REKLAMA

Nieudane kwalifikacje Roberta Kubicy: Hamilton zdominował rywali

Nieudane kwalifikacje Roberta Kubicy: Hamilton zdominował rywali

REKLAMA

Nasz jedyny kierowca w Formule 1, Robert Kubica zaliczył nieudane kwalifikacje do wyścigu o Grand Prix Australii. Pechowe szybkie okrążenie, skończyło się fiaskiem. Mercedes odjechał rywalom.

Nieudane kwalifikacje zaliczył cały zespół Williamsa, który uplasował swoje dwa samochody na ostatnich miejscach. Nic nie wskazuje na to, by ten stan rzeczy miał się poprawić w najbliższym czasie. Dla konstruktorów w fabryce nastał gorący okres.

Po pierwszej części kwalifikacji oprócz naszego kierowcy odpadł także jego zespołowy partner Goerge Russell (1:24:360) będąc szybszym o blisko 1,7 s od Kubicy. A także Carlos Sainz, Lance Stroll oraz Pierre Gasly z Red Bulla.

Francuski kierowca zdecydowanie rozczarował w tych kwalifikacjach, które należy uznać za nieudane. Wyraźnie odstaje od kolegi z zespołu Holendra Maxa Verstappena, zyskując czas o blisko 1,5 sekund gorszy.

Robert Kubica otarł o bandę i przebił prawą tylną oponę, która zepsuła szansę na poprawę swojego czasu.

„Gadałem chwilę z Robertem. Mówił że auto działało tylko na tym jednym, ostatnim kółku, gdy oskrobał ścianę. To go zaskoczyło (wcześniej był kibel). Do tego momentu był o 0.7 szybszy niż wcześniej” – pisał Cezary Gutowski.

Faworyt kibiców z Australii zawiódł

Pochodzący z Australii (mający także włoskie korzenie) Daniel Ricciardo z Renault uplasował się na 12. miejscu i odpadł z dalszej rywalizacji. Nico Hulkenberg był oczko wyżej, tym samym partnerzy ustawią się obok siebie na starcie wyścigu.

Po drugiej części kwalifikacji odpadł: Danił Kwiat, Antonio Giovinazzi, Alex Albon debiutujący oraz wspomniana dwójka z Renault.

Mercedes deklasuje, Ferrari szuka szybkości

REKLAMA

Niespodziewany wynik w trzeciej części kwalifikacji uzyskał debiutujący Brytyjczyk Lando Norris McLarena, który z czasem 1:22:304 zajął dobre 8 miejsce.

Z pole position wystartuje w jutrzejszym wyścigu, pięciokrotny mistrz świata Lewis Hamilton. Do ostatniego momentu walczył ze swoim partnerem z Mercedesa Valtterim Bottasem.

Ostatecznie wyprzedził go o 0,112 s uzyskując najlepszy czas okrążenia w historii toru w Melbeourne – 1:20:486.

Kierowcy z włoskiej stajni uplasowali się na 3. miejscu w przypadku Sebastiana Vettela (1:21:190) oraz 5. miejsce młodziutkiego Charles Leclerca (1:21:442).

Ferrari w niedzielę musi dobrze wystartować i świetnie rozplanować strategię, by marzyć o wygraniu pierwszego Grand Prix w tym sezonie.

Tabela z wszystkimi czasami:

Smutne wieści

Wieloletni dyrektor wyścigowy Charlie Whiting zmarł przeddzień rozpoczęcia sezonu Formuły 1. W wieku 66 lat opuścił ten świat z powodu zatoru płucnego.

Jak podkreślają kierowcy i ludzie związani z światkiem wyścigowym – jest to ogromna strata.

Niedzielny wyścig rozpocznie się o godzinie 6:10 rano, a relację na żywo będzie można zobaczyć m.in. na kanale Eleven Sports.

Eleven Sports

REKLAMA

Komentarze