy, nasi bombardują miasta po prostu.

Tak? A jak ty się do mnie dodzwoniłeś?

Po prostu… pozwolili mi zadzwonić. Skontaktować się, powiedzieć że ze mną wszystko dobrze.

Synku, ja chcę ci powiedzieć, ty tam bądź ostrożny! A ty naprawdę jesteś w niewoli?! A będą cię wyzwalać?

Mamo, ja nie wiem. Dzwoń do WKU (wojskowa komenda uzupełnień – dop. red.). Domagaj się prawdy. Dzwoń do WKU. Zadzwoń do mojej jednostki. Domagaj się prawdy. Tylko lud jest w stanie zatrzymać tę wojnę, cholera. Nasi po prostu bombardują ludność cywilną. Nas Putin zdradził, rozumiesz? On nas porzucił. On nas z biletem w jedną stronę wysłał… 9 tysięcy chłopaków zginęło. Oni tutaj jak nawóz leżą, mamo. Ich nie chcą zabierać.

Ale nie synku, tutaj w telewizji mówią, że wyzwalacie Kijów i wsie jako rosyjskie wojsko. To prawda?

Mamo, nie, to jest kłamstwo, mamo!

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Czarnobyl

Elektrownia jądrowa w Czarnobylu / fot. PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE/HANDOUT HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Czarnobyl jest od blisko dwóch tygodni pod kontrolą wojsk Federacji Rosyjskiej
  • Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) zakomunikowała, że straciła dostęp do zdalnej transmisji danych z systemów monitorowania zabezpieczeń w elektrowni jądrowej
  • Agencja podała również informacje o problemach pracowników elektrowni
  • Ci mają być pozbawieni środków niezbędnych do normalnego funkcjonowania
  • Zobacz także: Stany Zjednoczone odrzuciły polską propozycję przekazania myśliwców Ukrainie

Czarnobyl w rosyjskich rękach

Wcześniej o zaistniałych problemach alarmowała strona ukraińska.

Ukraina poinformowała dziś Międzynarodową Agencję Energii Atomowej, że dla bezpiecznego zarządzania Elektrownią Czarnobylską coraz pilniejsza i ważna staje się rotacja około 210 personelu technicznego i strażników, którzy pracowali tam od czasu przejęcia kontroli przez rosyjskie siły prawie dwa tygodnie temu.

– czytamy w komunikacie IAEA

Ukraiński regulator dodał, że personel ma ograniczony dostęp do żywności, wody i lekarstw. Sytuacja personelu pogarsza się. Poprosił MAEA o kierowanie międzynarodowym wsparciem potrzebnym do przygotowania planu wymiany obecnego personelu i zapewnienia placówce skutecznego systemu rotacji.

– możemy przeczytać w komunikacie agencji.

Problemem ma też być przesyłanie danych z Czarnobyla.

Utracono zdalną transmisję danych z systemów monitoringu zabezpieczeń zainstalowanych w EJ Czarnobyl. Agencja bada stan systemów monitorowania zabezpieczeń w innych lokalizacjach na Ukrainie i wkrótce przekaże dalsze informacje.

– alarmuje Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol