Talibowie w Afganistanie

Talibowie w Afganistanie / Fot. PAP/EPA/STRINGER. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W Uzbekistanie doszło do spotkania afgańskiego rządu talibów z przedstawicielami administracji Joe Bidena.
  • Przyczyną rozmów jest pogarszająca się sytuacja z imigrantami spowodowanym kryzysem humanitarnym w Afganistanie.
  • Amerykanie mają odblokować 3,5 mld dolarów z rezerw banku federalnego.
  • Waszyngton w dalszym ciągu nie zamierza w pełni udostępniać konta talibom.
  • Delegacje omawiały w jaki sposób mają zostać przekazane fundusze.
  • Zobacz także: Wojna na Ukrainie. Abp Szewczuk: “Ostatnia doba była najstraszniejsza”

Reprezentanci obu stron spotkali się w Uzbekistanie. Szczyt ma na celu omówienie pogłębiającego się kryzysu humanitarnego w Afganistanie, odkąd grupa bojowników przejęła władzę prawie rok temu.

Głównym tematem rozmów jest kwestia odblokowania około 3,5 mld dolarów rezerw banku centralnego

przekazał portal “buissnesinsider.com”.

Amerykanie negocjują z talibami

Delegacja Stanów Zjednoczonych miała przekazać wyższym urzędnikom talibskim, że odblokowanie funduszy rezerwowych musi nastąpić w związku z coraz trudniejszą sytuacją humanitarną w Afganistanie.

W trakcie rozmów omawiano w jaki sposób uruchomić rezerwy, blokując jednocześnie do nich dostęp talibom. Bank centralny Afganistanu posiada około 9 mld dolarów w rezerwach walutowych poza granicami kraju, w tym około 7 mld dolarów w Stanach Zjednoczonych.

Sprawa odblokowania rezerw była tematem rozmów ministrów obu stron już w ubiegłym miesiącu. Wówczas reprezentanci spotkali się w Katarze.

Czytaj więcej: Rosyjska gospodarka nad przepaścią. Ogromne problemy Putina

Sytuacja w Afganistanie

Dziennikarze businessinsider.com wskazali, iż od momentu wycofania się USA z terytorium Afganistanu zeszłego lata i przejęcia władzy przez talibów kraj utracił pomoc międzynarodową, która stanowiła ponad 40 proc. jego Produktu Krajowego Brutto.

O dramatycznej sytuacji humanitarnej w Afganistanie informują zarówno Organizacja Narodów Zjednoczonych, jak i instytucje religijne. Chodzi przede wszystkim o powszechnie panujący głód. Dramatyczna sytuacja dotyka przede wszystkim kobiet, które są objęte talibskimi restrykcjami, np. jako ostatnie siadają do posiłku i muszą zadowolić się tym, co zostaje, w związku z czym, często nie jedzą nawet raz dziennie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro / fot. PAP/Piotr Nowak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Kilka dni temu warszawski sąd apelacyjny zdecydował stanąć po stronie prezydenta Rafała Trzaskowskiego i uchylił on decyzję o cykliczności Marszu Powstania Warszawskiego.
  • Pomimo tego Roty Niepodległości zgłosiły w między czasie do warszawskiego ratusza osobne zgromadzenie.
  • W piątek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zainterweniował w tej sprawie składając skargę do Sądu Najwyższego.
  • Zobacz także: Znamy losy Marszu Powstania Warszawskiego. Trzaskowski przegrał batalię

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro postanowił podjąć interwencję ws. Marszu Powstania Warszawskiego. Złożył on nadzwyczajną skargę do Sądu Nadzwyczajnego przeciw decyzji warszawskiego sądu apelacyjnego.

Marsz Powstania Warszawskiego to hołd oddawany przez warszawiaków polskim bohaterom. Próba jego blokady przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego i Sąd Apelacyjny to kalanie pamięci poległych. Złożyłem do SN skargę nadzwyczajną od orzeczenia warszawskiego sądu

– poinformował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Czytaj więcej: To już XI Marsz Powstania Warszawskiego. Jak wyglądały wcześniejsze? [+FOTO]

Bąkiewicz potępił działania Trzaskowskiego

Prezes Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz, skrytykował działania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. Podkreślił, że wpływają one na przebieg i pamięć bohaterskiej postawy Warszawiaków sprzed kilkudziesięciu lat.

Pamiętajmy o tym, że pan prezydent Trzaskowski w 2020 r. pełen nadziei na zostanie prezydentem Polski. Tym prezydentem nie został głosami środowiska związanego z Marszem Niepodległości, gdyż mówiło ono, że Trzaskowski nie jest dobrym wyborem

– podkreślił prezes Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com

Powódź w Kentucky

Powódź w Kentucky USA / Fot. Twitter

  • W Kentucky od kilku nawiedzają ten stan ogromne powodzie.
  • Ten okrutny żywioł pociągnął za sobą do tej pory, aż 15 osób w tym dzieci.
  • Lokalne władze zapewniają o nieustannych wysiłkach ratowników.
  • Na przeszkodzie stanęły jednak lawiny błotne, które zagrażają ratownikom i utrudniają dostęp do poszkodowanych.
  • Zobacz także: Prezydent Duda rozmawiał z Xi Jinpingiem. “Gotowość do współpracy”

Od kilku dni Kentucky zmaga się z ogromną falą powodzi, które nawiedzają tamtejsze miejscowości. Najbardziej dotkliwiej odczuwają tę katastrofę naturalna małe wsie i miasta.

Wciąż jest wiele do zrobienia. Nadal szukamy zaginionych ludzi

– przekazał dyrektor ds. zarządzania kryzysowego w hrabstwie Perry Jerry Stacy.

W miejscach, w których stały przyczepy mieszkalne i domy, teraz nic nie ma… To niewiarygodne. W ciągu trzech godzin spadło 8 cali (ponad 20 cm) deszczu, czegoś podobnego nigdy tu nie widzieliśmy

– poinformował.

Potężne wody powodziowe zalały całe miasta, które otoczone były potokami i strumieniami w dolinach Appalachów. Zniszczone zostały domy, firmy, setki samochodów. Ciężką przeszkodą dla ratowników są pojawiające się lawiny błotne, które stanowią zagrożenie oraz utrudniają dostęp do miejsc dotkniętych powodzią.

Spodziewam się, że liczba ta wzrośnie ponad dwukrotnie, prawdopodobnie nawet jeszcze dzisiaj 

– powiedział gubernator Kentucky Andy Beshear.

Powodzią dotknięte zostały także tereny położone na zachodzie stanu Wirginia i południowe rejony stanu Wirginia Zachodnia.

W czwartek Beshear wprowadził stan wyjątkowy na terenie sześciu hrabstw stanu. Ocenił, że naprawa zniszczeń, jakie spowodowała powódź, zajmie nawet do kilku lat.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Ukraina

Czołg T-72 / fot. wikimedia commons

  • Macedonia Północna zdecydowała się odpowiedzieć na prośby ukraińskiego ministerstwa obrony.
  • W oświadczeniu macedońskiego resortu obrony poinformowano o przekazaniu poradzieckich czołgów T-72.
  • Od 2020 r. Macedonia Północna jest członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz od lat stara się o akces do Unii Europejskiej.
  • Zobacz także: FDA: Blokery dojrzewania mogą powodować obrzęk mózgu i utratę wzroku u dzieci

Biorąc pod uwagę sytuację i prośby ukraińskiego ministerstwa obrony, rząd Macedonii Północnej zdecydował, że pewna liczba czołgów zostanie przekazana Ukrainie

– czytamy w oświadczeniu macedońskiego ministerstwa obrony.

Ministerstwo nie podało liczby czołgów, ale powiedziało, że należą one do tzw. trzeciej generacji czołgów bojowych z lat 70. i 80. XX wieku, które mają kompozytowy pancerz i komputerowo stabilizowane systemy kontroli ostrzału.Macedonia Północna, była republika jugosłowiańska, jest członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego i kandydatem do Unii Europejskiej. Podczas trwającej od 24 lutego rosyjskiej inwazji przekazywała już Ukrainie sprzęt wojskowy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Ruszyły wakacje kredytowe

Premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W piątek premier Mateusz Morawiecki poinformował, że można już zawieszać kredyty hipoteczne maksymalnie na 8 miesięcy.
  • Wakacje kredytowe można uzyskać na 4 miesiące w tym roku oraz na 4 miesiące w przyszłym 2023 roku.
  • Premier Morawiecki stwierdził, że rząd stoi po stronie ludzi, którzy pragną własnego domu.
  • Zobacz także: Umowa Orlenu z PGNiG. Połączenie spółek na jesieni

Od piątku pożyczkobiorcy mogą zawieszać swoje kredyty hipoteczne, brane pod budowę domu lub na kupno mieszkania, maksymalnie na 8 miesięcy w ciągu dwóch lat. Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że wakacje kredytowe dotyczące kredytów hipotecznych mają złagodzić niepewność tych, którzy zaciągnęli takie zobowiązania.

Szef rządu mówił, że to rozwiązanie skierowane przede wszystkim do osób będących w najtrudniejszej sytuacji. Morawiecki podkreślił, że państwo będzie interweniować zawsze, gdy raty kredytów są za wysokie.

Niesienie pomocy obywatelom jest dla nas pierwszorzędnym nakazem, jest dla nas wyznacznikiem i drogowskazem, czego najlepszym dowodem jest wiarygodne, konkretne zrealizowanie naszej obietnicy dotyczącej wakacji kredytowych. Dlatego wprowadzamy te wszystkie mechanizmy, które mają ubezpieczyć, ułatwić życie ludziom, którzy wzięli kredyt hipoteczny. Przywracamy równocześnie pewnego rodzaju równowagę. Kredyt miał być przepustką do własnego domu, a nie kamieniem młyńskim u szyi niektórych zwłaszcza tych, którzy tracą pracę, albo są w trudnej sytuacji bytowej. Dlatego, kiedy raty kredytu stają się za wysokie, państwo interweniuje i działa 

– wyjaśnił premier Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki zaapelował też do tych, którzy chcieliby skorzystać z czterech rat wakacji kredytowych, by składali wnioski nawet dzisiaj. Rząd szacuje, że z tego rozwiązania może skorzystać nawet 2 mln polskich rodzin.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY / KREMLIN POOL / SPUTNIK / Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Uniwersytet Yale School of Management opublikował raport na temat stanu rosyjskiej gospodarki.
  • Eksperci zauważyli, że w obecnej sytuacji jej pogarszający się obraz jest trudny do odwrócenia.
  • Wskazano również, że sojusznicy Kremla starają się wykorzystać rosyjską zapaść na własną korzyść.
  • Zobacz także: Znamy losy Marszu Powstania Warszawskiego. Trzaskowski przegrał batalię

Od czasu inwazji na Ukrainę 24 lutego Rosja jest uwikłana w wojnę gospodarczą z Zachodem, która toczy się poprzez sankcje, handel i dostawy energii. Od momentu zastosowania wobec Kremla pierwszych sankcji pada pytanie o to, kiedy zaczną one przynosić realne zmiany w rosyjskiej polityce. Jak dotąd bowiem, ku zdumieniu dużej części analityków i polityków, rosyjska gospodarka wydaje się być zaskakująca silna w konfrontacji z zachodnimi sankcjami.

Rosyjska gospodarka w opłakanym stanie

Jednak eksperci z Yale School of Management przekonują w swoim raporcie, że dla Rosji nie ma drogi wyjścia z ekonomicznej katastrofy.

Defetystyczne informacje przekonujące, że kondycja rosyjskiej gospodarki poprawia się, po prostu nie są oparte na faktach. Te zaś są takie, że pod każdym względem i na każdym poziomie rosyjska gospodarka chwieje się. Zatem nie czas teraz na wciskanie hamulców przez zachodnich polityków

– czytamy w raporcie ekspertów z Yale School of Management.

Każdy sektor rosyjskiej gospodarki został uderzony przez zachodnie sankcje. Chodzi zarówno o rosyjski import, jak i eksport, których wskaźniki spadają. Sojusznicy Kremla nie pomagają, a w niektórych przypadkach aktywnie wykorzystują osłabienie Rosji.

Władimir Putin wykorzystuje rosyjskie, niegdyś ogromne, fundusze, które odłożył właśnie na wypadek konfrontacji z Zachodem. Duża część z nich jest wykorzystywana do działania rosyjskiej propagandy, która próbuje przekonywać, że Rosja daje sobie radę z zachodnimi sankcjami.

Czytaj więcej: Mocny głos amerykańskich biskupów. Sprzeciwiają się zmianie płci

Ogromne problemy Putina

Po raz pierwszy od lat budżet Rosji ma deficyt i to pomimo niebotycznie wysokich cen energii, którymi manipulował Putin, ograniczając dostawy gazu do Europy.

Chociaż ta strategia powoduje niewątpliwe problemy dla europejskich i światowych rządów i przyczynia się do wzrostu inflacji, ma ona cenę, której Putin nie może płacić w nieskończoność.

Raport stwierdza, że pozycja Rosji jako wiodącego eksportera towarów uległa nieodwołalnemu pogorszeniu. Obecnie Moskwa wysyła swoje towary głównie do Chin i Indii. W przeszłości nie była ona jednak silnie obecna na tamtejszych rynkach, stąd zbudowanie odpowiedniej pozycji zajmie Rosji latami.

Eksport rosyjskiego gazu do Chin wyniósł zaledwie dziesięć procent całego wolumenu, a Chiny uzyskały wciąż rosnący 35-dolarowy rabat, mimo że Rosja stara się zrekompensować sobie utratę europejskiego rynku.

Import kluczowych surowców i technologii potrzebnych do produkcji krajowej w większości wyczerpał się, co oznacza, że samochody produkowane w Rosji są pozbawione ABS i poduszek powietrznych.

Wycofanie się zachodnich przedsiębiorstw, które wytwarzały około 40 procent rosyjskiego PKB, cofnęło prawie trzy dekady inwestycji zagranicznych, co w połączeniu z masowym exodusem młodych i wykształconych Rosjan znacznie pogorszyło rosyjską bazę gospodarczą.

Co więcej, Rosja nie jest w stanie pożyczyć kapitału, którego będzie potrzebowała do ponownego uruchomienia swojej sparaliżowanej gospodarki.

Eksperci stwierdzają wprost: jedyną nadzieją Putina jest siła jego propagandy, która może potencjalnie podważyć wolę europejskich przywódców do utrzymania sankcji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dailymail.com, dorzeczy.pl

Rozmowa Dudy z Xi Jinpingiem

Prezydent Andrzej Duda i Prezydent Chin Xi Jinping / Fot. Twitter

  • W piątek prezydent Andrzej Duda odbył rozmowę telefoniczną z przywódcą Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem.
  • Jak poinformowała kancelaria prezydenta, przywódcy rozmawiali o sytuacji na Ukrainie i kryzysie żywnościowym.
  • Podkreślono również potrzebę większego zaangażowania we współpracę handlową pomiędzy Polską i Chinami.
  • Zobacz także: Nigeryjska naukowiec: Polityka antykoncepcyjna narzucana Afryce to neokolonializm

O piątkowej rozmowie telefonicznej polskiego prezydenta z przywódcą Chińskiej Republiki Ludowej prezydencka kancelaria poinformowała na swej stronie internetowej. Jak podkreślono, rozmowa trwała godzinę i w dużej mierze dotyczyła konsekwencji rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie.

Prezydent RP przedstawił polskie stanowisko wobec rosyjskiej napaści. Zwrócił uwagę na negatywny wpływ wywołanej przez Rosję wojny na bezpieczeństwo całego naszego regionu, a także na współpracę handlową z innymi partnerami, również chińskimi

– podkreśliła kancelaria prezydenta.

Jak podkreślono w komunikacie po rozmowie, przewodniczący ChRL wyraził gotowość do współpracy ze stroną polską w poszukiwaniu sposobów pokojowego zakończenia konfliktu.

Obie strony podkreśliły wagę, jaką przywiązują do poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej wszystkich państw, w tym Ukrainy. Prezydent Duda zwrócił uwagę na próby wywołania przez Rosję światowego kryzysu żywnościowego i na możliwość aktywnej roli Chin w przeciwdziałaniu jego powstaniu

– dodała.

Rozmowę z chińskim przywódcą podsumował również sam prezydent Andrzej Duda. Podkreślił on wolę obu stron do pokoju oraz do rozwiązania kryzysu żywnościowego.

Bardzo się cieszę z rozmowy z Przewodniczącym Xi Jinpingiem. Rozmawialiśmy o Ukrainie i jej integralności terytorialnej, mówiłem o konieczności walki z wywoływanym przez Rosję kryzysem żywnościowym, omówiliśmy relacje, których rozwój jest istotnym punktem polityki RP

– napisał na Twitterze Andrzej Duda.

W rozmowie z Prezydentem Dudą Przewodniczący Xi Jinping zauważył, że Chiny cenią tradycyjną przyjaźń z Polską, traktują Polskę jako priorytetowego partnera w Europie i chcą utrzymywać z nią bliską komunikację

– podaje chińska ambasada w Warszawie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Ruiny z Ukrainy

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Arcybiskup Światosław Szewczuk poinformował o wielkich bombardowaniach na wschodzie Ukrainy.
  • W tym samym czasie, w kraju obchodzono kolejną już rocznicę chrztu Rusi Kijowskiej.
  • Zdaniem zwierzchnika ukraińskich grekokatolików, był to największy ostrzał od początku rosyjskiej agresji.
  • Zobacz także: Czwarty pacjent wyleczony z HIV. Będzie przełom?

W wyniku ataków zginęły dziesiątki Ukraińców, jest też wielu rannych, szczególnie w Charkowie i mieście Kropywnycki, gdzie ostrzały były wyjątkowo silne. Tragedię przeżył również Mikołajów.

Otrzymałem wiadomość, że dosłownie kilka godzin temu, w swoim mieszkaniu, razem z całą swoją rodziną, zginał jeden z młodych wolontariuszy Czerwonego Krzyża, który od początku wojny aktywnie pomagał potrzebującym. Takich tragedii tej nocy było o wiele więcej

– przekazał abp Światosław Szewczuk.

Kontynuując rozważania na temat chrześcijańskiej duchowości, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego zatrzymał się nad różnymi sposobami modlitwy. Podkreślił, że sam Jezus Chrystus daje nam kilka praktycznych rad i uczy, jak się modlić.

Pierwsza rzecz, o której mówi Jezus, to abyśmy w żadnym wypadku nie modlili się na pokaz, by inni uważali nas za pobożnych. Lepiej zamknąć się w swoim pokoju, gdzie widzi i słyszy nas tylko Bóg. Jezus radzi także, by nasza modlitwa nie była przegadana, bo to upodobnia nas do pogan, którzy nie rozumieją, kim jest Bóg. “Zasypanie” modlitwy słowami oddala nas także od naszego serca, w ciszy którego przemawia Stworzyciel

– wyjaśnił duchowny.

Zwierzchnik ukraińskich grekokatolików wymienił kilka sposobów na modlitwę o pokój na Ukrainie. Podkreślił, żę powinna się ona cechować szczerością i pokorą.

Można rozróżnić trzy rodzaje modlitwy: modlitwę spontaniczną, własnymi słowami lub bez słów, modlitwę z pomocą modlitewnika czy innych tekstów oraz modlitewne czytanie Pisma Świętego, np. modlitwę psalmami. Dziś chciałbym zatrzymać się nad tym pierwszym rodzajem modlitwy. Nawet jeśli nie wiemy, co powiedzieć, niech nas to nie odstrasza, odkryjmy Bogu swoje serce, bez słów, wpatrując się w Boże oblicze, czy to wyobrażone w ikonie, czy po prostu myśląc o Tym, który na mnie patrzy, trwając w Jego obecności. Niech słowa, jeśli się pojawią, będą szczere, proste, niech opisują nasze życie takim, jakie jest, nie koloryzujmy i błagajmy o pomoc Ducha Świętego. Boże, wysłuchaj modlitwy mojego narodu, płaczu twoich dzieci, tak jak wysłuchałeś wołania Izraelitów w niewoli Egipskiej. Boże, wysłuchaj nas i pospiesz nam na ratunek

– powiedział zwierzchnik ukraińskich grekokatolików.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Marsz Powstania Warszawskiego

Marsz Powstania Warszawskiego / fot. Ewa Żyźniewska

  • Roty Niepodległości poinformowały, że w warszawskim ratuszu zarejestrowano osobne zgromadzenie.
  • Dzięki temu Marsz Powstania Warszawskiego odbędzie się zgodnie z prawem.
  • Tym samym prezydent Rafał Trzaskowski przegrał batalie z organizatorami.
  • Prezes Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz skrytykował takie działania prezydenta stolicy.
  • Zobacz także: To już XI Marsz Powstania Warszawskiego. Jak wyglądały wcześniejsze? [+FOTO]

Rafał Trzaskowski poprzez działania prawne nadal blokuje cykliczność Marszu Powstania Warszawskiego. Jednak organizatorzy wykorzystali także standardową procedurę i dodatkowe zgromadzenie właśnie zostało opublikowane w BIP warszawskiego ratusza. Przemarsz 1 sierpnia będzie legalny

– poinformował Tomasz Kalinowski ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Prezes Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz dzieląc się dobrymi informacjami, skrytykował działania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. Podkreślił, że wpływają one na przebieg i pamięć bohaterskiej postawy Warszawiaków sprzed kilkudziesięciu lat.

Takie chuligaństwo, które pan prezydent uprawia, takie złośliwości, które uprawia z wieloletnim zgromadzeniem, jest czymś niedopuszczalnym. Jest czymś wpływającym na pamięć tych wydarzeń sprzed 78 lat

– podkreślił Robert Bąkiewicz.

Pamiętajmy o tym, że pan prezydent Trzaskowski w 2020 r. pełen nadziei na zostanie prezydentem Polski. Tym prezydentem nie został głosami środowiska związanego z Marszem Niepodległości, gdyż mówiło ono, że Trzaskowski nie jest dobrym wyborem. Prawdopodobnie jest to powodem na mszczenie się na różnych patriotycznych zgromadzeniach

– zauważył prezes Marszu Niepodległości.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com

/ fot. @Twitter

  • Pod koniec 2019 r. premier Mateusz Morawiecki przedstawił projekt nowelizacji prawa budowlanego.
  • Dzięki zaproponowanym zmianom, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie unieważnił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
  • Nowe przepisy pozwalają w ten sposób na kontynuację budowy kontrowersyjnego zamku w Stobnicy w woj. wielkopolskim.
  • Zobacz także: FDA: Blokery dojrzewania mogą powodować obrzęk mózgu i utratę wzroku u dzieci

Na początku tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 12 stycznia wydał wyrok o unieważnieniu decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego cofający pozwolenie na budowę zamku w Stobnicy.

Pod koniec 2019 r. premier Mateusz Morawiecki przedstawił projekt nowelizacji ustawy wprowadzający art. 37b. Z tego powodu warszawski sąd powołując się na ponad 5 letnie przedawnienie podjął ostateczną decyzję.

W sprawie miał zastosowanie nowo wprowadzony art. 37b Prawa budowlanego, zgodnie z którym stwierdzenie nieważności decyzji wydanej nawet z rażącym naruszeniem prawa jest niemożliwe po upływie 5 lat od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia

– czytamy w oświadczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com