/ fot. Instagram @JasmineArcherJones

Po wpisie na Facebooku opisującego sytuację w USA z opisem “#AllLivesMatter” 23-letniej Miss Swimsuit Wielkiej Brytanii odebrano tytuł. Kontrowersyjny wg. komisji wpis został usunięty. Teraz mieszkająca w Texasie dziewczyna walczy z narastającym prześladowaniem politycznym.

W 2019 roku w konkursie na Miss Stroju Kąpielowego wygrała 23-letnia Jasmine Archer-Jones. Pochodząca z miejscowości Chester w Wielkiej Brytanii po zwycięstwie przeprowadziła się do stanu Texas w Stanach Zjednoczonych. W czasie rozbojów po śmierci czarnoskórego Georga Floyda z rąk policjanta, zamieściła na Facebooku zdaniem komitetu jurorskiego kontrowersyjny wpis.

Zobacz także: Polska azylem normalności? Kolejny przypadek ucieczki przed prawnym prześladowaniem

Odniosła się ona w nim do akcji nawołującej do uszanowania życia czarnych – “Teraz to jest śmieszne. Trzeba to zatrzymać. Każe życie ma znaczenie, a jeśli przyjrzeć się statystykom to w zeszłym roku zmarło więcej nieuzbrojonych białych ludzi niż czarnych” – dodając – “Tak, niektórzy mogą powiedzieć, że Georg Floyd był niewinny. Nie widzą na razie mocnych dowodów na to. Jest nagranie, na którym odmawia on wejścia do radiowozu, co gwarantuje funkcjonariuszom policji do użycia środków przymusu bezpośredniego” – napisała Brytyjka.

Wpis usunęła obawiając się konsekwencji politycznej poprawności i wywołanej nagonki medialnej na jej osobę. Komisja Miss Swimsuit UK postanowiła odebrać jej koronę. Należy nadmienić, że ta organizacja wzięła udział w akcji #BlackLivesMatter. Modelka Jasmine Archer-Jones nie ustosunkowała się jeszcze do decyzji brytyjskiej organizacji.

dailymail.uk/Media Narodowe

Dodano w Bez kategorii

/ fot. TT/@EpiskopatNews

Zmarł dzisiaj w Watykanie Zenon kardynał Grocholewski, który był wybitnym prawnikiem oraz naukowcem. Duchowny przez wiele lat współpracował z św. Papieżem Janem Pawłem II, Benedyktem XVI oraz z Franciszkiem. Znany był z setek publikacji na temat prawa kanonicznego procesowego i małżeńskiego.

Episkopat Polski przekazał wiadomość, że dzisiaj w wieku 81 lat zmarł Zenon kardynał Grocholewski, były wieloletni współpracownik trzech papieży: św. Jana Pawła II, Benedykta XVI oraz Franciszka. Prawie przez całe życie mieszkał w Watykanie pracując w tamtejszej kurii.

Zobacz także: Dzieci zgwałciły chłopca. Australia po raz kolejny przeżywa dramat społeczny

Urodzony w 1939 roku w Bródkach kardynał, mieszkał i wychowywał się w Miedzichowie woj. Wielkopolskim. Następnie podjął się nauki w Niższym Seminarium Duchownym w Wolsztynie. Ukończył również studia filozoficzne w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu. Święcenia kapłańskie otrzymał w maju 1963 roku z rąk bp. Antoniego Baraniaka. Przez trzy lata był wikariuszem w poznańskiej parafii, skąd udał się do Rzymu, by kontynuować nauczanie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim.

Od października 1972 do 1999 pracował w Najwyższym Trybunale Sygnatury Apostolskiej, początkowo jako notariusz, a od października 1998 był prefektem. Łączyło się z tym stanowisko przewodniczącego Sądu Kasacyjnego Państwa Miasta Watykanu. Oba te urzędy piastował do 15 listopada 1999 r., gdy św. Jan Paweł II powołał go na prefekta Kongregacji Wychowania Katolickiego, co oznaczało automatycznie także godność wielkiego kanclerza Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego a także Papieskich Instytutów: Biblijnego, Muzyki Sakralnej, Archeologii Chrześcijańskiej oraz Studiów Arabskich i Islamskich.

W międzyczasie w 1982 roku Papież Jan Paweł II wyświęcił go na biskupem tytularnym Acropolis. Dziewięć lat później otrzymał godność arcybiskupa, aby w 2001 polski papież nadać mu tytuł kardynała z kościołem tytularnym bazyliki św. Mikołaja w Więzieniu.

Był autorem ponad 550 publikacji w 12 językach. W większości są to prace naukowe, zwłaszcza z prawa kanonicznego procesowego i małżeńskiego. Miał szczególne zasługi w odnowieniu prawa kanonicznego oraz praktyki sądów kościelnych w krajach postkomunistycznych.

tvp.info

Dodano w Bez kategorii

/ fot. TT/@BartoszLewandowski

W 2018 roku Europa Zachodnia usłyszała o holenderskiej przemocy prawnej, gdy odebrano siłą 7-letniego chłopca z autyzmem. Teraz rodzice chłopca uciekli wraz z nim do Polski ubiegają się o azyl. Rok temu na podobny krok zdecydował się Rosjanin mieszkający w Szwecji. Wówczas jak i teraz sprawę przejęło Ordo Iuris.

Portal “Życie w Stolicy” opisało sytuację 7-letniego autystycznego chłopca. Jego rodzice uciekli wraz z nim do Polski prosząc o azyl. Martin den Hertog w 2018 roku został siłą odebrany z rodzinnego domu pod pretekstem rzekomego zaniedbania. Wówczas o sprawie pisał m.in. “Daily Mail” oraz “The Australian”.

Zobacz także: Sąd uchylił postanowienie ws. nałożenia grzywny na szefową Kancelarii Sejmu

Sprawą holenderskiej rodziny zajęło się Ordo Iuris – “Powodem były zarzuty rzekomych zaniedbań ze strony rodziców formułowane przez sąsiadów” – powiedział mec. Bartosz Lewandowski, który zajmuje się sprawą chorego na autyzm Martina den Hertoga.

Chłopiec przyszedł na świat w australijsko-rosyjskiej rodzinie, która od kilkunastu lat mieszkała w Holandii. Ojciec Martina – Conrad jest informatykiem, a mama chłopca – Katya z wykształcenia prawniczką. Dzięki staraniom rodziców, zdiagnozowano u chłopca ciężką postać autyzmu. Na ten fakt głucha była holenderska opieka społeczna.

“Władze holenderskie, które zainteresowały się rodziną z uwagi na sygnały od sąsiadów, zlekceważyły rozpoznane u Martina zaburzenie rozwojowe polegające m.in. na braku komunikacji z rówieśnikami adekwatnego do wieku czy niekontrolowane wybuchy złości, przypisując ich przyczynę zaniedbaniom rodzicielskim i rzekomej przemocy ze strony rodziców” – powiedział mec. Lewandowski.

Walka o dziecko i ucieczka do Polski

Przez ponad rok rodzice chłopca starali się odzyskać chłopca. Mieli również utrudniony dostęp do odwiedzić syna u rodziny zastępczej. Natomiast potrzeba rodziców spowodowała u dziecka regres w postępowaniu choroby – “Wskutek walki o dziecko umożliwiono rodzicom widzenia z Martinem kilka godzin w tygodniu. Podczas spotkań z mamą i tatą, chłopiec wykazywał ogromną radość oraz nawiązywał z nimi kontakt, co nie miało miejsca w odniesieniu do innych osób. U Martina z uwagi na rozłąkę nastąpił znaczny regres rozwojowy. Chłopiec w trakcie spotkań zakomunikował rodzicom chęć ucieczki” – wyjaśniał prawnik.

Bartosz Lewandowski informuje, że holenderskie władze wszczęły poszukiwania chłopca i rodziców. Przypomniał również, że jest to kolejny taki przypadek z prośbą o azyl w Polsce – “Jest to kolejna sprawa, w której polskie organy są proszone o udzielenie ochrony niesłusznie i bezprawnie rozbitym rodzinom, pochodzącym z wysoko rozwiniętych krajów” – mówił.

Należy przypomnieć, że rok temu podobną sprawę prowadziła grupa prawników z kancelarii “Khanzadyan Lewandowski i Partnerzy”. Wówczas Polska udzieliła azylu dla Rosjanina Denisa Lisowa, który uciekł wraz z swoimi dziećmi ze Szwecji. Wcześniej jego pociechy zostały mu odebrane i przekazane islamskiej rodzinie. Tam dzieci odczuwały prześladowanie i nie chciały dłużej mieszkać z taką rodziną zastępczą. Ich ojciec podjął desperacką próbę ucieczki, która ostatecznie skończyła się szczęśliwie dla całej rodziny.

ŻyciewStolicy/PolsatNews

Dodano w Bez kategorii
partia sejm polska

fot. Piotr Drabik via Foter.com / CC BY / fot. Piotr Drabik via Foter.com / CC BY

Do znaczącej zmiany doszło w przepisach regulaminu Sejmu. Posłowie od teraz mogą łączyć pracę prywatną z obowiązkami parlamentarnymi. Z tego tytułu nie zostanie im również odebrane uposażenie poselskie. Również Kancelaria Sejmu nie musi być informowana o innej pracy posła.

Największą dotychczasową przeszkodą do ubiegania się o mandat poselski był przepis, który zmuszał parlamentarzystów do rezygnacji z prywatnej pracy na rzecz obowiązków poselskich. Posłowie musieli korzystać z urlopów na czas posługi parlamentarnej. W tym okresie szefowie firm czy też placówek, w których pracowali wcześniej musieli zachować takiego pracownika wysyłając go na 4-letni urlop.

Zobacz także: Komisja PE przyjęła raport krytykujący stan praworządności w Polsce

W piątkowym wydaniu “Gazety Wyborczej” ujawniono, że od obecnej kadencji Sejmu obowiązują zmienione przepisy w regulaminie, które pozwalają na łączenie prac – “Usunięto zapisy dotyczące informowania przez posłów o prowadzonej aktywności pozaparlamentarnej i uzyskiwanych z tego tytułu dochodach” – dowiedział się dziennik.

Od tej pory posłowie nie muszą informować Prezydium Sejmu od dodatkowej pracy oraz nie musza również składać specjalnych wniosków, które po uzyskaniu zgody dałyby im taką możliwość dorabiania w innym miejscu. W przepisach zachowano wyłącznie podpunkt mówiący o dodatkowych zajęciach jak np. podjęcie się prowadzenia wykładów na uczelni.

Zgodnie z obowiązującymi zapisami zarobki posłów oscylują w okolicach 25 tysięcy złotych. Poseł dostaje 8 tys. zł brutto pensji miesięcznie, 2,3 tys. zł nieopodatkowanej diety i 11 tys. zł na prowadzenie biura.

GazetaWyborcza/PolstaNews

Dodano w Bez kategorii

/ fot. pixabay.com / CC

Trójka dzieci zaatakowała pięcioletniego chłopca i zgwałciła go na plaży w miejscowości Napranum. Ofiarę przemocy seksualnej należało przetransportować do szpitala oddalonego o 800 km. Nie był to pierwszy raz, gdy Australię szokuje taki brutalny czyn na dziecku.

W australijskiej miejscowości Napranum w stanie Queensland doszło do skrajnie szokującego incydentu. Trójka dzieci w wieku 10-13 lat zgwałciła na plaży, odizolowanej od reszty cywilizacji, pięcioletniego chłopca. W wyniku brutalności aktu przemocy, rannego chłopca należało przetransportować do szpitala oddalonego o 800 kilometrów.

Zobacz także: Powstał komitet przeciwko konwencji stambulskiej. Będzie ustawa. Jest wsparcie Marszu Niepodległości

Dziennik “The Australian” badało okoliczności występku. Zapytano się miejscową społeczność aborygenów o niedawne wydarzenia. Ta nie po raz pierwszy spotyka się z podobnym problemem – “W miasteczku pojawiło się duże napięcie. Przynajmniej jedno z dzieci zostało zabrane poza naszą wspólnotę. To nie pierwszy raz, gdy dzieje się coś takiego” – mówiło anonimowe źródło.

Powtarzalność gwałtu na dzieciach

To nie pierwszy udokumentowany przypadek gwałtu dzieci poprzez grupę innych nastolatków. W tej samej miejscowości, piętnaście lat temu doszło do zgwałcenia 10-letniej dziewczynki już przez większą grupę napastników. Dziewięciu chłopców dopuściło się przemocy seksualnej. Najmłodszy z nich miał zaledwie 13 lat.

Prawo stanu Queensland dopuszcza do karania już 10-letnie osoby. Dzieci w tym wieku, są tam traktowane już jak dorosłe. Jednak, aby zostały one skazane, sąd musi potwierdzić ich świadomość popełnionego czynu.

o2.pl

Dodano w Bez kategorii

Dziennikarze “Super Expressu” pozyskali nieoficjalne informacje na temat obecnej sytuacji w rządzie Premiera Mateusza Morawieckiego. Minister Zdrowia najprawdopodobniej chce zrezygnować z dalszego prowadzenia resortu. Szykują się także dymisje innych ministrów w tym szefa finansów czy sportu.

Premier Mateusz Morawiecki zdaniem dziennikarzy “Super Expressu” zamierza dokonać rekonstrukcji swojego gabinetu. Swoje posady ma stracić kilku ministrów obecnego rządu. Wśród kandydatów do utraty stanowiska wymienia się ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, ministra finansów Tadeusza Kościńskiego, czy też minister sportu Danutę Dmowską-Andrzejuk i minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Zobacz także: Prezes Goya Foods poparł Trumpa. Lewica podjęła bojkot. Firma odniosła OGROMNE przychody!

Szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski ma najprawdopodobniej dosyć kierowania tym ministerstwem. Miał w kuluarach powiedzieć, że nie chce szefować temu niewdzięcznemu resortowi. Z kolei minister finansów Tadeusz Kościński ma w najbliższym czasie ubiegać się o fotel prezesa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju z siedzibą w Londynie.

Poświęcenie rolnictwa na rzecz koalicji z PSL-em

Politycy Prawa i Sprawiedliwości w zakulisowych rozmowach z dziennikarzami, nie ukrywają, że prawdopodobnie minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, będzie zmuszony do rezygnacji jeśli dojdzie do koalicji z PSL. Wówczas ten resort zostanie przekazany przyszłemu partnerowi.

Jeśli chodzi o minister sportu, to szef rządu nie jest ponoć z jej pracy do końca zadowolony” – tak o minister sportu miał się wypowiedzieć jeden z polityków PiS.

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki zapowiada, że zmiany w rządzie mogą odbyć się nawet w trakcie okresu wakacyjnego – “Wygrana Andrzeja Dudy wzmocniła premiera Mateusza Morawieckiego, który przecież dla prezydenta objechał w kampanii wiele miast i miasteczek. Prezes PiS ma do niego zaufanie” – skomentował anonimowo jeden ważniejszych działaczy partii rządzącej.

Super Express

Dodano w Bez kategorii

Pandemia koronawirusa i związany z nią globalny lockdown mocno odbiły się na rynku lotniczym. Przewoźnicy musieli przetrwać miesiące bez możliwości wykonywania lotów, a teraz obowiązują ich ścisłe wymogi sanitarne. Mimo to kolejne linie lotnicze uruchamiają połączenia. Dziś swoją ofertę przedstawiły Corendon Airlines. Klienci z Polski mogą skorzystać z bezpośrednich połączeń do Turcji i Grecji.

Firma Corendon Airlines poinformowała właśnie o kontynuacji ekspansji na polskim rynku w sezonie zimowym 2020/2021. Linie lotnicze zapowiedziały realizację lotów do Turcji, a także Egiptu z Warszawy oraz Katowic.

– Jesteśmy podekscytowani i pełni dobrych myśli co do naszej wznowionej operacji lotniczej z Polski do Turcji. Wzmożone zapytania w kwestii przywrócenia połączeń między Polską a Turcją od naszych klientów umacniają nas w tym, że operacja zimowa ma sens, a nic bardziej nie dodaje nam skrzydeł, jak zadowoleni klienci – mówi Yildiray Karaer.

Bezpieczeństwo

Jednym z najważniejszych tematów z punktu widzenia pasażerów jest obecnie bezpieczeństwo lotów w kontekście pandemicznym. Linie zapewniły, że podchodzą do problemu bardzo poważnie i przedstawiły szereg rozwiązań, które mają zapewnić pasażerom komfort i bezpieczeństwo.

„Troska o zdrowie i bezpieczeństwo podróżujących stanowi dla marki najwyższy priorytet, dlatego też loty Corendon Airlines realizowane będą z zachowaniem najwyższych środków ostrożności. Firma zapowiedziała zastosowanie ulepszonych procedur ochrony zdrowia i dezynfekcji. Ponadto wszystkie samoloty Corendon Airlines wyposażone będą w wysokowydajne filtry HEPA, które całkowicie oczyszczają powietrze w pomieszczeniach nawet co 2-3 minuty, tym samym gwarantując, że jest ono czystsze, niż w większości budynków biurowych” – czytamy w komunikacie linii lotniczych.

Nowe trasy ogłoszone przez Corendon Airlines:

  • Warszawa – Antalya – W każdą sobotę (07.11.2020 – 03.04.2021)
  • Katowice – Antalya – W każdą sobotę (07.11.2020 – 03.04.2021)
  • Warszawa – Hurghada – W każdy czwartek (05.11.2020 – 25.03.2020) i niedzielę (01.11.2020 – 28.03.2021)

Źródło: Corendon Airlines, wprost.pl

Dodano w Bez kategorii

Sąd Okręgowy w Olsztynie uchylił postanowienie o ukaraniu szefowej Kancelarii Sejmu Agnieszki Kaczmarskiej.

Grzywna została nałożona decyzją sędziego Pawła Juszczyszyna w związku z odmową przedstawienia żądanych dokumentów oraz niezastosowanie się do postanowienia sądu. Uchylenie jest prawomocne.

Uchylone przez olsztyński sąd postanowienie dotyczyło głośnej sprawy prowadzonej przez zawieszonego obecnie sędziego Pawła Juszczyszyna. Podczas rozprawy odwoławczej dotyczącej powództwa w sprawie jednego z funduszy pożyczkowych, sędzia postanowił sprawdzić status sędziego orzekającego w pierwszej instancji. Paweł Juszczyszyn wezwał w związku z tym Agnieszkę Kaczmarską, szefową Kancelarii Sejmu i zobowiązał do przedstawienia dokumentów, które wpłynęły do Sejmu: m.in. list poparcia dla sędziów – kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa oraz oświadczeń o wycofaniu takiego poparcia. Kaczmarka dokumnetów nie pokazała – opisuje “Gazeta Wyborcza”.

W styczniu Paweł Juszczyszyn wydał postanowienie o nałożeniu na Agnieszkę Kaczmarską grzywny w wysokości 3 tys. zł za nieuzasadnioną odmowę przedstawienia dokumentów zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego w Olsztynie. Druga grzywna, też opiewająca na 3 tys. zł, dotyczyła niezastosowania się bez uzasadnionych przyczyn do postanowienia sądu o zarządzeniu oględzin dokumentów w siedzibie Kancelarii Sejmu.

Źródło: dorzeczy.pl, wyborcza.pl

Dodano w Bez kategorii

„W związku z prowokacją telefoniczną osób podszywających się pod Sekretarza Generalnego ONZ, wymierzoną w Prezydenta RP Andrzeja Dudę, Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że w zakresie kompetencji resortu dyplomacji podjęto działania mające na celu wyjaśnienie sprawy” – poinformował resort dyplomacji.

Ministerstwo poinformowało, że „wobec dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku wyciągnięto konsekwencje służbowe”. Zostali oni odwołani z placówki ze skutkiem natychmiastowym.

„Z uwagi na charakter sprawy Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie udziela szczegółowych informacji” – dodało w opublikowanym komunikacie Biuro Rzecznika Prasowego MSZ.

Od wtorku na kanale Vovan222prank w YouTube można odsłuchać 11-minutowej telefonicznej rozmowy prezydenta RP Andrzeja Dudy z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem. A raczej osobą, która się pod niego podszywa. To rosyjski youtuber z duetu Wowan i Leksus (Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stolarow).

Rozmowę z prezydentem Polski po angielsku prowadził Kuzniecow – najprawdopodobniej w wyborczą niedzielę. Pretekstem do niej była ponowna wygrana Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Słychać jednak, że Guterres/Kuzniecow próbuje prowokować prezydenta Dudę pytaniami o likwidację pomników Armii Czerwonej w Polsce, o konflikt z Putinem, sugeruje homoseksualizm Donalda Tuska i że otrzymał telefon od Rafała Trzaskowskiego, który chwali się, że wygrał wybory prezydenckie.

Źródło: rp.pl

Dodano w Bez kategorii

Komisja wolności obywatelskich (LIBE) Parlamentu Europejskiego przyjęła raport krytykujący stan praworządności w Polsce. Dokument przygotował hiszpański eurodeputowany Socjalistów i Demokratów (S&D) Juan Fernando Lopez Aguilar. Sprawozdanie zostanie poddane debacie i głosowaniu na posiedzeniu plenarnym we wrześniu 2020 roku.

Niestety Komisja LIBE zdominowana przez lewicowo-liberalnych parlamentarzystów forsuje oderwaną od rzeczywistości wizję sytuacji w Polsce – powiedziała eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska

Sprawozdanie zostało przyjęte przy 52 głosach za i 15 przeciw. Jak wynika z dokumentów PE, wśród polskich europosłów rezolucję poparli: Magdalena Adamowicz (PO), Bartosz Arłukowicz (PO), Andrzej Halicki (PO) oraz Sylwia Spurek (Socjaliści i Demokraci). Przeciwko byli: Joachim Brudziński (PiS), Patryk Jaki (PiS) i Jadwiga Wiśniewska (PiS).

Raport krytycznie odnosi się do stanu praworządności w Polsce. Projekt wskazuje na ciągłe pogarszania się stanu demokracji, rządów prawa i praw podstawowych w Polsce. W tekście skoncentrowano się “na nieustannie pogarszającej się sytuacji w Polsce w zakresie funkcjonowania systemu legislacyjnego i wyborczego, niezależności sądownictwa i praw sędziów oraz ochronie praw podstawowych”.

Wezwano w nim też Radę i Komisję do “powstrzymania się od wąskiej interpretacji zasady praworządności” oraz do wykorzystania w pełni możliwości procedury przewidzianej w art. 7 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu UE (…) w odniesieniu do wszystkich zasad zapisanych w art. 2 TUE, w tym demokracji i praw podstawowych”.

Europosłowie odnotowują w sprawozdaniu, że ostatnie wysłuchanie w Radzie w ramach procedury art. 7 odbył się “dawno, w grudniu 2018 r.”. W tekście wzywają Radę do “podjęcia ostatecznego działania (…) poprzez stwierdzenie, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia przez Rzeczpospolitą Polską wartości, o których mowa w art. 2 Traktatu o funkcjonowaniu UE, w świetle przytłaczających dowodów na ich istnienie”.

W związku z powtarzającymi się zarzutami PiS i władz polskich, że wobec Polski stosowane są inne standardy w porównaniu do pozostałych państw członkowskich UE, w niniejszym raporcie stwierdza się, że poza Węgrami (również podlegającymi toczącej się procedurze na podstawie art. 7), nie ma innego takiego państwa w Unii, które w tak krótkim czasie, w ciągu ostatnich pięciu lat, stworzyłoby podobną kaskadę reform prawnych w ramach procedury nadzwyczajnej, przy wyłącznym poparciu rządzącej większości i bez żadnych ustępstw wobec opozycji parlamentarnej lub jakiejkolwiek mniejszości oraz poważnie naruszając rządy prawa – powiedział po głosowaniu Aguilar cytowany przez PE.

Wskazał też, że “żaden inny rząd nie stoi w obliczu czterech postępowań w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego z powodu ignorowania orzeczeń TSUE”.

Do raportu krytycznie odniosła się eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska. Ubolewam, że Parlament Europejski, który walczy z dezinformacją, sam w wyniku działań przedstawicieli totalnej opozycji, takiej dezinformacji jest poddawany, czego dowodem jest raport o rzekomo łamanej praworządności w Polsce – powiedziała po przyjęciu dokumentu.

Wiśniewska dodała, że kilkadziesiąt poprawek zgłoszonych przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zostało odrzuconych.

Polskę pomawia się o łamanie rządów prawa, tymczasem to zachowanie praworządności jest priorytetem polskiego rządu, a rolą Unii Europejskiej nie powinno być wydawanie arbitralnych osądów w kwestiach jej nieprzynależnych. Niestety na podstawie niepełnych albo zwyczajnie fałszywych informacji odnośnie rożnych dziedzin – od ustroju sądownictwa, przez prawo wyborcze, kwestie aborcji, do praw mniejszości seksualnych – formułuje się nieuprawnione zarzuty. Kwestie poruszane w raporcie należą do wyłącznej kompetencji państw członkowskich i Parlament Europejski w ogóle nie powinien w nie ingerować – stwierdziła.

Źródło: dziennik.pl

Dodano w Bez kategorii