Przyjęcie posiłku od zakonnicy rosyjskiej narodowości może kosztować głodnego Ukraińca pobyt w więzieniu

Przyjęcie posiłku od zakonnicy rosyjskiej narodowości może kosztować głodnego Ukraińca pobyt w więzieniu / Fot. Facebook

  • Kościół katolicki wbrew narracji lewicowo-liberalnej angażuje się w pomoc uchodźcom z Ukrainy
  • Największą zorganizowaną pomoc świadczy Caritas Polska, który wysłał na Ukrainę 150 tirów i busów z pomocą o łącznej wartości 40 milionów złotych
  • Liczby robią wrażenie: Szacunkowa masa towarów wynosi ponad 6 tysięcy ton; na Ukrainę została wysłana żywność, woda, środki higieniczne, materiały opatrunkowe, chemia gospodarcza, odzież, obuwie i śpiwory
  • Ogromnej pomocy udzielają zakony; w 924 obiektach tego typu w Polsce i 98 na Ukrainie siostry zakonne udzielają pomocy duchowej, psychologicznej, medycznej i materialne
  • Według wstępnych szacunków, pomoc sióstr dotarła do ponad 18 tysięcy Ukraińców
  • W 498 domach zakonnych w Polsce i 76 domach na Ukrainie zorganizowano miejsca noclegowe dla 3060 dzieci i ponad 2950 dorosłych
  • W setkach polskich parafii trwa zbiórka darów i pieniędzy dla osób pokrzywdzonych przez wojnę
  • Podczas mszy świętych w całej Polsce kapłani zbierali tacę dla Ukraińców, liturgie były również odprawiane w intencji ofiar wojny
  • Zobacz także: Przemysław Czarnek zapowiedział powrót przysposobienia obronnego do szkół: Chodzi o zapoznawanie się z bronią

Kościół pomaga uchodźcom

Kościół nie pomaga uchodźcom z Ukrainy” – z takim zarzutem w ostatnich dniach zaczęli występować na Twitterze lewicowi politycy i dziennikarze.Ta kłamliwa narracja niestety to nic nowego – te środowiska od lat, wbrew faktom, próbują wmawiać, że Kościół i środowiska pro-life nie interesują się losem ludzi po urodzeniu. Jest oczywiście odwrotnie. Kościół od początku wojny bardzo mocno wspiera jej ofiary.

– napisała w mediach społecznościowych Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

W 924 domach zakonnych w Polsce i 98 na Ukrainie siostry zakonne udzielają pomocy duchowej, psychologicznej, medycznej i materialnej. W 498 domach zakonnych w Polsce i 76 domach na Ukrainie zorganizowano miejsca noclegowe. Dotychczas schronienie otrzymało 3060 dzieci i ponad 2950 osób dorosłych. Takie informacje podała Konferencja Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń ZakonnychTo tylko mały wycinek pomocy świadczonej przez Kościół. Pomagają też zakony męskie, Caritas Polska, diecezje i niemal każda parafia w Polsce.

– dodała społeczniczka.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Facebook

Rząd

Warszawa, 18.03.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w KPRM w Warszawie, 18 bm. (sko) PAP/Leszek Szymański / fot. PAP/Leszek Szymański Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Rząd zamierza wesprzeć polskich rolników w ramach tzw. “tarczy antyputinowskiej”
  • Premier Mateusz Morawiecki i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformowali w piątek na konferencji prasowej o dopłatach do nawozów
  • Sektor rolno-spożywczy boryka się obecnie z wyższymi kosztami produkcji m.in. przez toczącą się wojnę na Ukrainie
  • W wyniku wojny wzrosły ceny gazu, zablokowany został także eksport nawozów oraz komponentów do ich produkcji; poważny udział w niej miały Rosja i Białoruś
  • Dopłaty do nawozów wyniosą 500 złotych za tonę przy gruntach ornych do 50 hektarów i 250 złotych za tonę przy użytkach trwałych zielonych do 50 hektarów
  • Zobacz także: Niemiecki dziennikarz szczerze: Wstyd mi za mój kraj. Oto, jak niemieccy posłowie potraktowali Zełenskiego

Rząd wesprze rolników

Premier Mateusz Morawiecki oraz minister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformowali, że rząd dopłaci 500 złotych do każdego hektara do 50 ha użytków rolnych, a do łąki i pastwiska do 250 zł również do 50 ha. 

Głównym rozwiązaniem tarczy jest zapobieganie wzrostowi cen żywności. 500 złotych do każdego hektara użytków rolnych, a do łąk i pastwisk 250 zł, również do 50 hektarów. Każdy rolnik otrzyma dopłatę.

– powiedział na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Trzeba działać u źródła, trzeba działać tam, gdzie rolnicy ponoszą największe koszty, dzisiaj rolnicy ponoszą największe koszty na nawozy. I dlatego nawozy, jako jeden de facto z komponentów całego procesu tworzenia żywności, będą tym naszym pierwszym elementem tarczy antyputinowskiej.

– poinformował szef rządu.

Ta pomoc została zaprojektowana tak, aby rolnicy na podstawie faktur, dowodów zakupu, zakupów od 1 września 2021, kiedy pojawiły się pierwsze symptomy gwałtownego wzrostu cen nawozów, do 15 maja tego roku, aby na podstawie nich i porównania cen do roku poprzedniego, mogły być wypłacane rekompensaty. Przy czym 500 zł na hektar gruntów ornych i 250 zł na ha użytków zielonych to górny limit tej pomocy.

– wyjaśniał na konferencji prasowej wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Dofinansowaniu będą podlegać zakupy dokonane w okresie od 1 września 2021 r. do 15 maja 2022 r. Pieniądze ma wypłacać ARiMR. Na ten cel rząd zarezerwował 4 mld zł.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tygodnik Rolniczy

Straż Graniczna

Rzeszów, 16.03.2022. Kolejka do punktu obsługi uchodźców, 16 bm. w Rzeszowie. Urząd Miasta Rzeszowa uruchomił specjalny punkt, w którym uchodźcy z ogarniętej wojną Ukrainy mogą otrzymać numer PESEL, utworzyć profil zaufany i zameldować się. (mr) PAP/Darek Delmanowicz / fot. PAP/Darek Delmanowicz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Straż Graniczna: Polską granicę zdążyło przekroczyć 2 miliony uchodźców

Polskie służby zakomunikowały, że do naszego kraju trafiło już ponad dwa miliony uchodźców z Ukrainy. Jest to stan na piątek 18 marca.

Okazuje się jednak, że po ponad dwudziestu dniach wojny za naszą wschodnią granicą, liczba cudzoziemców poszukujących w Polsce azylu zaczęła spadać. Ze środy na czwartek zanotowano spadek o 11 proc. a z czwartku na piątek aż o 42 proc.

Jednocześnie Straż Graniczna informuje o sporym ruchu w drugą stronę. Od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę, z Polski na Ukrainę wyjechało 227 tys. osób.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zobacz także: Niemiecki dziennikarz szczerze: Wstyd mi za mój kraj. Oto, jak niemieccy posłowie potraktowali Zełenskiego

Tysol

Dania

Duński minister obrony Morten Bodskov / fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Dania chce wysłać żołnierzy na Ukrainę?

Duński rząd jest gotowy wysłać wojska, jeśli może to pomóc w zakończeniu krwawej wojny.

– zadeklarował duński minister obrony Morten Bødskov.

Jesteśmy przygotowani, aby wnieść swój wkład. Mamy dziesięciolecia doświadczenia w tej pracy i zdecydowanie uważam, że nasz kraj może się przyczynić do ustanowienia pokoju.

– przekonywał minister obrony Danii.

Duński polityk skomentował również wypowiedź sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga mówiącego o tym, że Rosja może użyć na Ukrainie broni chemicznej i biologicznej.

Duńskie Siły Obronne wysłały sprzęt, który mógłby pomóc w wykryciu tego typu okrucieństwa, gdyby miało ono miejsce.

– mówił.

Co więcej, w zeszłym tygodniu duńska premier Mette Frederiksen zachęcała ochotników, by dołączyli do ukraińskiej armii, mówiąc że “nie ma żadnych przeszkód prawnych, by udać się do Ukrainy”.

To jest wybór, którego każdy może dokonać. Dotyczy to wszystkich Ukraińców, którzy tu mieszkają, ale także innych osób, które uważają, że mogą wnieść bezpośredni wkład w wojnę.

– podkreślała Mette Frederiksen.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

euractiv.pl

niemiecki dziennikarz

Wołodymyr Zełenski przemawia w Bundestagu. / fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Niemiecki dziennikarz Paul Ronzheimer ocenił, że Bundestag nie potrafił okazać należytego szacunku prezydentowi Ukrainy
  • Wicenaczelny “Bild” stwierdził, że wstydzi się poczynań nimieckiej klasy politycznej oraz jej podejścia do wojny na Ukrainie
  • Prezydent Wołodymyr Zełenski przemawiał w czwartek w Bundestagu, lecz wystąpienie ukraińskiego przywódcy było dla parlamentarzystów tylko potokiem słów, a sama obecność na sali plenarnej – przykrym obowiązkiem
  • Sprawę komentują uznani niemieccy dziennikarze
  • Zobacz także: Władimir Putin po rozmowie z Erdoganem. Prezydent Rosji przedstawił warunki pokoju

Niemiecki dziennikarz krytykuje Bundestag

To hańba jak Bundestag potraktował Zełenskiego.

– wskazują niemieckie media.

Wołodymyr Zełenski w czwartek przemawiał w Bundestagu. Ukraiński prezydent nie szczędził gorzkich słów pod adresem Niemców i wzywał ich do udzielenia pomocy Ukrainie.

Po jego wystąpieniu posłowie CDU/CSU wystąpili z wnioskiem o zmianę porządku obrad przez dodanie godzinnej debaty na temat wojny ukraińsko-rosyjskiej. Propozycję odrzuciła jednak koalicja rządząca SPD, Zielonych i FDP.

Wstyd mi za mój kraj, że po tak emocjonalnym przemówieniu, po rozpaczliwym wołaniu o pomoc ze strony całego kraju, przechodzimy do porządku dziennego Niemiec i dyskutujemy o koronawirusie.

– stwierdził wicenaczelny “Bild”, Paul Ronzheimer.

Z kolei “Frankfurter Allgemeine Zeitung” przekonuje, że “oburzający” jest fakt, że po dramatycznym przemówieniu Zełenskiego parlamentarzyści jak gdyby nigdy nic powrócili do rozmowy na temat bieżących spraw.

Dwie minuty po przemówieniu Zełenskiego Bundestag przeszedł do porządku obrad, a kanclerz milczał. Wyglądało na to, że przemówienie Zełenskiego było dla posłów koalicji rządzącej tylko przykrym obowiązkiem, z którym trzeba się uporać. Niemiecka polityka przyniosła światu haniebne widowisko.

– czytamy.

Jeden z czołowych polityków CDU Norbert Roettgen napisał na Twitterze:

Dzisiaj był najbardziej niegodny moment w Bundestagu, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Władimir Putin

Władimir Putin / fot. PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Władimir Putin rozmawiał w czwartek telefonicznie z prezydentem Turcji
  • Rosyjski przywódca przedstawił Erdoganowi warunki dotyczące porozumienia pokojowego z Ukrainą
  • O sprawie pisze BBC, powołując się na słowa tureckiego urzędnika Ibrahima Kalina
  • Najważniejszym żądaniem Federacji Rosyjskiej jest neutralność militarna Ukrainy oraz rezygnacja z ambicji wstąpienia do NATO
  • Zobacz także: Jarosław Kaczyński chce wkroczenia wojsk NATO na Ukrainę: “Musimy zatrzymać Putina”

Władimir Putin po rozmowie z Erdoganem

Prezydent Rosji przedstawił swoje żądania w rozmowie telefonicznej z prezydentem Turcji. Putin domaga się, aby Ukraina zapoczątkowała proces rozbrajania. Oprócz tego, ukraiński rząd miałby wprowadzić prawo chroniące język rosyjski.

Powróciła również kwestia “denazyfikacji” Ukrainy, choć jak zauważa wielu komentatorów, jest to żądanie właściwie nie do spełnienia dla ukraińskiego gabinetu, gdzie przebywa wielu Żydów łącznie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Co więcej, Ukraina miałaby uznać status Donbasu i Krymu. W ocenie BBC realizacja takich warunków pozwoliłaby zachować Putinowi twarz w Rosji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Jarosław Kaczyński

Kijów, Ukraina, 15.03.2022. Jarosław Kaczyński. / Fot. PAP/Wołodymyr Zełenski facebook. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Jarosław Kaczyński w rozmowie z “Super Expressem” bronił swojej propozycji o misji pokojowej Sojuszu Północnoatlantyckiego na Ukrainie
  • Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że Zachód musi w końcu przejść od słów o wyrazach współczucia do realnych czynów
  • Lider partii rządzącej dodał, że wkroczenie wojsk NATO na Ukrainę zakończyłoby rosyjską inwazję
  • Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg kategorycznie odmawia rozmieszczenia sił Sojuszu na Ukrainie
  • Zobacz także: Wołodymyr Zełenski dostanie pokojowego Nobla? Chce tego grupa europejskich polityków

Jarosław Kaczyński chce wojsk NATO na Ukrainie

Rosyjska inwazja na Ukrainę musi się skończyć i misja pokojowa na Ukrainie może być bardzo ważnym elementem drogi do tego.

– przekonywał Jarosław Kaczyński w rozmowie z “Super Expressem”.

 W Kijowie padło wiele ważnych słów, ale – sądząc po reakcjach – najważniejsze było wezwanie NATO do rozpoczęcia misji pokojowej w Ukrainie. Potrzebują tego dziś Ukraina, Europa i cały demokratyczny świat. Wszystkie słowa o heroizmie narodu ukraińskiego i wyrazy współczucia dla ofiar tej wojny muszą nieść za sobą czyny.

– mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

 W świetle prawa międzynarodowego w żadnym wypadku nie będzie to casus belli dla Rosji. Musimy zatrzymać Putina.

– zaapelował Kaczyński.

Szef NATO przeciwny

 Popieramy wysiłki pokojowe, wzywamy Putina do wycofania wojsk, ale nie mamy planów rozmieszczenia sił NATO na terytorium Ukrainy 

– mówił Jens Stoltenberg, pytany o propozycję Kaczyńskiego.

Sojusznicy są zjednoczeni zarówno w zapewnianiu wsparcia Ukrainie, jak i co do jej prawa do samoobrony, oraz jednomyślni, że NATO nie powinno rozmieszczać swoich sił na lądzie lub w przestrzeni powietrznej Ukrainy, ponieważ mamy obowiązek zapewnić, że ten konflikt, ta wojna nie będzie eskalować poza Ukrainę.

– dodał sekretarz generalny NATO.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski / Fot. YouTube

Wołodymyr Zełenski otrzyma Nobla?

Świat jest zszokowany obrazami wojny na Ukrainie. (…) Jesteśmy świadkami odwagi narodu ukraińskiego, który przeciwstawił się wojnie prowadzonej przeciwko niemu przez Federację Rosyjską. (…) Ludzie na całej Ukrainie powstają, by stawić opór siłom autorytaryzmu. Nasze słowa współczucia i wsparcia z trudem oddają sprawiedliwość ich poświęceniu na rzecz praw człowieka i pokoju.

– czytamy w liście 36 polityków z kilku krajów europejskich: Holandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Szwecji, Estonii, Bułgarii, Rumunii i Słowacji.

Wierzymy, że to czas, by pokazać Ukraińcom, że świat stoi po ich stronie, dlatego prosimy komitet Pokojowej Nagrody Nobla o ponowne otwarcie zamkniętej 31 stycznia procedury składania kandydatur do tej nagrody i przedłużenie jej do 31 marca, co pozwoliłoby na nominację prezydenta Zełenskiego.

– brzmi pismo adresowane do Norweskiego Komitetu Noblowskiego.

Wiemy, że to złamanie obowiązujących zasad, wierzymy jednak, że jest to uzasadnione obecną, bezprecedensową sytuacją. To nasz demokratyczny obowiązek, by przeciwstawiać się autorytaryzmowi i wspierać ludzi walczących o demokrację.

– podkreślili autorzy listu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Przemysław Czarnek

WARSZAWA OTWARCIE BUDYNKU COLLEGIUM MEDICUM UKSW / fot. PAP/Mateusz Marek Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Przemysław Czarnek wystąpił w czwartek na antenie Telewizji Republika
  • Minister edukacji i nauki zamierza wprowadzić przysposobienie obronne do polskich szkół
  • Wśród głównych elementów nowego przedmiotu znajdą się wizyty na strzelnicach oraz pierwsza pomoc
  • W polskich placówkach edukacyjnych przebywa już 65 tysięcy uczniów z Ukrainy
  • Zobacz także: Arnold Schwarzenegger zwrócił się do Rosjan i Władimira Putina [+WIDEO]

Przemysław Czarnek: Uczniowie zapoznają się z bronią

Od 1 września zdecydowanie zmienimy edukację dla bezpieczeństwa. Wprowadzamy elementy znane nam z przysposobienia obronnego z ubiegłych lat.

– mówił minister edukacji i nauki na antenie Telewizji Republika.

Chodzi o strzelanie na strzelnicach i zapoznawanie się z bronią. Po to, żeby rzeczywiście spowodować, by Polacy umieli się obronić w sytuacji, kiedy będzie takie realne zagrożenie.

– wskazał minister Przemysław Czarnek.

Dzisiaj jest przyzwolenie na powrót przysposobienia obronnego właśnie ze strzeleniem, z elementami wiedzy obronnej, ale także pierwszej pomocy. Myślę, że gdybyśmy to zakomunikowali jeszcze kilka lat temu, to bylibyśmy poddani jakiejś mocnej krytyce ze strony opozycji. Dziś myślę, że wszyscy się zgadzają z tym, że przysposobienie obronne, najważniejsze elementy przysposobienia obronnego, które znamy z przeszłości, muszą wrócić. I wrócą od 1 września w ramach edukacji dla bezpieczeństwa

– powiedział. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Arnold Schwarzenegger

Arnold Schwarzenegger / fot. Twitter

  • Arnold Schwarzenegger zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym komentuje wojnę na Ukrainie
  • Gwiazdor kina akcji zwrócił się do Rosjan, “aby powiedzieć im prawdę o wojnie na Ukrainie”
  • Były polityk nie zgadza się ze stwierdzeniami dotyczącymi “denazyfikacji” Ukrainy
  • Aktor podkreślił żydowskie pochodzenie prezydenta Zełenskiego
  • Były gubernator stanu Kalifornia wskazuje, że rosyjski rząd zwiódł społeczeństwo i armię kłamstwami
  • Schwarzenegger przytoczył historię swojego ojca, weterana II wojny światowej
  • Zobacz także: Wołodymyr Zełenski: To będzie najgorsza decyzja waszego życia

Arnold Schwarzenegger z apelem do Rosjan

Wiem, że wasz rząd powiedział wam, że to wojna o denazyfikację Ukrainy. Denazyfikacja Ukrainy? To nieprawda. Ukraina to kraj z żydowskim prezydentem, którego trzej wujowie byli zamordowani przez nazistów. Widzicie, Ukraina nie rozpoczęła tej wojny, ani nacjonaliści, ani naziści nie rozpoczęli tej wojny, tylko ci, którzy rządzą na Kremlu. To nie wojna Rosjan (…) 141 państw w ONZ-ie głosowało za tym, że Rosja jest agresorem i wezwało do natychmiastowego wycofania jej wojsk, a tylko cztery kraje na świecie głosowany za Rosją. Takie są fakty.

– mówił były polityk, zwracając się do widzów z Rosji.

Historia ojca

Schwarzenegger opowiedział historię swojego ojca, żołnierza nazistowskich Niemiec podczas II wojny światowej, który został “podjudzony kłamstwami swojego rządu”. Aktor wspomina, jak jego ojciec wrócił z Leningradu jako człowiek “załamany fizycznie i psychicznie”, nie tylko z powodu odniesionych ran, ale także z powodu poczucia winy.

Coś wam powiem, gdy mój ojciec przybył do Leningradu był napompowany kłamstwami swojego rządu, a kiedy go opuszczał był złamany fizycznie i mentalnie. Do końca swojego życia żył w bólu z powodu poranionych pleców, bólu od szrapnela, który już zawsze przypominał mu te straszne lata i bólu winy z powodu własnego upadku. Jeśli tych słów słuchają jacyś rosyjscy żołnierze, to pewnie znacie już sporą część prawdy, o której mówię, widzieliście ją na własne oczy. Nie chcę, żebyście byli złamani, jak mój ojciec. To nie jest wojna w obronie Rosji, jak za czasów waszych dziadków, to wojna nielegalna. Wasze życie, członki waszego ciała, wasza przyszłość zostały poświęcone w imię bezrozumnej wojny, którą potępił cały świat.

– mówił były gubernator do rosyjskich żołnierzy.

Następnie gwiazdor Hollywood postanowił powiedzieć kilka słów Władimirowi Putinowi.

Dlaczego poświęcacie tych młodych mężczyzn dla własnych ambicji? Ty zacząłeś tę wojnę. Prowadzisz tę wojnę. Możesz zatrzymać tę wojnę.

– wskazał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy