Po 25 maja praca uczelni nadal będzie ograniczona. Zmieni się natomiast skala tych ograniczeń. Planowane jest wydanie nowego rozporządzenia na okres do 30 września 2020 roku – zapowiedziało we wtorek Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dobra wiadomość jest taka, że w związku z ograniczeniami nie trzeba będzie na razie przedłużać ważności legitymacji.

Według deklaracji MNiSW, „legitymacje studenckie oraz legitymacje służbowe nauczycieli akademickich są ważne przez cały okres ograniczeń w funkcjonowaniu uczelni oraz przez 60 dni po jego zakończeniu”. Przepis ten działa również w stosunku do legitymacji, które straciły ważność na 30 dni przed wprowadzeniem ograniczeń. Analogiczne regulacje dotyczą ważności legitymacji doktoranckich.

W komunikacie na swej stronie internetowej, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego podkreśliło, że informacje o nowych rozporządzeniach przekazane zostały do Ministerstwa Infrastruktury, wojewodów, marszałków województw, a także do banków, udzielających kredytów studenckich. Co najważniejsze, nie ma konieczności osobistego zjawienia się na uczelni, by prolongować ważność legitymacji.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl/wMeritum.pl

Dodano w Bez kategorii
Robert Bąkiewicz w studiu Mediów Narodowych.

Fot. YouTube/MediaNarodowe / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Gościem Mediów Narodowych był prezes Rot Niepodległości Robert Bąkiewicz. Rozmowa odbywała się na temat dymisji ministra Łukasza Szumowskiego. “Jeśli obowiązywałaby jakakolwiek etyka to po wycieku informacji na temat afery z maseczkami, minister powinien zostać zdymisjonowany lub sam powinien to zrobić” powiedział prezes Rot Niepodległosci.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski wypowiedział się niegdyś, że “kupiłby maseczki nawet od diabła”. Kontekst wypowiedzi odnosił się do braku firm produkujących odpowiednie pod względem wymogów sanitarnych maseczki. Dziwnym trafem znalazł się ktoś kto pomógł ministrowi w transkacji a był to jego dobry znajomy. Warto dodać, że w obliczu ciężkiej sytuacji braku maseczek dla służby zdrowia, wrocławscy przedsiębiorcy postanowili wesprzec szpitale oferując im własnej produkcji sprzęt ochronny. Odpowiedź służby zdrowia była skandaliczna. Otóż nie chcieli nawiązać współpracy z lokalnymi przedsiebiorcami tłumaczać się, iż mają już podpisany kontrakt na dostawe maseczek z pewną firmą powiązaną ze znaną projektantką mody Ewą Minge.

Zobacz także : Wicepremier Emilewicz straszy kolejnym zamrożeniem gospodarki: „Jesteśmy na to gotowi”

“Na tysiąc ofert, rząd dziwnym trafem wybiera jedyną ofertę firmy, która spełnia postawione wymagania a była firma nauczyciela jazdy na nartach ministra Szumowskiego” przypomina Bąkiewicz. “Chciałbym przypomnieć jak rząd zapewniał opinie publiczną o tym jak wysoko rzetelny i etyczny jest nowy minister zdrowia, jeśli faktycznie byłby taki to powinien sam podać się do dymisji” twierdzi prezes Rot Niepodległosci oraz Marszu Niepodległości. ” Spółka o która uczestniczyła w transakcji z rządem, nie wypracowała w swoim instnieniu żadnych własnych dochodów a cały jej dochód to granty w postacji różnych dotacji z naszych podatków” odpowiedział na pytanie redaktora na temat źródeł finansowania tajemniczej spółki powiązanej z ministrem a całość wywiadu znajduje się poniżej.

Zobacz także : Ławrow o oświadczeniu Mosbacher: Rosja wątpi w przeniesienie broni jądrowej z Niemiec do Polski

Dodano w Bez kategorii
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

Świadkowie zeznają, że mężczyzna pastwił się nad ciałem kobiety nawet wtedy, gdy ta już nie żyła. Kiedy na miejsce zabójstwa 28-letniej Nahid N. przyjechali policjanci, aresztowali męża denatki, 32-letniego Borhana N.

Ta okropna zbrodnia miała miejsce w zeszłą niedzielę w Chociebużu, położonym na Łużycach we wschodniej części Niemiec, dokładniej na osiedlu w dzielnicy Schnellwitz. Według funkcjonariuszy policji, motywy zabójstwa są całkowicie niejasne. – Wiadomo, że atak miał miejsce około godziny 19.15 w niedzielę 17 maja. Świadkowie zaobserwowali, że jeden z sąsiadów brutalnie zaatakował swoją żonę – mówi rzecznik prasowy komendy policji w Chociebużu.

32-latek zaatakował żonę wprost na chodniku przed blokiem, w którym mieszkali. Wielokrotnie dźgał ją nożem pod oknami sąsiadów. 28-letnia kobieta zmarła natychmiast na miejscu zdarzenia. Dokładnie tam policjanci zaaresztowali Borhana N. Troje dzieci pary (3,6 i 10 lat) zostało przewiezionych do Jugendamtu w miejscowości Obhut. Na razie nie udało się ustalić, czy którekolwiek z nich było świadkiem morderstwa własnej matki.

W poniedziałek, 18 maja wydano rozkaz aresztowania dla Borhana N. Podczas przesłuchań nie dostarczył on żadnych informacji, dotyczących przestępstwa. Dochodzenie trwa nadal.

Źródło: Bild.de

Dodano w Bez kategorii

Jadwiga Emilewicz z Porozumienia w rozmowie z dziennikarką Radia Zet ostrzegała, że rząd jest gotów ponownie zamrozić gospodarkę.

– Kiedy liczba zachorowań wzrośnie gwałtownie, jesteśmy gotowi do tego, żeby znów zaciągać hamulec ręczny – powiedziała w audycji „Gość Radia Zet” szefowa resortu rozwoju i wicepremier Jadwiga Emilewicz.

Kolejne zamrożenie gospodarki?

– Odmrażamy gospodarkę, patrzymy co dzieje się z liczbą nowych zakażeń i jeżeli ich liczba wzrośnie nadmiernie, to nie będziemy się wahać i wrócimy do stanu sprzed. I komunikujemy to w uczciwy sposób – ostrzegła polityk.Reklama

Co ciekawe liczba zakażeń rzeczywiście rośnie, a Polska jest na kurczącej się liście państw, które wciąż nie poradziły sobie z epidemią. Na szczęście jednak słowa Emilewicz pozostają czczymi groźbami.

Trzeba jednak zauważyć, że rząd zdecydował się na powolne zdejmowanie obostrzeń w momencie, w którym epidemia zbliżała się do szczytu, a nie wygasała.

Dla obserwatorów może to świadczyć o tym, że przynajmniej część z obostrzeń już od samego początku nie miała sensu. Tak radykalne zamrożenie gospodarki, na jakie zdecydował się PiS, prowokowało kryzys. Wielu ekspertów twierdzi, że ten rzeczywiście nadejdzie i boleśnie odczujemy go w najbliższym czasie.

NCZAS / RADIO ZET

Dodano w Bez kategorii

Minister rozwoju Olga Semeniuk zapewniła we wtorek na konferencji prasowej, że chce jak najszybciej powrotu branży ślubnej. Do tego potrzebuje odpowiednich wytycznych dotyczących dotyczących bezpieczeństwa. Jednak ostatnie słowo jak powiedziała strona rządowa, należeć będzie do ministra zdrowia – Łukasza Szumowskiego.

Wideokonferencja ministra Olgi Semeniuk oraz środowiska przedsiębiorców z branży ślubnej a także cateringowych i fotograficznych dotyczyła opracowania wytycznych dla powrotu branży na rynek. “Miejmy nadzieję, że od 1 czerwca będziemy mogli odmrażać – w czwartym etapie – kolejne branże, wśród nich również ślubną” oświadczyła minister. “Chcemy jak najszybciej opracować protokół z wytycznymi dot. bezpieczeństwa organizacji wesel i przekazać je do Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego, aby był gotowy w każdej chwili do publikacji”

Zobacz także : Rozmowy „Okrągłego stołu” w Senacie. „Wybory najprawdopodobniej 28 czerwca”

Dodano w Bez kategorii

Wypowiedź ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher na temat możliwości rozmieszczenia w Polsce amerykańskiej broni jądrowej ma “niebezpieczny charakter” i zaostrza relacje Rosja-NATO – oświadczyła we wtorek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

Rosja wątpi w wykonanie przez USA planu przemieszczenia z Niemiec do Polski amerykańskiej broni jądrowej; taki krok byłby jawnym naruszeniem Aktu Stanowiącego Rosja-NATO – skomentował z kolei szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.

Oceniła ona, że ambasador Mosbacher “mówi o możliwości przybliżenia broni jądrowej i towarzyszącej jej infrastruktury bezpośrednio do granic rosyjskich”. Taki krok Zacharowa określiła jako “naruszenie jednego z kluczowych zapisów” Aktu Stanowiącego Rosja-NATO z 1997 roku. Mamy nadzieję, że Waszyngton i Warszawa zdają sobie sprawę z niebezpiecznego charakteru tego rodzaju wypowiedzi – oświadczyła rzeczniczka.

Takie deklaracje – kontynuowała – “zaostrzają jeszcze relacje pomiędzy Rosją i NATO, które już i tak przeżywają nie najlepszy okres”. Zdaniem przedstawicielki MSZ Rosji wypowiedzi tego rodzaju “zagrażają materialnej bazie bezpieczeństwa europejskiego”. Zacharowa oznajmiła, że wzmocnieniem tego bezpieczeństwa mogłoby być “zabranie amerykańskich głowic bojowych z powrotem na terytorium USA”.

“Jeśli chodzi o pytanie o możliwość przemieszczenia tej broni jądrowej z Niemiec do Polski, to będzie to jawnym naruszeniem Aktu Stanowiącego Rosja-NATO, w którym NATO zobowiązało się do nierozmieszczania ani wtedy, ani w przyszłości, broni jądrowej na terytorium nowych państw członkowskich” – powiedział szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.. Zaznaczył następnie: “wątpię, aby te procedury zostały w wymiarze praktycznym uruchomione”.

Mosbacher napisała 15 maja na Twitterze, że “jeśli Niemcy chcą zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska – która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży na wschodniej flance NATO – mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie”.

W maju w Niemczech odżyła debata nad udziałem Niemiec w natowskim programie nuclear sharing – udostępniania broni jądrowej w ramach Sojuszu. Na początku miesiąca przewodniczący frakcji SPD w Bundestagu Rolf Mützenich opowiedział się za wycofaniem amerykańskiej broni jądrowej z Niemiec i za rezygnacją RFN z udziału w tym programie, zakładającym przenoszenie amerykańskich bomb jądrowych przez samoloty innych państw sojuszniczych.

Źródło: dziennik.pl

Dodano w Bez kategorii

W sobotę poinformujemy o etapach odmrażania połączeń lotniczych; pierwsza faza obejmie przywrócenie rejsów krajowych, bez międzynarodowych – powiedział PAP wiceminister infrastruktury Marcin Horała. Kolejne etapy będą uzależnione m.in. od rozwoju epidemii – dodał.

– W sobotę 23 maja r. wygasa aktualne rozporządzenie Rady Ministrów, które do 23 maja całkowicie wstrzymało loty. Będzie nowe rozporządzenie, które ten zakaz w pewnej formie przedłuży. Ale wszystko wskazuje na to, że wejdziemy w pierwszy etap odmrażania lotnictwa, czyli przywrócenia lotów krajowych w najbliższym czasie, pewnie gdzieś z początkiem czerwca. Szczegóły na ten temat przedstawimy w najbliższą sobotę – powiedział we wtorek Horała.

Zgodnie z rozporządzeniem, do 23 maja obowiązuje zakaz wykonywania lotów krajowych oraz międzynarodowych samolotów przewożących cywilnych pasażerów z lądowaniem na polskich lotniskach. W poniedziałek PLL LOT poinformowały, że od 1 czerwca wznowią loty pasażerskie, na razie na trasach krajowych: z Warszawy do Gdańska, Krakowa, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Wrocławia i Zielonej Góry oraz z Krakowa do Gdańska.

Wiceminister przekazał, że pierwsza faza dotycząca przywracania ruchu lotniczego będzie dotyczyła uruchomienia jedynie połączeń krajowych, bez międzynarodowych. Będzie się to jednak wiązało z wprowadzeniem obostrzeń dla pasażerów, lotnisk i linii lotniczych.

– Są rekomendacje Komisji Europejskiej dotyczące przywracania ruchu lotniczego, także dobre praktyki stowarzyszeń linii lotniczych. Rozstrzygające w naszym przypadku będzie stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego. Ono będzie wiążące. I na jego podstawie Urząd Lotnictwa Cywilnego przekaże oficjalnie portom lotniczym i liniom, wymogi, jakie będą musieli oni spełnić, aby ruch lotniczy był bezpieczny – podkreślił Horała.

Wiceminister nie chciał podać konkretnych dat kolejnych faz „odmrażania” obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa, w tym tej dotyczącej otwarcia granic. Zastrzegł, że zależą one od rozwoju sytuacji epidemiologicznej.

– Nasze decyzje dotyczące przywracania ruchu lotniczego – te dalsze etapy przywracania ruchu lotniczego – to będzie wynik zarówno doświadczeń techniczno-organizacyjnych po przywróceniu ruchu wewnętrznego w Polsce, jak i zniesienia kontroli granicznych i ewentualnego przywracania ruchu międzynarodowego z kolejnymi krajami. Tutaj na pewno nie będziemy podawać dat – powiedział.

Jak dodał, postępowanie może być podobne, jak w przypadku faz dotyczących odmrażania gospodarki. – Nasze decyzje będą podejmowane zgodnie z rozwojem i analizą sytuacji – wskazał.

PLL LOT w poniedziałek poinformowały, że od 1 czerwca, w związku z przywróceniem niektórych połączeń krajowych, personel pokładowy podczas lotu będzie miał maseczki i rękawiczki, a wszyscy pasażerowie będą musieli mieć zakryte usta i nos.

We współpracy z zarządem Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze”, Głównym Inspektoratem Sanitarnym i dyrekcjami lotnisk krajowych, LOT wypracował procedury bezpieczeństwa. „Planowane zmiany na lotniskach, zgodne z wytycznymi IATA, EASA, KE czy ULC-u, obejmują m.in. kontrolne pomiary temperatury przy wejściu do terminali, odizolowanie pasażerów przylatujących i wylatujących, dystans przestrzenny w gate’ach i podczas boardingu, ograniczenie dostępnej infrastruktury (sklepów, saloników biznesowych), dostęp do środków antybakteryjnych i płatnych dyspenserów z maseczkami ochronnymi czy obowiązek zakrywania ust i nosa, wprowadzony w Polsce od 16 kwietnia br.” – przekazał przewoźnik.

Wiceminister przekazał, że LOT przedstawił swoje propozycje, które – jak powiedział – „jak najbardziej może, a nawet powinien u siebie na swoich lotach wprowadzać, tak jak każdy inny przewoźnik ma do tego prawo”. Według niego rządowe zalecenia, które będą przedstawione, „pewnie będą bardzo podobne”. – Ale jakie będą konkretnie – zaprezentujemy w sobotę – powiedział.(PAP)

Źródło: wprost.pl

Dodano w Bez kategorii

Światowe Zgromadzenie Zdrowia przyjęło we wtorek, w drugim i ostatnim dniu obrad, rezolucję dotyczącą podjęcia dochodzenia, które pozwoli zrozumieć przyczyny pandemii koronawirusa i ocenić międzynarodową reakcję na nią.

Światowe Zgromadzenie Zdrowia, coroczne spotkanie przedstawicieli państw członkowskich Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), rozpoczęło się w poniedziałek w południe w Genewie, ale przebiegało w formacie wideokonferencji i zakończone zostało już we wtorek.

Szef WHO powiedział, że przyjmuje z aprobatą decyzję państw członkowskich o przyjęciu rezolucji, która oceni również reakcję jego organizacji na pandemię.

Projekt rezolucji został przygotowany przez Unię Europejską w porozumieniu z wieloma krajami, m.in. Rosją, Brazylią, Kanadą, Indiami, Meksykiem, Turcją, Australią i Wielką Brytanią. We wtorek rano poparcie dla projektu zgłosiły też Chiny.

We wtorek po południu rezolucję poparły Stany Zjednoczone. W komunikacie wydanym przez amerykańską misję przy WHO napisano, że dochodzenie w sprawie pandemii powinno przynieść “całkowite i pełne zrozumienie źródeł zakażenia wirusem (…) oraz procesu decyzyjnego WHO w ramach reakcji (na epidemię)”.

Ambasador Chin Chen Xu skrytykował “nieliczne kraje”, które opowiadają się za przyjęciem Tajwanu do grona państw członkowskich WHO. Pekin jest temu przeciwny, uważa bowiem, że podważa to jego politykę “jednych Chin”. Kandydaturę Tajwanu poparły Stany Zjednoczone, ale WHO – z braku konsensusu – nie wystosowała zaproszenia dla Tajwanu, by dołączył do obrad organizacji.

Inaugurując forum, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres ostrzegł, że efekty pandemii mogą być szczególnie niszczycielskie w państwach rozwijających się i wezwał do solidarności z nimi.

We wtorek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oznajmiła, że wobec pandemii “największym aktem odwagi jest granie w jednym zespole”, co zostało odczytane – jak zauważa Reuters – jako zawoalowany przytyk do postawy USA, które zagroziły wycofaniem się w ogóle z WHO.

Wprawdzie postępowanie WHO, zwłaszcza w początkowej fazie pandemii, było krytykowane przez kilka państw zachodnich, to jednak prezydent USA Donald Trump okazał się znacznie bardziej krytyczny wobec organizacji, którą oskarżył j o sprzyjanie Chinom i zawiesił jej finansowanie. We wtorek powtórzył – w tweecie – że rozważa permanentne wstrzymanie tego finansowania, a nawet wycofanie USA z WHO.

Podczas Zgromadzenia przemawiali przedstawiciele 155 państw członkowskich. Obrady zostały skrócone z tradycyjnych pięciu dni do dwóch ze względu na pandemię i wirtualny format obrad. Zazwyczaj zgromadzenie odbywa się w siedzibie WHO w Genewie, dokąd zjeżdżają się przedstawiciele 194 państw członkowskich.

Źródło: dorzeczy.pl

Dodano w Bez kategorii

– Po tym spotkaniu pewne jest jedno: chcemy, aby wybory w Polsce się odbyły jak najszybciej – stwierdził szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Przedstawiciele klubów parlamentarnych i prezydium izby wyższej ogłosili, że wybory prezydenckie odbędą się najprawdopodobniej 28 czerwca. – Po tym spotkaniu pewne jest jedno: chcemy, aby wybory w Polsce się odbyły jak najszybciej – stwierdził szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

– Termin tych wyborów to najprawdopodobniej 28 czerwca 2020 roku. To już jesteśmy w stanie powiedzieć, dlatego że przedstawiciele PiS powiedzieli, że to właśnie ta data będzie obligowała kalendarz wyborczy zarówno wsteczny, jak i kolejne tygodnie, kiedy Sąd Najwyższy wypowie się o ważności wyborów po pierwszej i drugiej turze wyborów – ogłosił Gawkowski na wtorkowym briefingu po zakończeniu rozmów w Senacie.

Polityk opozycji podkreślił, że “Lewica stała i stoi na stanowisku, że powinniśmy poznać ten kalendarz wyborczy”. Według Gawkowskiego zapewni on wszystkim kandydatom równe szanse na start w wyborach.

– Ten kalendarz będzie pokazywał ile jest dni na zbieranie podpisów, ile jest dni na kampanie wyborczą, jak wygląda dokładnie rejestracja kandydatów do komisji wyborczych i ilu ich dokładnie jest – dodał.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Dodano w Bez kategorii

Podczas nocnej zmiany w Sadach w woj. wielkopolskim, gdzie znajduje się magazyn Amazon Polska doszło do śmierci kobiety. Po autopsji ciała stwierdzono zgon z powodu zawału serca. Państwowa Inspekcja Pracy zbada okoliczności śmierci pracownika amerykańskiego giganta.

Amazon potwierdził zgon kobiety w czasie wykonywania obowiązków na magazynie firmy w Sadach w woj. wielkopolskim. Do samego zdarzenia doszło podczas nocnej zmiany z niedzieli na poniedziałek. Doszło do zatrzymania akcji serca spowodowanego zawałem serca. Podjęto próbę reanimacji, lecz nie powiodła się ona.

Zobacz także: Miller: Prezydenta powinno wybierać Zgromadzenie Narodowe

Amerykański gigant powiadomił także Państwową InspekcjęPracy, która przyjrzy się wydarzeniu i ustali, czy nie doszło do uchybień bezpieczeństwa zapewnianego pracownikom firmy. Przedstawicielka Amazona złożyła kondolencje na ręce rodziny ich pracownika.

Od dłuższego czasu to przedsiębiorstwo zgarnia złą renomę. Osoby pracujące na miejscu skarżą się na fatalne warunki pracy oraz wycieńczenie nakładem obowiązków i tempem realizacji dostaw.

radio poznań/wp

Dodano w Bez kategorii