Zdjęcie" zrzut ekranowy YT/Telewizja Republika; KPRM

Krystian Kamiński skomentował wydarzenia do jakich doszło wczoraj w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Jak napisał na serwisie X b. poseł Konfederacji służby Tuska próbują zohydzić Marsz Niepodległości! Tak naprawdę przykrywają te 9 miesięcy nieudanych rządów Tuska — nieudanego ministrowania przez pana Adama Bodnara, który nic nie zrobił dobrego w sądownictwie!

Przypomniał również, że za pierwszych rządów Tuska próbowano rozwalić Marsz i były różne prowokacje!

https://twitter.com/K_Kaminski_/status/1831594854297612360

Sławomir Mentzen / zdjęcie: materiały prasowe Konfederacji

Sławomir Mentzen na serwisie X odniósł się do bezprecedensowej akcji prokuratury i policji w stosunku do Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Poniżej komentarz Sławomira Mentzena.

Policja weszła dziś do domów członków zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, bo na marszu 11 listopada 2018 roku ktoś z tłumu miał nawoływać do nienawiści.

Gdy na Campusie posłowie PO i uczestnicy krzyczą J….. PiS, to jest to dorobek kulturowy a policja nie wchodzi rano do domów organizatorów.

Przepisy o mowie nienawiści służą tylko jako pałka do okładania jednej strony sceny politycznej. Dlatego tylko pełną wolność słowa!

Siłowe wejście policji do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości / zdjęcie: zrzut ekranowy z YT9Telewizja Republika

Poseł Krzysztof Mulawa. który był w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości w momencie kiedy trwały tam czynności policji prokuratury, dopatrzył się, że wszystkie te działania miały charakter bezprawny!

Poniżej pełny komentarz posła Krzysztofa Mulawy6 zamieszczony w mediach społecznościowych:
Cyrk i kompromitacja Bodnara. Nie, to nie gra emocjami. Funkcjonariusze wykonywali czynności i wiercili zamki na podstawie błędnego postanowienia! Zamiast wręczyć dokument mówiący o żądaniu wydania rzeczy, wręczyli inny.

Prokuratorowi Młynarczykowi nie chciało się nawet pofatygować i czynności były bezprawne. Obraz prokuratury Bodnara jest taki, że najlepiej są czynności, później podstawa prawna.

https://twitter.com/krzysztofmulawa/status/1831332252199821453

Policjanci przy pomocy wiertarki otwierają zamek i wchodzą do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości / zdjęcie: zrzut ekranowy YT

Jak poinformował w mediach społecznościowych Bartosz Malewski policja kończy swoje działania w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Skandaliczne czynności policji w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zmierzają ku końcowi. Aktualnie sporządzamy jeszcze zastrzeżenia – mamy ich sporo!

Za moment przed siedzibą Stowarzyszenia można liczyć na nasze oświadczenie z udziałem moim i mec. Magdalena Majkowska oraz poseł Krzysztof Mulawa.

Około godziny 12.00 w dniu 4 września 2024 r. Policja wkroczyła do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości w celu zajęcia dokumentów i nośników elektronicznych stanowiących własność Stowarzyszenia.

Podstawą do prowadzenia tych czynności jest kuriozalna sprawa karna z 2018 roku, dotycząca rzekomych gróźb artykułowanych 11 listopada 2018 roku przez anonimowego uczestnika Marszu. Pod takim absurdalnym pretekstem Policja weszła do siedziby Stowarzyszenia i zajęła liczne dokumenty i nośniki, które nie tylko z tą sprawą nie mogły mieć nic wspólnego, co nawet nie należały do SMN. Całkowicie nielegalnie zajęto również dokumenty nieobjęte postanowieniem prokuratora.

Postanowienie o przeszukaniu wydał prokurator Maciej Młynarczyk, znany ze ścigania ocalałych z rzezi wołyńskiej, internautów czy organizatorów legalnych manifestacji za rzekomą “mowę nienawiści”.

! W ten sposób obecna władza usiłuje uderzyć w Marsz Niepodległości!

Jako Stowarzyszenie już podejmujemy odpowiednie kroki, aby przeciwdziałać temu bezprawiu. Pomimo utrudnień będziemy także nadal pracować nad organizacją tegorocznego Marszu i 11 listopada jak zawsze spotykamy się na Rondzie Dmowskiego!

Jako niepoważne i cyniczne przyjmujemy próby budowania na tej sprawie politycznej popularności przez Roberta Bąkiewicza. Robert Bąkiewicz został kilka lat temu usunięty ze Stowarzyszenia po próbach jego nielegalnego przejęcia i żadne jego działania ani prawne kłopoty nie powinny być łączone z Marszem Niepodległości.

! Marsz Niepodległości przejdzie tak czy inaczej !

Krzysztof Bosak / zdjęcie: mat. pras. Konfederacji

Krzysztof Bosak skomentował na serwisie X sytuacje jaka ma miejsce od rana w związku z wejście Policji do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Poniżej cały komentarz Krzysztofa Bosaka.

Sprawa przeszukań zarządzonych przez Prokuraturę nadzorowaną przez Adama Bodnara w lokalach związanych z Marszem Niepodległości jest jednocześnie kuriozalna, skandaliczna i nieprzypadkowa. Wedle mojej wiedzy chodzi o to, że podczas liczącego prawie milion ludzi marszu na 100-lecie niepodległości ktoś poczuł się postraszony i po marszu oskarżył o to organizatorów. Prokuratura szuka więc 6 lat później człowieka, który był sprawcą „groźby”, nie znając ani jego tożsamości, ani nie mając jego zdjęć ani nawet rysopisu.

Organizatorzy marszu sprzed sześciu lat ileś lat temu złożyli zeznania, że nie wiedzą o co ani o kogo chodzi. Sprawa została po latach umorzona, a teraz wznowiona z politycznych powodów. Prokurator domaga się więc wydania nieistniejących list nazwisk wszystkich zaangażowanych w organizację marszu w 2018 roku. Brak realnie poszkodowanych. Brak sprawcy. Brak dowodów. Brak świadków. To wszystko jednak nie problem dla prokuratora Macieja Młynarczyka – wpływowego prokuratora z czasów ministra Zbigniewa Ziobro, rzuconego przez rząd tzw. Zjednoczonej Prawicy na odcinek zwalczania wszystkich, którzy mieli coś krytycznego do powiedzenia na temat Ukraińców, w tym sprawców Ludobójstwa na Wołyniu (prokurator Młynarczyk nie używa tego terminu). Tu więcej szczegółów o wyczynach tego pana: https://kresy.pl/publicystyka/za-nekanie-ocalalych-z-rzezi-wolynskiej-odpowiada-bezposrednio-prokurator-maciej-mlynarczyk/…

https://twitter.com/krzysztofbosak/status/1831295802880168242

To ten prokurator doprowadził nawet do skazania ocalałego z Rzezi Wołyńskiej. Walka z tzw. mową nienawiści to jego specjalność. Był użyteczny dla rządu PiS i obecnie jest niemniej użyteczny dla rządu PO. Sztucznie wznowione przez ministra Adama Bodnara postępowanie staje się pretekstem do przeszukiwania domów i biur ludzi ze środowiska narodowego. Przy okazji łamane są normalne standardy – dla przykładu dziś policja siłowo weszła do biura Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, nie zwracając się nawet uprzednio o wydanie rzeczy, których szuka i których wcale tam nie ma (bo wymyślone przez prokuraturę listy nazwisk uczestników Marszu z 2018 roku po prostu nigdy nie istniały i prokuratura po poprzednich przesłuchaniach policji ma to już w papierach).

Skandal? To mało powiedziane! Na miejscu są nasi prawnicy i nasz poseł Krzysztof Mulawa. Udzielamy wsparcia i pomocy prawnej każdemu, kogo prokurator Młynarczyk spróbuje sztucznie łączyć z tą sztucznie kreowaną i absurdalną sprawą. Nie ma i nie będzie akceptacji dla bezprawia kadr POPiSu w wymiarze sprawiedliwości. Nie ma naszej zgody na łamanie praw obywatelskich czy to za rządów PiS czy PO. Sztucznie latami prowadzone postępowania z czasów Zbigniewa Ziobro wznowił sobie teraz Adam Bodnar i myśli że na tym coś ugra. Nic nie ugra, tak jak Zbigniew Ziobro nic nie ugrał. Środowisko narodowe wyjdzie z tego wzmocnione, a Marsz Niepodległości przejdzie w tym roku, podobnie jak w poprzednich latach. Bez tworzenia list nazwisk, za to tworząc dobrą, patriotyczną atmosferę wielkiej manifestacji wolnych Polaków!

Pożytek z tego będzie taki, że wiele osób dowie się jacy ludzie decydują o naszej wolności i prawach obywatelskich, czym się interesują, jakie mają poglądy, jak i przez kogo są promowani. Dlatego jeszcze raz zachęcam do zapoznania się z postacią stojącego za tymi przeszukaniami prokuratora Młynarczyka i jego „osiągnięciami” z czasów poprzedniego rządu: https://kresy.pl/publicystyka/za-nekanie-ocalalych-z-rzezi-wolynskiej-odpowiada-bezposrednio-prokurator-maciej-mlynarczyk/

Trwa przeszukanie w siedzibie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Własnie policja włamała się do studia nagraniowego znajdującego się w lokalu w którym gościnnie użyczono Stowarzyszeniu Marsz Niepodległości siedziby.

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości nie jest ani właścicielem, ani najemcą lokalu do którego włamała się dzisiaj Policja na zlecenie prokuratury. A jednak jak widać na załączonym obrazku nie przeszkadza do funkcjonariuszom policji na prowadzenie czynności, których skutkiem jest niszczenie własności innego podmiotu.

Policja weszła na siłę do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Na miejscu jest poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa.

Krzysztof Mulawa na X: Dojechałem do siedziby Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i prowadzę interwencję poselska. Razem z Prezesem Stowarzyszenia, Bartoszem Malewskim kontroluje pracę prokuratorów Bodnara. Wiercenie i stu zamków nie przeszkodzi w tym, że Marsz Niepodległości przejdzie normalnie i w tym roku!

Krzysztof Bosak / zdjęcie: materiały prasowe Konfederacji

Krzysztof Bosak zamieścił na serwisie X komentarz dotyczący praktyki „odkładania dziecka” w trakcie zabiegu aborcji. Poniżej pełny komentarz wicemarszałka Sejmu.

Obecnie w niektórych szpitalach była praktyka tzw. „odkładania dziecka”. Pozostawiono je samo aby umarło z wychłodzenia lub innych powodów w ciągu następnych godzin, jeśli nie chciało się od razu udusić z powodu niedostatecznego wykształcenia płuc.

Praktyka ta kojarzy się raczej z realiami sowieckiej Rosji lub hitlerowskich Niemiec, a nie z demokracją.

https://twitter.com/krzysztofbosak/status/1830857181756838215

Jest dla mnie wyrazem tchórzostwa, ogromnej hipokryzji i autocenzury, że ta barbarzyńska praktyka nie jest jednym z wątków debaty na temat prawa do życia, praworządności i praw człowieka. Podobnie jak techniki dokonywania tzw. „późnych aborcji”, będących zwyczajnym morderstwem dziecka zdolnego żyć samodzielnie poza organizmem mamy. Przypomnę że późne aborcje, jeśli są spełnione przesłanki z ustawy, są obecnie także legalne w Polsce.

Poseł Michał Wawer

Konfederacja chce, aby ministra spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułebę uznać za personę non grata w Polsce.

Już od jakiegoś czasu Konfederacja podnosi temat braku wdzięczności ze strony Ukrainy za pomoc jaką Polska przez lata wyświadcza temu państwu, szczególnie w trudnym okresie wojny z Rosją. Nie tylko, że tej wdzięczności nie ma, ale Ukraina, przedstawiciele władz tego państwa są coraz bardziej bezczelni i zachowują się w sposób niezwykle arogancki.

Na dzisiejsze konferencji prasowej Konfederacji Michał Wawer odniósł się to jednego z takich zachowań ministra spraw zagranicznych Dmytro Kułeby, który na wydarzeniu organizowanym przez Rafała Trzaskowskiego pozwolił sobie na zachowania rewizjonistyczne i na skandaliczne porównania historyczne:
– Na “Campus Polska Przyszłości” przyjechał minister spraw zagranicznych Ukrainy, i na wydarzeniu organizowanym przez Rafała Trzaskowskiego, w obecności Radosława Sikorskiego powiedział o tym, że terytoria Lubelszczyzny, Podkarpacia i części Małopolski to są terytoria ukraińskie, z których Ukraińcy zostali wypędzeni. A to ich wypędzenie, akcja “Wisła”, porównał do rzezi wołyńskiej, co dla każdego człowieka rozumiejącego cokolwiek z historii jest po prostu wołającym o pomstę do nieba skandalem.

Michał Wawer podkreślił, że to nie jest jakiś incydent, to nie jest jakieś odosobnione zdarzenie, ale część szerokiej tendencji i jest to skutek tego, jaka polityka była za PiSu i za Platformy prowadzona wobec Ukrainy.

– Wnioski, jakie Ukraińcy wyciągnęli z tego, że Polska za nic oddaje uzbrojenie, że Polska za nic wspiera uchodźców dużo bardziej niż jest do tego zobowiązana, że Polska za nic adwokatuje Ukrainie w Europie Zachodniej, to Ukraińcy z tego wyciągnęli wnioski, że Polską po prostu można pomiatać! Że pogarda wobec Polski przynosi efekty! – mówił Wawer.

Jak podkreślił poseł Konfederacji to jest ostatni dzwonek alarmowy, żeby tę politykę zmienić i zacząć powinniśmy od tego, żeby ministra spraw zagranicznych Dmytro Kułebę uznać w Polsce za persona non grata, jako osobę kwestionującą granice legalne Rzeczypospolitej Polskiej.