Paweł Kukiz

Paweł Kukiz chce powołania nowej komisji śledczej ws. podsłuchów w latach 2007-2021.

  • Paweł Kukiz chce powołania sejmowej komisji śledczej, która miałaby zająć się sprawą inwigilacji i podsłuchów
  • Liderowi Kukiz’15 zależy na tym, by komisja zbadała możliwości i prawdopodobieństwo nadużywania podsłuchów nie tylko przez PiS, ale przez służby w czasach rządów PO i PSL
  • Polityk przypomniał o aferze z udziałem ABW, która za rządów Tuska miała inwigilować 50 dziennikarzy
  • Zobacz także: Polski Ład i Kaczyński ofiarami fake newsa. Znani dziennikarze zaliczyli potężną wpadkę

Kukiz chce komisji śledczej

Polityk zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym zaprezentował wniosek dotyczący powołania takiej komisji. Ta miałaby zająć się także nadgorliwością służb za czasów rządów Platformy Obywatelskiej i Stronnictwa Ludowego.

“Przypominam, że w czasach rządów PO-PSL mieliśmy aferę z podsłuchiwaniem przez ABW blisko 50 dziennikarzy, która do dziś nie została rzetelnie wyjaśniona. Jeśli mamy badać komisyjnie problem podsłuchiwania, to badajmy jednych i drugich”

– napisał na Facebooku polityk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“Informacje przekazywane przez media w ostatnich latach nieustannie wskazują na znaczący problem w ramach podejmowanych działań operacyjno-rozpoznawczych oraz przy pozyskiwaniu danych telekomunikacyjnych przez polskie służby, w tym służby specjalne”

– czytamy w uzasadnieniu wniosku.

Kukiz podchodzi do sprawy idealistycznie. Zamierzeniem polityka jest, aby prace komisji doprowadziły do wprowadzenia bezwzględnego zakazu wykorzystywania służb specjalnych w walce politycznej. Służby mają również zakończyć proceder bezpodstawnej inwigilacji Polaków.

“Należy podkreślić, iż bezprawne działania służb, naruszające podstawowe prawa obywatelskie, zasługują na jednoznacznie negatywną ocenę. Powinny zostać wyeliminowane z życia publicznego. Jednak aby możliwe było wszechstronne rozpoznanie przedmiotowego problemu niezbędna jest współpraca Parlamentarzystów. Ponad podziałami politycznymi, dla dobra wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej”

– podkreślił Kukiz.

Do Rzeczy

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek / Fot. PAP/Rafał Guz. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Przemysław Czarnek: Błędy naliczania wynagrodzeń to przypadki jednostkowe

Głos w sprawie doniesień o niższych pensjach i błędach rachunkowych zabrał prezydent miasta Chełm Jakub Banaszek:

“Liczą się fakty, a te są takie, że w Chełmie także nie było takiej sytuacji, były za to wzrosty wynagrodzeń. Może napisze Pan o tym artykuł? Dlaczego w jednych samorządach jest tak, a w innych inaczej? Udostępnię wszystkie potrzebne dane, inni samorządowcy z pewnością także”

– napisał samorządowiec, odniósłszy się do wypowiedzi prezydenta Stalowej Woli, gdzie również nie wystąpiły problemy z prawidłowymi wynagrodzeniami dla pracowników.

“Samorządy w przytłaczającej większości nie miały problemu z właściwym naliczeniem wynagrodzeń, korzystnym dla nauczycieli. Wszelkie błędy w jednostkowych na tle całego kraju przypadkach muszą być korygowane na bieżąco”

– napisał Czarnek na Twitterze, odnosząc się do informacji o rzekomo niższych wynagrodzeniach.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Artur Zawisza

Artur Zawisza / Fot. Media Narodowe

PiS i Konfederacja razem? Tego chce Artur Zawisza

Po tym gdy obóz rządzący wyciągnął rękę do Konfederacji, w mediach społecznościowych pojawiły się głosy o ewentualnej koalicji obydwu ugrupowań. Głos zabrał m.in. Artur Zawisza:

“Metafacebook stał się akuszerem przyszłej koalicji rządowej @pisorgpl@KONFEDERACJA_, która przeprowadzi rekonkwistę przeciw liberalnym okupantom państwa narodowego oraz przeciw zamordystycznym oprawcom państwa wolnościowego. Precz z ideologami, niech żyje Polska”

– napisał narodowiec na Twitterze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Donald Tusk i Tomasz Grodzki

Donald Tusk i Tomasz Grodzki / fot. You Tube/ Janusz Jaskółka

  • Marszałek Senatu Tomasz Grodzki może zostać wkrótce zdetronizowany
  • Wielkie ego oraz kłopoty z prawem “trzeciej osoby w państwie” stają się coraz bardziej niekorzystne wizerunkowo dla opozycji
  • Odejścia Grodzkiego domaga się Donald Tusk i senatorowie Koalicji Obywatelskiej
  • Szeregowi pracownicy Kancelarii Senatu tęsknią za Stanisławem Karczewskim
  • “Trzecią osobę w państwie” zastąpić miałby Sławomir Rybicki, za którym lobbuje Tusk
  • Zobacz także: Adam Niedzielski szokuje. Nowe obostrzenia, obowiązek certyfikatów. Polska “utknie” w pandemii na dłużej?

Tomasz Grodzki musi odejść

Media obiegła ostatnio informacja o planowanej wizycie marszałka Senatu w Watykanie w najbliższy weekend. Grodzki ma złożyć w Stolicy Apostolskiej kwiaty pod grobem św. Jana Pawła II oraz odbyć audiencję u papieża Franciszka. Komentatorzy ironizują i kpią, że wyprawa Grodzkiego do Watykanu może być powiązana z coraz większą niechęcią Tuska do postaci marszałka. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma rzekomo przygotowanego następcę Grodzkiego, a miałby nim być senator Sławomir Rybicki. W kuluarach mówi się również o Bogdanie Zdrojewskim. Kandydatury obydwu polityków mogą nie przypaść jednak do gustu koalicjantom PO.

“Delikatna sprawa, bo nie wiadomo, jak zachowają się nasi koalicjanci. Najważniejsza jest większość”

– cytuje Interia jednego ze swoich rozmówców.

“Senatorowie opozycji spoza Koalicji Obywatelskiej potwierdzają nasze doniesienia o grupie polityków PO domagającej się wymiany marszałka. Nie wierzą jednak, że cokolwiek się wydarzy. Chociażby ze względu na brak następcy Grodzkiego, który pogodziłby interesy wszystkich sił opozycyjnych”

– czytamy na portalu Interia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Karczewski to był “złoty człowiek”?

Co najciekawsze, pracownicy Senatu z rozrzewieniem mają wspominać czasy Stanisława Karczewskiego z PiS i mówią o tym nawet działacze Koalicji Obywatelskiej:

“Skoro szeregowi pracownicy mówią, że poprzedni marszałek był “złotym człowiekiem”, to jestem zszokowany. A Donald doskonale zdaje sobie sprawę z sytuacji”

– tłumaczy Interii jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej. Na potwierdzenie jego słów portal wspomina o toksycznej atmosferze pracy i dużej rotacji wśród pracowników Kancelarii Senatu.

Grodzki ma również problemy z prawem, przez co “nie zalicza się” do ludzi Tuska. Informatorzy Interii wskazują, że wybór marszałka zależał od Grzegorza Schetyny. Czasy się jednak zmieniły, a nowy lider Platformy widziałby na senatorskim tronie kogoś o nieskazitelnej opinii. Niestety, do końca obecnej kadencji najprawdopodobniej nic się nie zmieni.

“Cokolwiek by się nie wydarzyło, nie zanosi się na to, żeby Grodzki został pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Wielu polityków zastanawia się, dlaczego marszałek nie poddał się głosowaniu w tej sprawie. Może wątpił, że uda mu się obronić?”

– głowi się jeden z informatorów portalu.

Interia

Orszak Trzech Króli zdjęcie Jan Bodakowski

Orszak Trzech Króli zdjęcie Jan Bodakowski / Orszak Trzech Króli zdjęcie Jan Bodakowski

  • Orszak Trzech Króli odbędzie się o godzinie 12 w Warszawie oraz w 2500 innych polskich miejscowości
  • Cykliczne wydarzenie ma na celu oddanie czci nowo narodzonemu Jezusowi, pielęgnację tradycji oraz zamanifestowanie istnienia katolicyzmu i wartości prawicowych w przestrzeni publicznej
  • Inicjatywa od lat spotyka się z atakami ze strony lewicy oraz liberałów
  • Zobacz także: 6 stycznia o 12.00 Orszaki Trzech Króli w całej Polsce i na świecie [LISTA MIAST]

Orszak Trzech Króli w Warszawie – transmisja na żywo

Media Narodowe jak co roku będą transmitować pochód w Warszawie. Wydarzenie obejrzeć można od godziny 12 na kanale Mediów Narodowych w serwisie YouTube.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Media Narodowe

Minister zdrowia Adam Niedzielski

Minister zdrowia Adam Niedzielski / fot. PAP/Paweł Supernak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Minister zdrowia Adam Niedzielski udzielił wywiadu Wirtualnej Polsce
  • Z rozmowy wynika, że władza na poważnie rozważa likwidację limitów klientów i nałożenie na Polaków obowiązkowych certyfikatów szczepień
  • Opcja ograniczenia mobilności “jest ostatnią propozycją na stole”
  • Szef resortu zdrowia przekonuje, że piąta fala pandemii “będzie najbardziej wymagająca”

Adam Niedzielski o obowiązkowych certyfikatach

Szef resortu zdrowia potwierdził wcześniejsze spekulacje dotyczące powszechnego egzekwowania paszportów covidowych w Polsce. Decyzja taka może zapaść już w niedalekiej przyszłości:

“Paszporty covidowe już dziś obowiązują i mogą być wykorzystywane powszechnie. W Polsce certyfikaty covidowe pozwalają wpuścić więcej klientów, niż wynika to z obowiązujących limitów. (…) Jest już projekt ustawy, który da jednoznaczną podstawę stosowania paszportów covidowych – jeżeli ktoś dziś ma nadal wątpliwości. W Ministerstwie Zdrowia od dawna stoimy na stanowisku, że w tym zakresie rozporządzenie jest wystarczającą podstawą, żeby egzekwować paszporty. Wszystko zależy przede wszystkim od dobrej woli. Jeżeli część hoteli i restauracji stosuje już te rozwiązania, to znaczy, że można i nie ma przeszkód prawnych. Przyglądamy się, jak inne kraje funkcjonują w zakresie obostrzeń i czy podjęte tam decyzje przynoszą skutek. Dlatego nie wykluczam podobnych rozwiązań u nas”

– mówił Niedzielski.

Minister wyznał następnie, że sam okazał już raz paszport covidowy. Rzecz miała miejsce w kinie, w okresie świątecznym przed pokazem czwartej części “Matrixa”.

“Nieciekawy film mi się trafił”

– ocenił polityk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Nowe obostrzenia coraz bardziej prawdopodobne

“Dziś stoimy przed ogromnym wyzwaniem, bo nowy wariant koronawirusa rozprzestrzenia się błyskawicznie. Jest wciąż dla nas niewiadomą i nie możemy zakładać z góry, że będzie łagodniejszy i nie obciąży systemu ochrony zdrowia. Dlatego musimy się na niego przygotować”

– powiedział minister w rozmowie z Wirtualną Polską.

“Nie wykluczam, że w najbliższych dniach będziemy ogłaszać zmiany w obostrzeniach”

– dodał szef resortu zdrowia.

Minister na pytanie dziennikarza dotyczące zwlekania rządu z wprowadzeniem nowych obostrzeń stwierdził, że restrykcje nie są aż tak skuteczne:

“O wiele skuteczniejsze w walce z epidemią są szczepienia, a nie obostrzenia. Jesienią 2020 roku system opieki medycznej w Polsce został drastycznie obciążony, więc słuszną reakcją było głębokie zamknięcie życia społecznego i gospodarczego. Nie oznacza to jednak, że dziś musimy i pójdziemy tą samą drogą. Każda fala epidemii ma inną specyfikę. Wówczas nie mieliśmy skutecznych środków do walki z epidemią: szczepień i pierwszych leków. Dziś je mamy”

– mówił polityk.

Wirtualna Polska

nie żyje 25-letni piłkarz

Nie żyje 25-letni piłkarz z Gwatemali / fot. youtube

Nie żyje kolejny sportowiec

Nie możemy do siebie dojść. Przydarzyło się to młodemu, dynamicznemu i wesołemu człowiekowi. To szokujące, ponieważ tracimy nie tylko zawodnika, ale i przyjaciela. Około 11:00 otrzymałem informację, że Marcos zemdlał na treningu. Przewieziono go do szpitala, gdzie zrobiono wszystko, aby go uratować. Niestety, Bóg miał inny plan 

– powiedział prezes klubu Hernan Maldonado.

Według informacji telewizji ESPN, 25-letni gwatemalski piłkarz zmarł w tragicznych okolicznościach, doznając ataku serca podczas jednego z treningów w ramach przygotowań do nowego sezonu. Szybka reanimacja na boisku nie pozwoliła na uratowanie życia zawodnika Deportivo Marquense.

12 grudnia ub.r. Menaldo świętował 25. urodziny. Był czołowym zawodnikiem zespołu, który właśnie wygrał drugą ligę i przygotowywał się do gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Nczas

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński / Fot. PAP/Piotr Polak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Polski Ład i fake news o Kaczyńskim

W środę twitterowy profil “pogodno1” zmienił chwilowo nazwę konta na “PAP”. Wkrótce potem na podszywającym się koncie została zamieszczona informacja, jakoby prezes PiS Jarosław Kaczyński rozpoczął prace nad tarczą chroniącą Polaków przed Polskim Ładem.

“Na wniosek prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, rząd rozpoczął prace nad programem Tarcza Plus. Program ma zapewnić działania osłonowe chroniące przed niezamierzonymi skutkami programu gospodarczego Polski Ład”

– brzmiała treść zmyślonej przez internautę informacji.

Węglarczyk powiela fake newsa

Wielu dziennikarzy mainstreamowych mediów podchwyciło przedziwne doniesienia, nie dokonując uprzednio ich weryfikacji. Wśród osób, które “nacięły się” był m.in. naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk.

“Tłumaczę z politycznego na polski: »Daliśmy ciała, Polski Ład spowodował zmniejszenie pensji, więc oficjalnie nadal będziemy mówić, że świat nam zazdrości Polskiego Ładu, a po cichu będziemy dosypywać jeszcze więcej pieniędzy z waszej kieszeni żeby ludzie nie wyszli na ulice”

– napisał Węglarczyk na Twitterze.

Nieprawdziwy tweet został podany następnie przez Renatę Grochal z “Newsweeka”, Jacka Nizinkiewicza z “Rzeczpospolitej”, Rafała Hirscha (Business Insider Polska) oraz Szymona Jadczaka, dziennikarza śledczego Wirtualnej Polski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Facebook

Facebook / Fot. unsplash/Solen Feyissa

  • Facebook w listopadzie nałożył ograniczenia na kampanię stającą w obronie chrześcijańskich kobiet w krajach muzułmańskich
  • Kampania podjęta przez brytyjskie biuro PKWP miała nagłośnić dramat dotykający nawet kilku tysięcy kobiet rocznie
  • Gigant technologiczny z Kalifornii zablokował promocję petycji w obronie chrześcijanek
  • Głos w sprawie nasilającej się cenzury zabrał ks. prof. Waldemar Cisło
  • Zobacz także: Bąkiewicz o blokadzie Konfederacji: Skandal! Globalistyczny moloch Facebook ingeruje w wybory

Facebook nie chce pomocy chrześcijanom

„To cenzura, która wpisuje się w deprecjonowanie wartości chrześcijańskich. […] Mamy do czynienia z chrystianofobią”

– mówi ks. prof. Waldemar Cisło w reakcji na ograniczenia, jakie Facebook nałożył na kampanię w obronie cierpiących kobiet, podjętą przez brytyjskie biuro PKWP.

PKWP swoją akcję rozpoczęło w listopadzie ubiegłego roku. Organizacja stworzyła petycję oraz raport “Usłysz jej płacz” – dokumenty wymieniały regiony, w których chrześcijańskie kobiety najczęściej padają ofiarami porwań, przemocy i gwałtów.

“Chodziło o podkreślenie godności kobiety. One mają prawo do życia w swojej religii, którą wybrały. Przemoc wobec nich to pogwałcenie podstawowych praw ludzkich i religijnych”

– alarmuje ks. prof. Waldemar Cisło.

Na przeszkodzie stanął jednak Facebook, który ograniczył zasięgi kampanii internetowej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“W krajach muzułmańskich chrześcijanie są biedni. Nie stać ich na prawników, a policja i wojsko to w większości muzułmanie, dlatego nie sprzyjają poszukiwaniu dziewcząt porywanych z rodzin i na siłę wydawanych za mąż. „Tam, gdzie chrześcijanie są mniejszością, zabiera się im wszelkie prawa” 

– przypomina dyrektor sekcji polskiej PKWP.

PKWP podkreśla, że Facebook nie sprecyzował dokładnie, które fragmenty kampanii naruszały jego regulamin. Od tamtej pory ograniczenia nie zostały wycofane.

Facebook stał się sędzią, ławą przysięgłych i katem” 

– czytamy w oświadczeniu brytyjskiego biura PKWP.

Tysol

Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Premier Morawiecki za Konfederacją

Oficjalny profil Konfederacji został usunięty w środę przez administratorów Facebooka. Powodem miało być rzekomo “złamanie regulaminu dot. informacji o COVID-19”. Fanpage obserwowało 670 tysięcy użytkowników.

Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński zakomunikował, że rząd złoży do firmy Meta oficjalny protest w tej sprawie.

Niedługo potem KPRM wydało oświadczenie, w którym otwarcie zarzuca Facebookowi praktyki ograniczania wolności słowa w Polsce. Do głosów potępiających decyzję firmy Meta dołączył nawet premier Mateusz Morawiecki.

“Z posłami Konfederacji spierałem się wiele razy i nie szczędziłem im słów krytyki. A oni mi. Ale krytyka nie oznacza zamykania siłą ust. Dlatego staję dziś po ich stronie. Nie zgadzam się, by odbierano Konfederacji prawo głosu”

– podkreślił szef rządu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“Wolność słowa ma sens tylko, jeśli każdy może swobodnie prezentować swoje poglądy, jednocześnie nie niszcząc wolności drugiego człowieka. Decyzja Facebooka o zamknięciu profilu Konfederacji uderza w podstawowe wartości demokratyczne. Nie ma i nie będzie na to zgody polskiego rządu”

– napisał Mateusz Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył również, że rozwijająca się cyfrowa cenzura stanowi olbrzymie zagrożenie dla światowej populacji.

“Właściciele platform społecznościowych muszą zrozumieć, że wolność debaty oznacza, że pojawiają się w niej poglądy, z którymi się nie zgadzamy”

– dodał Morawiecki.

Do Rzeczy